Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 58
Użytkownicy Online: normalnyfacet, aster, gunio11

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,499
Najnowszy Użytkownik: Witoldson
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Dlaczego zdrada tak boli?
Zdradzona przez partnera/chłopakaSpotkaliśmy się 4 lata temu.On mieszkał w Poznaniu ja w Łomży ale znaliśmy się wiele lat gdyż pochodzimy z tej samej miejscowości. Ja jestem sama wychowująca dziecko mamo lecz jemu to nie stało na przeszkodzie chciał ze mną być a ja z nim kochaliśmy się ponad wszystko cały świat dla nas nie istniał. Byliśmy szczęśliwi. Mama sprzedała nasz rodzinny dom prosiła mnie żebym go zostawiła bo on nie jest dla mnie ze nie raz jeszcze będę przez niego cierpiała żebym zamieszkała z nią ze kupi mieszkanie i będzie dobrze ale ja nie chciałam jej słuchać. Zostawiłam dla niego dom rodzinę przyjaciół wzięłam synka i przeprowadziliśmy się do poznania. Było tak pięknie jak w bajce. Ale nadszedł moment że zaczęło się psuć. Ja pracowałam on na początku też później przestał pracować ja sama utrzymywalam mieszkanie . Zaczął dziwnie się zachowywać nie przytulal mnie nie mówił że kocha.Calymi dniami nie było go w domu wychodziłam do pracy jego nie było wracałam tez nie. Wiedziałem ze ma kogoś lub z kimś się spotyka przestało mną mnie zależeć wcześniej jak się poklucilismy potrafił pierwszy podejść przeprosić a teraz gdy mnie ranił nie zrobił nic.W dzień kobiet wyzwal mnie od najgorszych. Wtedy pierwszy raz w życiu spałam na ziemi w pokoju obok naszego łóżka a on nawet mnie nie zauwazal. Któregoś dnia gdy wróciłam z pracy on spał wiec postanowiłam wziąć jego telefon i go sprawdzić. Zaciekawił mnie nr na który dzwonił rano. Postanowiłam ze tam zadzwonię. I odebrała ona ale nic się nie odezwałam Napisałam do niej smsa kim jest dla niego a ona powiedziała że spotykają się os dłuższego czasu tylko zrobili sobie mała przerwę żeby sprawdzić czy ich związek przetrwa.Boże jak ja się poczułam jakby ktoś wbił mi nóż w serce i czuje to do tej pory bo to stało się wczoraj. Powiedziałam mu o tym ale on się wyparl i powiedział ze raz tylko tak się z nią spotkał że to nic nie znaczy. Ale ona powiedziała mu co innego. Minęło parę minut powiedział ze idzie do sklepu i wyszedł . Gdy próbowałam się z nim skontaktować miał zajęty nr ona zresztą też rozmawiali ze sobą z 3 godziny.Gdy wrócił powiedział ze między nami koniec że dla niego nie istnieje. Nie wiem co mam robić. Wynajmuje mieszkanie niemam teraz nawet do kogo wrócić bo z rodziną nie utrzymuje kontaktu. Oddałam mu całe swoje życie zostawiłam rodzinę bliskich. I serce mi pęka że dostałam za to takie podziękowanie. Czeka mnie teraz z synkiem dom samotnej matki. Przykre ale prawdziwe.
Komentarze
Strona 1 z 2 1 2 >
Nox dnia marzec 10 2014 19:35:19
Rozumiem że wynajmujesz mieszkanie,pracujesz-dlaczego masz trafić do domu dla samotnych?Są jakieś powody dla których nie możesz nawiązać kontaktu z rodziną?może oni się ucieszą że się po latach odezwałaś...,,Oddałam mu całe swoje życie zostawiłam rodzinę bliskich.."-jakie całe życie?całe życie jest przed tobą ,w tym życiu musisz wychować syna/ile obecnie ma lat?/Zadzwoń do mamy-pewnie chętnie zobaczy wnuka.Gdyby sytuacja zmusiła cię do zamieszkania w domu samotnej matki to wybierz taki blisko stron rodzinnych chyba że trzyma cię praca.Oni pomogą ci stanąć na nogi.Jesteś matką i zamiast załamywać ręce nad przeszłością trzeba działać i myśleć o przyszłości.

AcidRain dnia marzec 10 2014 20:56:10
Zadzwoń do mamy ...jasne że pewnie usłyszysz "a nie mówiłam " itp. rzeczy ale to nie zmienia faktu że mama cię kocha i na pewno nie pozwoli żebyś z synem stała się bezdomna ...czasami trzeba schować dumę .Zadzwoń ...napisz list ...Przykre że dla miłości zamykamy sobie drzwi ..urywamy kontakt z najbliższymi .....Współczuję ci że zaufałaś niewłaściwemu mężczyźnie ale niestety tak czasami bywa a my zostajemy z szara rzeczywistością w której nie ma czasu na bezsilność ..musimy dalej żyć tylko inaczej ..

kasia1410 dnia marzec 11 2014 10:44:25
Właśnie o to chodzi że rodzice mieszkają u siostry i chodz bym chciała to nie mogę tam wrócić.Na moją rodzinę nie mam co liczyć nigdy nie mieliśmy dobrych kontaktów a po za tym matka mieszka u siostry i jest alkoholiczką. Rozmawiałam z nią dzisiaj opowiedziałam o całej sytuacji a ona kazała sama mi iść do domu samotnej matki.Wczoraj wróciłam z pracy po 23 w nocy i oczywiście on był znowu mnie wyzwał od jakich tylko się dało a szłam z nadzieją że będzie wszystko dobrze że porozmawiamy o zaistniałej sytuacji i że rozwiążemy ten problem. Ale się zdziwiłam powiedział mi że męczy się ze mną już od roku a przecież mógł mi to powiedzieć wcześniej zrozumiałabym.Nie wiem co mam o tym już myśleć co mam już robić tak bardzo go kocham a on rzucił mnie jak zabawkę która się mu już znudziła i to po tylu latach.

Komentarz doklejony:
A domu z mojej pensji nie utrzymam bo mieszkam w poznaniu a tu mieszkania są bardzo drogie.Zapłacę za mieszkanie a nie będę miała co synkowi dać zjeść.Mój syn ma 12 lat. Pozdrawiam

Nox dnia marzec 11 2014 19:09:34
..,,powiedział mi że męczy się ze mną już od roku a przecież mógł mi to powiedzieć wcześniej zrozumiałabym.Nie wiem co mam o tym już myśleć co mam już robić tak bardzo go kocham a on rzucił mnie jak zabawkę która się mu już znudziła i to po tylu latach..."-to co mogłabyś zrozumieć rok temu możesz zrozumieć teraz,Nie wiem skąd wzięłaś nadzieję że on mając kogoś na boku dogada się z tobą.jak chciałaś to rozwiązać?Co z alimentami na syna?Popytaj w pracy,daj ogłoszenie,może ktoś szuka wspólokatorki.Nie wstydź się mówić że potrzebujesz pomocy.Może jakaś znajoma ma problem mieszkaniowy i mogłybyście razem coś wynająć.Można wynajmować z facetem ,można i z kobietą.Może jakaś starsza osoba w zamian za pomoc odstąpi pokój.Popytaj w domu samotnej matki,w MOP-sie.

cat dnia marzec 11 2014 22:16:35
Bardzo przykra historia. Uzależniłaś się emocjonalnie od niego i teraz wydaje Ci się, ze nie dasz sobie rady. Dasz. Najważniejsze, że masz pracę. Na początek z synkiem wynajmij jeden pokój u kogoś. Będzie ciężko nie tylko materialnie bardziej emocjonalnie bo nie masz wsparcia w rodzinie. Może masz jakąś przyjaciółkę, która mogłaby Ci pomóc i wesprzeć psychicznie? Tak niekiedy bywa w życiu, że zostajemy porzuceni. Teraz musisz myśleć racjonalnie bo kto zatroszczy się oprócz Ciebie o synka? Powoli wszystko się ułoży.

kasia1410 dnia marzec 12 2014 21:11:03
O to chodzi że nie mam tu nikogo nawet przyjaciółki.Jestem tutaj sama jak palec. A on pojechał gdzieś do innego miasta niby w interesach ale ja i tak w to nie wierzę.Jak to bardzo boli jak kocha się kogoś ponad własne życie a ta osoba cię odrzuca. Jak to bardzo boli. nie mogę spać ani jeść nawet w pracy nie mogę się skupić a co najgorsze nie chce mi się nawet pracować.Nie wiem jak tak długo wytrzymam.smiley

Deleted_User dnia marzec 12 2014 21:30:47
Kaśka, będę niedelikatna, bo ponad wszystko nie cierpię biadolenia wraz z nicnierobieniem...
Są wśród nas kobiety wiele lat tłuczone przez domowych bokserów, gwałcone przez mężów alkoholików, zarażone wirusem HIV, są panowie odseparowani od swoich dzieci, oskarżeni o molestowanie córek, byle tylko ugrać dla siebie jak najwięcej...
A poza forum osoby nieuleczalnie chore, odliczające w dół pozostały czas, osoby zmagające się z niepełnosprawnością...
Potrafisz ocenić, jak się ma do tego, co wyżej, Twoja sytuacja z partnerem-gnojem?
1234554321, podała Ci tylko kilka możliwych rozwiązań. Zastanowiłaś się choć na chwilę, które są możliwe do zastosowania? To, co sobie teraz robisz (i również dziecku) jest Twoim wyborem. Jak spieprzysz sobie do końca życie, zrobisz to na własną odpowiedzialność. Dlaczego? No właśnie dlatego, że siadłaś z założonymi rączkami, jak dziecko i płaczesz, zamiast usiłować za wszelką cenę dobrnąć do myślenia "ja ci k*** jeszcze pokażę, że się podniosę".
Nikt za Ciebie niczego nie zrobi...Rozumiesz to?

Deleted_User dnia marzec 13 2014 14:18:10
Kochana my kobiety już tak mamy!!!!!!!! Jesteśmy naiwne !!!!!. Ale nie załamuj się się. rodzina to zawsze rodzina Sama wiem jak trudno jest żyć kiedy zostawi się rodzine gdzieś daleko dla faceta. Jesteś młoda wyciągnij wnioski i głowa do góry musisz być twarda dla dziecka poradzisz sobie. Rodzina napewno Cię nie zostawi

Nox dnia marzec 13 2014 19:44:57
Kaśka moja siostrzenica zostawiła rodzinę w Legnicy i od kilku lat mieszka sama w Poznaniu.Wynajmuje mieszkanie a dwa miesiące temu sama się przeprowadziła bo z poprzednim coś było nie tak.Ale ona się zajmuje sobą a nie gnojem który ją ma gdzieś.Gdzie twoja ambicja?rozumiem że boli,że cierpisz ale pisać/matka -dziecku/że kochasz ponad własne życie???????Kochasz faceta który wyrzuca twoje dziecko na bruk?????To powinien być automatycznie czas przeszły.Dziewczyno niemożliwe by pracując nie mieć nikogo znajomego z kim można porozmawiać o braku mieszkania,czytaj ogłoszenia /gazeta,internet/ siedząc w domu,rozpaczając nic nie załatwisz.Działaj.

Komentarz doklejony:
i pamiętaj że syn też cierpi/i widzi twoje cierpienie.Trzeba szybko działać-on ma kolegów ,szkołę i zdaje sobie sprawę że za chwilę może zmienić środowisko.Nie ma sensu przedłużać tej sytuacji i narażać go na ewentualne upokorzenia gdy twój partner będzie potrzebował miejsca dla nowej wybranki

zatracony dnia marzec 13 2014 20:48:10
Kasiu
Wracaj jak najszybciej do mamy.A z tym śmieciem nie kontaktuj sie.Zero telefonów,smsów.Nigdy.
Teraz bedzie bolec...Ale z czasem minie.Uwierz mi.

Strona 1 z 2 1 2 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Boli...bardzo
Zdrada z rehabilitantem cd.
Zdrada emocjonalna z ex
Zdrada psychiczna
czy to już tylko zdrada
Zdrada na masaz erotyczny masaz nuru.
Zdrada na poligonie?
Zdrada 2
Kolejna zdrada męża
Romans, zdrada, szanse
Zdrada zony
Zdrada - brak juz siły
Czyżby zdrada czy moje fantazje
Zdrada a rozwód
Zdrada i twierdzenie że nic wielkiego się nie stało
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Z byłym chlopakiem
zdradziła bez wyjaśnień
Moja historia-pomóżc...
Boli...bardzo
przerażenie
Zdrada z rehabilitan...
Anonse erotyczne
zdradziła, nie wyjaś...
Zdrada emocjonalna z ex
"Nie moge tego kontr...
Flashbacki
Zona pod przykrywką
Świat mi sie zawalił
Zdradzony po 20latach
Odeszłam po raz drug...
Zdrada psychiczna
Nie daje rady - c.d.
Co robić?
17 lat razem i 3 lat...
COVID-SZCZEPIONKI-G5...
Zdrada zony
Czy zdradza?
42 lata razem, kogoś...
Wypalam się...
czy to już tylko zdrada
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

zgredek
19/06 00:01
A co u poile? wszyscy zapomnieli o chyba najdłuższym wątku na forum

Archiwum
Reklamy
Rehabilitacja Andrychów
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info