Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 8
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,774
Najnowszy Użytkownik: Perszeron
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
impreza z kochanka faceta
Więcej opisów zdrad tego użytkownika
Wołając O Pomoc !
impreza z kochanka faceta
Zdradzona przez partnera/chłopakadoradzcie mi prosze co robic...
w rodzinie partnera szykuje sie impreza 18-stka na ktora nie chce isc poniewaz bedzie na niej kochanka mojego partnera jako ze jest ona jego bratowa! Nie mam ochoty jej ogladac bo ten temat boli mnie nadal mimo iz minely prawie 4 lata i boje sie ze moge zrobic cos glupiego jako ze zaluje iz nie zmasakrowalam jej ryja w tamtym okresie. Ale bylam wtedy w ciazy i dziecko bylo wazniejsze niz wyladowywanie emocji na osobach nic niewartych. Namawiaja mnie bym szla ale Ja naprawde nie moge na nia patrzec nie chce isc denerwowac sie i przezywac wszystkiego od nowa. Czy tez sadzicie ze zle robie?mama solenizanta uznala ze takim zachowaniem strace wokol siebie ludzi ale przepraszam kogo? Ze niby Ci najwazniejsi dla mnie syn rodzenstwo rodzice odwroca sie ode mnie? Bzdura! To nie Ja jestem niewierna zona. Uslyszalam rowniez ze psuje impreze ale to nie Ja spalam z bratem meza. To moj partner i Ona sa odpowiedzialni za to zlo a moje obecne zachowanie jest konsekwencja ich wybrykow. Czy dziwi kogos ze nie chce siedziec z nia przy jednym stole? Ze nie chce jej ogladac???
Komentarze
Deleted_User dnia grudnia 07 2015 00:16:42
Mnie to nie dziwi i też bym nie poszła. Syty głodnego nie zrozumie tak też jest w tej rodzinie a zmuszać się? w imię czego? twoje życie i w nim Ty masz się dobrze czuć.

Deleted_User dnia grudnia 07 2015 00:31:20
Ja na Twoim miejscu bym poszedł. Honor, Głowa w górę i zlewać. Oczywiście jeśli potrafisz okiełznać emocje. To nie Ty masz się wstydzić tylko Oni. Czyż nie?

Komentarz doklejony:
Ja na Twoim miejscu bym poszedł. Honor, Głowa w górę i zlewać. Oczywiście jeśli potrafisz okiełznać emocje. To nie Ty masz się wstydzić tylko Oni. Czyż nie?

milord dnia grudnia 07 2015 01:19:16
Namawiają cię? To to cię wnerwia bo im bliżej tym bardziej będą naciskać. Nie chcasz iść to wyjaśnij z jakiego powodu i cokolwiek nie zrobią i tak nie idź. Zmusi cię ktoś bo coś wypada? No błagam!

Deleted_User dnia grudnia 07 2015 01:30:04
Kto jest dla Ciebie ważniejszy: Ty sama czy inni? Komu chcesz zrobić dobrze: sobie czy innym?
No, jasne, że liczysz się najpierw Ty! Więc myśl o sobie, a nie o innych i, co inni pomyślą. Olej całe to towarzystwo.
W ogóle dziwię się, że jesteś ze swym partnerem. Jak wam się ukada po tym wszystkim?

Nox dnia grudnia 07 2015 11:05:12
Jego brat nie ma z zaistniałą sytuacją problemu?

Deleted_User dnia grudnia 07 2015 11:36:41
To chyba tak jest, że, jak się od razu nie spieprzy od smrodu, to człowiek się przyzwyczaja, coraz mniej odczuwa skutki nasrania, czasem nawet wmawia sobie, że poczuł fiołki. A, tak naprawdę, siedzi w szambie po kokardy.
Czasem wypłynie, ale, zazwyczaj, nigdy.
Tak pewnie jest i w tej rodzinie...
smiley

Nox dnia grudnia 07 2015 20:10:29
na imprezę dostaje się zaproszenie i albo się je przyjmuje albo nie.Można odmówić pójścia na ślub,chrzciny,urodziny,można na 18 tkę.Nikt w związku z tym nie zatrzyma się na 17 tu latach.Jeżeli dziewczyna jest dla ciebie ważną osoba/a chyba nie/to możesz jej złożyć życzenia osobno.
Rodzina partnera to....rodzina partnera nie twoja.
Minęło dużo czasu,z tego co pisałaś partner był bardzo rozrywkowy.Czy z tego powodu nie wychodzisz z domu?w sklepie,na ulicy mogłabyś spotkać jedną z wielu.Możesz patrzeć partnerowi w oczy a nie możesz patrzeć z góry na jego zaspakajaczki?
Ta kobieta będzie na imprezie ,nie czuje się zawstydzona ,winna,jest przyjmowana w gronie rodziny męża życzliwie.Ona dała ..ciała a ty się będziesz chować po 4 latach przed nią ułatwiając jej życie? Skoro twoje uczestnictwo jest szeroko omawiane to ona pewnie wie że się nie wybierasz i liczy na dobrą zabawę
Jeżeli twoje relacje z partnerem są /według ciebie /w porządku i masz ochotę na imprezę to zostaw syna z babcią i baw się dobrze bo nie masz się czego wstydzić.A nie masz ochoty iść ,też dobrze.Stracisz ludzi wokół siebie?a cóż to za ludzie nie do zastąpienia?

Deleted_User dnia grudnia 07 2015 23:43:41
Jesteś już dorosła, masz prawo dobierać sobie znajomych i przyjaciół, nie masz obowiązku patrzeć na gęby osób których nie cierpisz. Słuchaj siebie. Ja latami uśmiechałam się i przez 16 lat usiłowałam tworzyć "więzy rodzinne" w rodzinie mojego męża, jezdzilam na wakacje z jego rodzeństwem, a jak mężuś znikł był, a ja wpadłam w depresję, moja teściowa raz mnie odwiedziła na półtorej roku, a na urodziny przysłała smsa z życzeniami z podpisem: życzą Kowalscy*.
Zrób coś fajnego dla siebie w tym czasie: idz do kosmetyczki, kina, a 18 latkowi złóż życzenia później.

*nazwisko zmienione

kaaasiaaa dnia grudnia 08 2015 00:16:40
Wszyscy macie totalna racje! To JA jestem najwazniejsza to JA ustalam zasady "gry" dla samej siebie. Nie chowam sie po katach wychodze z domu,spelniam sie w roli matki jak i zawodowo. Jestem ciepla usmiechnieta osoba i mogla bym rzec,ze niezalezna. Owszem kazda mogla by byc ta potencjalna zaspakajaczka moze i mijam Ja codziennie na ulicy i sie do niej zyczliwie usmiecham nie wiedzac ze baraszkuje z moim facetem....moze....aczkolwiek ta owa kobieta przez ktora to cale zamieszanie o tyle bardziej razi mnie w oczy nie dlatego ze o niej wiem a dlatego ze byla moja number one pocieszycielka. Mowila jak to ona mnie rozumie bym sie nie martwila itd. ze wie jak to jest jak facet odwala rozne numery (nie mowimy tu jeszcze o zdradzie ) a w pomiedzy czasie podnoszenia mnie na duchu,podnosila przyrodzenie mojego partnera. FACET TO SWINIA jakie to zyciowe ( nie kazdy ) ale kim trzeba byc by zrobic komus taka przykrosc....Ona matka 2 dzieci ( wtedy) dzis juz nawet liczy sobie 3 pociechy...Ona jako kobieta a przede wszystkim jako matka zrobila takie swinstwo kobiecie w zaawansowanej ciazy.... o NIM wypowiadac sie nie bede swiety nie jest ale od taka dla mnie subtelna roznica ze chociaz sie tak mna nie bawil poprostu mnie w tamten czas olal i nie udawal milosci,oczywiscie to olanie nioslo za soba mnostwo klamstw bo gdyby powiedzial mi wprost ze nic dla niegoo nie znacze kto wie czy dzis ten moj slodzial ktory slodko chrapie obok mego boku i codzien mowi do mnie MAMO bylby na tym swiecie. Pyta ktos jak brat niewiernego a zarazem maz bohaterki calego zamieszania,a wiec On postanowil dac zonie szanse i wszystko naprawic dorobili sie drugiego dziecka (jej trzeciego) i zyja sobie szczesliwie na facebooku a w realu duzo ta relacja pozostawia do zyczenia. Moja tez nie jest idealna z partnerem ale i tak czuje sie wygrana. Nie jestem od Niego zalezna. Pracuje nawet dobrze zarabiam do tego od miesiaca posiadam prawo jazdy wiec czuje sie naprawde WOLNA. Tym bardziej ze jestem osoba ktora nie lubi dlugow a co za tym idzie nie biore pozyczek skoro na cos nie mam to poprostu nie mam mowi sie trudno nie ide i nie biore kredyty by kupic nowy TV skoro stary jeszcze doskonale dziala a Ona ma kredytow w brud jedne pewnie wynikaja z potrzeb zaspokojenia podstawowych dobr materialnych a inne zastaw sie a postaw sie ICH sprawa. JA spie spokojnie poki co komornik nie ma prawa do mnie zawitac. Ktos z kolei dziwi sie ze nadal z nim jestem. Owszem Ja sama sobie sie dziwie... jesli chodzi o tamten czas duzo wynikalo z tego ze bylam w ciazy balam zostac sie sama nie wiedzialam czy sobie poradze i najzwyczajniej w swiecie procz wielkiego zalu zlosci i rozpaczy moje uczucie nadal nie wygaslo. Chcialam i nadal chce by dziecko miala tate i mame. Kocha mnie i Kocha Jego narazie jak wspominalam jest OK ale gdyby nie daj Boze znow cos wiem ze to bedzie juz koniec. Jesli Ja nie bede szczesliwa moje dziecko zapewne tez nie a na niczym innym bardziej mi nie zalezy jak na szczesciu mego wymarzonego dziecka....

Komentarz doklejony:
smiley dla tej Pani(kaaasiaaa) polejcie jej jeszcze smiley

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
kochanka w ciąży
podła kochanka
Podwójne życie mojego faceta
Zrozumieć faceta
Kochanka z internetu
Mój Kontakt z kochanka
Kochanka męza chciała sie zaprzyjaznic
Kochanka męża nie pozwala mi wybaczyć
Zakup mebli od kochanka
Bliska bycia kochanka
zdradzona kochanka
Bylam kochanka, teraz jestem zdradzana
zdrada meza do ktorj sie nie przyznaje i chowa sie z kochanka
Żona i kochanka uważają że coś ze mną nie tak.. mają rację ?
Mąż nadal kontaktuje się z kochanka
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Chodzę do masażystek...
Mój Mąż ma/miał romans
Jak to rozegrać? Pom...
Choroba psychiczna c...
Zdrada w małżeństwi...
Historia lubi się po...
Czy jest szansa że w...
Dziwna sytuacja
Zdradzony po 12 latach
20 lat razem prysło ...
zdradziła mnie i nie...
Zdradzony :(
Nie wiem już kim dla...
Zdrada jak zdrada-al...
Zdradzam i on zdradza
Nie wiem już kim dla...
Zdradzona
Nie daje rady - c.d.
Czy można szczęśliwi...
Jak z tym skończyć
Testowa historia
Prosze o porade
zdrada, dzieci, mies...
zdrada w ciąży
Mąż milczący miesiącami
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

poczciwy
13/09 20:37
Piotr79 zamieść swoją historię Nawigacja -->dodaj zdradę. Na pewno otrzymasz odpowiedź na nurtujące Cię pytania.

Archiwum
Reklamy
Masaż Kęty
Copyright © 2007-2021 www.zdradzeni.info