

| ona_83 | 16. Styczeń |
| siaczek1991 | 16. Styczeń |
| Aterluna | 16. Styczeń |
| jupik89 | 16. Styczeń |
| milki | 16. Styczeń |
Edek_2 | ![]() |
Rognar | ![]() |
Anetastp | 00:24:11 |
Landexpzglosy | 00:36:01 |
Julianaempat... | 01:19:32 |

Mam pewnien problem. Moja była dziwczyna poznala faceta w pracy. Zaczela sie z nim spotykac, powiedzila mi o tym sama i mowila ze to tylko po kolezensku.Facet jest od niej starszy o 5 lat. Powiedzialem wtedy pare slow za duzo i sie rostalismy.Nie jestm juz z nia miesiac, ale spotykamy sie normalnie tak jak po staremu. Kiedy pytam czy widzie jakaś szanse abysmy znow byli razem mowi ze nie wiem. A wiem ze spotyka sie z nim wiem tez ze spali ze soba.Te spotkania daja mi nadzieje a kiedy proboje z nia o tym porozmaiac unika tgo tematu albo mowi ze z nim nic nie chce a ze mna to nie wie jak bedzie. Co mam zrobic w tej sytuacj?
Oni ze soba pracuja caly czas ise widza facet odwozi ja do domu po pracy spedza z nim tez czas po pracy a pozniej my sie widzimy.Wiec co robic? Bylismy ze soba 2 lata. A z tego co wiem to on sie wkrecil ale on atwierdzi ze z nim nic nie chce.