Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 48
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,266
Najnowszy Użytkownik: nowy
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Dlaczego?
Zdradzeni w innych związkachWitam!
Mam na imię Piotrek i szukam pomocy?........nie wiem czego szukam-zrozumienia , dobrego słowa, sam nie wiem?

Chciałem się z Wami podzielić tym co mnie spotkało.
Mianowicie:
Żyję z moją partnerką życiową w związku nieformalnym od prawie 10 lat. W tym czasie doczekaliśmy się dwójki wspaniałych dzieci: córka 8lat i syn 2lata. Bywało różnie, ale wydaje mi się że zawsze się kochaliśmy. Wiem że popełniałem błędy i nie mam zamiaru tego ukrywać. Był okres w naszym wspólnym życiu kiedy poświęcałem zbyt mało uwagi mojej partnerce. Ważniejsze były dla mnie moje zainteresowania i znajomi. Wyprowadziła się, ale bardzo szybko się zeszliśmy i spłodziliśmy naszego synka! Było naprawdę fajnie. Później były nieraz kłótnie, ale jak to w związku nigdy nie jest idealnie. Był okres kiedy miałem problemy finansowe i wtedy poczułem, że ona się oddala. Jednak te problemy minęły i wszystko wróciło na właściwe tory. Jesienią ubiegłego roku wyjechałem do pracy za granicę. Wróciłem po 3 tygodniach i było ok. Po 2 tygodniach wyjechałem ponownie na 2 miesiące. Wróciłem na Boże Narodzenie i było cudownie! Po świętach wyjechałem ponownie i przez 2 miesiące moje kontakty z partnerką były wzorowe. Rozmowy przez telefon, sms, sielanka! Zmieniło się to w marcu, około 10 marca. Nasze rozmowy były już niezbyt miłe, otrzymywałem zdawkowe sms. Zaczęły się telefoniczne kłótnie. Przebywałem za granicą do 20 kwietnia. Wróciłem na Wielkanoc i moja ukochana znowu była wzorem partnerki.
Niestety jestem dociekliwym człowiekiem i znalazłem w komputerze wiadomości od jej "przyjaciela". Wynikało z nich jednoznacznie że się spotykali od 12 marca. Najśmieszniejsze jest to że to ona znalazła go przez przypadek w internecie i od słowa do słowa zaczęło się. Spotykali się często i wiem że byli ze sobą w nocy 20 kwietnia. Ona mówi że byli na spacerze i nic się nie działo. Twierdzi że nigdy nie było między nimi seksu a ja dowodów na to nie mam. W ich korespondencji tego nie znalazłem. Na pytanie: dlaczego? Odpowiada że nie wie, że czuła się bardzo samotna i potrzebowała poczucia bezpieczeństwa. Muszę dodać że jest to bardzo atrakcyjna i seksowna kobieta, ale wiem że się jej zawsze podobałem i podobam nadal.
Po tym jak to odkryłem zrobiłem coś bardzo złego-pobiłem ją. Płakała i cały czas mówiła że mnie nie zdradziła. Teraz cały czas wpadam w złość, mam zmienne nastroje - raz ja przytulam żeby po chwili wyzywać od najgorszych!!!
Mimo tego że ją pobiłem i traktuję jak "szmatę" nie odeszła i twierdzi że mnie kocha a to co się wydarzyło, nic nie znaczyło.
Już sam nie wiem co robić i w co wierzyć?
Niewątpliwie kocham ją, choć nigdy nie była to dla mnie łatwa miłość i dojrzewała we mnie latami. Właśnie w momencie kiedy zrozumiałem że chce z nią być na zawsze, odwaliła mi taki numer.
Myślę o zemście, o tym żeby zrobić jej to samo, ale wątpię czy poczuje się po tym lepiej. Jeśli to zrobię to tylko po to żeby ona poczuła to co ja. W tej chwili nie umiem z nią żyć normalnie. Ciągle wybucham i nie potrafię się opanować nawet przy dzieciach.
Zastanawiam się czy ona faktycznie tego żałuje i boję się że może się to powtórzyć, choć ona oczywiście zapewnia mnie że w żadnym wypadku!
Nawet jeśli nie uprawiała z nim seksu, dla mnie jest przegrana bo sam fakt że się spotykali jest obrzydliwy. Chcę odejść na zawsze, ale jednak nie jest to dla mnie takie proste. No i najważniejsze są dzieci, które kochają nas oboje. Wiem że już nigdy jej nie zaufam!
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Dlaczego tak się dzieje...
dlaczego ja?
Dlaczego myśli powracaja? /Nadia14
dlaczego,czy jestem aż tak zła?
Dlaczego on to zrobił
dlaczego to zrobiłam?
Dlaczego? /Barbell/
Dlaczego zdrada tak boli?
dlaczego
Potworna męka-DLACZEGO?
dlaczego my kobiety zdradzamy...
dlaczego??
Dlaczego?
dlaczego?
Dlaczego ???
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Stara rana
Kiedy to minie
Bo rozeszlismy się w...
Za co?
Byłem szczęśliwy
Moja historia i moja...
Jestem masochistka!!!
Kolezanka z pracy sm...
Straszny żal i brak ...
nie udaje się wrócić...
Beznadzieja
zaraz mnie zostawi?
Jak z tym skończyć
Bezsilność
Warszawa, okolice zd...
Nawet nie wiem jak t...
Zdrada Sam się w tym...
Podwójne życie mojeg...
Zdradzona zaraz po ś...
Zdradziłam i po tym ...
Nie śpij, bo Cię okr...
Muszę bo się uduszę
Bezradna
Podejrzenie zdrady
I co dalej...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

batou
14/11 12:40
Witam

Archiwum
Reklamy
Masaż Bielsko-Biała
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info