Czwartek, Lipiec 24, 2014
Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Filmy o zdradzie
Muzyka dla zdradzonych
Kontakt
CZAT (jest 11 zobacz kto)
~ aniaanna100
~ LordLachdanan
~ DrHouse
~ sara6
~ gupia
~ Marta74
~ adanuta
~ doktorplama
~ ela1
~ makasiala
~ xemun

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 37
Użytkownicy Online: Kik, piernik, Paulina21, Marta74, ela1, doktorplama, Tommy, DrHouse, hurricane

Zarejestrowanch Uzytkowników: 10,184
Najnowszy Użytkownik: deca
Ankieta
Powody zdrady:

Rutyna, nuda w związku

Brak zaspokojenia seksualnego

Brak zrozumienia i wsparcia na co dzień

Ciekawość

Wrodzone k***o

Potrzeba dowartościowania się

Inne

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.
Reklamy..
Ostatnie Artykuły
Płeć zdrady
Zwyczajna zdrada
Elektroniczny dostęp...
10 problemów, które ...
Ucieczka w bezsilność
Twoje miejsce
Reklamy...
Zdradzany, nie wiem skąd wziąć dowody
Zdradzony przez żonęJesteśmy razem 5lat. żona często podejrzewała mnie o zdrade. Jak późno wróciłem z pracy, to od razu były podejrzenia itp. Ostatnio przebudziłem sie wczesniej i zobaczylem, jak przeglada moj telefon. Wkurzylem sie i po cichu przegladnalem jej. Okazalo sie, ze w tym dniu (sobota godz7:25) dzwonila do kolegi z pracy (20 lat starszy) przez 2 min. byl tez sms o tresci nie oddzwaniaj, ale nie zdazylem dokladnie sprawdzic do kogo. Po poludniu sms nie oddzwaniaj znikł z aparatu a w niedziele wykasowala wszystkie polaczenia i maile (w sumie pamietam, ze rozmawiali co pare dni)
Wszyscy radza rozmowe, ale nie wierze ze by sie przyznala. Radza sprawdzanie telefonu, ale obawiam sie ze teraz bardziej sie beda pilnowac. Zona pracuje dosyc dlugo (takie czasy i system pracy).
Teraz siedze i nerwy mi wychodza na wierzch, bo nie wiem, czy to tylko przewrazliwienie czy tez fakt.
Pomozcie, jak moge to faktycznie sprawdzic. (moze jakas zaaranzowana prowokacja?) sledzenie?
Komentarze
sislay dnia luty 23 2009 20:02:29
A pomyślałeś co dalej? Będziesz ją cały czas śledził, prowokował?

Jeżeli wejdziesz na złą stronę mocy to już z niej się nie wyrwiesz... Śledzenie pogłębia stan podejrzliwości, jeżeli chcesz się przekonać to wynajmij detektywa, ale musisz sobie najpierw obiecać że jeżeli on zaprzeczy temu to dasz już temu wariactwu spokój, inaczej doprowadzisz do rozpadu związku

Przyznać się nie przyzna ale możesz spróbować wywołać w niej poczucie winy, jeżeli jest winna. Porozmawiajcie o wierności i przekonaj ją że jesteś jej wierny, że wszystko co robisz, robisz dla niej. Ona tego spokojnie wysłucha, ale zacznie też myśleć intensywnie, jeżeli nic nie zbroiła to jedyne co polepszysz jej humor, jeżeli odpowiednio to rozegrasz, to wywołasz w niej poczucie winy, co za tym idzie albo wybuchnie złością albo zamknie się w sobie, albo nie odczytasz reakcji, ale zmieni się jej stosunek do Ciebie, to jednak jest pośrednia metoda, nie zawsze zadziała, dużo zależy w niej od Ciebie.

Póki co jest to pierwsze stadium poważnego kryzysu między wami, musisz się zastanowić co nawaliło i pogadać o tym ze swoją drugą połówką, gdy razem go zażegnacie, wtedy nie będziesz miał powodów, ani podejrzeń. Zanika między wami dialog, żona ucieka z domu, zastanów się czemu, co między wami tak się zmieniło, naprawcie to. To jedyne wyjście z sytuacji.

Przygotuj taką rozmowę o was, co się między wami zmieniło, załatajcie dziury, niech powróci dialog między wami. Jesteście bardzo młodym małżeństwem a potrzebujecie już czarnej owcy(członka rodziny, który ma poważne problemy, które was łączą) by być razem, ocknijcie się, niech odżyją fascynacje z lat poprzednich... Wasza bajka może dopiero się zacząć, wszystko w waszych rękach...

Gdy zaczniesz ją śledzić, to stracisz do niej zaufanie, będziesz ją podglądał na każdym kroku, stanie się to dla niej nie do wytrzymania i choćby miała sumienie anioła, to nie wytrzyma tego i albo da Ci powód do śledzenie, albo powie byś spadał na szczaw... Zastanów się. Jeżeli chcesz ją sprawdzić, to wynajmij detektywa, on potwierdzi lub z zaprzeczy Twoim podejrzeniom...

Hector dnia luty 23 2009 21:40:39
Witam, na tym portalu jestem zaledwie kilka dni. po 4 latach bycia z dziewczyną okazało się że byłem notorycznie okłamywany! Jak przypadkowo zobaczyłem smsa postanowiłem sprawdzić na stronie orange biling nr mojej dziewczyny... okazało się że pisała z pewną osobą którą znałem tyle ile ze mną.... bardzo to bolało ale po tym... uwierzyłem, że nie będzie z nim pisać jednak pomyliłem się... kilka dni temu okazało się, że przyjeżdżał do niej gdy pisała mi "idę spać" i miała od tamtego czasu drugi telefon o którym nie wiedziałem... To tak boli.. tyle chwil spędzonych razem... wakacje (Turcja, inne miejsca) imprezy 4 lata ... bardzo boli... mam nadzieję, że Ty się nie sparzysz tak jak ja...

Hector dnia luty 23 2009 23:39:42
u mnie było tak... najpierw praca... miłość... i ciekawe jak będzie ze studiami... ja wiem kto to jest (mój przypadek) frajerstwo boli strasznie i na pewno mu tego nie przepuszczę nie ze mną takie numery... ale trzeba odczekać aby nie wiedział za co... po czasie się domyśli..

tina28 dnia luty 24 2009 13:02:53
Każdy mierzy innych swoją miarą. Jeśli Cię podejrzewała (bezpodstawnie) to dlatego że sama nie miała czystego sumienia, no chyba że jej podejrzenia nie były takie bezpodstawne.
Jeśli chcesz poznać prawdę to sam musisz się zmienić w detektywa, w końcu ją znasz i jej zachowania- wystarczy bacznie obserwować swoją połowicę. Co do rozmowy to prawdopodobnie i tak się nie przyzna, nawet jak zapytasz wprost. Z drugiej strony taka ''czysto teoretyczna'' rozmowa o waszym związku, o zdradzie i jej konsekwencjach i poglądach na ten temat może sporo wyjaśnić...
Weź też pod uwagę że Twoja żona może być niewinna (może nie być zdrajcą) a tylko chce wzbudzić w Tobie zazdrość gdyż w Waszym związku nie czuje się kochana...

sislay dnia luty 24 2009 20:34:10
Wstrzymaj konie LSR. Zachowujesz jak pitbul który nie spocznie dopóki nie znajdzie jasnej odpowiedzi. Prawda jest taka że dopóki nie zobaczysz tego na własne oczy to nie będziesz miał żadnej pewności... Jedyne co Ci te dochodzenie dało to jeszcze większy mętlik w głowie.

Wylej na siebie kubeł zimnej wody. To Twój moment trzeźwości, spójrz na czym stoi wasz związek, jakie zasady w nim panują. Co jest jego mocną stroną, a co słabą. zastanów się i porozmawiaj z nią o tym. Naprawcie wasz związek... NIe walczcie ze sobą. To nie wojna, gracie w jednej drużynie, przecie przez ten świat na jednej łodzi i gdy jedno ma problem to drugie pomoże, tak powinno być w dobrym małżeństwie.

Brak pracy to tylko przejściowa sprawa, nie wiem jakie masz szanse na pracę z Twoim wykształceniem i możliwościami rynku pracy, ale na bank coś znajdziesz.

Odpowiedz sobie na pytania, dlaczego nie rozmawiacie(pieniądze nie są odpowiedzią, tylko pretekstem, tanią wymówką), problem tkwi w was. Coś między wami nie zgrzyta, trzeba to naprawić. Porazmawiajcie o tym.

Dlaczego razem na imprezy nie chodzicie? jakie są wasze wspólne zainteresowania? kiedy poszliście na fajną randkę? Kiedy przyniosłeś jej kwiaty? kiedy zjedliście śniadanie w łózku? kiedy razem tańczyliście?
Jeżeli uważasz że do tego trzeba pieniędzy to nie prawda... z kwiatami o tej porze roku ciężko ale łąki są wszędzie, dlatego w lato możesz spokojnie jej urwać bukiet na pewno się ucieszy. Fajna randka, dlaczego nie w domu, ugotuj coś psyznego,fajna muzyka, świece i już wszystko gotowe...
Odbudujcie wasz związek wtedy i podejrzenia wasze znikną z waszych żyć. znów zaczniecie wiosłować w jedną stronę na morzu życia

sislay dnia luty 24 2009 22:00:12
Sam właśnie napisałeś że dopóki nie znajdziesz dowodów zdrady to nie zaczniecie odbudowy. Skoro jest pies to i kij się znajdzie by go zdzielić... Ja tylko sugeruje byś na trzeźwo pomyślał. Jeżeli powiesz jej słuchajmusimy porozmawiać o nas, czuje że nasz związek się wali, zostanie zepchnięty na drugi plan z powodu wymówki?
Nie wiem czy widzisz, ale Ty szukasz dowodów zdrady nie ważne czy one istnieją czy też nie. będziesz szukał aż je znajdziesz. Popadłeś już w błędne koło, wszędzie doszukujesz się pułapek. NIe wiesz czy ona Cie zdradza, pamiętaj o domniemaniu nie winności.

Twoja sytuacja jest bardzo skomplikowana i nie ma łatwej odpowiedzi na Twoje pytania. Najpierw pokaż jej że warto być z Tobą, niech ona pokaże że jest Ciebie warta i wtedy nie będzie mowy o zdradzie. Będzie jednak jeżeli nie rozwiążecie tego problemu, wtedy może dojść do tego co piszesz. Zdrada to poszukiwanie czegoś co brakuje w małżeństwie, bardzo często jest to próba uzupełnienia związku o jakieś elementy które pierwotny partner/ka nie jest wstanie dać, a dawał... Nie jest to reguła

Jedno jest pewne coś się w was zmieniło, na złe... trzeba to zmienić

A tak z innej beczki, pomyślałeś jakby wyglądała rozmowa, gdybyś rzucił jej na stół zdjęcia z drady, stos bullingów?Wtedy błyskawicznie, dojdzie do nieodwracalnych konsekwencji, które możnaby uniknąć. Taki sposób jest dobry jeżeli nie chcesz już być z Twoją żoną, bo robiąc tak zawalisz i swoje i jej życie, wtedy dojdzie do niekontrolowanych reakcji w waszych umysłach, nie ważne jak bardzo się kochacie, efekt może być różny.

Fakty są takie ona nie wiadomo czy Cie zdradza, popadasz w obsesje śledzienia, nie ufacie sobie...

Pomyślałeś co by było gdybyś rzucił jej jakiś dowód, który byłby fałszywy,lub omyłkowy, co wtedy? Ona nie winna, Ty ją oskarżasz?

Zdradę można bardzo szybko wykryć, tylko jest to trudne bo ufamy naszym drugim połówką...
Osoba zdradzająca czuje wyrzuty sumienia, staje się bardziej zamknięta w sobie, lub bardziej hojna dla swojego partnera. To jest Twoja broń, jeżeli czuje wyrzuty sumienia to pogłęb je, jeżeli nie to Twoje próby tylko umocnią wasz związek...

To co teraz robisz do niczego nie dobrego nie doprowadzi. może do prawdy, ale na pewno do pogorszenia waszego małżeństwa...

Stąpasz bo bardzo cienkiej linie nad wielką przepaścią, zastanów się nad tym...

triglav1965 dnia luty 25 2009 07:42:21
Wydaje się, że ona podrzuca Ci dowody, żebyś z nią zerwał i wyprowadził się z jej mieszkania.
"Co wiem dziś:
w ostatnią sobotę, gdy spałem, wzięła mój telefon i zadzwoniła do niego (godz. 6 rano). Dlaczego z mojego aparatu? Jeszcze sprawdzę. Później wykasowała tą rozmowę, a ja sprawdziłęm to billingiem.
Nieco później napisała mu z własnego aparatu, żeby nie oddzwaniał. o 7:20 jeszcze raz wzięła mój telefon (pewnie, żeby sprawdzić czy kochanek nie odpisał na mój numer)
Wczoraj; dzwoniła do niego o 7:50 (to tak mniej więcej jak przyjechała do pracy (???)
Wieczorem: SMS do przyjaciółki w którym: "oczywiście spękałam,ale powiedziałam to co chciałam. Na razie jest dobrze"
(???? muszę sprawdzić o co chodzi)


W jakim innym celu kontaktuje się z kochankiem z Twojego telefonu?
Przed czym spękała ?


sislay dnia luty 25 2009 10:42:02
Przede wszytkim nie sądzicie, że jakby chciała LSR'a z domu wywalić, to by to powiedziała, to chyba łatwiejsze, powiedzieć to już koniec spadaj, niż tworzyć teorię spisku. Mam pomysł na wybadanie całej sprawy, kup kartę w dowolnej sieci, tak tak, simplus, cokolwiek, i napisz smsa że jesteś dobrym duszkiem i wiesz o wszystkim co się dzieje między nią a tym kolegą z pracy, jeżeli coś między nimi jest a Ty wydasz się przekonywujący to się wyda cała sprawa, ważne by ten numer był nie do namierzenia na kogo jest zarejestrowany, masz być anonimem... Masz haka żonę tego typa, powiedz że masz zdjęcia i jeżeli nie wyłoży Ci jakiejś kasy, małej to pokażesz je żonie. Jeżeli chodzi o szantaż to nie będzie on karany bo nie grozisz śmiercią, ani uszkodzeniem ciała, tylko że żona zobaczy zdjęcia, a masz do tego prawo by jej pokazać...

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Felix, Net
www.felixnetinika.bulok.info
Dla mnie to zdrada nie wiem czy wybaczyć....
Nie wiem co mam myslec
Czy to już wystarczające dowody na zdradę
Nie Wiem co ze sobą zrobić
Nie wiem jak mam to traktować
rozwod czy terpia, nie wiem co robić
Jak jej powiedzieć że wiem o wszystkim?
Nadal nie wiem
Nie wiem co robić...Pomóżcie...
Zdrady, ślub... Nie wiem co robić.
Nie wiem co robić pomocy !!!
nie wiem co się dzieje ;(
nie wiem co mam o tym myslec..
Nie wiem co mam robić
Nie wiem co robić
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Zdrada
zdradzoana podwójnie
Niesamowity ból po z...
jak sobie z tym pora...
Parę lat po zdradzie...
romans męża
Zagubiona i zdradzona
CO DALEJ
zdrada
Koniec czy początek
mąż twierdzi że koch...
kolejny oklamywany r...
droga bez wyjscia
2 lata po zdradzie
zdrada
Ehh.. czuję się podl...
I co teraz??
zdradza a ja nie umi...
na to nigdy nie ma d...
czy to już zdrada?
Jestem w domu.
22 lata po zdradzie
bledszy odcień szaro...
zdrada
oszukana i upodlona
Reklamy
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

przepioreczka
24/07/2014 19:46
LL ten czat bez ciebie?? chyba jaja sobie robiszsmiley)) Pozdrawiam !!!

Archiwum
Reklamy p
Copyright © 2007-2013 www.zdradzeni.info