

| ona_83 | 16. Styczeń |
| siaczek1991 | 16. Styczeń |
| Aterluna | 16. Styczeń |
| jupik89 | 16. Styczeń |
| milki | 16. Styczeń |
Julianaempat... | 00:28:38 |
Edek_2 | 00:28:45 |
Rognar | 00:38:05 |
jacksparrow | 01:55:08 |
soighlah | 02:12:16 |

Czesc, mam na imie Bartek. Chce wam opowiedziec moja historie. Moze mam tylko 20 lat i choc wyda Wam sie "a co to on moze wiedziec o zdradzie,taki mlody" to Wam powiem ze wiem co to jest. Do rzeczy. Moja byla juz dziewczyne poznalem przez kolege. Dal mi jej numer i tak pisalismy sobie smsy potem zaczelismy sie spotykac no i zostala moja dziewczyna. W tym roku w listopadzie w prawdzie nie dawno bylaby nasza 2 rocznica no ale stalo sie inaczej. Nie chce sie chwalic ale napisze tak jak jest. Jestem dosc przystojnym chlopakiem ale moja juz byla dziewczyna byla tylko ladna. Ciagle slyszalem ze powinienem miec ladniejsza dziewczyne ale ja wlasnie kochalem taka! Jej rodzice i rodzenstwo bardzo mnie lubili,naprawde dobrze nam bylo.W tym roku oboje skonczylismy szkoly srednie no i kolej na studia. Ona poszla do innego odleglego miasta a ja innego.W prawadzie balem sie oto i slusznie mialem racje. Otoz mielismy kryzys przed rozstaniem, dalismy sobie czas na przemyslenia. Rozstalismy sie. Chcialem byc dalej z nia, chcialem cos naprawic. Ona powiedziala mi ze chce odpoczac od zwiazkow,chce czasu no i sie zgodzilem! Tylko jak sie dowiedzialem po to ze ma innego kolesia i sobie z nim sypia. Strasznie mnie to zabolalo ale wytrzymam przeciez nie jestesmy razem,zalezy mi na Tobie powiedzialem sobie. Teraz jak sobie mysle to gdy on by sie jej znudzil wrocila by do mnie. I od czasu do czasu potrzebowala by odpoczac od zwiazkow. Ale nie tak dawno dowiedzialem sie pewnej waznej informacji o niej. Gdy byla na obozie integracyjnym przed rozpoczeciem studiow nad morzem robila to samo! Co noc to inny "przyjaciel Ale ona wtedy byla ze mna,przed kryzysem w "szczesliwym" zwiazku.Po tej informacji zagotowalo sie mnie.Powiedzialem dosc!!!!!Nie jestes mnie warta!! Nie wiem dlaczego tak robila,moze faktycznie czegos jej nie potrafilem dac czego chciala. ja jej nigdy nie zdradzilem,staralem sie byc jak najlepszy dla niej. Mimo wszystko zycze jej jak najlepiej w zyciu ale juz na zawsze beze mnie. Mysle ze bedzie chciala jeszcze wrocic do mnie ale droga juz zamknieta. Nie potrafilbym jej zaufac ponownie...