| TripleF | 12. Marzec |
| radeon | 12. Marzec |
| 1qazcu | 12. Marzec |
| ewcia200 | 12. Marzec |
| Ifka | 12. Marzec |
Jess | 01:38:31 |
Aga104 | 03:15:09 |
Landexpzglosy | 03:52:42 |
JamesTon | 03:55:22 |
NieOddycham | 05:07:31 |

Witam
Nie jestem nowy na forum, czytam, obserwuje i czasem tez pisze tutaj. Zostałem kiedys zdradzony, powtórzyło się to w dwóch zwiazkach, co do trzeciej zdrady nie mam pewnosci. Odcisneło to sie w mojej psychice i w tym jak postrzegam kobiety. Teraz wydaja mi sie, ze sa one niegodne zaufanie, zmieniajace zdanie jak wiatr. Jestem teraz z dziewczyna, kocham Ją, jesteśmy już razem, powiedzmy, że dłuższy czas. Myśli o tych dawnych zdradach powracaja, nie pomaga mi tez to, ze ona nie była dziewica jak mnie poznała. To moze troche irracjonalne, ale kiedys była to dla mnie wartosc wazna, to, ze kobieta traci dziewictwo z partnerem, którego jest pewna.
Czasem mam wrażenie, ze te czasy teraz sa pochrzanione, seks to już norma u nastolatków, najlepiej to wszyscy ze wszystkimi. Wartości, czy jakieś zasady, przestaja istniec kiedy tylko jakis fagas chce poderwac Wasza dziewczyne. Dla niej juz wtedy te wartosci nie istnieja. Dla jasnosci nie jestem jakims zakompleksionym prawiczkiem.
Jak zaufac i budowac zwiazek z obecna partnerka, pamietajac przeszłosc i majac swiadomosc, ze powierzyła juz siebie "kiedys" innemu?
Czasem czuje i pewnie nie tylko Ja, ze uzalezniam sie w pewien sposób od drugiej osoby. To własnie z nia chce zalozyc rodzine. Jak uniknac tych obaw, przed kolejnym zaskoczeniem?
Pozdrawiam
Komentarz doklejony:
przepraszam za błąd miało być masz a nie maż
Co do tego co może robić kobieta, a co mężczyzna, otóż mylisz się sromotnie, zarówno kobiety, jak i faceci spokojnie moga uprawiać seks dla seksu, bez uczuć wyższych i innych tym podobnych obciązęń.
A tak na koniec, prosta prawda ulicy brzmi tak - .......* nie mydło, nie wymydli się.
* wstaw pasującą Ci nazwę organów płciowych.