

| osintowiec | 12. Grudzień |
| Damon | 12. Grudzień |
| malakasia | 12. Grudzień |
| smutnomi | 12. Grudzień |
| Marlenka33 | 12. Grudzień |
Anetastp | ![]() |
Julianaempat... | 00:46:58 |
Mari1999 | 01:17:36 |
Rognar | 01:29:08 |
Urzekajaca444 | 02:20:59 |

Zwracam sie o pomoc,opinie tych normalnych, ludzi z charakterem, majacych uczucia, potrafiacych kochac. Jesli nie potrafisz wybaczac to nie pisz.
Wybaczylem zdrade dziewczynie po 13letnim zwiazku. Przeszedlem "prawie" wszystkie etapy po zdradzie. Ojjjjj bolalo!
Minal ponad rok I wciaz boli, sa nawroty czasem nie do wytrzymania.
Dziewczyna mnie kocha, cierpiala ze mna I to bylo golym okiem widac ze zaluje. Dlatego tylko dostala druga szanse.
Kocham jÄ… i nie chce jej tak zranic, nie chce zeby przezyla to co Ja.
Nie wiem co robic . Czuje sie jakbym mial zawsze byc nieszczesliwy jesli kogos nie poznam. W tym jest problem ! Czuje sie uwieziony w swoim zyciu. Szczesliwy,zarazem nieszczesliwy. Mam wielka ochote kogos poznac . Nie daje mi to spokoju. Boje sie ze do czegos dojdzie, ze zawale sobie zycie. Zastanawialem sie 100 razy I cos mnie ciagnie do kogos innego. Tak jakby potrzebuje bliskosci Innej osoby ,nie wiem dlaczego. Kochamy sie. Ona bardzo ,bardzo sie stara. Robi doslownie wszystko zebym przy niej zostal. A Ja jÄ… kocham I chce byc z nia, tylko chec zdrady jest ogromna . To mnie przewyzsza. Co Ja mam robic...to wewnetrzne wiezienie mnie wykancza. Czy jest ktos w podobnej sytuacji ? Wizyta psychologa nie pomaga.
Zdrada odkrywa problemy związku, pokazuje jacy są partnerzy. Co tak naprawdę zrobiliście z samymi przyczynami, co zrobiliście z samą zdradą?
Nie chcesz, zeby przeżyła to co Ty, a co dokładnie Ty przeżyłeś ? jaka była jej zdrada? Kochasz ją, chcesz z nią być, a potrzebujesz bliskości innej osoby, bo jestes nieszczęśliwy, uwięziony ? walczysz z popędem czy chęcią wyrównania rachunków? masz kogos konkretnego na mysli czy jest Ci wszystko jedno z kim? myślisz o seksie czy o bliskości, jesli tak, to jakiej, o jakiej zdradzie myślisz ? chcesz sobie kogoś znaleźć, a konkretnie do czego i na ile?
To wszystko jest ważne.
Panie Normalny1, napisz Pan coÅ› normalnie;
Tak jakby potrzebuje bliskosci Innej osoby ,nie wiem dlaczego
Potrzebujesz bliskości bowiem jej nie masz w obecnym związku. Różnica psychologiczna miedzy kobieta a facetem polega także na tym, że kobiety maja przyjaciółki, koleżanki wobec których sie otwierają i rozmawiają o meandrach swoich uczuć czy życia. Facet nie otwiera sie przed znajomymi. Otwiera się przed swoja kobietą. Ponieważ każde otwarcie to pokazanie swoich słabych punktów i lęków a faceci takich przecież nie mają
Ale, tak myślę, że z jej zdrady, mogłeś sobie uczynić alibi na skok w bok.
Czy Ty czasem nie masz już jakiejś konkretnej na oku?
I teraz ubierasz gówno w sreberko?
@YorIk. Zdrada mi tak poprzewracala w glowie ,ze sam nie jestem w stanie zrozumiec samego siebie. Mam mysli z ktorymi sam sie nie zgadzam, nienawidze tej czesci siebie. Chcialbym to zmienic a nie wiem jak. Tu nie chodzi o zemste. Nie mam nikogo na oku, ale czuje ze ktos kiedys bedzie. Szukam seksu I bliskosci a zarazem bardzo sie boje ze sie zakocham, bo zakochac sie nie chce. Racja ze to same paradoksy I chyba musze sie leczyc bo to wojna wewnetrz mnie. Chcialbym kogos znalezc ale dalej byc z nia, bo jÄ… kocham. To naprawde jest chore. Jakbym patrzyl z boku to zycie mam ulozone ale w glowie syf. Czuje sie bezradny.
@graff. Masz racje . Wyobraznia plata mi niezle figle. To wraca w glowie ale robie wszystko co w mojej mocy zeby nie popelnic bledu. Zaczalem nawet probe z antydepresantami. Leci drugi tydzien. Poswiecam sie calym sercem zeby ratowac siebie I ten zwiazek. Ale ten Syf w glowie jest bardzo silny . Zmiana jest tak ogromna ze sa nawet mysli homoseksualne. Nie wiem jak to nazwac. Moze to jakas choroba. Mysle ze czesc ludzi mnie zrozumie.
@staryzgred. Szczerze , mysle ze naprawde wybaczylem bo nie potrafilbym z nia przebywac, a co dopiero mieszkac I kochac dalej. Bliskosci pomiedzy nami jest bardzo duzo. Namietnosci jeszcze wiecej. Seks , milosc i jej uroda jest dla mnie najpiekniejsza a dlaczego w glowie czegos szukam? Nie wiem ! Zaczynam to leczyc. Wiem ze to paradoks ale tak jest.
@ avenious. Poczytaj wyzej.
Dziekuje Wam za szybki odpis.
No to może nie szukasz tego czego masz dużo?
Może chodzi o coś nowego,o inny rodzaj zabawy,może po 13 latach przestał ci wystarczać seks we dwoje i chcesz spróbować innych możliwości.
Twoja partnerka jest otwarta w te klocki?
Mieliście taką potrzebę.
..,, moze byc ze szukam zabawy po "gwalcie mojej psychiki .."dlaczego po?przecież piszesz ze eksperymentowaliście wcześniej.W seksie tak bywa że chce się coraz więcej,inaczej,ciekawiej,dalej,mocniej.
Jej zdrada nie był poszukiwaniem atrakcji,emocji?
Z dwoma chłopakami równocześnie tego nie zrobi,ale z dwoma po kolei zrobiła.
Spróbowaliście czegoś więcej jakiś czas temu teraz trochę cofnęliście się
do początków.
Może tak jak napisałam nie brakuje ci bliskości/bo daje ci ją partnerka/ale doznań,emocji związanych z seksem?I może boisz się że jak zaproponujesz jej cdn zabawy z przed lat to stracicie to poczucie bezpieczeństwa?
Myślisz ze to tylko twoje potrzeby i dlatego kusi cię by je zaspokoić samemu jednocześnie masz wyrzuty sumienia?
A jak ona myśli tak samo?
Kiedys z szacunkiem proponowalem, teraz mam ochote zrobic to sam. A to roznica. Eksperymentowanie a zdrada to cos innego. Tak, Chodzi o poczucie bezpieczenstwa.
Tak mysle ze to tylko moje potrzeby I mam wyrzuty sumienia.
SÄ…dze ze ona mysli inaczej.
6 lat temu to Ty w białych rękawiczkach zgwałciłeś czyjąś psychikę. Wtedy się nie cackałeś , a teraz się cackasz ? Masz ochotę na świeże mięso, ale kombinujesz jak je skonsumować bez straty tej słodkiej owieczki, która pobekuje w Twojej zagrodzie.
Zachowanie Twojej dziewczyny wskazuje na uzależnienie psychiczne, a nie miłość. Jest nieźle wytresowana przez Ciebie, z ręki je, atrakcyjnie wygląda, w łóżku się stara, to i nie dziwota , że Tobie ciężko podjąć decyzję , która niesie ryzyko utraty takiej klaczy.
Niby kochasz, niby chcesz być z tą, która Cię zdradziła, ale wspomnienia wracają, ból też, jak sam piszesz czujesz się "uwięziony" we własnym życiu i chcesz poznać kogoś nowego.
Dlaczego? Może dlatego, ze nie da się być szcześliwym z kimś kto nas zdradził.
Po prostu siÄ™ nie da.
Może masz ochotę na bliskość z kimś kto Cię NIE zdradził.
Obecna sytuacja i dziwne pragnienia mogą być konsekwencją tego, że sam zostałeś zdradzony.
Cytat
Dokładnie tak wyobrażam sobie dalsze życie u boku osoby, która nas zdradziła!!
Miały nie pisać osoby, które nie umieją wybaczać, ani nie rozumieją związków po zdradzie. Sorry. Zawsze masz dodatkową opinię ;-)
I kwestia tego trójkąta: wiem, ze ludzie robią "w imię miłości" rożne rzeczy. Kto wyszedł z taka inicjatywą? Czy twoja dziewczyna, nawet jeśli to ona była inicjatorką tego, że obyłeś stosunek z inną dziewczyną, przeszła nad tym do porządku dziennego?
I ponawiam pytanie poprzednika: czy masz na myśli o zdradzie z jakąś konkretna osobą?
Cytat
Rozmowa jak z dzieckiem, które nie potrafi określić rzeczywistości i tego co czuje;
Co rozumiesz przez to, że ktos Cię kocha. Czego się spodziewasz i oczekujesz od takiej osoby ? I na odwrót. Są różnice? Jeśli tak, to zastanów się czy kochasz?
Powiedział bym Ci, zebyś się wyżalił jakiejś panience, która umie słuchać, a potem ją porządnie przeleciał, ale bardzo duże prawdopodobieństwo, że Ci się to spodoba, będzie do życia potrzebne jak powietrze, bo tak to po Twoim stanie wygląda i co wtedy?; Jak zaczniesz, to polecisz, odsuniesz się od obecnej jeszcze bardziej;
Kiepski okres, sam ciÄ…gle zastanawiam siÄ™ kiedy to minie
No a w życiu codziennym? Mamy lepiej niż kiedykolwiek, zbliżyliśmy się bardzo, Ona walczy, ja, sam nie wiem, doceniam ale mam takie momenty że mam ochotę wyjść z domu i nie wrócić. Gdyby nie odpowiedzialność za dzieci etc. to pewnie tak właśnie bym zrobił, a później tego żałował.
Powodzenia Stary :wykrzyknik
Wydaje mi się, że przyczyny wszystkiego należy szukać w przeszłości. Lekkomyślnie przesunąłeś granice w związku pokazując kobiecie, że można oddzielić seks od uczuć. Uważałeś, że nie ma z tego złych konsekwencji. Dla Ciebie nie, bo jesteś facetem, a dla niej ? Zrobiła to dla Ciebie czy dlatego, że lubi kobiety ? Dlaczego zdradziła Cię z facetem a nie kobietą ? Rozregulowałeś jej uczucia i teraz się boisz przy nich majstrować. Ponieważ ona zaznała nowych doznań bez Ciebie, egoistycznie chcesz tego samego. Uważasz, że dostałeś na to pozwolenie.
A ja spróbuję .6lat temu /lub wcześniej/autorze opowiedziałeś o swoich fantazjach dziewczynie.Po twoich namowach zgodziła się na trójkąt.
Zastanawiasz się czy jej zdrada nie była konsekwencją tamtych wydarzeń.
Czy z powodu zdrady kontrolowanej nie było jej łatwiej wyrwać się z pod kontroli?
Twoje potrzeby uatrakcyjnień nie uległy zmianie ale zdrada spowodowała że dziewczyna nie jest już czynnikiem niezbędnym do ich zaspokojenia .
Jak bardzo siÄ™ mylÄ™?
Trójkąt był z dwoma dziewczynami, więc uznała, że dla wyrównania rachunku musi zaliczyć jeszcze jakiegoś chłopaka a cały ten proces myślowy mógł powstać w jej podświadomości. Tego typu działanie na pewno zmniejszyło jej opór przed zdradą.
Można powiedzieć: rachunki się wyrównały. Jeśli autor postu teraz zdradzi w odwecie to naruszy równowagę - i jeśli partnerka się o tym dowie, znowu będzie chciała doprowadzić do wyrównania a jeśli się nie dowie zostaną naruszone jego hamulce i tym samym otwarta droga do romansu i kolejnych zdrad a to oznacza poluzowanie, prowadzące do zerwania, więzi uczuciowych.
Co moge poradzic wszystkim zdradzonym? Leciec jak najpredzej do psychiatry i prosic o antydepresanty. W moim przypadku to klucz do sukcesu. Meczylem sie z tymi myslami dlugo I zaluje ze nie poszedlem wczesniej. Za pol roku lub rok zamierzam odstawic i mam nadzieje ze to nie wroci. Tyle czasu mam , aby popracowac nad soba I zwiazkiem. Pozwoli mi to na nie podejmowanie spontanicznych decyzji. Hmmmmm. I nie chodzi tu o libido bo czuje sie w pelni na silach. Wszystko wrocilo do normy i poswiece sie jeszcze bardziej dla swojego szczescia . Pozdrawiam
Nie rozumiem jak takie coś może być remedium na poprawę w związku? Przecież to tylko kamuflowanie tego co czujesz, co widzisz, czego nie chcesz przyjąć do siebie.
Co zrobisz za pół roku, za rok jak odstawisz? Jak świat zacznie znów wyglądać szaro i problemy, które teraz kolorujesz tabletką zaczną wyłazić jak zmora z szafy, pewnie z jeszcze gorszą gębą?
Dziwne to wszystko dla mnie. :/
Cytat
Euforia po lekach.
Lepiej nie myśl teraz o dziecku. Przyjdzie czas że odstawisz leki i świat będzie miał inny wymiar. Nie funduj nowemu niewinnemu życiu koszmaru.
Bardzo ciekawe rozwiązanie. Jaki spryciula; Okazuje się, że mamy dla leków nowe wskazanie. Zapobieganie zdrady po zdradzie
Cytat
Biorąc pod uwagę działania uboczne, możesz mieć okazję zmienić zdanie, zwłaszcza po odstawieniu. Ale nie ma co się martwić na zapas, najdłuższy przypadek problemów z popędem stwierdzono tylko do ośmiu lat po odstawieniu; jeśli u Ciebie będzie pół roku, rok, kobieta poczeka, no chyba, że znowu zdradzi, ale chorego człowieka nie powinna
Podwazacie w tym momencie zdanie najlepszego psychiatry od par w Krakowie.
Polecil mi tymczasowo SSRI ,oraz terapie psychologiczna, aby przesterowac moje mysli i oczywiscie poprawic tymczasowe samopoczucie. Poczekam rok lub dwa i zobacze co dalej bedzie. Rozstac mozna sie zawsze, ale straty przywrocic sie nie da. Nie zamierzam zawalic wszystkiego przez moje wewnetrzne rozsterki w glowie. Probuje co sie da i jak napisalem,ze rozstac mozna sie zawsze, ale wtedy bede mial chociaz swiadomosc tego, ze probowalem wszystkiego. Pozdrawiam
Cytat
Ostatnio coÅ› autorytety z Krakowa siÄ™ nie sprawdzajÄ…
, ale OK, to się może udać;