Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 67
Użytkownicy Online: Romanos

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,332
Najnowszy Użytkownik: Zdrajczyni
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Czy warto
Zdradzona przez partnera/chłopakaRazem byliśmy 6 lat, to była pierwsza wielka miłość i moja i jego. Mieliśmy ze sobą swój pierwszy raz, ogólnie byliśmy szczęśliwa parą, dogadywaliśmy się i cieszyliśmy się sobą, kochałam go nad życie, zrobiłabym dla niego wszystko i wydaje mi że ze wzajemnością. Po czasie jednak przestaliśmy się sobą interesować, on wolał wyjść z kolegami zamiast spędzić ze mna czas, ja nie interesowałam się nim. W końcu poznał dziewczynę o której mi powiedział. Mówił ze super mu się z nią rozmawia i ze muszę ją poznać. Nie ukrywał przede mna ze utrzymuje z nią kontakt. Pewnej nocy przeczytałam jednak jego wiadomości z nią i nie były to rozmowy czysto koleżeńskie. Zrobiłam mu awanturę ale wszystko jakoś rozeszło się po kościach. Od tego momentu między nami zrobiło się już bardzo źle. Nie mogliśmy się w ogole w niczym dogadać. On wciąż utrzymywał kontakt z tą dziewczyna. Pewnego dnia powiedział mi ze to koniec, ze już chyba nie chce ze mna być. Ja się załamałam, prosiłam go błagałam żeby tego nie robił, ale on był nie ugięty. Po 3 tyg od rozstania uprawialiśmy seks, myślałam ze to coś dla niego znaczy ale myliłam się. Później od czasu do czasu ze sobą pisaliśmy, spotkaliśmy się nawet kilka razy. Po 3 miesiącach od rozstania wróciliśmy do siebie, byłam najszczęśliwsza na świecie wtedy. Układało nam się całkiem dobrze. Po 3 miesiącach sielanki odkryłam ze zaraz po tym jak się ze mną rozstał przespał się z tą dziewczyna o której pisałam wyzej. Jakby tego było mało okazało się ze była tez druga z która sypiał w tym czasie.
Teraz mówi ze żałuje tego co zrobił, ze pogubił się w życiu i naprawdę mnie kocha. Ale ja czuje się okropnie oszukana, najpierw mnie zostawił, potem zdradził( pomimo ze nie byliśmy wtedy razem, ja czuje się zdradzona, tylo letniego związku nie kończy się w jeden dzień), a jeszcze później chciał budować nową relacje na kłamstwie, bo nie przyznał się do tego co się wydarzyło. Nie wiem co mam teraz robic, z jednej strony cały czas go kocham, ale z drugiej wyrządził mi tyle cierpienia i okłamał mnie tyle razy, że nie wiem czy warto znowu dac mu szanse czy sobie odpuścić.
Chciałabym żeby ktoś na to spojrzał z dystansem.
Komentarze
Romanos dnia grudzień 25 2019 21:43:29
Nie pogubil sie, nie pogubil...
Jesli juz to - po przeprowadzeniu "badan terenowych" - stwierdzil, ze najwygodniej na te chwile bedzie mu z Toba...
Widocznie w porownaniu z "tamtymi" Ty jestes dla niego "najwygodniejsza w uzywaniu".
Wiec bedzie Cie mial, az do momentu podjecia kolejnych "badan terenowych" po ktorych, albo znajdzie obiejt jeszcze "wygodniejszy w uzyciu", albo wroci do.Ciebie i znow bedziesz "szczesliwa" smiley

aster dnia grudzień 26 2019 07:15:46
Byłaś jego pierwszą partnerką seksualną, chciał popróbować jak to jest z innymi. Koleżanka dla niego wydała się atrakcyjna seksualnie, więc sprawę załatwił szybko zerwał z Tobą przespał się z nią, z jakąś inną jeszcze a i z Tobą też. Wyszumiał się na tamtą chwilę.
Dla niego sprawa jest prosta nie był z Tobą wtedy w związku, więc był wolny i mógł robić co chce, wcale nie musiał się tłumaczyć z tego jak już wróciliście do siebie.
Pytanie czy na tym koniec, czy nie będzie powtórki za jakiś czas. Musisz to przemyśleć czy zechcesz spędzić część swojego życia a może całego u boku faceta, który nie jest tak do końca pewny? Czy Ty po tym co się wydarzyło będziesz pewna jego?


Yorik dnia grudzień 27 2019 00:35:13
Głupszego nicka to już nie mogłaś wymyślić? Jak się do Ciebie zwracać ?
Razem byliśmy 6 lat, to była pierwsza wielka miłość i moja i jego. Mieliśmy ze sobą swój pierwszy raz, ogólnie byliśmy szczęśliwa parą, dogadywaliśmy się i cieszyliśmy się sobą, kochałam go nad życie, zrobiłabym dla niego wszystko i wydaje mi że ze wzajemnością. Po czasie jednak przestaliśmy się sobą interesować, on wolał wyjść z kolegami zamiast spędzić ze mna czas, ja nie interesowałam się nim.

Jaki z tego wniosek?
Prawie z każdym mogliście przeżyć dokładnie to samo i nic wyjątkowego w tym nie było, oprócz schematu "doboru naturalnego do rozmnożenia". Nie zbudowaliście nic o co warto by dbać. Podziękował Ci w bardzo dosadny sposób a Ty żebrzesz o jałmużnę, co jest dla niego wygodne bo z innymi nie wyszło. On już od Ciebie odszedł, podjął decyzję. Pokazał co mu pasuje. Ktoś inny miał dużo więcej do zaoferowania. Beztroskie podejście do życia, że wszystko bierze się z powietrza albo to druga osoba musi szczęście dać, to niedojrzałość.

Nie wiem co mam teraz robic, z jednej strony cały czas go kocham, ale z drugiej wyrządził mi tyle cierpienia i okłamał mnie tyle razy, że nie wiem czy warto znowu dac mu szanse czy sobie odpuścić.
Chciałabym żeby ktoś na to spojrzał z dystansem.

Jak to nie wiesz co masz robić ? To proste. To samo.
Na razie przetestowałaś jednego faceta, myślisz, że z innymi orgazmów nie będziesz miała, bo tylko on jest taki wyjątkowy?
Może czas rozejrzeć się za kimś dojrzalszym, jak będzie fajnie, powiesz mu, że to koniec. Jak Ci nie wyjdzie, zawsze możesz pojęczeć, ze żałujesz, że się pogubiłaś i że go kochasz;
Gdy zobaczysz, jak może być z piątką innych, nie tylko w łóżku i do siebie wrócicie, to już dalej nie szukaj. Ale to jest mało prawdopodobne, bo za każdym razem lepiej będziesz wiedziała czego chcesz i jak ten proces przebiega.
Dla kogoś, kto się trafił jako pierwszy z przypadku, robić wszystko i kochać nad życie to bardzo romantyczny, ale też skrajnie nieodpowiedzialny nieświadomy wybór oparty na braku doświadczenia. Istnieją oczywiście tak bardzo infantylne osoby, które potrafią brak wiedzy i doświadczenia uważać jako swoją cnotę a nie głupotę smiley

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Nie warto wybaczać
Może warto wybaczyć? /audacieux
Test - warto przeczytać
Czy warto było
Nie warto
NIE WARTO CIAGNAC ZYCIA PO ZDRADZIE
czy warto sie dreczyć
Dowód na to że zdrady chyba nie warto wybaczać
poczucie własnej wartości po zdradzie /amor/
Czy warto wybaczyć...
Druga szansa....czy warto?
Zostałem zdradzony? Czy warto wybaczyć?
Czy warto?
Chyba było warto...
czy warto dla mnie tak
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Poradźcie Podłej Zdr...
Czy zemsta i zniszcz...
Podejrzenia
serce rozpadło się n...
Zdrada a rozwód
Tak kochal, ze az zd...
Samotna Mama
kolejne szanse
Potrzebuje porady
Co będzie dalej?
17 lat razem i 3 lat...
Porada
Zdrada i twierdzenie...
Mąż kłamie i zdradza
zrobiła to po latach...
Największy cios w mo...
Zdrada
Kłamstwa
Mam złamane serce- p...
Zdrada po 10 latach!
Jak zostać ...
Zdrada czy urojenie?
Zdrada
Intymne rozmowy w in...
Zdrada emocjonalna
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

cziken
11/02 09:06
dzięki Crusoe smiley

Archiwum
Reklamy
Masaż Lomi Lomi
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info