| TripleF | 12. Marzec |
| radeon | 12. Marzec |
| 1qazcu | 12. Marzec |
| ewcia200 | 12. Marzec |
| Ifka | 12. Marzec |
Jess | 01:22:55 |
Aga104 | 02:59:33 |
Landexpzglosy | 03:37:06 |
JamesTon | 03:39:46 |
NieOddycham | 04:51:55 |

Dwa lata temu w pracy poznałem fajną dziewczynę.Z racji tego,że praca nam na to pozwalała dużo spędzaliśmy ze sobą czasu,rozmawialiśmy. Mówiła że ma chlopaka wiec z mojej strony nie bylo zadnych krzywych ruchow. Spotykalismy sie czasem po pracy na piwo,było fajnie. Zaprosiła mnie też kiedyś na piwo z okazji swoich urodzin. Mówiła wtedy ze sie we mnie zakochala i ze zostawi swojego chlopaka. Po jakimś czasie bylismy razem. Dwa razy od tego czasu gdy juz bylismy razem spotkala sie z nim tak luzno pogadac. On sie jej zalił ze jest mu zle itd wkurzało mnie to... przestala sie z nim spotykac i mu "pomagac" po rozstaniu. Pojechalismy na wakacje. 2 dni po naszym powrocie powiedziala ze idzie sie z nim spotkac,ufalem jej wiec nie mialem nic przeciwko ale nie rozumialem. Tego dnia tez mialem ochote na piwo i akurat trafilem do tego pubu co oni... Siedzialem tak ze mnie nie widzieli a kumpel patrzył na to co sie dzieje. Zaczeli sie lizac. Powiedzialem dzieki i wyszedłem. Był płacz,przepraszanie, ze nie chciala itd... z czasem jej wybaczylem, było ok. Kiedyś wróciła z jakiejs imprezy i przyszła do mnie mowila ze on tez tam byl przypadkiem a mialo go nie byc, mowila ze nie chciala go spotkac ale siedziala z nim tam( nie sami) całą noc, mowila wtedy ze ja do niego "ciągnie. Ostatnio tez byla impreza "tylko dla dziewczyn" ale on tam tez byl "przypadkiem" Przyznała mi się potem ze kilka razy sie z nim spotkala tak pogadać, na spacer, że on jest jak ona tylko w męskim ciele,komunia dusz i takie ****y. Przyznała sie wtedy ze się z nim przespała. Sytuacja miała miejsce 2 miesiace temu. Pyta czy kiedyś jej wybacze itd przeprasza,wiadomo...Widzę że coś się stara. Ale czy jest szansa ze ona sie tak na prawde zmieni?
Zdradziła poprzedniego faceta z tobą, potem ciebie z poprzednim. Strasznie przechodzone dziewczę.
Miej szacunek do siebie i ją olej. Jest tyle fajnych dziewczyn na świecie, że na taki latawiec nie warto tracić czasu.
Nagle powiał halny, podwiał kieckę, odsłaniając co nieco. Dziewczyna błyskawicznie poprawia spódniczkę, z dumą oznajmiając idącemu za nią góralowi: Ma się ten refleks!
Góral na to: U nos to sie inocej nazywo, ale refleks, tyz, piknie!
No.
Brodaty
Czy ona się zmieni, czy nie zmieni, to nie powinno mieć dla Ciebie żadnego znaczenia! Ona Cię perfidnie okłamała, zdradziła, to wiesz na 100 procent. Może to robi dalej? Też Ci to nie daje spokoju? I nie da. Więc nie trać już czasu na tę kombinatorkę i zakończ ten związek.
Osobiście, nie rozumiem, jak mądrzy ludzie pozwalają innym na pomiatanie swoimi uczuciami. Ty powierzasz jej całego siebie, a ona, w zamian, zwierza Ci się ze swoich rozterek sercowych? Jak Ty, w ogóle, możesz tego słuchać?!
Powiernika sobie znalazła, psia mać! To Ciebie ma kochać i z Tobą spać! I tylko z Tobą! Chyba, że, dla Ciebie, dzielenie się "opłatkiem" to taki humanitarny gest!
Wiesz, co, w tej chwili, będzie najbardziej odpowiednim gestem? Pokazanie jej ****era i out z Twojego życia!
Ja dziś mogę podzielić się tortillą, która sam robię.
Komentarz doklejony:
A i bylem tez kiedyś na góralskim weselu- czad, że hej!
Ja miałam nadzieję, prawie, 20 lat!
Bez względu na to, jak rozwiążesz swój problem, jak potoczy się Twoje życie, pamiętaj: niczego w życiu nie żałuj! Wszystko dzieje się po coś! Rozwija nas, kształtuje. Szukaj zawsze pozytywów, dostrzegaj drobne rzeczy, umiej się nimi cieszyć. Co do dziewczyny, odpocznij od niej trochę. Złap łyk świeżego powietrza, zdystansuj się. Ogranicz kontakty. Ostudź emocje. Z tego, co wyczytałam, nie mieszkacie razem? Ile macie lat?
Brodaty, ona Cię okłamuje! Na starcie! Będziesz jej w stanie ufać? To ma być partnerka na całe życie? Matka Twoich dzieci? Co im przekaże?
Daj sobie czas. Mało dziewczyn w koło? Ciesz się chwilą, bo się więcej nie powtórzy!
Rado- daj kawałek! Hej!
Komentarz doklejony:
rado! Tak późno kolacja?! :szoook
Ludzie się zmieniają ale po megawstrząsach, po ekstremalnych przeżyciach, gdy sobie uświadomią, że życie to nie tylko własne interesy i przyjemności. Twoja dama nie ma pojęcia, że Cię krzywdzi, nie wie co to wierność, zaufanie, miłość. Tak naprawdę ani Ty ani tamten nie jesteście partnerami do życia z nią. U niej najważniejszą rolę w życiu odgrywa instynkt i tym się kieruje.
Prawdopodobnie wykorzystała Cię jako próbnika- jak to jest z innym facetem i wróciła do swojego poprzedniego. Tylko konkretny wstrząs i konkretne wytyczone przez Ciebie granice mogłyby na jakiś czas ją zmienić.
Avenious
Oj tam za późno na kolację
To kobiety myślą, że są tak wyjątkowe, że przy nich i ich miłości, trosce i opiece faceci się zmienią na lepsze. Prawie każda tak ma
Standardowy facet jest przekonany, że ta którą poznał z upływem czasu akurat jemu się nie zmieni; wciąż będzie zakochana po uszy i wciąż wszędzie sprężysta;
Życie jest okrutne, bo mimo naszego uporu nie przyjmowania faktów do świadomości, w końcu weryfikuje nasze głupie wyobrażenia
Masz rację, ludzie się zmieniają, zwłaszcza po ślubie. Na ogół uważają, że jak już sobie kogoś jakimś cudem przyklepali, to wcale nie muszą udawać i się starać, więc pokazują swoje prawdziwe oblicze
Cytat
No nie przesadzaj
Ona najwyraźniej jest jeszcze na etapie, że bardziej kręci ją to, że dwóch facetów za nią goni, niż jej uczucie do Ciebie i Twoje do niej.
Z tego się wyrasta, albo i nie.
Więc, jak ktoś wcześniej napisał, ciesz się tym co było dobre, a przyszłość jeszcze przed Tobą.