| Użytkowników Online |
Gości Online: 7
Użytkownicy Online: Isia, Olgucha42
Zarejestrowanch Uzytkowników: 3,215
Najnowszy Użytkownik: karolinka8619
|
|
 |
JAK UWAZACIE... |
 |
moj facet chce przerwy..
czy uwazacie tak jak moje przyjaciolki ze powinnam sie nie odzywac olac go,nie pisac,nie dzwonic i wtedy on przyleci?
naprawde to tak na facetow dziala?
powinnam byc teraz oschla?
odpowiedzcie mi bo mam dylemat
pozdrawiam zdradzonych:(
|
|
 |
Komentarze |
 |
dnia listopad 24 2009 20:21:55
Hej!
Wiesz Andziol, ja bym tak zrobiła...nie dzwoniłabym , nie pisała....Jakby się odezwał to bym miło z nim rozmawiała, ale krótko , mówiąc , że właśnie biegniesz na fitness , basen czy masz wyjście na piwo. |
dnia listopad 24 2009 21:06:13
myslisz ze to zadziala? bo ja sie boje zeby nie pomyslal ze mam kogos,bo nie mam.choc pisanie i placz na niego nie dziala wiec moze to?
musze sie zebrac w sobie bo wylabym cale dnie.musze mu pokazac
jego kumple sie pytali czy moga mnie zarywac a on ze moga probowac jesli im sie uda bo wie ze zaden mnie nie skusi,jest pewny ze nie chce innego |
dnia listopad 24 2009 21:11:22
niech nie będzie taki pewny.... |
dnia listopad 24 2009 22:05:48
jest pewny bo ja naprawde taka zapatrzona jestem w niego wiec myslisz ze musze sie zachowywac tak by przestal miec ta pewnosc tak? |
dnia listopad 24 2009 22:11:34
ja bym tak zrobiła..A niech się trochę zastanowi....nie jesteś jego własnością i nawet nie próbuj nią być!! |
dnia listopad 25 2009 11:11:19
tak tesknie za nim juz kiedys mielismy przerwe i w tym czasie nadal sie razem bzykalismy.to zle nie?
ale boje sie ze jesli nie pojade ja to wezmie inna |
dnia listopad 25 2009 11:17:17
A co Ty jestes pogotowie seksualne?
Sama sobie odpowidziełas na pytanie.Jeśli się boisz,że wezmie inną to znaczy że to nie miłość z jego strony.Po drugie facet ktry proponuje przerwy nie ma czystych intencji.W przerwie można spotkac kogoś innego, strzelic numerek a potem gd sie znudzi wrócić do zapatrzonej w faceta kobiety ,która wybaczy wszystko byle by tylko z nią byl.przecież on bzyknął w przerwie więc o co chodzi??
sory za szczerość ale takie jest zycie. |
dnia listopad 25 2009 22:53:33
nie wiem.teraz posluchalam rad i nie pisze nie dzwonie.ciezko mo bardzo ale moze to pomoze.kocham go nad zycie i mam nadzieje ze wroci to do normy
jestem pierwsza dziewczyna ktorej sie oswiadczyl i to byla dla niego powazna decyzja wiec chyba nie odpusci tak poprostu...
moze myslisz ze jesyem glupia ze czekam ale mam nadzieje ze zrozumie w koncu ze jestem dobra dla niego,najlepsza.bo nie mam sobie nic do zarzucenia oprocz nadmiernej zazdrosci |
dnia listopad 26 2009 00:45:28
andziol i ja nie miałam sobie nic do zarzucenia, byłam wspaniałądobrą żoną i kochanką ,Miał więc wszystko.Wiesz co usłyszalamprzy kolejnej jego zdradzie?BO Jestem za dobra!!!
a on potrzebował mocniejszych wrażeń..
Też kochałam go nad życie, byłcałym moim swiatem.Do tego stopnia że wybaczałam kilka zdrad byle by ze mną był..
Żałosne...teraz po roku od rozstania on docenił mą dobroć, błaga,kleka a ja wniosłam pozew o rozwód i jestem szczęsliwa że sie uwolniłam z tego toksycznego zwiazku..
Masz rację.Nie dzwoń, czasem nawet nie odbierz od niego tel,chocbys gryzła poduszkę nie odbieraj.Polecam książkę znajdziesz nawet w necie możesz ściągnąć plik pt "Dlaczego mężczyźni kochaja zołzy" POLECAM...Gdy nie odbierzesz kilka razy tel..jak nawet zalecają w ksiązce to on zrobi wszystko by czas jaki mu poświęcisz był wielkim świetem, ba on będzie nalegał na to by Cie usłyszeć, zobaczyć....Życzę wytrwałości.. |
dnia listopad 26 2009 15:05:28
nie rozumiem czegoś takiego jak przerwa w związku. Twoj facet chyba pomylił bycie razem z meczem piłkarskim. To tam po 45 minutach biegania za piłką jest piętnastominutowa przerwa przed drugą połową meczu. Ale co to ma do wspólnego życia? I jak te przerwy wpłyną na wasz związek? Po ślubie też będą miały miejsce? Wg mnie to chore, albo facet ma naście lat i nie dojrzał do odpowiedzialności... |
dnia listopad 26 2009 16:57:37
ilonesia czyli ty takze twierdzisz jak inni ze jak ja go oleje przyjdzie sam?
moja mama twierdzi ze kurew za przeproszeniem moze miec sto ale porzadnej zony to tak szybko nie znajdzie i wroci na kolanach
twoj przyklad mowi ze jest w tym prawda |
dnia listopad 26 2009 18:43:30
Andziol nie dzwoń za nim , wytrzymaj choćby nie wiem co. Zawsze wydzwaniałaś , a teraz zmiana, koniec z tym, w tedy on zacznie się zastanawiać, co się dzieje, że nie dzwoni. A jeśli któryś z kolegów będzie chciał się umówić, zrób to jak przerwa to przerwa, prawda. Ale moim zdaniem, jak wytrzymasz i nie będziesz wydzwaniała, to ona zacznie , mówię serio, to działa chyba na każdego faceta. |
dnia listopad 26 2009 22:43:36
juz nie pisze do niego i nie dzwonie to juz dzwonil i potem pisal ze dziwna jakas jestem.
nie pisze nie dzwonie-boje sie tylko ze pomysli ze odpuscilam albo ze nie kocham i zadziala odwrotnie:/
ale chyba tak nie bedzie...mam nadzieje bynajmniej |
dnia listopad 27 2009 12:34:20
Andziol, moja wypowiedz byc moze bedzie dla ciebie szokiem bo zupelnie odbiegnie od rad kolezanek.
Otoz, marny to zwiazek, a tym bardziej narzeczenstwo kiedy kobieta w ten sposob chce zatrzymac przy sobie mezczyzne. Ile bedziesz walczyc? Co to za roznica czy to ty dzwonisz i go blagasz, czy go olewasz. I tak cala twoja uwaga skupiona jest na nim. Ciagle o tym myslisz i niszczysz sobie zdrowie.
W zwiazku ludzie powinni szukac ciepla, szacunku, oparcia, checi do walki o kazdy nastepny dzien dla swojej rodziny.
Nie uwazasz, ze to zalosne do czego musisz sie posunac zeby trwac w tym zwaizku, a i tak nie dostajesz tego czego tak naprawde potrzebujesz? Ile jeszcze przerw przetrzymasz? |
dnia listopad 30 2009 22:17:23
przetrzymam wszystko |
dnia grudzień 01 2009 21:59:35
Andziol, w takim razie niewiele zostaje mi do powiedzenia.
Mam tylko nadzieje, ze twoj chlopak kiedys doceni twoje poswiecenie. Pamietaj jednak...madry uczy sie na czyichs bledach, glupi na swoich!
Powodzenia |
dnia grudzień 01 2009 22:32:27
jest mi ciezko bo nie umiem przestac kochac.nie umiem zapomniec,zrezygnowac |
dnia grudzień 02 2009 12:11:45
Andziol...wiem ze ciezko dopuscic do siebie racjonalne myslenie kiedy kocha sie calym sercem.
Prosze cie tylko, nie daj sie krzywdzic!
Byc moze rzeczywiscie twoj chlopak "dostawal" twoja milosc zawsze na tacy i to go zepsulo. Teraz pogrywa sobie z toba jak chce majac pewnosc, ze przyjdziesz znowu blagajac zeby wrocil. To ze sie nie odzywasz to tylko krotkoterminowe rozwiazanie. Jezeli on cie kocha, ale ty nauczylas go braku szacunku do ciebie, to jest nadzieja, ze mozesz to zmienic. Zacznij mu pokazywac, ze wymagasz szacunku, pokaz mu swoja mocna strone, pokaz ze ty sie liczysz, ze nie wokol niego swiat sie kreci. Tylko to musza byc dlugoterminowe dzialania, tak aby zrozumial, ze nie jestes jego podnozkiem tylko kims kto daje ale tez wymaga!!!
Jesli tak bedziesz postepowac to albo:
1. Jesli on cie kocha to sie zmieni i zacznie cie szanowac
2. Rozejdziecie sie i bedziesz wiedziala, ze nie warto bylo poswiecac wiecej zdrowia na toksyczny zwiazek
I pamietaj, wspanialych mezczyzn jest tysiace |
dnia grudzień 03 2009 23:01:06
no nie wiem czy takie tysiace |
dnia styczeń 10 2010 15:43:38
zdradzal mnie(w sumie nie zdradzal bo mielismy separacje) z 17nastolatka!!!! a on ma 26
co ona miala takiego czego ja nie mam
a skad sie dowiedzialam
przyszla do mnie do pracy i mi powiedziala.jeszcze zadz do niego przy mnie i zapytala czy teskni...odp ze teskni |
dnia styczeń 10 2010 17:28:01
boze prosze napiszcie cosss |
|
 |
Dodaj komentarz |
 |
|
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
Oceny |
 |
|
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Brak ocen.
|
|
| Logowanie |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
| Shoutbox |
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.
Archiwum
|
|