NieOddycham | ![]() |
Urzekajaca444 | 00:06:31 |
Crusoe | 00:28:25 |
Jess | 00:31:12 |
#
poczciwy | 01:45:04 |

witam sprawa wygląda tak jestem w związku z kobietom od 10 lat to nie był lata usłane różami to raczej kilka zdrad i jakiś tam życie ciężko było się podnieść nie warto przebaczać po zdradzie zawsze zostają głębokie rany ta zdrada co miała miejsce to był szczyt chamstwa pól roku okłamywała mnie ja pracowałem a ona się gziła z żonatym facetem po hotelach z biegiem czasu się przyznała twierdziła że to przez to ze nie mam czasu ze ją nie przytulam i inne wymysły ze gdybym był inny to by sie tak nie stało oczywiście ze by się stalo prubowałem ją zmienić ale ludzie sie nie zmieniają pytanie brzmi czy zdradzi znowu oczywiscie że tak zdrady mają nie którzy w genach tak raz słyszałem i to prawda a o tym goscu wiem wszystko
zastanawim sie czy jego zona powinna sie dowiedzieć ją też nie raz zdradził w sumie pasowali by do siebie jak ulał jak myslicie powinienem po raz kolejny przebaczyć i uświadomić jego żonę
Tak się miotasz, tak przebierasz tymi łapkami, jak robaczki w moim basenie!
Żal. Zawsze żal mi ludzi, którzy są na tym etapie, co Ty. Też byłam w tym miejscu; a, jakże! Paskudne uczucie! Tyle czasu się wtedy traci na, byle, co. Tyle cennej energii...
Ale, do rzeczy, tyranix.
Kluczowe zdanie: "...10 lat to nie był lata usłane różami to raczej kilka zdrad i jakiś tam życie..."
I pytanie do Ciebie, tyranix: Po co, chłopie?! Po co się tak katujesz?! Nie masz dość? Jak piszesz: Przebaczyć jej? Uświadomić? Zmienić?
To mnie rozbawiłeś!
Tylko, zmieniając radykalnie swoje życie i siebie, tylko, kończąc ten chory układ, masz szansę na złapanie równowagi i normalne życie. Także, na miłość.
Czy wyobrażasz sobie, że wróci, między wami, uczucie, fajerwerki, zaufanie, szacunek i szczerość? U was nie ma już nic! Nie kręcisz jej! Kim jesteś dla niej? Sponsorem?
Daj jej wolność. Nie zawracaj sobie głowy żonami jej kochanków, bo Ci życia na to nie starczy.
Zajmij się sobą. Zbierz się na odwagę i podziękuj tej damie. Wiesz, damy dzielą się na damy i nie damy. Twoja należy do tych ofiarnych
A, jak już pozamiatasz, poczujesz, jak pachnie świeże powietrze! I, jak chce się żyć!
:tak_trzymaj