

| ona_83 | 16. Styczeń |
| siaczek1991 | 16. Styczeń |
| Aterluna | 16. Styczeń |
| jupik89 | 16. Styczeń |
| milki | 16. Styczeń |
jacksparrow | 00:07:26 |
Edek_2 | 00:14:26 |
Rognar | 00:22:45 |
Anetastp | 00:45:41 |
Landexpzglosy | 00:57:31 |

Chciałbym się podzielić moją historią która przytrafiła mi się 01.11.2020, czyli dwa dni temu. Mieszkamy w Częstochowie. Spotykałem się z nią od sześciu lat, kochałem nad życie, w sumie to się nie odkochałem, bo tak działa. Nie jestem już dzieciakiem tylko dorosłym facetem mam 34 lata ona 36. Planowałem się z nią ożenić, mieć dzieci, byłem pewny że to właśnie to. Liczyłem na to że mój dziadek jeszcze zobaczy swojego wnuka i było to dla mnie bardzo ważne. Teraz widzę że od początku było coś dziwnego. Mówiła mi że ma guza na piersi dawałem jej pieniądze na zabiegi. Potem pojawiła się kuzynka z Chorzowa której nie poznałem z dwójką dzieci którą mąż zostawił i również leczy się onkologicznie i jest umierająca. Zaczęły się wyjazdy i również pomagałem finansowo. Torbiele również płaciłem, wierzyłem bez granicznie. Nawet nie mogłem bo musiałem na to zarobić. Finansowałem szkołę językową i wiele innych. Na przełomie tych lat wydałem na lekarzy których nie sprawdziłem jakieś 100 000zł. Cztery miesiące temu wyjechała do Niemiec podszlifować język. W niedzielę okazało się że to wszystko kłamstwa. Zadzwonił do mnie chłopak i powiedział że jest ojcem jej dziecka i pytał co nas łączy bo znalazł kartę sim w jej torebce. Mówił że są od trzech lat razem. Nie uwierzyłem, pojechałem pod wskazany adres i część mnie umarło. Następnego dnia jak trochę oprzytomniałem zaprosiłem go do domu. Okazuje się coś podejrzewał bo zrobił testy na ojcostwo. Przytyła ale myślałem że to od leków. Okazało się że jest jeszcze trzeci z którym byli 15 lat. Oni również płacili na lekarzy i żaden nic nie podejrzewał. Jeszcze tydzień temu teoretycznie będąc w Niemczech mówiła że mnie bardzo kocha i tęskni, trzymając dziecko w ręku. Wszystko się ryło w tą felerną niedzielę. Teraz nawet nie chce ze mną rozmawiać, a ja jedynie chciałbym zrozumieć co mogła myśleć. Przepraszam za taką epopeję i składnię, ale piszę to w amoku i trzęsącą się ręką. Z jednej strony ją kocham a z drugiej nie chcę znać. Pytam dziewczyn które to czytają co o tym myślicie. To że jestem frajerem i durniem to wiem i nie o to pytam. Co jej w głowie siedzi , bo nikt znajomy, ani moja mama i siostra nie potrafią mi powiedzieć. J co teraz powinienem zrobić. To że zapomnieć to wiem. Ale co ponadto.
Jeżeli Twoja historia to nie jest fake, mogę Ci tylko współczuć.
Każdy z nas był naiwny, ale większość z nas żyła na codzien z osobami które nas oszukały.
Ty poprostu ślepo ufałes.....Dobrze ze straciłeś tylko pieniądze.
A dlaczego tak zrobiła?
Bo na to pozwoliłeś. Uśpiła twoja czujność. Dałeś palec a porwała rękę. Kobiety wykorzystują tak facetów, a my się dajemy.
Za parę miesięcy podniesiesz się z tego, nic Cię z nią nie łączy, poprostu nic. jest obca dla Ciebie. Tu wygrałeś
Cytat
A w jakim celu Ci ta wiedza? Ty się lepiej zacznij zastanawiać co z Tobą jest nie tak i co siedzi Tobie w głowie, że dałeś się tak omamić.
Skup się na tym co istotne a nie zawracaj głowy tym, na co nie masz kompletnie wpływu.
Pewnie mogą i są tacy ludzie bo na naiwności ludzkiej da się przecież zarobić ( patrz wyciąganie pieniędzy od ludzi metodą na wnuczka np. ).
Ty zamiast zastanawiać się co ona miała w głowie powinieneś ją znaleźć ,spojrzeć w oczy i jej spytać dlaczego to robiła i czy nie chce mieć z tego powodu kłopotów bo możesz sprawę zgłosić na policje.
Też mi trochę śmierdzi ta historia fejkiem bo jak można być takim naiwnym i tak przez tyle czasu dawać się ciągnąc na pieniądze.
Poznałeś ty w ogóle kogoś z jej rodziny ,bliskich,znajomych ,otoczenia jej czy gdzie wy się w ogóle spotykaliście.
Jej chłopak nie wiedział o niczym ,ty o niczym nie wiedziałeś ,a był jeszcze trzeci ktoś na boku ??
Może warto tą sprawę nagłośnić i narobić jej koło tyłka porządnie ,u jej rodziców ,rodziny ,znajomych albo może nawet na policji bo taki człowiek niczego się nie nauczy jak nie poniesie konsekwencji swoich działań.
Tyle czasu czerpała korzyści mimo ,że nie byłeś z nią w związku małżeńskim ,niczego nie podejrzewałeś. Pojechała niby do Niemiec ,a była pewnie na zabawie u tego trzeciego albo pojechała sobie na wakacje za twoje pieniądze.
Chłopie przecież ty nie jesteś emerytem ,no i chyba w Pcimiu Dolnym się nie wychowywałeś by niczego przez ten czas nie zauważyć.
Trzymała 3 kolesi na dystans i czerpała z tego korzyści ( może nawet było ich więcej tylko przelotnych ), dzieci ona nie posiada jak rozumiem z innych związków poprzednich?
Co ty w ogóle o niej wiedziałeś tak naprawdę przez te wszystkie lata , kim jest ,jaka była jej przeszłość, jaka jest ona,jej rodzina ,rodzeństwo ,znajomi,otoczenie ,czym się zajmuje na co dzień.
Najlepszą karą byłoby iść do niej we trzech do domu czy gdzie ją tam spotkacie ,zastaniecie ,choćby iść do niej do pracy i poczekać na nią jak wyjdzie i niech się tłumaczy ze wszystkiego i to każdemu z osobna oraz wszystkim na raz bo jak nie to narobicie jej koło tyłka tak ,że będzie musiała uciekać faktycznie z tego kraju np. do Niemiec jak tobie kłamała. Normalnie takie coś nadawałoby się do programu Uwaga TVN...
Skoro masz kontakt z niby jej chłopakiem znaczy ona tak twierdził ,że jest jej chłopakiem to było uknuć taki plan ,zadzwonić do tego trzeciego by się umówić w realnym świecie jak blisko mieszka no i narobić jej tak koło tyłka by zapamiętała to do końca życia, nawet u jej rodziców.
Komentarz doklejony:
Sześć lat spotykać się z kimś i nie zrobić rozeznania o tej osobie, kto kim jest i co ma pod sufitem i czy wszystko tam w miarę równo,jaka była jej przeszłość ,czy jest szczera ,czy czegoś nie kręci na boku, jakie ma zamiary wobec ciebie i jak widzi was.
Teraz ciebie olała bo szydło wyszło z worka no i jest spalona na całej linii bo ty już wiesz, wie jej niby chłopak ( który pewnie też myślał
Komentarz doklejony:
Wiem że jestem skończonym frajerem i proszę nie dobijajcie mnie tym
A podaj linka do jej zdjęcia. jestem zainteresowany tym gatunkiem
Komentarz doklejony:
a to mój. Chcę poteierdzić że to nie fejk.
https://nk.pl/#profil/241...
Usunięte linki; poczciwy
Komentarz doklejony:
Nie nam i nigdy nie miałem facebooka z powodów ideologicznych. Nie chcę wspierać Zuckerberg i średnio znam się na komputerach, bardziej na innych rzeczach. tyle mogę i umiem
Są instagramy,facebooki i co tam jeszcze... może właśnie w internecie dowiedziałbyś się więcej o tej twojej niby pani niż ty sam miałeś sposobność dowiedzieć się o niej przez te 6 lat znajomości z nią.
Z mojej strony to był żart:szoook
Nie podsyłaj forum publiczne takich linków aby to się nie obróciło przeciw Tobie.
Cytat
No widzisz ,a jakbyś się zarejestrował ,nawet na lewym koncie to miałbyś możliwość zobaczyć co ta twoja kłamczuszka ( choć nadal mi ta historia śmierdzi fejkiem ) posiada na tych swoich kontach ,jakie ma zdjęcia,znajomych jakich posiada, co tam pisze i z kim.
Plus miałbyś sposobność poznać normalną dziewczynę może ,a nie że przez znajomych z podwórka czy tam od kołyski bo jak widać źle ci doradzili i wrzucili cię na przysłowiowa minę.
Komentarz doklejony:
Pisałem przecież że mi odradzali a ja ich olałem
Komentarz doklejony:
pisałem przecież że mi odradzali a ja ich olałem
co o niej wiesz?
Po prostu to pewnie jakaÅ› dobra aktorka marnujÄ…ca siÄ™..
Widzisz mało masz doczynienia z komputerem ,a jest XXI wiek ,przecież smartphone jest też komputerem sam w sobie bo ma procesor,ram,wyświetlacz.
Można nim dzwonić, smsować, przeglądać internet ,płacić zbliżeniowo,cykać zdjęcia,prowadzić wideorozmowy,poznawać nowych ludzi przez to urządzenie albo starych wynajdywać znajomych jak masz konta zarejestrowane na facebooku,instagramie czy gdzie tam jeszcze.
To jak ty się w ogóle z nią kontaktowałeś tylko tyle jak się z nią widywałeś i czasem wysłać smsa ze starego telefonu co jeszcze mają te przyciski fizyczne pod ekranikiem? Czy kilka zdań wymienić na telefonie jak miała ochotę na rozmowę?
Bo z tego co wyczytałem tam to ten drugi znalazł inną kartę SIM w jej torebce.
Może ona w ogóle jest takim dobrym Kameleonem i aktorką ,że okaże się co ma inne imie,nazwisko i w ogóle.
Bo podejrzewam nie jest taka naiwna i musiała się dobrze pilnować czy kryć co byś ty i ten drugi się nie kapnął nawet w tym internecie. Ten trzeci może też był okłamywany ale nie na tyle co by go na pieniądze ciągnąć chociaż z drugiej strony - jak się bawić to się bawić.
Tyle się teraz słyszy o złodziejach,oszustach ,nawet w takich tematach jak tu na tej stronie widzisz ludzie są egoistami w kwestiach sfery uczuciowej, związków.
No ,a ciebie ona nawet nie wdrożyła w ten temat tylko tyle co nakłamała powierzchownie ściemnione historyjki o chorobie ,potem że niby jej kuzynka choruje. Osoba ,której nie miałeś okazji poznać fizycznie nawet ,a jednak dawałeś pieniądze.
Inni na twoim miejscu będąc zrównaliby taką dziewczynę z ziemią i tak koło tyłka jej nakręcili co by musiała uciekać z miasta albo nawet z kraju za takie oszustwa i postępowanie.
No musiałaby się grubo tłumaczyć albo by nie miała innego wyboru jak zmienić miejsce zamieszkania.
Taki typ kobiet nazywa się typem zimnej suki czyli takie ,którym w głowach ich interes ,a jej interesem była twoja kasa w sumie. Nie wiem czy od początku cię okłamywała znajomości czy dopiero później z czasem.
Cytat
Jakiego języka się dokładnie uczyła , czyżby to był ten Niemiecki ??
Zawsze może tam uciec i rozpocząć nowe ,lepsze życie i pewnie to miała w planach chyba z czasem ,a póki co miała pieniądze od was.
prawdÄ™?
przecież prawdę znasz.
zero współpracy od autora
Ty opisałeś tylko zakończenie waszej relacji.
Ale aby o tym przypadku rozmawiać trzeba znać historie i przebieg relacji. Wiec jeżeli uważasz to za zbędne to nic nie poradzę.
Więc chyba czujesz się oszukany,poturbowany ,masz ochotę o tym z kimś pogadać nawet w tym internecie bo łatwiej jak wygadać się rodzinie ,bliskim ,znajomym.
Widzisz tutaj też ludziom wali się życie i cały świat, też popłynęli pieniężnie ,nie potrafią sobie tego wytłumaczyć.
To jest ten czas i moment byś wreszcie ogarnął to wszystko sobie sam umysłem ,cały przekrój tej znajomości i odpowiedział na wiele pytań które cię nurtują.
Pomieszkiwała u ciebie ale miała wtedy swoje mieszkanie czy tam wynajmowane czy pomieszkiwała bo tak jej było wygodnie?
Kurde no ja bym lasce nie odpuścił ,choćbym sam miał się do niej pofatygować i żądać wyjaśnień tylko całej prawdy ,a nie pitolenie głupot czy kłamstw dalszych. Nawet jakbym miał kłamać ,że idę na policje i nie puszcze tego tak płazem.
Bo co... ona wyląduje jak kot na 4 łapy będzie żyła sobie dalej tak robiąc ,a ty będziesz się wypłakiwał?
No z jednej strony sam sobie jesteś winien bo jak mówię na naiwności ludzkiej też da się zarobić ,a ludzie jak to ludzie są ich różne typy. Teraz nagle ozdrowiała ,olała cie ,telefon nie odpowiada,zapadła się pod ziemię i się nie znacie?
To będzie bez wątpienia dla ciebie życiowa lekcja i nauczka na przyszłość by zacząć wreszcie inaczej patrzeć na ludzi.
Uwierz mi nie każda kobieta by coś takiego zrobiła czy miała sumienie ciągnąć od kogoś tyle kasy i wrzucać drugiej osobie historyjki o chorobie. No chyba ,że byś wiedział ,miał pewność że faktycznie jest chora ,a nie z tego co mówi.
Komentarz doklejony:
Teraz mam już tylko ostatnie pytanie...
Cytat
Zadzwonił do mnie chłopak i powiedział że jest ojcem jej dziecka i pytał co nas łączy bo znalazł kartę sim w jej torebce.Mówił że są od trzech lat razem.
***********************************************************
Spotykałem się z nią od sześciu lat, kochałem nad życie
:niemoc
Czyli dziecko ma ile lat w sumie??
Taka łamigłówka w dobie koronawirusa..
Uważasz że jesteś dorosłym? Dobre sobie.
Ta lekcja naprawdÄ™ drogo ciebie kosztuje.
Jestes z nia szesc lat, chlopak ktory jest z nia trzy ma z nia dziecko i Ty tego nie zauwazyles?
Lubie sf, fantasy, legendy i basnie, ale Twoja opowiesc mnie przerosla.
No chyba że to dziecko było dopiero w drodze jak mówiła tamtemu i też czerpała z tego kasę bo to badania,bo to na wyprawke.albo płacił na podstawione dziecko jej siostry,która też ponoć była chora.
To musi zbadać komisja śledcza bo jakaś gruba afera. :sos
Komentarz doklejony:
Chociaż zdaje sobie sprawę z tego że takie dziecko mogłoby być wychowywane nie przez nią bo np. odebrano jej prawa rodzicielskie dla takiej kobiety w przeszłości - wóda, narkotyki, latanie po gachach, brak zainteresowania dzieckiem, imprezy w głowie, latanie od gacha do gacha i życie pogubionej osoby.
Dziecko może jest starsze ogolnie, a koleś który jest ojcem dziecka mógł zostać przez nią wkręcony że może znów są razem.
Wiem to tylko gdybanie bo w końcu jak przez 6 lat niby nie dopatrzeć się że łaska jest z problemami na głowie, no że ogólnie taka od której tylko uciekać, a nie że coś poważnego tworzyć. Sama mogła mieszkać to też się mogła kamuflować ze swoją przeszłością. Na czatach np. panowie zapominają powiedzieć dla poznawanych pań że mają żonę albo udają kawalerów by sobie coś tam podupcyć na boku bo przecież są zbyt młodzi i piękni by płacić.
Komentarz doklejony:
No i też kwestia spotykania się bo tworzyć związek, a spotykać się to też jakąś różnica jest w dzisiejszych czasach.
Każdy to może widzieć inaczej tak samo ona jak i on. Bo tak na luzie to można mieć i układy w stylu wyjść, spotkać się, miło spędzać czas, po bzykać się, pojechać gdzieś razem czasem, poudawać przed rodziną parę czy znajomych na weselu u kuzyna Wojciecha. No ale nadal to jest luźna relacja czy tam znajomość.
On wyobraził sobie co innego z czasem, ona traktowała to inaczej też no i do czasu było tak wygodnie. Aż w końcu nastąpiło zderzenie z rzeczywistością gdy zrobiło się trochę goręcej. Przecież można było nazwać sprawy po imieniu no ale czasem tak się nie da bo przecież misterny plan spali na panewce.