Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 49
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,381
Najnowszy Użytkownik: Kasienkamalenka
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Zdrada
Zdradzona przez partnera/chłopakaWitam. Ja także jak większość tutaj zostałam zdradzona. Z moim partnerem byliśmy razem 19 lat. W zeszłym roku znalazłam w jego telefonie sms że komuś jest smutno bez niego, a że spał to pisałam za niego. Rano pokazałam mu korespondencję powiedział że nie ma pojęcia dlaczego tak napisała. Więcej nie pytałam. Zaczęły się jego powroty nad ranem nie odbieranie telefonu twierdził że jeździł rowerem bo jest lato jest ciepło i chciał się wyluzować. Niby było ok ale niepokój pozostał aż do sylwestra gdzie znalazłam ostatniego smsa bo reszta skasowana. Po nowym roku każdy weekend wracał późno do domu. I tak trwało do wakacji. Aż pewnej nocy zobaczyłam jak wracają z imprezy. Zrobiłam awanturę to powiedział że dobrze że zobaczyłam. Później miałam imprezę urodzinową to kupił mi tort i prezent. Atmosfera między nami była już tak zła że wogole nie rozmawialiśmy. Jak pytałam czy się zakochał to się tylko uśmiechał. Chciałam rozmawiać dogadać się to dostałam smsa że powinniśmy od sobie odpocząć. W końcu w ramach desperacji założyłam mu podsłuch na telefon. Najpierw nagrała się rozmowa z jego kolega jak mówi że dzień wcześniej był u niej i potrzymal za cycka, a później nagrała się rozmowa z nią. Był taki szczęśliwy ze mną dawno tak nie rozmawiał. I to był gwóźdź do trumny. Postanowiłam się wyprowadzić. Wspanialomyslnie powiedział mi że mogę zostać w mieszkaniu które on wziął na kredyt mam płacić tylko kredyt a on kupi sobie mieszkanie a jak spałce to sprzedamy o kasa się podzielimy. Nie mieszkamy razem już 5 miesięcy a.ze mieszkamy niedaleko sobie to siła rzeczy czasami się spotykamy. Mijamy się jak obcy ludzie nie jest w stanie powiedzieć nawet cześć. Wiem że spotykają się nadal pomimo że ona jest mężatką. Stralam się zrozumieć jego działanie ale nie rozumiem wogole jego postępowania. Nie wiem po co kłamał że może się dogadamy. Po rozstaniu okazało się że spotykali się od roku.
Komentarze
Romanos dnia styczeń 29 2020 12:27:43
Może miłość wygasła, może mu się znudziłaś, może chciał przeżyć przygodę, może czegoś mu brakowało, może nie potrafiliście ze sobą rozmawiać...
Może, może, może...

Jeśli kiedyś poznasz odpowiedź, co z nią zrobisz?
Kiedyś sam zadawałem to pytanie i najlepszą odpowiedzią na moje: "dlaczego?", okazało się w końcu być również moje: "bo dlatego".
I już.

Istotniejsze okazało się być nie skupienie na motywacjach zdradzającej mnie Żony, a na moim "wkładzie" w kryzys w małżeństwie, który (być może) do tej zdrady doprowadził.

I nie było biczowania siebie czy usprawiedliwiania mojej Byłej tylko samouświadomienie sobie własnych braków i iluzji.

W efekcie ja poszedłem do przodu, ona stanęła w miejscu gotowa do "powtórki z rozrywki" jeśli w jej kolejnym związku coś się "wysypie".

Nie pytaj zatem o jego motywacje tylko o to, jak możesz zdradę, która Ciebie spotkała, zmienić na narzędzie, dzięki któremu zbudujesz lepszą siebie.

Komentarz doklejony:
aha... ja podobno czytałem za dużo książek i to był powód smiley

aster dnia styczeń 29 2020 12:33:37
aha... ja podobno czytałem za dużo książek i to był powód


Romanos to straszne jak mogłeś jej to zrobićsmiley

poczciwy dnia styczeń 29 2020 13:16:27
Napisałaś z partnerem? Rozumiem zatem, że ślubu nie macie?
To pytanie jest dość istotne bo jeśli nie macie żądnych zobowiązań formalnych wobec siebie a z tego co piszesz tak właśnie jest; na mieszkanie od wziął kredyt, nie wspomniałaś nic o potomstwie.
Wobec powyższego...nad czym Ty jeszcze się zastanawiasz i dywagujesz?
Pół roku to jest trochę czasu; wystarczająco aby spadły klapki z oczu, ochłonąć i zacząć dokopywać się do prawdy o nim, ale głównie i o sobie.
Co poszło nie tak?

Olusia dnia styczeń 29 2020 13:26:32
Poczciwy nie mieliśmy ślubu ani potomstwa. Zastanawiam się po co kłamał cały rok. Jesteśmy dorośli mogliśmy usiąść do stołu i porozmawiać. Dwa miesiące przed rozstaniem był plan żeby kupić wspólnie dom.

poczciwy dnia styczeń 29 2020 13:39:24
Olusia,

Nie mierz każdego swoją miarą. To, że Ty zrobiłabyś tak jak należy nie znaczy, że wszyscy tak robią. Widocznie tak naprawdę nie znałaś go na tyle skoro takie jego zachowanie Cię szokuje.
Pytanie po Ci w tej sytuacji, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności i brak wzajemnych zobowiązań te wszystkie rozkminy?
Zajmij się sobą, swoim rozwojem i wzrastaniem.

Olusia dnia styczeń 29 2020 13:45:39
Poczciwy staram się jak najbardziej zająć sobą ale czasami przychodzi taki moment że zastanawiasz się nad tym wszystkim. Chciałabym zapomnieć ale bardzo trudno jest A najgorsze w tym jest to że pomimo wyrządzonej krzywdy to go kocham. Wiem wiem głupia jestem i już dawno powinnam dac sobie z nim spokój. Ale rozum jedno a serce drugie

aster dnia styczeń 29 2020 13:54:22
Dwa miesiące przed rozstaniem był plan żeby kupić wspólnie dom.

to się ciesz, że się nie uwikłałaś.
Myślenie i zastanawianie się nad tym nic dobrego nie przyniesie, postaraj się odciąć od tego a zrobisz o dwa kroki więcej do przodu.

Romanos dnia styczeń 29 2020 20:44:01
Olusia...
Nie zapomnisz, ale mozesz nauczys sie zyc "pomimo".
Czas, cierliwosc i wysilek.

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Zdrada - brak juz siły
Czyżby zdrada czy moje fantazje
Zdrada a rozwód
Zdrada i twierdzenie że nic wielkiego się nie stało
Zdrada
Zdrada po 10 latach!
Zdrada czy urojenie?
Zdrada po 18 latach
Zdrada emocjonalna boli tak samo
Zdrada po alkoholu
Zdrada emocjonalna
Zdrada w rodzinie - anonimowy wywiad do pracy magisterskiej
Zdrada Sam się w tym trace
ZDRADA NAJGORSZEGO TYPU
Zdrada internetowa
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Zalamana
Ma innego jestem nap...
rok po zdradzie nie ...
Najlepszy przyjaciel...
Zdradziła mnie z Kuz...
42 lata razem, kogoś...
nie wierny partner i...
Zdrada - brak juz siły
Poradźcie Podłej Zdr...
Czy po raz kolejny s...
Badoo
Jestem kochankiem
Już nie zaufam żadne...
Recydywa, co robić d...
Czy zemsta i zniszcz...
Jak wrocic do swiata...
Zabił mnie ...
Jak mam to odebrac?
Dowiedziałem się kil...
Kłamstwa
Zona pod przykrywką
Nóż w sercu
Nie daje rady
Kolejny zdradzony
Żona i stado murzynów
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Romanos
27/03 13:50
Ja natomiast dodam, zeby byc ostroznym, ale nie popadac w paranoje tudziesz w myslenie "magiczne" i cos z pewnoacia ichroni nas przed zachorowaniem. Nienuchroni i predzej lub poNiej kazdy cz

Archiwum
Reklamy
Masaż Bielsko-Biała
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info