Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 12
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,774
Najnowszy Użytkownik: Perszeron
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
5 letni związek
Zdradzona przez partnera/chłopakaja mam dopiero 20 lat, za sobą związek 5 letni...i jestem tego zdania, że jak facet przekroczy raz granice, która zostanie mu wybaczona, to pozniej robi to notorycznie. moj były na samym początku znajomości, gdy jeszcze bylismy w okresie dojrzewania (ja 16 lat, on 18) był wymarzony. Sportowiec, piękny, przystojny, zabawny nic dodać nic ując. przez pierwszy rok, spotykania i znajomości traktował mnie jak zwykła dziewczyne, bez mocnego angażowania sie. kłamstwa, oszustwa, na boku inne...moje myslenie jako nastolatki było dosyć dojrzałe, ponieważ pomyslałam wtedy po co zaczynać coś co na początku wydaje sie już spalone? ale gdy rozstałam sie z nim, nic sobie z tego nie robił...lecz po kilku dniach smsy, telefony, proszenie błaganie o szanse..i tak trwało to rok. przez pierwsze dwa lata spotykania sie na boku oprocz mnie miał swoją o 10 lat starszą kochanke (instruktorka prawa jazdy). przez te dwa lata rozstawalismy sie, podczas wyboru albo ja albo ona zawsze wybierał mnie, ale za jakiś czas znów smsy telefony od natrętnej "starszej pani" wiedząc ze on jest ze mną. minął pewien czas...kidy byłam już zrezygnowana zostawiłam go, jako sportowiec dużo nie było go w kraju, 3/4 roku. wyjechał.. nie utrzymywalismy kontaktu, lecz gdy wrocił znów to samo, płacz, błaganie proszenie i obiecywanie...postanowiłam mu ostatni raz wybaczyć. zerwał z nią na zawsze kontakt, dotrzymał obietnicy. mijał czas, wiadomo, wymarzony, szcześliwy jak w raju. rok 2013 okazał sie być rokiem bez wiekszych kłotni...do momentu... kiedy na imprezie rozpoczynającej sezon, w gronie tylko przyjaciół, zosawił telefon i poszedł spać, i nagle przyszła mu wiadomość od "pewnej dziewczyny" gdzie w treści było zdjecie nasze z portalu podpisane "who is this girl" (chodziło o mnie). wiadomosć była od dziewczyny zza granicy, wiadomo jako zawodowy sportowiec trenujący i biorący udział na arenie miedzynarodowej miał kontakt z całym światem. co sie okazało, z tą dziewczyną miał kontakt przez prawie rok, wyłacznie korespondencyjny. ale to wystarczylo zeby sie dowiedziec o wszystkim. i znow sytuacja sie powtórzyła, gdy chciałam go zostawić, był koniec września ja wyjeżdzałam na studia a on na treningi, jedyny moment zeby sie rozstac i niegdy wiecej nie spotkać, jednak nie była to zdrada fizyczna i wiem to od niej i od niego. głupia, wybaczyłam mu...zblizał sie sezon olimpijski, jak wiadomo najwazniejszy w zyciu kazdego sportowca....byłam dla niego wsparciem, można powiedzieć, ze w połowie dzieki mnie mogl w niej uczestniczyć.. ale pominmy to...zaczął sie wokól niego szum, media, rozgłos "sława". ale przez ten caly czas zabieral mnie wszedzie ze sobą. i nadszedł czas olimpiady, wyjechał. w trakcie mielismy caly czas kontakt, ja miałam dostep do jego telefonu do facebooka. i tez z niego sie dowiedziałam, że jego pierwsza miłość zaczeła sie nim interesować tylko ze względu na szczebel społeczny. dobiegał koniec sezonu olimpijskiego, rozstalismy sie w przedostatni dzien, wrocił do kraju, ale nie do mnie tylko do swojej byłej, spedził u mniej 9 dni, niby sie pogubił niby tylko na stosunkach kolezenskich byli niby ona jako przyszła psycholog pomogla mu sie pozbierać po całym tym szumie wokol niego, nie mielismy kontaktu 2 misiace, az pewnego dnia przyszedł do mnie do mieszkania i zaczelismy rozmawiać, po pewnym czasie wrocilismy do siebie, czegó załuję, bo byłam juz wyleczona z niego, a tutaj kolejna ktoraś z kolei szansa dama mu przeze mnie naiwną... od tamtego czasu minęły zaledwie 4 miesiące, w ciągu tych miesiecy pojawiały sie "dzieweczki" które widząc wysportowanego przystojnego dosyc znanego faceta, mającego 23 lata poprostu leciały na niego nie patząc na to że jestem tuż przy nim , nawet trzymajac go za ręke potrafiły bezczelnie przy mnie zaadywać, bajerować... dzisiaj siedząc i to pisząc już nawet nie byłam w stanie wyliczyć wszystkich tych imion dziewczyn ktore pojawiły sie przez 5 lat mojego związku. piszę to po rozstaniu, ktore miało miejsce niecałe 2 tyg temu, z powodu kolejnej kobiety. ale ja czuje ze znow moglabym mu wybaczyć, chociaż wiem że z godności nie powinnam, że już nie wypada nawet wybaczać...


przeniosłam z wątku innego usera
JW
Komentarze
Deleted_User dnia września 10 2014 22:58:32
ja czuje ze znow moglabym mu wybaczyć, chociaż wiem że z godności nie powinnam, że już nie wypada nawet wybaczać..

Tu nie o godność już idzie...Czystą głupotą byłoby pakować się w związek z recydywistą smiley

Nox dnia września 10 2014 23:22:22
wygląda na to że dojrzała byłaś mając 16lat a później tylko ...zakochana .

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Nie znaleziono podobnych tytułów zdrady.
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Chodzę do masażystek...
Mój Mąż ma/miał romans
Jak to rozegrać? Pom...
Choroba psychiczna c...
Zdrada w małżeństwi...
Historia lubi się po...
Czy jest szansa że w...
Dziwna sytuacja
Zdradzony po 12 latach
20 lat razem prysło ...
zdradziła mnie i nie...
Zdradzony :(
Nie wiem już kim dla...
Zdrada jak zdrada-al...
Zdradzam i on zdradza
Nie wiem już kim dla...
Zdradzona
Nie daje rady - c.d.
Czy można szczęśliwi...
Jak z tym skończyć
Testowa historia
Prosze o porade
zdrada, dzieci, mies...
zdrada w ciąży
Mąż milczący miesiącami
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

poczciwy
13/09 20:37
Piotr79 zamieść swoją historię Nawigacja -->dodaj zdradę. Na pewno otrzymasz odpowiedź na nurtujące Cię pytania.

Archiwum
Reklamy
Masaż Wadowice
Copyright © 2007-2021 www.zdradzeni.info