Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 51
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,733
Najnowszy Użytkownik: apolonia
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
DZIEŃ W KTÓRYM ZOSTAŁAM ZŁAMANA
Zdradzona przez mężaNim zdecydowałam się zalogować na tej stronie i opisać mój przypadek zdrady, postanowiłam poczytać Wasze historie. Historie zdradzonych, nie kobiet lub mężczyzn a ludzi. Historie zwyczajnych osób którzy kochali i kochają, zaufali i stracili, upadli i się podnieśli lub upadli i nie mogą wstać. Każda historia ściska gardło i w każdej historii widzę samą siebie. Widzę człowieka złamanego, bezsilnego modlącego się żeby się obudzić i zapomnieć o złym śnie.
Dziesięć lat związku, dwa lata po ślubie, dwójka dzieci, nowy dom w kredycie i kot( kot bez kredytu oczywiście:))
Mój mąż mnie zdradził. Jak się o tym dowiedziałam?? Banalnie. Syn chciał telefonik(przekleństwo i wybawienie dzisiejszych rodziców) Mój rozładowany a mąż spał więc pozwoliłam sobie wziąć jego telefon. Nie mam w zwyczaju sprawdzać prywatnych wiadomości ale rozmowa była nie wygaszona a tam, ON: kocham, ONA: :* :*, ON: tęsknię, ONA: :* :* :*,
Kolana się ugięły, na sekundę zrobiło się ciemno. Uczucie jakby fala tsunami wszystkich uczuć uderzyła wprost na Ciebie. Wszyscy znacie to.
Odpisałam tylko kobiecie że jestem żoną i że zapisałam sobie ich rozmowę. Tak też zrobiłam i wysłałam do siebie.
Szczęście jego że byli goście w domu. Zachowałam pokerową twarz co dało mi czas na przemyślenie. Oczywiście musiałam wyjść z domu na chwile żeby dać upust emocjom, rozpaczy, ZDZIWIENIU i ogólnej bezsilności.
Zawsze w towarzystwie miałam opinię twardej baby które wie czego chce która się nie poddaje itd. W tym dniu byłam jak niemowle, bezbronna i naga.
Goście poszli, dzieci spały, mąż spał a ja i choinka stoczyłysmy walkę na ringu. Upiłam się, wypłakałam, wyżyłam się na choince, znów się wypłakałam i mocno ale to mocno myślałam o moim i NASZYM życiu.
Rano jak się obudziłam wiedziałam tylko że albo zostanie albo odejdzie i że to będzie jego decyzja.
Rozmawialiśmy długo o naszym życiu. Długo i szczerze. Rozmawialiśmy o tym że przestaliśmy ze sobą rozmawiać(dom, praca, dzieci, dom, praca, dzieci). Sex był czymś o czym dawno zapomnieliśmy, unikaliśmy siebie jak wrogów największych. Praca, dzieci, praca, dzieci. W tym wszystkim zapomnieliśmy że jest jeszcze małżeństwo.
Dałam NAM szansę jeszcze jedną. Mąż przyznał się że nie oprócz pisania nic między nimi nie doszło( wyznanie to nie wpłynęło na NIC tak samo wszystko bolało)
Dałam jeden jedyny warunek że nie będzie się kontaktować z TĄ osobą ani ona z nim. Nie będą współpracować i jeśli jedno z nich się odezwie ma dać znać. Oczywiście złamana została obietnica usprawiedliwiana że musiał dokończyć projekt a nie chciał mnie informować ponieważ nie chciał martwić. Jestem w stanie to zrozumieć jednak w głowie mam cały czas syrenę. Cały czas mi huczy alarm. Na każdy dźwięk dzwonka w telefonie wszystko podchodzi mi do gardła. Nie śpię, nie jem, nie ma mnie, nie śmieję się. Stałam się osobą obsesyjnie zazdrosną. Moja samoocena spada do zera. Cały czas mam wielki żal. Jestem świadoma że do złego stanu naszego związku przyczyniliśmy się razem ale za zdradę nie chcę siebie obwiniać. Obiecałam że nie powiem nikomu ale samej jest mi bardzo ciężko. Dlatego zdecydowałam się napisać na forum mój przypadek.
Od tego czasu minęło dwa tygodnie. Staramy się rozmawiać a ja staram się śmiać z tej sytuacji. Cóż mi pozostaje. Nie chcę stracić rodziny ale nie chcę też stracić siebie w tym wszystkim. Boję się cały czas że znów mnie oszuka że kiedyś znów będzie szukać pocieszenia. Staram się na wszystko patrzeć optymistycznie. Wiem że długa droga przed nami.
Komentarze
Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
skye12 dnia styczeń 26 2021 00:12:28
Witam,sami sobie odpowiedzieliście czego zabrakło w waszym małżeństwie.
1.Rozmowy-przede wszystkim rozmawiamy czego chcemy,potrzebujemy,pragniemy,każde rozpalone ognisko gaśnie gdy przestaniemy podkładać.Przestań się dołować,głowa do góry postaw na siebie i dzieci,jesteś twarda babka,dasz radę.Dałaś mu szansę i pracujcie nad związkiem,bo za zdradę odpowiada on sam.
Jest tu na portalu metoda 34-kroków,warto spojrzeć,tez bym chciała z kimś porozmawiać ale na priv,bedziesz miała chęć to zapraszam.

Radocha dnia styczeń 26 2021 06:50:14
On
Jakie są jego propozycje naprawy związku
Dlaczego chce zostać
Dzieci i przyzwyczajenie za mało moim zdaniem
Ty
Sama piszesz że wasz związek to była agonia
Dzieci....
Smutno się czyta

Romanos dnia styczeń 26 2021 07:41:22
No nie jestes w stanie sprawic, ze nawet JESLI on sie od niej odetnie i zerwie kontakty, ona nie bedzie probowala sie z nim kontaktowac. Co zrobisz jesli tak bedzie, a on "zapomni" Ci powiedziec o ktorejs tam probie kontaktu ze strony tamtej kobiety?
Jestes pewna, ze to byly tylko rozmowy? Oby, ale zeby za chwile sie nie okazalo, ze jestes "pierwsza lepsza naiwna"
Przy odkryciu zdrady (zwlaszcza na tym etapie) bardzo czesto jest tak, ze zdrajca broni przede wszystki siebie (poniekad to logiczne), potem swojej "nowej, cudownej milosci", a tym co i jak przezywa wspolmalzonek przejmuje sie na koncu (choc ladnie potrafi udawac).
Ten alert w glowie zostanie Ci na dlugo, a byc moze na zawsze. Nie bedzie latwo z tym zyc, nie bedzie latwo znow zaufac i kochac nawet jesli oboje bedziecie "stawac na rzesach" zeby na nowo zbudowac sobra relaxje miedzy Wami.

poczciwy dnia styczeń 26 2021 08:04:21
Oszukał Cię potwornie; czujesz zniewalający ból po czym on bezrefleksyjnie Cię oszukuje po raz kolejny;
Dajesz mu wiarę bo chcesz wierzyć; zracjonalizujesz sobie każde jego zachowanie tylko po to aby chronić jego bezmyślne zachowanie; nie chroń go; daj mu ponieść odpowiedzialność za swoją nierozwagę;
Zresztą zdrajca również z założenia będzie racjonalizował swoją zdradę; niekiedy wypierał i przerzucał odpowiedzialność na wszystko i wszystkich wokół;
Twoim problemem wbrew pozorom dzisiaj nie jest sama zdrada; a sposób traktowania Ciebie przez niego; robienie z Ciebie wariata; wg Twojego opisu on kompletnie nie chce zrozumieć Twojego stanu;
Ty popełniłaś typowy błąd osoby zdradzonej; już dziś niecierpliwie chciałabyś żeby wszystko wróciło do normy na już; niestety nie wróci; a po zamieceniu problemu pod dywan wróci tylko pozornie i tylko na chwilkę.
Daj mu się wykazać.

Romanos dnia styczeń 26 2021 08:18:15
Chcesz zwby wszystko wrocilo do "normy" i to samo w sobie nie jest zle. Jednak zle jest to, ze chcesz by SZYBKO qrocilo do normy.
A tak sie nie da, bo "szybko" to sie da jedynie zamiesc problem pod dywan.
Daj sobie wiecej czasu na przemyslenie co dalej, na spojrzenie z boku na Wasza relacje. Jemu ten czas tez sie przyda, by mogl zaczac sie "wykazywac" i zabiegac o Twoje zaufanie.
I nie wybaczaj zbyt pochopnie, bo tylko skrzywdzisz siebie. Nie chron go przed konsekwencjami jego wlasbego postepowania. Dlaczego inni maja nie wiedziec? Bo on sie bedzie z tym zle czul? A on sie zastanawial, jak Ty sie bedziesz czula gdy/jesli jego zdrada wyjdzie na jaw? Mial to gdzies. Liczyly sie wowczas tylko jego zachcianki.

Komentarz doklejony:
A ponad to...
"Tylko ze soba pisalismy"
Taaa... I tylko platonicznie wyznawalismy sobie milosc...
Powiem tak. Wierze (wiem, bo sam tego doswiadczam) w przyjazn miedzy kobieta, a mezczyzna. Tyle, ze przyjaciele nie wyznaja sobie jak bardzo siebie kochaja.
Platoniczna milosc miedzy dwojgiem doroslych osob w dzisiejszych czasach? Owszem, mozliwa. Moim jednak zdaniem tak dzis rzadka, ze bylaby chyba ewenementem na skale europy. Pomnik trzeba by chyba im za cos takiego postawic i pokazywac jako wzror do nasladowania lub ciekawostke.

adora dnia styczeń 26 2021 10:36:22
Witam,
VenusInFurs , to może i ja coś krótko napiszę od siebie, tak za świeżego prawa.
Dzień, w którym zostałam złamana, to tytuł mojego opka, więc przez Ciebie jestem zmuszona teraz to zmienić, a tak poważnie...
Na Twoim miejscu nie spieszyłabym się tak (tak samo dałam szansę praktycznie kilka dni po odkryciu zdrady), jednak przez to teraz się z tym gryzę, to mnie też w dużym stopniu osłabiło. Chyba wolałabym, żeby to wyszło od niego. Współczuję, już przez sam fakt, że Twój mąż współpracuje z kochanką. Nie ma na to żadnego pocieszenia, to jak żałoba, trzeba przez to przejść niestety, etap po etapie. Na pocieszenie napiszę, że znalazłam tutaj cząstkę siebie, czytanie i zajęcie się sobą pomaga, bo nikt nie zrozumie Cię tak, jak druga, zdradzona osoba. I na koniec dodam, nie kontroluj, nie szpieguj i nie sprawdzaj go, bo będzie tylko bardziej bolało. Z doświadczenia wiem, że większość rzeczy w ogóle niezwiązanych ze zdradą, potem tak właśnie dla Ciebie może wyglądać i wszystko będziesz z tym kojarzyła/łączyła, a nie zawsze tak jest. Zwykła wiadomość, po której on wył. telefon, może być wiadomością od kolegi, niekoniecznie od tamtej, więc, czego nie widzisz, sercu nie żal, czy jakoś tak. Tyle ode mua. Życzę powodzenia.

VenusInFurs dnia styczeń 26 2021 17:47:23
Dziękuję za słowa wsparcia i otuchy i za słowa które trochę mną potrząsneły.

"Jakie są jego propozycje naprawy związku Dlaczego chce zostać"
Już sama nie wiem dlaczego chce zostać. Tysiące słów zostało wypowiedzianych których nie pamiętam już, taki szok. Chyba dziś wieczorem przycisnę znów do muru. Może na chwilę obecną będę bardziej trzeźwo myśleć.

Romanos-"Jestes pewna, ze to byly tylko rozmowy?"
NIe jestem teraz niczego pewna. Wyznał mi to dopiero jak ustaliliśmy że zostajemy razem i walczymy o nas. Ja sama nie naciskałam i nie dopytywałam się o to czy spał z nia i ile razy. Nie chciałam Ranić siebie jeszcze bardziej. Wystarczyło mi że powiedział do innej KOCHAM

" Jednak zle jest to, ze chcesz by SZYBKO qrocilo do normy."
Wiem o tym. Normą nazywałm ten brak tego wewnętrznego bólu. To nie ból zęba czy głowy który wyleczy się tabletką ale ból duszy, wewnętrzny i ta bezsilność.
Zawsze byłam osobą samowystarczalną która potrafiła się zatroszczyć o siebie i dać sobie radę ze wszystkim. W tej dziedzinie poległam. NIgdy nie zapomne o tym doświadczeniu bez względu na to czy nam się uda czy nie. W tej chwili walczę o siebie.


adora-" Współczuję, już przez sam fakt, że Twój mąż współpracuje z kochanką"
Na szczęście nie była to długotrwała współpraca, Zaczeła sie i skończyła na tym jednym projekcie, ale ręki nie dam odciąćsmiley) nie po takich doświadczeniach.

"nie szpieguj i nie sprawdzaj go, bo będzie tylko bardziej bolało"
To jest najgorsze ta nieodparta chęć szukania sama nie wiem czego. Nie szukam bo wiem że wyląduję w wariatkowie. Ale pokusa jest straszna!!.

Dziękuję jeszcze raz za szczere słowa. Dobrze jest wysłuchać kogoś patrzącego z boku, bezstronnego. Przyjaciółki albo rodzina zrobili by lincz i wysłali mnóstwo rad co by zrobili na moim miejscu. Dlatego też zgodziłąm się na milczenie o zdradzie. Dla siebie żeby nie móc się tłumaczyć żeby nie słuchać pseudo dobrych rad od ludzi którzy nie mają pojęcia jak to jest. Ja sama jeszcze miesiąc temu mówiłam że zdradę nigdy bym nie wybaczyła. Won za drzwi!!!! A tu proszę przemiana a może to była panika?? Jeszcze nie jestem w stanie tego stwierdzić. Jestem jedynie dumna z tego że zachowałam się tak stoicko i godnie. Nie było szarpania za włosy nie było śledzenia i wyzwisk od najgorszych,nie kontaktowałam się z tamtą kobietą, nie wyrzucałam ubrań przez okno ani nie okładałam męża pięściami. A może powinnam żeby chociaż trochę ulżyło??

Radocha dnia styczeń 26 2021 18:43:27
VenusInFurs dnia styczeń 26 2021 17:47:23
nie wyrzucałam ubrań przez okno ani nie okładałam męża pięściami. A może powinnam żeby chociaż trochę ulżyło??

Jeżeli w ten sposób chcesz się rozładować to polecem wybrac sobie dużą poduchę zacisnąć pięści w tzw seikien (by nie wybić sobie kciuka http://webandy.hekko24.pl/karate/bronie_karateki/schemat_kosci_reki_i_seiken.html) Jest to forma amatorska ale ulgę może przynieść.
Profesjonalna to kupić worek na sprężynce 5 funtowe rękawiczki mi młócić ile siłsmiley
Jestem jedynie dumna z tego że zachowałam się tak stoicko i godnie.

smiley

VenusInFurs dnia styczeń 26 2021 20:11:48
Radochasmileysmileysmiley Dzięki. Monitor opluty herbatą. Masz rację z tym rozczulaniem. Idę "pogadać" z poduszkąsmiley

Romanos dnia styczeń 27 2021 08:36:06
Nie da sie odbudowac zwiazku bez "staniencia w prawdzie" oraz radykalnego i calkowitefo odciecia sie od osoby z ktora zdradzal (zadnych kontaktow i Twoja wiedza o jakiejkolwiek probie kontaktu ze strony tamtej kobiety). Oboje musicie miec tego swiadomosc. Ja Ci oczywiscie zycze, by to co mowi Twoj maz bylo prawda, ale co jesli nie jest? Wyobrazasz sobieb ze odbudowaliscie relacje i nagle przypadkiem za 10 lat okazuje sie, ze jednak z nia spal? Dla Ciebie i dla zwiazku to moze byc duz gorsze niz "dzisiejsze" odkrycie zdrady. Z hukiem znika wszystko co z takim wysilkiem przez te 10 lat budowaliscie i w kilka sekund jestescie w jeszcze czarniejszej dupie niz dzis.
"Staniecie w prawdzie" jest koniecznym krokiem. Na klamstwie zbudujecie co najwyzej kolejna iluzje.
A jesli nie sklamal? Super, daj sobie czas by okreslic co chcesz robic dalej, usiadzcie i wspolnie, bez wzajemnego oskarzania sie ustalcie odpowiedzialnosc kazdego z Was za kryzys w zwiazku, bo to on w ostatecznym rozrachunku do zdrady doprowadzil (za kryzys, bo zdrada to tylko jego odpowiedzialnosc), zobaczcie co nalezaloby w sobie i w powodach zewnetrznych zmienic, by na przyszlosc tego uniknac... Roboty jest do wypeku...
Poszukaj sobie na YT filmy: Szustaka: "Jak odbudowac zaufanie w zwiazku" i "Jak odbudowac zwiazek po zdradzie". Jesli jestes niewierzaca, nie zzymaj sie ze to ksiadz; odniesienia do Boga mozesz pominac. Wazne jest to, ze Szustak bardzo trafnie moim zdaniem przedstawia kolejne konieczne etapy i kroki na drodze do odbudpwania zwiazku.

Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Z dnia na dzień...
Został tylko żal...
załamana
Zostałam zdradzona [xxxaxxx]
Załamana
Totalnie załamana
Smutna i załamana
Zostałam zdradzona
zostałem zdradzony, nie wiem co mam zrobić...
Zrozumiałem kiedy sam zostałem zdradzony
Zostałem zdradzony....po 10 lat pożycia
Zostałem zdradzony
Co o tym myśleć?!załamana
Zostałęm Zdradzony
Zdradzona i porzucona ale niezłamana
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Zawsze może być lepiej
Mąż zdradza emocjona...
Prosze o porade
Manipulacja, gra, bo...
Nadzieja
dwa razy prawie to samo
Czy można szczęśliwi...
Zdrada emocjonalna
Co dalej robić? Moj...
Śmieszna zdrada
Drugi (ostatni) raz
Praca magisterska na...
potrzbuje pomocy
Błagam poradzcie
Zdrada po 14 latach ...
Nie rozumiem...
zdradzony przez kobi...
Kolejny uszczęśliwio...
Zycie w trojkacie
💔
najgorsza swinia ze ...
Zdradzony i okradziony
18 lat razem
Pogubiona
Co myślicie
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

LordLachdanan
16/04 12:21
Baran138 jak co roku, 105Lat Bliźniak

Archiwum
Reklamy
Masaż Lomi Lomi
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info