| TripleF | 12. Marzec |
| radeon | 12. Marzec |
| 1qazcu | 12. Marzec |
| ewcia200 | 12. Marzec |
| Ifka | 12. Marzec |
milyfacet | ![]() |
Jess | 01:44:24 |
Aga104 | 03:21:02 |
Landexpzglosy | 03:58:35 |
JamesTon | 04:01:15 |

Pytanie jak w temacie. Postaram się jak najkrócej opisać sytuację. Jestem z partnerką już parę ładnych miesięcy, poznaliśmy się przez internet i był on początkowo jedynym możliwym sposobem na utrzymanie kontaktu. Po miesiącu w czasie gdy nie było między nami za dobrze z powodu kłótni o moje kontakty z przyjaciółką dowiedziałem się, że całowała się z innym facetem a po rozmowach na komunikatorze dowiedziałem się, że także flirtowali, co tłumaczyła chęcią darmowych korepetycji... Wydało mi się to bardzo żałosne i dziecinne, bo swojej przyjaciółce podała inną wersję. Strasznie mnie to zabolało i chciałem skończyć tą znajomość bo ciężko u mnie zapracować na zaufanie a łatwo je stracić. Ona jednak strasznie tego żałowała i pokonała 300 km by mnie za to przepraszać a kontakt z nim porzuciła. Wybaczyłem jej i dalej jesteśmy razem i jest coraz lepiej jednak wracają myśli i obawy czasami, że co jeśli znowu zdradzi. Jak sobie z tymi myślami poradzić ? Jest atrakcyjną kobietą, całkiem otwartą na ludzi i czasem chyba chłonną przygód z powodu młodego wieku (17 lat). Ja też nie jestem gorszy i mam wiele koleżanek o które ona bywa zazdrosna, jednak nigdy nie posunąłbym się podczas związku do zdrady. Kocham ją i też staram się nie narzucać, podejść do tego na spokojnie i nie stawiać jej pod murem, bo też ma prawo do kolegów, znajomych, mimo że niektórzy są nią zainteresowani. Po prostu staram się jej ufać, ale są chwile gdy ta niepewność wraca i czasem nawet zwykłe rozmowy o tym jak faceci się wokół niej kręcą potrafią niepokoić, zaboleć i wzbudzić moją nieufność.
Cytat
Spotykacie się...i niech tak póki co zostanie - będziesz mógł popatrzeć, ile w tej 17-latce wartości i jakich...
Cytat
To znaczy, że była z kimś i z Tobą równocześnie ?