Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 1 zobacz kto)
~ leon_123

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 64
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,166
Najnowszy Użytkownik: Vanbahl
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Zdrada emocjonalna ale.. poczytajcie sami. Szok.
Zdradzony przez partnerkę/dziewczynę Witajcie kochani. Mam 43 lata.Ona 41. Jestem po bezbolesnym rozwodzie który miał miejsce 6 lat temu. Ale tu nie o tym.
Cztery lata temu poznałem atrakcyjną Panią. Jest po rozwodzie, ma dwójkę dzieci. Niedawno się zaręczyliśmy.Jeden dorosły,pełnoletni a drugi prawie pełnoletni. Nie mieszkamy razem ale staramy się widzieć co weekend. Pani owa jest jakaś dziwna. Ostatnio w kinie usiada obok mnie jakaś kobieta, wywołało to komentarze mojej kobiety że pewnie sama przyszła i chce upolować jakiegoś chłopa.

Po seansie jak wstawaliśmy milczała, ale jak wyszliśmy z kina zrobiła mi straszną awanturę że patrzałem na nią choć nawet na nią nie zerknąłem. Jest bardzo zazdrosna i zaborcza. Pochodzi z rozbitej rodziny. Co jakiś czas robiła mi awantury o nic i chciała razem zamieszkać. Twierdziła że to powody jej zachowania że jeszcze się do niej nie wprowadziłem.

Nie mogę na razie tego zrobić. Mam ojca po udarze, wymaga całodniowej opieki oraz niewidomą mamę. A jestem jedynakiem i wszystko jest na mojej głowie.Moja narzeczona chce bym załatwił jakąś opiekę im albo oddał ich do Domu Opieki.

Takich podobnych sytuacji, pokazujących jej zaborczość i zazdrość było trochę. Raz nawet miała problem gdy jakaś kobieta się do mnie uśmiechnie. W sumie to nie raz... Była też sytuacja że raz mnie popchnęła i zamknęłą się w łazience. Raz podczas kłótni telefonicznej powiedziała mi bardzo przykre słowa... Że jestem łysiejący po 40-stce . W kontekscie że nie znajdę nikogo. Jednej z koleżanek powiedziała że padam przed nią na kolana gdy wracam po jakieś wielkiej kłótni zakonczonej rozstaniem. A ja zawsze wracam :( Czasem gdy nie odbiorę tel. lub nie odpisze w ciągu 10 minut już ma pretensje i mnie o coś podejrzewa. Przecież jakbym z nią i jej dziećmi zamieszkał zniszczyłaby mnie. Robi też ze mnie wśród tego gościa i niektórych koleżanek osobę zaburzoną. Że to ja jestem zaborczy, chorobliwie zazdrosny itd. A przecież ona to robi... Nigdy jej nie robiłem wymówek jak gdzieś wychodzi, jak jedzie na wycieczkę etc. Tak jakby projektowała swoje zachowania na mnie. Jestem człowiekiem spokojnym i niestety introwertykiem.

Ostatnio dorwałem jej telefon,wstydzę się tego że to zrobiłem ale chciałem sprawdzić czy ona taka kryształowa. W każdym bądź razie pisze od jakiegoś czasu z gościem ze swojej pracy starszym o blisko 20 lat. Koło 60-tki. Żonaty, dorosłe dzieci. Romansu na 100% nie ma i nie było. Ale piszą i ten dziadek coraz częściej pisze typu "Jesteś piękna" "Gdybym był młodszy" itd. Smsy starszego pana typowo jakby zakochanego. Piszą już codziennie i ona ze wszystkiemu mu się zwierza. A żeby było śmiesznie to te zwierzenia też nie są całą prawdą.

Pewnego dnia powiedziałem tej mojej że pomyłkowo wysłała smsy do mnie a nie do niego. Wszystkiego się wyparła, że nic nie pisze, że to kolega. Zrobiła mi awanture.

Po jakimś czasie znów dorwałem jej telefon i piszą sobie w najlepsze. Kilka smsów było o mnie niezbyt przychylnych np"Trzeba mieć z kim iść" "Lub ona mnie nie pokocha tak jak ja ją" ,"ten związek jest dla mnie męczarnią", "widzę że się stara ale ja się oddalam" "Jak byłam sama było mi lepiej"

A do tego starszego mężczyzny że "Dobrze że jesteś", "Lubię Twój głos". Daję też mu do zrozumienia że jest w nim zakochana. To czemu ze mną była? Że mam bardzo dobrą pracę?Duże perspektywy? Jako taki wygląd? Nie wiem...
A jeden był sms do tego dziadka że wzieliśmy ślub!!! A ten chłop jej słodzi jaka to ona piękna i zaradna...
Ewidentnie nie jest lojalna, Może i nie było romansu ale nie wiem jak to się skończy...

Zauważyłem też że bardzo kłamie. Kłamie tego gościa, kłamie koleżanki, kłamie i mnie. I coś się chyba z tym gościem kroiło... Powiedziała mu że się w nim zakochał :(

Utrzymywała z nim kontakty, nie patrzyła że mi się to nie podoba. Mówiłem jej nawet że jak będzie z nim pisać to ją zostawię. Ale pisze ona pisała z nim dalej... Wręcz błagalem ją o to by tego nie robiła
W końcu napisałem jej że pragnę szacunku, lojalności że wiem że przestała mnie kochać i że nie da się przymusić do miłości. Wieczorem zadzwoniłem a ona że ma już tego dosyć, życzy mi wszystkiego dobrego i już od tygodnia ani ona, ani ja się nie odezwaliśmy... Koniec związku.
Jest mi bardzo źle bez niej, ciepie i boli emocjonalnie bardzo. Przyjeciele powiedzieli mi, gdy im to opowiedziałem że dobrze się stało bo to toksyczna i zaburzona osoba. Ale nawet jej nie znali by tak mówić...

Nie wiem czy jest zaburzona i toksyczna ale zawsze odwracała kota ogonem, robiła wielki problem z małej sprawy itd.. I słyszałem tylko o zamieszkaniu razem u niej lub w wynajętym mieszkaniu.. We wszystkim zrzuca na mnie winę. Wiem też że do swoich niektórych koleżanek wypowiada się o mnie bardzo źle. Np. Do jednej z nich powiedziała że cyt "jak się wkurwie to oddam mu pierścionek a on będzie później skomlał o powrót". Do innej powiedziała że cyt "Mogę robić co chce bo on jest bardziej za mną niż ja za nim"

Ciężko mi to pisać ale za nim byliśmy razem, jak się poznawaliśmy, udawała śmiertelną chorobę... :( Raz wtedy zamilkła bo pisała że będzie miała chemię to szukałem jej po wszystkich szpitalach w pewnym mieście gdzie jest onkologia :( Tak było... Ale jakoś gdy się wydało dałem się udobruchać.
Później mnie dwa razy oszukała że jest ze mną w ciąży... Mógłbym dużo pisać ale już dosyć bo aż mi się serce kraje.

Co ja mam zrobić? Czy ona mnie szanowała? Nigdy do niczego się nie przyznała, nie przeprosiła... I nigdy nie jest jej wina. Nigdy. Na pewno jestem od niej uzależniony bo próbowałem odejść ale ja zawsze pierwszy wracałem. Czasem jest naprawdę wspierająca mnie. Innym ludziom pomaga, jest wobec nich empatyczna. Szczególnie w pracy. Czy to jej gra? Może to jej dzieciństwo bez ojca z imprezującą matką na to wpłynęło. Nie wiem już nic.

Jest mi też wstyd że ten telefon przeglądałem. Bardzo mi źle z tym. Ale znowu gdyby nie to nie wiedziałbym dużo tego, to co wiem. Ale wiem że bardzo źle sie zachowałem... Proszę Was o pomoc. Wiem też że ona najbardziej chciała tego bym z nią zamieszkał. Z nią i jej dziećmi lub wynająć coś. Ale przecież gdybym to zrobił musiałbym bardzo chorych rodziców oddać do Domu Opieki co mi kilka razy sugerowała... Na razie stosuję zasadę Zero Kontaktu ale ciężko jest. :( Czy to złamane serce minie... Różnie było w moim życiu ale tak jak teraz to nie cierpiałem. Brakuje mi jej obecności, wyjazdów, ognisk itd... Pozdrawiam Was bardzo serdecznie.

Komentarze
Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
Zeus76 dnia kwiecień 17 2019 15:48:06
Przpraszam za podwójne wklejenie... Cała historia w innym dziale.

http://www.zdradzeni.info/news.php?readmore=5829

mietek dnia kwiecień 17 2019 16:03:34
Czy ty to kandydat na cierpietnika? Takie zycie jest Twoim celem, bo wierz mi przed slubem to ona jest jeszcze mila, dopiero po zacznie sie jazda
Udowodnij jej I sobie ze ,,lysiejacy" jest w stanie znalesc sobie kogos wartosciowego

Luki81 dnia kwiecień 17 2019 16:08:04
Wygląda na to że jest chorobliwie zazdrosna, po przejściach i z zaburzeniami. Rzuca się też mocno chęć dominowania w związku ,a na odległość ciężko to zrobić. Ona jest tym silniejszym charakterem w waszym związku u chce go w pełni kontrolować. Wydaje mi się że na dłuższą metę nie ma to s sensu. Z resztą sam to czujesz i tak naprawdę wiesz co zrobić. A tak z ciekawości- jaki był powód jej rozwodu?

Zeus76 dnia kwiecień 17 2019 16:21:43
Luki81
Nie za bardzo chciała gadać o tym ale podobno pił bardzo jej były i ją bił. Ale znając jej charakter wątpie w to...
Tutaj jest tylko część historii. Źle powklejałem...
W tym wątku jest - http://www.zdradzeni.info/news.php?readmore=5829
Przepraszam za zamieszanie.

Albo wkleją tutaj całą byście nie klikali-

Przeniosłem na górę. Yorik.

mietek dnia kwiecień 17 2019 17:02:07
dystans do niej da ci czas aby pomyslec, bo ona cie wykorzystuje, wykorzystuje twoje uczucie aby sie toba bawic. przeczytaj 34 kroki, I nie odzywaj sie pierwszy, o ile ona sie odezwie informuj ze jestescie po zerwaniu I pytaj czego ona chce

Zeus76 dnia kwiecień 17 2019 19:42:47
Dziękuje Yorik
Co myślicie o tym wszystkim Szanowni Forumowicze?

poczciwy dnia kwiecień 17 2019 19:49:42
Twoja kobieta ma ewidentnie jakieś zaburzenia, prawdopodobnie wynikające z jej dzieciństwa, ale nie mnie to oceniać i Tobie również.
Ponadto wydaje się być permanentnym być może i patologicznym kłamcą.
Dobrze, że dostrzegasz to iż szacunku tam za grosz. Nie tylko do Ciebie, ale również do Twoich rodziców.
Wybór wydaje się być prosty mimo, że teraz jest Ci z tym ciężko.
Wytrwaj w postanowieniu o nie kontaktowaniu się z tą panią.

Zeus76 dnia kwiecień 17 2019 20:25:17
Dziękuje poczciwy.
Postaram się wytrwać. Traktuje to jak detox...

amor dnia kwiecień 18 2019 07:29:35
jestem jedynakiem i wszystko jest na mojej głowie.Moja narzeczona chce bym załatwił jakąś opiekę im albo oddał ich do Domu Opieki.

jeśli ktoś nie przyjmuje Cię takim jakim jesteś, a Ty to również Twoje życie, bliscy Ci ludzie, to Twoja przestrzeń, to co ta osoba chce przyjąć?

jeśli na dzień dobry ktoś nie liczy się z Twoimi odczuciami ( względem chociażby innych, a już tym bardziej najbliższych), ma w czterech fakt, że Ty sam wzrastasz, kiedy wywiązujesz się ze swoich zobowiązań, że to dla Ciebie jeden z najważniejszych obszarów, po to np, abyś sam przed sobą nie czuł się mendą, która opuściła rodziców na stare lata , co przez lata pracowali na Ciebie i jak byłeś mały podcierali Ci tyłek , ma w D Twoje zobowiązania (chociaż nawet mogłaby Ci przykładowo pomóc w wywiązywaniu się z nich i stworzyć nową fajną przestrzeń lub zamiast stać przynajmniej neutralnie z boku, jeszcze Ci przeszkadza, bo dokłada zmartwień i problemów) to zacznie się liczyć z Twoimi uczuciami i tym samym Tobą ? kiedy? jak będziesz tańczył , jak Ci zagra?

Yorik dnia kwiecień 18 2019 09:50:07
Zeus, gdzie Ty taką zaburzoną Heterę znalazłeś ?
W czym przejawia się ta jej atrakcyjność, w wyglądzie ? smiley
Cierpisz bo już cię wciągnęła w toksyczną relację, ona potrzebuje ofiary nie faceta.
To jakaś Czarna Wdowa, nie rozwódka. Jestes pewien, że jej poprzedni facet żyje? smiley

Jestem po bezbolesnym rozwodzie który miał miejsce 6 lat temu. Ale tu nie o tym.

może jednak o tym, bo wygląda na to, że koniecznie chcesz wpaść z deszczu pod rynnę.
Przeanalizowałeś siebie w małżeństwie chociażby dlatego, żeby nie popełnić tych samych błędów? Jak oceniasz, czemu się posypało?

Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Wiersze
www.poezjomania.info
Zdrada po 10 latach małżeństwa
Zdrada
Czy to zdrada ?
Czy to już zdrada??
Zdrada Narzeczonego
Zdrada czy oszustwo,?
Zdrada z rehabilitantem
Interesujące info - zdrada
Zdrada po 17 latach zwiazku
Internet a zdrada........
Zdrada po 18 latach
Zdrada i ciaza
Zdrada czy przesada.
Zdrada psychiczną?
podwójna zdrada
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Mąż zdradził i twier...
Nie wiem co robić
Zdrada
zdrada tuż po roczni...
Zdrada po 10 latach ...
rozpadam się
Czy to zdrada ?
Zdradzony z 5 faceta...
Zdradzona
Zdradzony
Jak zyc?
Proszę o radę
Niewierna
Co dalej?
niekończąca się hist...
Zdrada po 17 latach ...
Zdrada Narzeczonego
Czy to już zdrada??
Zdrada emocjonalna a...
Intercyza,umowny pod...
Zdrada
To już koniec małżeń...
Zdrada na stare lata ;)
po 35 latach - mąż s...
Co dalej robic
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Yorik
08/06 23:40
Opisz sytuację przez Nawigacja > Dodaj zdradę.

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info