Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 12
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,774
Najnowszy Użytkownik: Perszeron
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Kolejny raz zawiedzione zaufanie
Więcej opisów zdrad tego użytkownika
Zostałam sama z myślami ....
Kolejny raz zawiedzione zaufanie
Zdradzona przez partnera/chłopakaNie wiem od czego zacząć. Najprościej byłoby od początku ale kiedy był ten początek ?
Jesteśmy parą od 7 lat. 5 lat temu rozstaliśmy sie na pare miesięcy przez zdradę. Jego. Wtedy tylko sie spotykaliśmy. Tylko i aż. Rozstanie dobrze nam zrobiło. Choć mój powrót był ciężki - brak zaufania, próba jego obudowania. Zamieszkaliśmy razem. Jak każda para mieliśmy swoje wzloty i upadki. Chcieliśmy mieć dziecko, robiliśmy plany na przyszłość. Wszystko zaczęło sie sypać we wrześniu. Fascynacja rowerem, nowymi znajomymi doszczętnie go pochłonęła. Przestał mieć dla mnie zupełnie czas. Prosiłam, dawałam sie ale miałam nadzieje, ze to tylko chwilowe. Potem dotarły do mnie słuchy o zbyt dobrej jego relacji z córka znajomego. Wspólne wyjazdy na rower (ze mną nie chciał juz jeździć). Wtedy po kolejnej awanturze sie wyprowadziłam. To było 5 długich dni. On prosił żebym wróciła, ze nic nie ma i ze sie zmieni. Wróciłam. Poszliśmy na terapie jednak mój stan psychiczny był tak zły, ze terapeutka postanowiła najpierw zająć sie mną. Chodziłam systematycznie, starałam sie nie kontrolować nie atakować poprosi z nim żyć. Ale ta Pani cały czas była. Oczywiście nie oficjalnie - jego nigdy z nią nic nie łączyło. To wszystko moje wymysły. Teraz w pasterkę ta Pani podeszła do mnie (pracuje w klubie muzycznym całe święta od wielu lat mam pracujące) i powiedziała, ze sie spotykają bo on twierdzi ze juz nie jesteśmy razem. Doszło do potwornej awantury ona wszystko przy nim potwierdziła on dalej szedł w zaparte. Wyprowadziłam sie po raz kolejny i po raz kolejny on mnie ugadał. Obiecywał zmiany i solennie zapewniał ze nic ich nie łączy. Sugerował ze młoda dziewczyna sie nim zachłysnęła i sobie dopowiada. Chciałam mu wierzyć. Wróciłam. Wczoraj w jego aparacie znalazłam ich wspólne zdjęcia.
Nie spali ze sobą przynajmniej tak oboje twierdzą. On mówi teraz ze zbłądził ze zrozumiał. A ja po raz kolejny czuje sie oszukana, poniżona i sama. Chyba nigdy w życiu nie byłam tak samotna. Nie wiem co robić. Pomóżcie.
Komentarze
Deleted_User dnia stycznia 05 2017 21:31:31
Znowu zbłądził? Znowu zrozumiał? Co robił, co ukrywał, jak kłamał, gdy zrozumiał poprzednim razem?

Nox dnia stycznia 05 2017 21:52:45
Ale się na niego uparłaś, masz jakiś limit, granicę nieprzekraczalności? On musi powiedzieć,, dosyć", byś się uwolniła? Zmarnowałaś 7 lat na tłumaczenia go, kiedyś zabraknie ci argumentów by wrócić, zostać?
Uważaj bo się oświadczy a Ty UGRZĘŹNIESZ.

Komentarz doklejony:
To nie zawiedzione zaufanie, to Ty zawodzisz SIEBIE.

impac1 dnia stycznia 05 2017 22:01:04
Podobno pierwszy raz to pomyłka. Każdy następny to świadomy wybór.
Chcesz pomocy? Proszę bardzo. Wyglądasz mi na psychiczną masohistkę która jest uzależniona od faceta. Pogubiłem się już w tej ilości waszych rozstań i powrotów. Dokładnie wiesz co tu przeczytasz bo pewnie czytalaś też inne historie.
Co on Ci musi jeszcze zrobić żebyś zrozumiała, że ma Cię głęboko w d...e i jesteś jego poczekalnią?
Po prostu zostaw go i wykreśl ze swojego życia. Albo katuj się dalej.

3maj się I przemyśl

domcia_domcia dnia stycznia 05 2017 22:11:04
Dziękuje bardzo za odpowiedzi. Mocne i bolesne. Ale teraz potrzebne jest walniecie mnie w głowę. Limit szans został wyczerpany. Wiem, nie wróce do niego nie potrafię mu zaufać nie mogę na niego patrzeć.

Napisałam na tym portalu, bo cała ta sytauacja mnie przerosła. Potrzebowałam się wygadać.

Nox dnia stycznia 05 2017 22:28:02
Gadaj, tylko jego trzymaj na dystans i wspieraj się terapią. Nie musisz być latarnią dla,, błądzącego", przystanią, portem od święta, po utykaniu na mieliznach.

rado dnia stycznia 06 2017 00:26:33
domcia_domcia po ilości zdrad na portalu stwierdzam, że z qurestwem nie ma co walczyć. Jeżeli po pierwszej wykrytej zdradzie(niestety jest to już romans a jednorazowych wyskoków zapewne było więcej), kolejny wykryty raz powinien dać nam do myślenia, że bardzo źle trafiliśmy i powinniśmy potraktować qrestwo tak jak na to zasługuje.
On mówi teraz ze zbłądził ze zrozumiał

szczerze, mówiąc bardzo delikatnie to goowno zrozumiał, po prostu jesteś urobiona po uszy i tylko kop w doopę może to zmienić albo zakończyć farsę.
Jeżeli tak bardzo musisz z nim być to spowoduj by uganiał się za Tobą a nie doopodajkami. Pokaż mu, że nie zależy Ci na nim, powiedz, że skoro nie ma dla Ciebie czasu to zaczęłaś się spotykać z dobrze zbudowanym sąsiadem, który ma nie tylko duży rower smiley.
Pokaż mu, siłę a nie karmiące jego ego Twoje słaboścismiley

maggie85 dnia stycznia 06 2017 08:48:52
Na pierwsza szanse zasluguje kazdy,na druga nie zasluguje nikt i ja sie tego trzymam

Deleted_User dnia stycznia 06 2017 11:12:49
Twój facet ma rys narcystyczny. A Ty jesteś masochistką jak wcześniej zostało napisane. On Cię notorycznie zdradza, nie umie nawet bez pisania wytrzymać, gdzie sie nie ruszy tam widzi ofiarę, nawet przyłapany oklamuje i zwala winę na Ciebie. A Ty jak ofiara przyjmujesz winę na klatę. Co na to terapeutka? Ty nie widzisz ze on Cię zniszczył? Że wyssal życie ? Jak można się na to godzić? Kiedy obudzisz się się tego horroru? Czy on jest tego wart?7 lat zniszczonych, straconych nieodwracalnie i kolejne z 7 na terapię by wrócić do normalności i do życia. Byłaś tu już raz i nie zapaliła Ci się czerwona lampka? Chcesz wiedzieć co będzie dalej jak zostaniesz z nim? Będzie gorzej. Poczytaj blog "moje dwie głowy" i blog "efekt lustra". No możesz jeszcze "uciekajmy do przodu". Opamiętaj się Ty bo on się nie zmieni. Wogole z jakiego domu wyszlas? Rodzina w porządku czy był alkohol lub znęcanie się? Bo to nie jest normalne. Ale z drugiej strony wiem ze od psychopaty ciężko się uwolnić. Potrzebujesz pomocy ale to Ty musisz o nią prosić.

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Kolejny uszczęśliwiony przez żonę
Czy po raz kolejny spotyka mnie to samo??
Kolejny zdradzony
Rok w związku, rozczarowanie nadszarpnięte zaufanie
Łan kozie death czyli kolejny na rykowisku
Kolejny zdradzany
Kolejny Raz
kolejny oklamywany rogacz.
zaufanie
kolejny raz i utrzymywanie kontaktów z kochanką ....
Zdrada po raz kolejny - ROZWÓD
kolejny kryzys... i chyba już koniec
kolejny raz...
Jak przetrwać kolejny dzień?
Kolejny Rogaty
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Chodzę do masażystek...
Mój Mąż ma/miał romans
Jak to rozegrać? Pom...
Choroba psychiczna c...
Zdrada w małżeństwi...
Historia lubi się po...
Czy jest szansa że w...
Dziwna sytuacja
Zdradzony po 12 latach
20 lat razem prysło ...
zdradziła mnie i nie...
Zdradzony :(
Nie wiem już kim dla...
Zdrada jak zdrada-al...
Zdradzam i on zdradza
Nie wiem już kim dla...
Zdradzona
Nie daje rady - c.d.
Czy można szczęśliwi...
Jak z tym skończyć
Testowa historia
Prosze o porade
zdrada, dzieci, mies...
zdrada w ciąży
Mąż milczący miesiącami
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

poczciwy
13/09 20:37
Piotr79 zamieść swoją historię Nawigacja -->dodaj zdradę. Na pewno otrzymasz odpowiedź na nurtujące Cię pytania.

Archiwum
Reklamy
Masaż Wadowice
Copyright © 2007-2021 www.zdradzeni.info