Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 52
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,340
Najnowszy Użytkownik: Lucasmus
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Naiwna, głupia, okłamywana i zdradzana
Zdradzona przez partnera/chłopakaMoja historia jest dluga i zenujaca....bylam z chlopakiem 4 lata. Wydawalo mi sie zawsze, ze trafilam los na loterii, taki skarb? I ja go zdobylam? Bylam przeszczesliwa. Oddalam mu sie cala, moje uczucia, cale zycie mu podporzadkowalam, nikogo tak w zyciu nie pokochalam. Nigdy go nie oklamalam nie zdradzilam, mielismy wiele wspolnych planow, marzen. Zaczelo sie rok temu, gdy moj chlopak poszedl na studia. Na poczatku bylo dobrze, trafil na grupy gdzie byly same dziewczyny, jednak zapewnial mnie, ze nic go z nimi nie laczy i zadna mu sie nie podoba. Po jakims czasie powiedzial mi, ze podoba mu sie jakas dziewczyna. Olalam temat, nigdy nie bylo takich sytuacji, pomyslalam ze to glupi zart. Z czasem na poczcie, facebooku zauwazylam ze kontaktuja sie jednak wiadomosci sa usuwane. Byl placz, proszenie itd. Obiecywal, przysiegal... co to dalo..nic. pozniej sytuacja uspokoila sie na jakies pol roku..az do.momentu jak zobaczylam wiadomosdci, ale gdzie ? Na naszej klasie. Tam nigdy nie wchodzilam... wiedzial o tym dobrze. To co tam zobaczylam to byl szok.. kochanie tesknie itd... wymyslil jakas smieszna historyjke w ktora mu uwierzylam. Po kilku miesiacach... dowiedzialam sie ze zdradza mnie z ta sama dziewczyna od okolo 2 miesiecy.. to byl cios... nie umiem oposac tego bolu i zalu jaki mnie przepelnia.. nir rozumiem dlaczego... byla ladniejsza, madrzejsza, fajniejsza? Ehh... czuje sie jakby ktos mi wbil noz w serce..nie umiem opisac jak sie czuje.. jak gowno., nigdy sie po tym nie ogarne,, chyba sie nie da:-( tak mu ufalam..
Komentarze
Strona 1 z 3 1 2 3 >
Deleted_User dnia wrzesień 07 2014 18:13:39
byla ladniejsza, madrzejsza, fajniejsza?

Nie.
Jesteście młodzi, to może być tak, ze jeszcze nie ten czas dla twojego chłopaka by wiązać się na stałe. Skądinąd obyczajowość się trochę zmieniła i sądzę że czas na tzw. wyszalenie znacznie się przesunął coraz więcej dużych chłopców i dużych dziewczynek nie ma zamiaru się ustatkować w okolicy dwudziestki, zresztą możliwe, że mają rację.

malenka1888 dnia wrzesień 08 2014 09:47:30
Byc moze tak jest, ale czy to jest usprawiedliwienie? Mysle, ze nie. Nikt nie ma prawa ranic:-( niewazne ile ma lat, w kazdym wieku boli tak samo, moze na cale szczescie, nie mieoismy jeszcze ani dzieci, ani domu, niczego.

Deleted_User dnia wrzesień 08 2014 09:56:25
Jeśli to nie był dla niego czas na związek, jak pisze Tezeusz, to mógł Cię nie mamić. Postawić sprawę jasno i uczciwie. A on zachował się jak szczur.
Nie ma co rozważać, dlaczego. Na pewno nie była lepsza od Ciebie. Była nowa! Dobrze, że wyszło szydło z worka teraz; wiesz przynajmniej, przed czym się uchroniłaś. Taki typ i tyle.
Odpuść, życz mu szczęścia, uśmiechnij się, choćby przez łzy, uspokój...
Masz cudowną szansę poczuć znów motyle...bo zapewne odfrunęły z Waszego związku jakiś czas temu...

malenka1888 dnia wrzesień 08 2014 11:49:40
Zawsze go kochalam i gdyby nie to, ze caly czas mnie oklamywal i...ehh zdradzal to moze wtedy te motyle bylyby nadal. Uchodzilismy za idealna pare, a w ciagu roku doprowadzil nas do ruiny wyzywajac mnie przy tym od nienormalnych, bo sie poplakalam z bezsilnosci... dla niego juz w moim sercu nie ma miejsca, pozostawil tylko bol i smutek, ktory w koncu minie, a w zyciu oliwa jest zawsze sprawiedliwa... chce nauczyc sie zyc na nowo, przestac rozmyslac jakby to bylo... chce aby pokochal mnie ktos uczciwy... nikt nie mowil, ze w zyciu bedzie latwo, na tym portalu jest tyle osob, ktore zostaly o wiele gorzej potraktowane ode mnie... nigdy nie zrozumiem jak mozna zdradzic osobe ktora sie kocha...smiley

Gloria dnia wrzesień 08 2014 11:59:05
A dalej z nim jesteś? Chcesz mu wybaczyć??

malenka1888 dnia wrzesień 08 2014 12:01:33
Nie mam zamiaru, nie po tym wszystkim. Oprocz tej zdrady wyszlo wiele klamstw;/ nie uslyszalam ani jednego slowa wyjasnien. Poza tym jak mozna wybaczyc komus, kto nawet sie o to nie stara? Tak czy siak, gdy pomysle sobie o tym czuje obrzydzenie i nienawisc. Nie chce mu wybaczac znowu..na swiecie jest tyle wartosciowych osob.. najgorsze jest to, ze wiem o tym a i tak zadreczam sie tym wszystkim. Wiadomo, jest to bol..ogromny bol... nie da sie tego opisac.

Gloria dnia wrzesień 08 2014 12:01:46



Faktycznie masz racje, jeżeli jemu nie zależy to nie ma sensu...
W każdym razie zycze dużo cierpliwości i mam nadzieje, ze zycie dobrze Ci się ułoży:-) Głowa do góry!!!

malenka1888 dnia wrzesień 08 2014 12:16:06
Wiesz co nie chce cale zycie zastanawiac sie czy mnie zdradza oklamuje itd, nie chce zadnych wariografow nie na tym polega szczesliwy zwiazek. Mysle, ze kazdemu z nas jest przeznaczony ktos wartosciowy, kochany. Co mi to da. ze bede go sprawdzac? a za tydzien znowu zrobi to samo? Juz za duzo dostal szans, opisalam swoja historie bardzo skrotowo... jestem mloda a mam wrazenie, ze przezylam jakis 30 letni zwiazek ktory sie rozsypal;/ jestem juz tak zmeczona jego wybrykami..zadnego wybaczania

Deleted_User dnia wrzesień 08 2014 12:18:10
Piszesz, malenka, z takim spokojem, ale i smutkiem, że ma się ochotę jedynie Cię przytulić i tak trwać...
Bo, jakie słowa mogą teraz pocieszyć?
Że bałwan, że bęcwał, nic nie wart? I, co z tego, jak właśnie do tego bęcwała coś czujesz? Bo tak łatwo uczucie nie wygasa, prawda?
Patrzysz bardzo rozsądnie w przyszłość, więc jest nadzieja, źe Twój ból z każdym dniem będzie słabszy. Oj, dobrze, że w czas wyszła jego prawdziwa natura, chociaż cztery lata to też ładny kawałek. To jest to, że my, kobiety, tak łatwo i mocno przywiązujemy się do mężczyzn. A z nimi bywa różnie...
Mam nadzieję, że masz przy sobie przyjaciółki, którym możesz się wypłakać... Z obserwacji mojej córki wiem, jak działają wzajemne z nimi pogaduchy, kiedy słyszę z jej pokoju szloch, a za chwilę radosne śmiechy!
To młodość! Twój atut!

Komentarz doklejony:
A Ty, maleńka, nie w szkole?

malenka1888 dnia wrzesień 08 2014 12:35:37
Ja studiuje, zaczynam od pazdziernika takze jeszcze troszkesmiley Masz racje, jest we mnie wiele zalu i smutku... boli mnie to, bo nie potrafie tego zrozumiec, a spokoj.. jestem bezradna. Mam isc podciac sobie zyly? Bez sensu... ja odejde, a on bedzie dalej zabawial sie i cieszyl zyciem...NIestety moje przyjaciolki wyjechaly juz z mojego miasta, i nie zabardzo mam, na sczczescie weekendowo jezdzie do nich smiley to mnie tez trzyma na duchu. Kiedys jak mnie oklamywal, zdradzal szalalam....plakalam...latalam prosilam.. teraz jestem spokojna..czy to znak, ze we mnie juz cos peklo? Mysle, ze tak nikt normalny nie jest w stanie tego wytrzymac. Na koniec wykasowal wszystkie nasze zdjecia z 4 lat... wszysciutkie. Powiedzialam tylko mu na koniec, ze stracil teraz juz wszystko, bo nawet juz wspomnien w formie zdjec nie ma. Zawsze bedzie gdzies w moim sercu, nie da sie wyrzucic kogos na zawsze. Jednak to nie miesiac, nie dwa a 4 lata. Teraz patrzac z perspektywy czasu wiem, ze nie mialam ani wsparcia ani czego, jedynie smutek. Moze na poczatku jak byl zakochany... bylo minelo. Nigdy nie docenil mnie, tego co dla niego robilam, oddalam mu sie "cala" i to byl moj blad, moglam myslec o sobiee, a nie tylko o nim. Po burzy zawsze wychodzi slonce, moze to potrwa rok moze dwa.. moze miesiac. Na dzien dzisiejszy moja jedyna obawa jest spotkanie albo wiesc o tym, ze ma inna. Wiem, ze tak bedzie, ale wolalabym chyba o tym nie wiedziec, nie widziec tego. Wierze w to, ze gdzies czeka na mnie ktos wyjatkowy jak juz pisalam wczesniej.

Strona 1 z 3 1 2 3 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
wciąż głupia
Zdradzana podczas ciąży
NAIWNA
zdradzana z prostytutkami. Prosze o wsparcie i cenne rady /Ewadamas/
Głupia i naiwna?
Naiwna??
Naiwna
zdradzana przez gg
Głupia ja, pomocy
kolejna naiwna...
naiwna
zdradzana?
młoda głupia
głupia czy naiwna
hazard, masaże erotyczne i naiwna ja...
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Czy to już?
Manipulant
Bezsilna
Czy zemsta i zniszcz...
zrobiła to po latach...
17 lat razem i 3 lat...
Kolejny zdradzony
Jak mam to odebrac?
Poradźcie Podłej Zdr...
Zdrada a rozwód
Kłamstwa
Jak zostać ...
Podejrzenia
serce rozpadło się n...
Tak kochal, ze az zd...
Samotna Mama
kolejne szanse
Potrzebuje porady
Co będzie dalej?
Porada
Zdrada i twierdzenie...
Mąż kłamie i zdradza
Największy cios w mo...
Zdrada
Mam złamane serce- p...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

cziken
11/02 09:06
dzięki Crusoe smiley

Archiwum
Reklamy
Masaż kręgosłupa
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info