| Użytkowników Online |
Gości Online: 6
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanch Uzytkowników: 3,197
Najnowszy Użytkownik: pixa
|
|
 |
... |
 |
 |
Zdradzona |
 |
Moj maz uciekjac od obowiazkow rodzinnych poznal kobiete na pociagu ktora mu sie spodobala i postanowil sie mnie pozbyc. To bylo 10 miesiecy temu nie wrocil na noc po pracy az astepnego dnia po pracy. Nastepnego dnia przyznal sie ze poznal kobiete ma 2 dzieci 16 czarne i 5 letnie hiszpanskie i ze to bylo tylko na jedna noc. Przezylam to bardzo ale postanowilismy sprobowac a to bylo w czerwcu 2009. Od tego czasu nigdy nie przestal sie z nia widywac, zaczal coraz czesciej wychodzic w sprawach biznesowych, brak kontaktu dotykowego wzrokowego z naszymi dziecmi takze. mamy 2 wspanialych dzieci 3 i 8 letniego ktore poprostu zostawil bo uciekal w prace. Prace ktora ja potem wciaz mu wykonywalam bo jakos po malu mu to szlo. zaczal widywac sie z nia coraz czesciej a ja coraz czesciej mowilam ze wyjade bo tak nie mozna zyc obok siebie nie wiedzac o tym ze on ciagnie ten zwiazk. Przez ostatnie miesiace prawie go nie widywalam zmiana czystych ubran, sniadanko do pracy i sex 2 razy w miesiacu i kosciol co niedziela. I to by bylo tyle na temat zwiazku. Problem powstal pod koniec listopada kiedy trzeba bylo juz myslec o komuni dla dziecka, a koszmarem byl caly grudzien. W moje urodziny zniknal na caly dzien, potem wciaz komputer telefon biznez itd, w wigilie to samo upokarzanie odmowil mi ulamania sie oplatkiem i spil jak swinia, teraz wiem ze caly dzien byl znia i sie jej oswiadczyl. potem przyszedl sylwester znikl na caly dzien a mnie z dziecmi zostawil a potem znikl o 10 wieczorem raz jeszcze.
Nastepnie w czwartek zbil naszego syna bo rano nie chcial wstac do szkoly a dziecko z goraczka chore lezalo potem przez 2 dni. Wieczorem rozmowa on mi mowi juz zdecydowalas co chcesz rob co chcesz, ja na to o czym ty mowisz on ze u rodzicow jak bede mieszkac to komunia taniej go wyjdzie. Kazalam mu wyjsc i przemyslec i tak moj maz znikl w piatek na sobote niby do znajomego a w rzeczywistosci z kochanka na weekend sobie pojechal. W poludnie zadzwonil w sobote 9 stycznia ze chce wrocic do domu a ja w pare minut pozniej dowiedzialam sie o jego kobiecie. Amerykance, mieszkajacej z facetem innym,po rozwodzie z mezem bez praw rodzicielskich jedynie z corka murzynka. Totalne upokorzenie ze majac porzadny dom isc na cos takiego bez skrupulow ani wyrzutow sumienia. Tlumaczyl ze chcial skonczyc pare bzdur na opowiadal a ja 2 tygodnie po tym dowiaduje sie ze wciaz z nia sie kontaktuje, ze z listow wynikajacych od niej pisanych przez niego ona wypelnia go w calosci i rozumie i chce sie z nia ze starzec.
Wyrzucam go z domu ale nie chce odejsc nie umiem zaufac bo zle mu z oczu patrzy. Na sama mysl ze dal sie nabrac na jej milosc do niego mdli mnie, ze chcieli mnie wyrzucic i pozbawic domu a on nie myslac o przyszlosci naszych dzieci zniszczyc na co pracowalismy 11 lat razem. Dla niego ona jest jego miloscia bo wyglada jak tania gwiazda porno ja niejestem zazdrosna wrecz moze obrzydzenie mnie bierze ze tak nisko upadl. Mamy wspolny bizness i chyba dlatego udaje ze chce cos naprawic jeszcze. Dzieci go kochaja ale jak to rozumiec. Skoro ryzykowal z nami , pil i jechal z moja rodzina nie patrzac na to co sie stanie. Sprawa beznadziejna ja wiem czy macie jakies rady jak sobie to tlumaczyc i obudzic sie z tego snu. Czy tez grac jak on bezskrupulow wyrzucic go na bruk i podac o molestowanie i znecanie psychiczne nad dziecmi.
|
|
 |
Komentarze |
 |
dnia luty 06 2010 14:22:42
Witaj Zdradzona..
Niestety to co Ci powiem nie będzie zbyt optymistyczne...ale lepiej otowrzyć oczy nim będzie zapóżno. Otóż uważam, że Twój mąż nie ma ani klasy, ani charakteru.To co robi z Tobą i dziećmi to wielka przesada. Nie dość , że zdradza, upokarza to jeszcze znęca się nad niewinnymi dziećmi. Musisz kochana być bardziej stanowcza i nieważne , że macie razem biznes, pamiętaj , że dzieci jedynie mogą liczyć tylko na Ciebie...a ty nie przysłaniaj się jakimś dorobkiem..bo to nie jest tego warte. Po rozwodzie i tak połowa majątku jest Twoja i czy to się komuś podoba czy nie. Ale w tym momencie zdecydowanie musisz zadbać o dzieci i o siebie. Nie ma tu innego wyjścia a czym szybciej to zrobisz tym lepiej.... |
dnia luty 07 2010 00:34:19
Popieram Beatę.Ma rację w zupełności.Żadna cena nie porównywalna z tym jak on Was upokarza,Spakuj go w walizke i wywal do kochanicy, niech sie razem starzeją i upokarzają..
Ty już nie pozwój by ponizał Ciebie..To co piszesz to jakiś koszmar a kobieta rzeczywiście lekkich obyczajów...Z kim sypiała?czy zdrowa? i Ty miała byś się kłaść z nim do łózka wiedząc co on z nią robił? błeeeeeeee..
Dasz rade, znajdziesz siły o których nie masz jeszcze pojęcia.Ratuj siebie, spokój psychiczny i wspaniałe dzieci, które wstrętny ojciec chciał pozbawić bezpiecznego świata dla jakiejś pannicy.. |
dnia luty 07 2010 10:10:06
trzymam za Ciebie kciuki |
dnia luty 12 2010 17:18:18
Wiem i obudzilam sie ze snu ze to cos ze mna bylo nie tak. Wyrzucam go ale wraca, zostaje mi jedynie policja aby go wyrzucic, czyli posadzic o molestowanie psychiczne wiem ze to bedzie koniec. On juz jest tsracony a kochanka chciala tylko majatku bez domu go juz nie chce bo przeciez nadal mieszka z facetem co ja utrzymuje i pilnuje aby tamten zonie swej nie placil na 3 dzieci. Moj sie zakochal zrozumial ze ona go wykorzystala ale nie szanuje mojej prosby aby sie wyprowadzil i zostawil w spokoju. Wie ze nie ma gdzie isc i nie powinno mnie to obchodzic ale dzieci placza i chca tatusia.
Jestem silniejsza ale jego glupota i lekkomyslnosc mnie przeraza. DZiecko ma komunie w maju, przynajmniej do maja mysle ze przeczekam ale jest mi bardzo ciezko. Wiem ze wina lezy po obydwoch stronach ale wiem ze kobiety wyrachowane potrafia byc gorsze od mezczyzn. Teraz jest dobry dla dzieci zajmuje sie nimi a zaczynajac z policja wiem ze grozi ze sprawa bedzie latami. Jestem tego swiadoma. |
dnia kwiecień 09 2010 22:35:39
Zrob tak jak dyktuje Ci serce,niektorzy zyja z powodu dzieci, wiem to jest ciezko ale macie duzo wspolnego dzieci praca razem, moze mu to minie ,mezszczyzni przechodza tez, problemy wiekowe, i to morze minac, to trwa juz dlugo ale takie rzeczy trwaja tak dlugo, zanim cos sie podejmnie. Ile ludzi tyle opini, cierpliwosc oplaca, nie wszystko mozna zalatwic wyrzucaniem ciaglym. Bedziesz do wszystkiego sama a to nie jest latwo.Zastanow sie czy go jeszcze troszeczke kochasz.!!! |
|
 |
Dodaj komentarz |
 |
|
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
Oceny |
 |
|
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Brak ocen.
|
|
| Logowanie |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
| Shoutbox |
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.
Archiwum
|
|