Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 76
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,220
Najnowszy Użytkownik: fullreset
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
rozpadam się
Zdradzona przez mężaJesteśmy 32 lata po ślubie,od ok. 1,5 roku mąż oszukiwał mnie(spotykał z moją bratową, w między czasie z koleżanką z pracy lub z dwiema na raz). Cały czas twierdzi,że mnie nie zdradził fizycznie. Rozpadam się na kawałki, choć minęło już prawie rok. On mówi,że zawsze kochał i kocha tylko mnie , kocham go ale nie potrafię zapomnieć. Walczę z tym, ale już nie mam sił...Proszę o wsparcie
Komentarze
Strona 7 z 7 << < 4 5 6 7
krysienka1982 dnia czerwiec 07 2019 09:33:27
Binka , dzięki że odniosłaś się również do mojego wpisu , choć nie jest to mój temat. Historia podobna i morał z obu ten sam. Nie warto dawać kolejnych szans . To strata czasu, sił i zdrowia. Ale odcięcie się emocjonalne po tylu wspólnych latach wcale nie jest proste. " Okazuj jedynie zadowolenie i szczęście "- ten 19 punkt z "34 kroków"jest zazwyczaj niewykonalny. To można na sobie wymóc jedynie raz na jakiś czas , ale na co dzień - niemożliwe. Burza , rozumiem bardzo twój ból , pogłębiany przez nierealne obietnice małżonka . Kiedy już w nie nie wierzysz , przynoszą tylko ból. Tego nigdy nie da się zapomnieć. Ani odłożyć i żyć sobie radośnie dalej. Mnie została już tylko samotność w chorobie , bo w moim stanie ( po udarze) nie mogę już samodzielnie planować sobie czasu. Potrzebuję pomocy w wielu sprawach , nawet w tych pobytach w sanatorium. Nie dam rady zajmować się wnuczkami. Dzieci nie zostawią już maluchów pod moją opieką. Zatem , Binka, ciesz się , jeśli możesz swobodnie korzystać z życia. Łap to życie ,ile się tylko da. Ale wielu sytuacji życiowych nie da się porównać.......

burza dnia czerwiec 11 2019 21:41:12
Witajcie, rozmawiamysmileyjuż z tydzień chyba, licytujemy się kto? co? jak ?kiedy?dlaczego? zobaczymy co tego wyniknie?
Tylko nie śmiejcie się , teraz tylko to mi zostało

Aniele Stróżu, mój Święty Opiekunie, miej mnie w swojej opiece!
Szczerze Cię wzywam: oświeć mnie dzisiaj
Ochroń od wszelkiego zła, zachęcaj do dobrych uczynków
i prowadź ku miłości i szczęściu

Święty Aniele, przywiązany do mojej grzesznej duszy,
nie zostawiaj mnie i nie odstępuj ode mnie w chwilach troski
Nie dopuszczaj, by zło posiadło moją duszę

Wzmocnij mnie, bym pokonał moje słabości
Aniele Stróżu, obrońco mojej duszy i ciała chroń mnie każdego dnia,
Rozjaśnij mi myśli i pokaż drogę ku dobremu.

amor dnia czerwiec 12 2019 11:29:16
burza jeśli chcesz przestać ból, to wsłuchaj się w siebie głęboko i nazwij w sobie konkretnie to, co Ciebie najbardziej boli; co to konkretnie jest?; bo to z tym musisz sobie poradzić;

na marginesie wiesz, że zarówno w trakcie depresji, jak i doznań związanych z odczuciami religijnymi w znaczeniu poczucia obecności Boga, w naszym mózgu aktywizuje się ten sam obszar, a dokładnie brzuszno-przyśrodkowa część płatów czołowych , to miejsce w naszym mózgu, ten trójkąt między naszymi oczyma, a trzecim okiem (fenogenetyka -> oko ciemieniowe-> ciało migdałowate), tak jakby to ten obszar był decyzyjnym w naszym wyborze i koncentrowaniu się na tym co dobre i na tym co złe;
i to właśnie ten obszar, brzuszno-przyśrodkowa, jest odpowiedzialny za nasz nastrój; właśnie ta część płatów czołowych aktywizująca się silnie u modlących, łączy się ze strukturą w części pnia mózgu zwanej grupą jąder szwu, w której to znajdują się neurony wytwarzające serotoninę; wraz z aktywacją kory czołowej komórki w jądrach szwu mogą zwiększać wydzielanie serotoniny; więc całkiem możliwe, że intuicyjnie sięgasz do dobrych dla siebie rozwiązań

ale oddzielić to co złe, od tego co dobre, musisz świadomie; żeby nie pójść z zakłamanie;

On mówi,że zawsze kochał i kocha tylko mnie , kocham go ale nie potrafię zapomnieć. Walczę z tym, ale już nie mam sił

po co chcesz zapominać o tak ważnych doświadczeniach?

jak to właśnie z nich powinnaś wyciągnąć jak najwięcej dobrych i budujących Cię wniosków dla siebie; czemu chcesz pozwolić na to, aby to doświadczenie, które odbierasz jako złe i negatywne zdominowało całe Twoje życie? to tylko od Ciebie zależy, co zrobisz z tym doświadczeniem;

jak sięgniesz pamięcią wstecz, to na pewno w niej też były negatywne rzeczy; bo zawsze są dobre i złe wokół nas, i tylko od nas zależy na czym się koncentrujemy, jakich wyborów dokonujemy; nawet wyborów naszych myśli; tego, czy w tej gonitwie myśli przebiegającej przez naszą głowę koncentrujemy się na tym co dobrego przynosi nam dzień, czy co złego przynosi;

aktywność tego co dobre możemy zwiększyć przez świadomą praktykę wdzięczności; wdzięczności za to co dzień przyniósł nam dobrego;

aby mieć dobre życie warto świadomie koncentrować się na tym co dobre i to pielęgnować; z przeszłości nie ciągnąć za sobą bagażu złych wspomnień i tej pamięci koncentrowania się na tym co złe, na bagażu, który tylko utrudnia swobodne pójście do przodu, albo wręcz zatrzymuje nas w miejscu;
warto wziąć to co dobre, co może być przydatne w naszej teraźniejszości;
dla tego, aby nasz dzień dzisiejszy był dobry;
jak koncentrujesz się na negatywach, to je przyciągasz; jak przyciągasz je w czasie teraźniejszym, to i swoją przyszłość budujesz już teraz na negatywach opartą;budujesz więc przyszłość negatywną;

Komentarz doklejony:
popatrz pragmatycznie; masz 56 lat, Twój partner zdaje się 58; warto te ostatnie lata zmarnować na pielęgnowaniu zła i swojego złego nastroju?;
nie cofniesz tego co się już stało w czasie przeszłym; czy dobrego, czy złego; przeszłość już nie istnieje, ale masz ogromny wpływ na to co dzieje się teraz i co się wydarzy w przyszłości;

Komentarz doklejony:
*burza jeśli chcesz przestać czuć ból,

burza dnia czerwiec 27 2019 21:33:25
Dziś mija rok od odkrycia zdrady z bratową, nie leże na dywanie i nie wyje jak rok temu. Siedzę w fotelu, mąż obok na kanapie, oglądamy film w milczeniu.Jestem tego pewna , nie da się wybaczyć....nigdy

Komentarz doklejony:
Starałam i staram się, on jeszcze bardziej ale rozum i serce mówi NIE!!!!

poczciwy dnia czerwiec 28 2019 07:09:09
Starałam i staram się, on jeszcze bardziej ale rozum i serce mówi NIE!!!!

Jeśli zarówno rozum jak i serce mówią nie a działają zazwyczaj przeciwstawnie to chyba nie pozostało nic innego jak pożegnać Pana ze swojego życia...
Odwagi życzę w podejmowaniu ciężkiej decyzji. Pytanie tylko, która jest cięższa - zostać, czy odejść.

amor dnia czerwiec 30 2019 12:29:39
Mam wrażenie, że znakomite gro osób myli wybaczenie z decyzją, czy pozostać dalej z partnerem w relacji po zdradzie. A to są dwie różne rzeczy.

Można wybaczyć i zdecydować się zostać, bo istnieje przewaga rzeczy dobrych w relacji i szansa na odbudowanie bliskości. A co za tym idzie, istnieją podstawy do pozostania w związku.
Można wybaczyć i odejść, bo przykładowo po głębszej analizie widać bardzo wyraźnie, że to co odkryła zdrada, jest nie do zmiany. A więc nie ma szans zaspokojenia potrzeb obydwojga partnerów, lepsze więc jest dla obydwojga zakończenie.
Można nie wybaczyć i pozostać. Zatruwać wówczas jadem zdrady życie i sobie i partnerowi.
Można też nie wybaczyć i odejść. I przez kolejne lata żyć w poczuciu bycia ofiarą doświadczenia jakie miało miejsce. I przerzucać jad i nienawiść na wszystko i wszystkich wokół.

Nie wybaczasz dla kogoś, wybaczasz dla siebie.
Wybaczenie jest niczym innym, jak zrezygnowaniem z pielęgnowania urazy.
Zaakceptowaniem tego, że nie ma możliwości wyrównania tej krzywdy, można tylko wyrządzać dalszą lub istniejącą pogłębiać. Uświadomieniem sobie, że nie da się cofnąć krzywdy, która już się wydarzyła.

W wybaczeniu nie chodzi o to by zapomnieć lub usprawiedliwić. Osoby, które tego próbują, rozwalają się o ścianę, bo to droga donikąd. W wybaczeniu chodzi o to by zrozumieć, ale nie sprawcę (i przez to usprawiedliwiać zły czyn), tylko aby zrozumieć co się zadziało i co się dzieje. Tak jak i nie chodzi o to, aby rezygnować z obrony, bagatelizować wyrządzone zło, czy udawać, że nic się nie stało. Bo stało się i zmieniło na trwałe życie.

Wybaczasz dla siebie, by dać SOBIE szanse na normalne życie.

Samo myślenie o zemście pobudza mózg do wytwarzania endorfin. Na krótki czas daje to podobny efekt jak opioidy (takie jak morfina, czy heroina),no i idący za tym dobry nastrój, stłumienie bólu itp.
Tylko, że jest to zaspokojenie krótkotrwałe, a i można się od niego uzależnić. To są właśnie te wszystkie zgorzkniałe i niezadowolone z życia osoby, dla których żądza zemsty staje się obsesją i jak już nie mogą mścić się na własnych partnerach, bo tamci odsunęli się dokumentnie od oszołomstwa, to chętnie zrobią to na obcych.
A też im bliżej było komuś do korzystania z używek, tym łatwiej w to wchodzi i głębiej w tym później siedzi przez lata.

Dlatego po zdradzie tak ważna jest praca nad ukierunkowaniem tych wszystkich trudnych emocji. To, czy wykorzystasz je do rozwoju, czy autodestrukcji, zależy od Ciebie.

Brak zrozumienia dla tego co się wydarzyło (gdzie o zrozumienie na samym początku zdarzeń, jest bardzo trudno, szczególnie gdy coś spada nagle), i obrzucanie winą za zaistniałą sytuację drugiej strony, lub w zależności od zasobów jakimi osoba dysponuje, mniejszy lub większy brak umiejętności rozgraniczania i brania odpowiedzialności za swoje, prowadzi prosto w pułapkę obwiniania samego siebie.

Bo gdy pojawią się wątpliwości, a one pojawią się i dotrą do zdradzonego prędzej , czy później, to osoba zdradzona zaczyna się motać. Widzi wówczas ze zdwojoną siłą własny udział i na siłę chce porozumienia.
To są te wszystkie momenty, gdy ktoś chce wybaczyć i być wspaniałomyślny i ląduje z ręką w nocniku, bo to nie tędy droga. Tak śliska wspaniałomyślność, tylko pogłębia rozczarowana.
I to są te wszystkie przypadki osób, krzyczące by nie obwiniać osoby zdradzonej i nie zdające sobie sprawy z tego, jak ważnym jest od samego początku wzięcie odpowiedzialności za swoje. I rozróżnienie jednego od drugiego. Obwiniania, od odpowiedzialności.

I weź pod uwagę, że jedną z najbardziej subtelnych form zemsty, jest niszczenie samego siebie. Na zasadzie, "aby Ci nigdy spokoju nie dało to, do czego mnie doprowadziłeś".

Komentarz doklejony:
* Tak śliska wspaniałomyślność, tylko pogłębia rozczarowania.

Strona 7 z 7 << < 4 5 6 7
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Nie znaleziono podobnych tytułów zdrady.
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Naiwność
Jak z tym skończyć
Samotna Mama
Byłem szczęśliwy
Zdradzona
Nie śpij, bo Cię okr...
nie wiem co mam zrobić
rok po zdradzie nie ...
To było nieuniknione?
No to i moja historia
Zdradziłem wirtualnie
Historia jak wiele t...
ZDRADA NAJGORSZEGO TYPU
wciąż głupia
Zdradzona przez czat
Internet a zdrada......
Nie wiem co o tym ws...
Co dalej robic
Muszę bo się uduszę
po 25 latach ...a je...
Hotelowe wypady żony...
Moja historia
Niczego się nie spod...
Proszę o radę
Najgorszy rok...2019
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

LeceBoChce
14/09 17:04
LordLachdanan to chyba przez tą pełnie smiley

Archiwum
Reklamy
Masaż relaksacyjny
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info