Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 58
Użytkownicy Online: normalnyfacet, Alan1226

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,340
Najnowszy Użytkownik: Lucasmus
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
powrót do pierwszej
Zdradzona przez partnera/chłopakaNie byliśmy idealną parą. Jednak byliśmy razem i było nam dobrze. Może trochę czułam się ograniczana, ale nie przeszkadzało mi to dopóki czułam się kochana. Może chciałam się odrobinkę uwolnić i mieć jakieś chwile dla siebie, ale i tak byliśmy w kontakcie niemal codziennie.
W pewnym momencie zauważyłam, że zrobiło się pomiędzy nami trochę zimniej. Nie mieliśmy o czym rozmawiać. Na początku myślałam, że to przejdzie, że to nic. Jednak z czasem zaczęło mnie to martwić. Zaczęłam się bardziej starać, ale czułam jakbym to tylko ja się starała. W końcu on zechciał poważnie porozmawiać. Dowiedziałam się wtedy jedynie, że on nie wie, co czuje. Do dzisiaj mnie bawi to 'nie wiem, co czuję'. Chciał to skończyć, ale nie potrafiłam. Zaproponowałam wtedy, żebyśmy dali sobie trochę czasu, a jeśli nic z tego nie będzie to wtedy to zakończymy. Niedługo miał minąć rok odkąd zaczęliśmy być ze sobą. Kolejny dzień był dziwny, bo nastąpiło nagłe ocieplenie tego wszystkiego. Wtedy już był pewien, że mnie kocha. I tak przetrwaliśmy prawie dwa tygodnie po których on znowu zechciał porozmawiać. Znowu nie wiedział, co czuje. Nic nie rozumiałam. Nic a nic. Rozstaliśmy się.
Przez kolejne dni słyszałam jakiś pogłoski, że z ktośtam widział go z kimś. Nie docierało do mnie, że mógłby mieć kogoś innego. Że już miałby inną. Po zaledwie dwóch dniach. Minął może tydzień, kiedy byłam pewna. Kiedy mi powiedziano, że tą inną ma. Zanim dowiedziałam się, kto to jest miałam przeczucia. Przeczucia,m które okazały się słuszne. To była dziewczyna, z którą kiedyś coś go łączyło. Tylko, że ta dziewczyna go zraniła. Nie chciała z nim być. Jednak to nie znaczyło przecież, że mnie zdradzał. Taka myśl nawet nie pojawiała się w mojej głowie. Jednak ktoś życzliwy powiedział mi, że spotykał się z nią od jakiegoś miesiąca. Spotykali się, nawet całowali. No cóż. Zabolało...a jeszcze bardziej, że nie potrafił się do tego przyznać, że myślał, że się nie dowiem.
Ciągle nie mogę się po tym pozbierać. Czuję się gorsza. Teraz oboje zachowujemy się jakbyśmy się nie znali. Jest już lepiej niż było, ale nadal to boli. Boli, że ktoś komu się tak bardzo ufało, oszukał, okłamał.
Wiedziałam, że tamten związek nie przetrwa długo. Nie pomyliłam się. Po naszym rozstaniu byli ze sobą może ze trzy tygodnie. Nie wiem, kto kogo zostawił, ale domyślam się, że to ona jego. Teraz on jest z naszą wspólną znajomą. Nie wiem, co myśleć o tym związku. Szczególnie, że wcześniej zdarzało mu się z tej dziewczyny naśmiewać.
Komentarze
Deleted_User dnia lipiec 08 2013 22:06:59
Fania- przecież ten facet to zwyczajny tchórz, a jak wiadomo tchórzostwo jest największa ułomnością człowieka.
Głowa do góry, uśmiech na twarz, smiley

Deleted_User dnia lipiec 10 2013 08:33:47
Jaka GORSZAsmiley Ty odpowiadasz za jego skoki z kwiatka na kwiatek?Wybacz,nie bądż śmieszna.On jest niedojrzały emocjonalnie.A czemu interesujesz się nim,aż w takim stopniu?A co z Tobą?Masz jakieś swoje życie,zainteresowania?Zachowujesz się jak szpieg.A do cholery niech się spotyka z kim chce,z Tobą już nie chce.A my nie chcemy kogoś,kto nas nie chce.Miej troszkę szacunku do siebie.Ja rozumiem,że jest Ci smutno,że to wszystko świeże,ale on nie jest wart Ciebie.Moje pytanie,czy zastanawiałaś się,czy przyjmiesz ten przechodzony towar,jak będzie chciał wrócić?

fania dnia lipiec 10 2013 09:14:22
Nie szpieguję go. Mamy wspólnych znajomych, chodzimy do jednej szkoły. Trudno, aby czegoś się nie dowiedzieć. I oczywiście, że mam jakieś swoje życie. Teraz moje życie towarzyskie rozkwita, bo nie jest wypełnione tylko i wyłącznie nim.
Owszem zastanawiałam się nad tym. Moje serce by chciało, ale rozum mówi co innego. Nie mogłabym chyba znów z nim być. Szczególnie, że moje zaufanie zniszczył nie tylko poprzez to spotykanie się z tamtą. A co do zachowywania się jak szpieg to nie ja się tak zachowuję tylko raczej on się tak zachowywał. Z tego co wiem to przez jakiś czas po rozstaniu moje rozmowy były inwigilowane smiley
Myślę, że mam do siebie szacunek. Nie płaszczę się przed nim, nie zabiegam o niego. Jest z inną to jest. Po prostu wciąż boli, że tak mnie potraktował.

Deleted_User dnia lipiec 10 2013 09:29:37
Fania nie myśl o tym chłopaku w taki sposób, bo tylko wpędzasz się w poczucie winy i myslisz o sobie, że jesteś gorsza od innych, bo skoro on woli tamte, to Tobie na pewno czegoś brakuje. Gdy będzie spotykał się z blondynką, to Ty zmienisz kolor włosów na blond, jesli zacznie kręcić z brunetką, to wtedy Ty szykbo zmienisz kolor włosów na ciemny? Podaję Ci taki przykład, żebyś zrozumiała, że niepotrzebnie zadręczasz się takim myśleniem i myslisz o sobie, że jesteś gorsza. Ten chłopak jest po prostu "rozrywkowy", zasmakował w podbojach miłosnych, spodobało mu się to zajęcie i będzie robił to dalej. nie nadążysz za nim, będziesz go "śledziła" i zadawała sobie mnóstwo pytań- odetnij się od jego życia i od jego spraw, on o Tobie nie myśli i jak widzisz, świetnie się bawi. Spotykaliście się przez jakiś czas, może nawet było miło, ale jemu znudziła się znajomość z Tobą, do tego stopnia nie cenił sobie znajomości z Tobą, że nawet nie stać go było na uczciwe postawienie sprawy, tylko zwodził cię, za Twoimi plecami spotykał się z jedną, potem drugą, a podejrzewam, że do tej pory lista jego wybranek znacznie się powiększyła. Ty przeszłaś już do historii, przyjmij to do wiadomości i żyj swoim życiem, a nie jego sprawami. Wiem, że jest to dla Ciebie przykre, dla nikogo nie byłoby przyjemne coś takiego, ale musisz się z tym pogodzić- to,ze on Ciebie nie chce, nie znaczy, że jesteś gorsza. A na przyszłość przyjmij sobie za zasadę numer jeden to, że jeśli zobaczysz, że jakiś chłopak skacze z kwiatka na kwiatek, to znaczy, że jest nic niewarty, nie zadawaj się z takim, bo zawsze będziesz miała w tle jakaś koleżankę. Albo ktoś naprawdę jest z ŧobą,szanuje Cię, albo niech szuka sobie brunetki, blondynki, jakiej tylko chce, nie trzymaj nikogo na siłę, bo ranisz tylko swoja ambicję i godność. Nie przejmuj się tym wszystkim. Za jakiś czas on będzie Ci obojętny i będziesz się cieszyła, że Cię zostawił- niech bawi się z innymi, skoro one pozwalają mu na coś takiego. Najważniejsze, żebyś Ty szanowała samą siebie. A gdy, kiedyś w przyszłości usłyszysz od jakiegoś chłopaka, że on nie wie, co do Ciebie czuje, że jest jakiś dziwnie rozdarty i zagubiony, to niech od razu zapali Ci się czerwona lampka i bądź wtedy mądra i za siebie, i za takiego chłopaka- po tej historii, jaka teraz Ci się przydarzyła jestem pewna, że nauczysz się czytać między wierszami. Wyciągnij wnioski dla siebie na przyszłość, a o tym chłopaku zapomnij,

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Zdrada powrót zdrada
Powrót po latach i prośba o pomoc.
powrót na portal po kilku latach - ciąg dalszy historii
powrót żony po rozwodzie
Powrót na forum
Powrót horroru
Powrót do przeszłości...
Zdrada, odejście - pozwolic na powrót?
powrót po latach
"Szokująca" historia mojej pierwszej "miłości"
powrót?
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Czy to już?
Manipulant
Bezsilna
Czy zemsta i zniszcz...
zrobiła to po latach...
17 lat razem i 3 lat...
Kolejny zdradzony
Jak mam to odebrac?
Poradźcie Podłej Zdr...
Zdrada a rozwód
Kłamstwa
Jak zostać ...
Podejrzenia
serce rozpadło się n...
Tak kochal, ze az zd...
Samotna Mama
kolejne szanse
Potrzebuje porady
Co będzie dalej?
Porada
Zdrada i twierdzenie...
Mąż kłamie i zdradza
Największy cios w mo...
Zdrada
Mam złamane serce- p...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

cziken
11/02 09:06
dzięki Crusoe smiley

Archiwum
Reklamy
Masaż Kęty
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info