Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 8
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,774
Najnowszy Użytkownik: Perszeron
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Swiat sie zalamal
Zdradzona przez partnera/chłopakaWitam . Chcialabym wam opowiedzieć o tym co mi sie przydarzylo i odcisneło ślad w moim życiu i tak bedzie juz zawsze. Pamiętacie swoją pierwsza milosc ? Ja mimo tego ze wszystko sie zmienilo dalej jestem w zwiazku ale nie moge zapomniec o przeszlosci . Poznalam swojego partnera w wieku 16 lat . ACH ktos powie dziecieca milosc . Ale nikt nie pomyslal ze tak to sie skonczy . On o 3 lata starszy lubiacy zabawy zmieniajacy dziewczyny jak rekawiczki i ja gowniara szczeniacko w nim zakochana . W koncu udalo mi sie go "poderwac" ... Zebym wiedziala co bedzie dalej , ze postanowi potraktowac mnie jako kolejna swoja zabawke . Jako trofeum ... Ale zaryzykowalam . Minal miesiac dwa cztery a wszyscy w okolo zdziwieni no bo jak chlopak ktory co tydzien mial inna dziewczyne teraz sie zakochal ?- Niemozliwe . a ja ? Zakochana po uszy dalam sie urobic , przymykalam oko na kazdy jego wybryk . Az do pewnego monentu . Po roku zwiazku wszyscy dalej w to nie mogli uwierzyc a ja zylam jak w bajce . Zakochana i kochana. Ale kazda bajka kiedys ma swoj koniec . Poklocilismy sie , glupia blachostka nawet nie pamietam o co . Pozniej Ciche dni , placz , smutek , gorycz i myslalam ze nienawisc . Dni mijaly a ja pograzona w imprezach nadal tesknilam i po nocach plakalam . W koncu doszly do mnie informacje ze wrocil do swojej dziewczyny . Wpadlam w rozpacz , nie wychodzilam z domu , nie potrafilam sobie z tym poradzic . Wlasnie wtedy postanowilam ze nie dam mu tej satysfakcji i usmiechne sie :)
Potem bylo juz coraz lepiej , przyjaciele pomogli wyjsc mi z tej mojej malej depresji . Az do momentu gdy spotkalismy sie na imprezie oczywiscie on nie byl sam. Wszystko wrocilo trzy krotkie oddech a pozniej nic nie pamietam . Zemdlalam ... Wiem moze wydac sie to smieszne . Chcecie reszte histori co bylo pozniej? Teraz niestety nie moge juz pisac .


Ci co czytali pierwsza czesc beda wiedziec jak zaczela sie ta historia ...
Rano gdy sie obudzialam poczulam niesamowity bol w klatce piersiowej ktory odczuwalam jeszcze przez kilka miesiecy . Znow ich obraz stanal mi przed oczami i lzy same naplynely do oczu . Dostalam ataku chisterii , jedyne co pamietam to placzaca mame proszaca mnie zebym sie uspokoila. Chcialam , bardzo chcialam ale nie moglam to tak bardzo bolalo . Poglebialam sie w swoim smutku coraz bardziej , bralam proszki na senne i na uspojenie . Nie potrafilam sobie z tym poradzic mimo tego ze nie bylismy juz razem bolalo mnie to ze tak naprawde mnie nie kochal i ze szybko znalazl sobie pocieszenie . I znow zaczelam imprezowac , moje zycie toczylo sie na imprezach a gdy zostawalam sama znow ten straszny bol ktory bylo juz nierozlaczna czescia mojego zycia. Przyjaciele strali mi sie pomoc ale ja niechcialam tej pomocy uwazalam ze wszystko jest okej . Az do dnia gdy wsrod znajomych pojawil sie ktos nowy - Lukasz. Po kilku drinkach rozmawa nam sie kleila i tak zostalismy przyjaciolmi . Od temtej pory bylismy nie rozlaczni . Pamietam nasze wspolne rozmowy , spotkania az zblizylismy sie do siebie . (Nie mam namysli seksu ) . Tak bardzo potrzebowalam spotkan z nim . To dzieki niemu zrozumialam ze moje dotychczasowe zachowanie jest bez sensu . To on pomogl mi nadrobic wszystkie zaleglosci w szkole . Bylismy nierozlaczni . On przeciwienstwo mojego wtedy bylego chlopaka Macka . Mimo ze mial problemy z prawem ale byl mily , romantyczny potrafil sluchac i doradzac . W tamtym czasie tylko przy nim sie usmiechalam tylko on potrafil wywolac usmiech na mojej twarzy . Myslalam ze juz wszystko za mna . Ze zapomnialam. Zaraz zaczely sie plotki o nas ze zostalismy para . Szybko wiesci dotarly do Macka . Nie wiem co to mialo byc , nigdy sie pewnie nie dowiem ale Maciek nie zostawil tego bez komentarza pisal do mnie , dzwonil . Mowil ze teskni . Pozniej ja sie dowiedzialam ze on sie rozstal z dziewczyna . Splynelo to po mnie . Az do czasu gdy wszyscy znajomi zaczeli miec do mnie pretensje ze nie chce z nim porazmawiac a on cierpi i przez to zaczal strasznie pic . Nie wiedzialam co mam zrobic . Potrzebowalam rozmowy z Lukaszem ... Gdy on to uslyszal posmutnial i wyznal mi milosc . Bylam w szoku ... Ale dalam sie poniesc emocjom , pocalowalam go . Bylam wdzieczna za to ze byl przy mnie w ciezkich chwilach , nie byla to oni milosc ani nawet tez zauroczenie . Poprostu potrzebowalam go ... Nic nie zrobilam z faktem o moim bylym chlopaku . To on zaczal i to ja przez niego przez kilka miesiecy cierpialam i plakalam po nocach . Zaczelam dalej spotykac sie z Lukaszem i choc wiedzialam ze nic z tego nie bedzie brnelam w to . Nie wiem po co , moze szukalam pocieszenie ... w koncu jakos tak wyszlo ze po wielu rozmowach na nowo nawiazalam kontalt z bylym-Mackiem . Napoczatku bylismy tylko znajomymi . Ale jak to mowia stara milosc nie rdzewieje . Wtedy bylam juz w amoku . Nie wiedzialam co robic . Z jednej strony Lukasz - wspanialy chlopak mily romantyczny ktory byl przy mnie w najciezszych chwilach i ktory mnie kochal . Z Drugiej strony ON Maciek przez ktorego tyle wycierpialam ale bylam pewna ze nadal go kocham i mimo ze bol troche minal ale jednak on dalej byl w moim zyciu kims waznym . Calkiem sie pogubilam . A Lukasz dalej sie przyjaznilismy ale zabiegal o moje wzgledy chociaz nigdy nie posunal sie za daleko . Maciek tez nie dawal za wygranal . Nigdy nie zapomne chwil namietnosci ktore wtedy przezylismy . Postanowilam ze dam mu jeszcze szanse . Mialam wtedy ok. 18 lat . Lukasz zrozumial , dalej pozostalismy przyjaciolmi . Wtedy znow zaczela sie nasza wielka juz druga milosc . Bylo cudownie , szczesliwe chwile jego troska o mnie . Wtedy juz bylo pewne ze sie kochamy nikt w to nie watpil . Ale ta sielanka tym razem trwala jeszcze krocej . Znow zwykla mala klotnia i zero rozmow przezywalam wszystko na nowe placz smutek bol . O a jak mnie bolalo to ze bylam taka naiwna i dalam sie zmanipulowac a gdy poczul sie juz bezpieczny znow przestal sie starac. Kolejne ciche dni az w koncu spotkanie i reszte dni znow pamietam jak przz mgle a raczej przez deszcz. Plakalam ciagle plakalam . A czemu ? Bo podczas spotkanie z moim ukochanym zobaczylam kilka duzych malinek ktore nie fortunnie staral sie ukryc . To nie koniec naszej dlugiej milosci . Ciag dalszy nastapi. Piszcie co myslicie o zachowaniu Macka .

Komentarze
Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
Deleted_User dnia października 28 2015 20:35:02
Hmm...nie jesteś wyjątkiem...
Każda z nas nosi podobne doświadczenia...
Z małą różnicą; ja nie zemdlałam, a popuściłam.
Nie wiem tylko, czy to z powodu miłości czy wieku...
smiley

Advokat_D dnia października 28 2015 21:04:51
Chcecie resztę historii co było później?
Chcemy, jak będziesz tylko mogła pisać - napisz. Czekamy na ciąg dalszy smiley

zdradzona999 dnia października 28 2015 21:07:06
Widnieje juz dalszy ciag historii ale niestety nie w calosci . Nie da sie opisac 4 lat w przeciagu godziny i jednego postu .

Deleted_User dnia października 28 2015 21:07:14
Prosiłabym, abyś nie pisała historii w odcinkach. Jeśli chcesz coś do swojej historii dodać, pisz to w komentarzach.

Advokat_D dnia października 28 2015 21:08:25
Rozumiem, że będzie jeszcze ciąg dalszy i będę na niego czekał smiley

Komentarz doklejony:
Przeczytałem drugi odcinek smiley
Piszcie co myślicie o zachowaniu Macka
to jakiś quiz? Historia jak z żurnala dla nastolatek, ale fajne smiley czekam na ciąg dalszy.
Ciekawi mnie czy zostałaś jednak z Maćkiem czy wybrałaś z rozsądku Łukasza, a może pojawi się jeszcze ktoś?

zdradzona999 dnia października 28 2015 21:23:29
Ok. Jutro dokoncze moja histrie i napisze reszte w komenterzu.
A co do pierwszego komentarza nie czuje sie przez to wyjatkowa smiley
Zurnal dla nastolatek ? Nie zapominaj ze wtedy bylam nastolatka smiley a komentarz ze fajne troche malo trafny bo to historia prawdziwa ktora mocno przezylam . A co do zakonczenia jutro sie dowiesz jak przeczytasz smiley

Komentarz doklejony:
Dodam tylko ze nie pojawi sie juz nikt trzeci z mojej strony smiley

annahelena dnia października 28 2015 21:58:52
Jak ja się cieszę, że okres dojrzewania mam już za sobą.
zdradzona999 twoje życie jest jak odcinek "Trudnych spraw", albo historia z "Rozmów w toku".
Tego na trzeźwo nie da się rozstrzygnąć.

zdradzona999 dnia października 29 2015 15:16:45
Trudne sprawy moze i tak , wiec zeby nie bylo ze jeszcze dlaczego ja itp. Wiec nie bede wdawac sie juz w szczegoly dla tych ktorych ciekawi sa zakonczenia powiem ze kolejny raz wybaczylam . Moze bylam naiwna ale teraz tego nie zaluje . Mimo wielu jeszcze ciezkich chwil.dalismy rade i dzis od czterech lat tworzym udane malzenstwo . A Co do Lukasza ? Duchem zawsze jest ze mna choc nie ma go cialem . Zginal w wypadku pol roku pozniej . Coz zakonczenie tez pewnie typowe dla trudnych spraw .
Do dzis borykamy sie z przeszliscia ale nie poddajemy sie i wierzymy w nasza milosc . Dlatego nie dajcie sie zmanipulowac ze zdrada to koniec , wszystko mozna przebaczyc trzeba tylko silnej woli i zaangazowania z obydwoch stron .

Advokat_D dnia października 29 2015 17:23:15
Czyli to już koniec opowieści? Wygląda, że tak.
Dobrze, że jest happy end: od czterech lat tworzymy udane małżeństwo, na to liczyłem - takie historie zawsze budują smiley

Deleted_User dnia października 29 2015 18:12:12
Dlatego nie dajcie sie zmanipulowac ze zdrada to koniec , wszystko mozna przebaczyc trzeba tylko silnej woli i zaangazowania z obydwoch stron .

...i nawrócenia na właściwe tory, coby do lasu nie ciągnęło smiley

Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Swiat Mi się zawalił
swiat sie zawalil
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Chodzę do masażystek...
Mój Mąż ma/miał romans
Jak to rozegrać? Pom...
Choroba psychiczna c...
Zdrada w małżeństwi...
Historia lubi się po...
Czy jest szansa że w...
Dziwna sytuacja
Zdradzony po 12 latach
20 lat razem prysło ...
zdradziła mnie i nie...
Zdradzony :(
Nie wiem już kim dla...
Zdrada jak zdrada-al...
Zdradzam i on zdradza
Nie wiem już kim dla...
Zdradzona
Nie daje rady - c.d.
Czy można szczęśliwi...
Jak z tym skończyć
Testowa historia
Prosze o porade
zdrada, dzieci, mies...
zdrada w ciąży
Mąż milczący miesiącami
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

poczciwy
13/09 20:37
Piotr79 zamieść swoją historię Nawigacja -->dodaj zdradę. Na pewno otrzymasz odpowiedź na nurtujące Cię pytania.

Archiwum
Reklamy
Ujędrnianie pośladków
Copyright © 2007-2021 www.zdradzeni.info