

| ona_83 | 16. Styczeń |
| siaczek1991 | 16. Styczeń |
| Aterluna | 16. Styczeń |
| jupik89 | 16. Styczeń |
| milki | 16. Styczeń |
Rognar | ![]() |
Julianaempat... | 00:37:26 |
Edek_2 | 00:37:33 |
jacksparrow | 02:03:56 |
soighlah | 02:21:04 |

hej.
Mam 20 lat. Z moją dziewczyną byłem pół roku. Ona była moją pierwszą partnerką, ja dla niej chyba 6. Ze swoim poprzednim chłopakiem zerwała dla mnie, wiem że też wcześniej go raz zdradziła w klubie całując się z innym. Zapomniałem dodać że ona też jest w moim wieku. Pracuje w restauracji, jest kelnerką. W tejże pracy poznała chłopaka który również jest w naszym wieku. Zaczęła z nim pisać sms'y, wychodzić na piwo po pracy. Nie tylko z nim, z resztą pracowników również. Na początku mi to przeszkadzało, bo znam jej przeszłość, ale potem powiedziała mi, że ona może mieć kolegów itp., odpuściłem. Tydzień temu byliśmy na grillu na jej działce. Większość czasu pisała z tym typem, nawet jak już leżeliśmy w łóżku. Kolejnego dnia podejrzałem jej sms'y. Leżąc ze mną w łóżku umówiła się z nim na piwo po pracy ( nie wiem czy z nim czy znowu z grupą ), pisała ";*" i takie tam, on też jej schlebiał. Następnego dnia wróciliśmy do domu, ona na 17 miała iść do pracy. Kolejnego dnia atmosfera była nieciekawa, wiedziałem że coś się stało. Pojechałem do niej przed pracą pogadać, nic nie chciała powiedzieć, płakałem jak bóbr, od niej nie usłyszałem praktycznie nic, trochę jej się zakręciła łezka w oku ale powstrzymywała się jak mogła. Potem napisała mi sms'a że dużo wypili i nie pamięta końcówki wyjścia, ale ja jej nie wierze. Myślę że całowała się z nim. Gdy pytałem czemu to zrobiła, mówi że nie potrafi tego wytłumaczyć. Wiadomo, mieliśmy lepsze gorsze dni, ale nic na to nie wskazywało. Jestem w totalnej rozsypce. Ona nie chce się spotkać, ja ją na to namawiam, kocham ją bardzo i pisałem jej ze chce tylko pogadać, że jestem w stanie jej wybaczyć jeśli naprawdę tego żałuje i mnie kocha, ale ona jest jakby zdystansowana, mówi że nie da rady, że siada jej psycha, że to nie chodzi o niego, że nic do niego nie czuję, ale gdy pytam czy mnie kocha nie odpowiada. Kończy dzisiaj pracę o 23, chce do niej pojechać i pogadać, chociaż ona mówiła, że na razie nie chce się widzieć, ale ja muszę wiedzieć na czym stoję, bo zwariuje. Nie wiem co mam o tym myśleć. Powinienem o nią walczyć czy odpuścić? Bardzo mi na niej zależy ale wiem że są granice...
Dodam że jest porządną dziewczynę, inteligentną i nigdy wcześniej nie miałem najmniejszych podejrzeń a tu nagle takie coś, dlatego nie umiem tego wyjaśnić. Bardzo proszę o jakieś sensowne porady...
Nie Pykło. Ponawiam. (Sorry Adminini) Czas czas czas pośpiech jest niezbędny przu łapaniu pcheł
Jest zakochana/zauroczona w tym innym chlopaku wlasnie i dlatego nie chce z Toba siespotkac (prawodopobnie tez z nim sie spotyka teraz wlasnie)
Gdyby jej zalezalo to ona staralaby sie o spotkanie z Toba.
Nie pros ja o spotkanie, zamilknij na pare dni. Nie odpisuje na jej smsy. Zobaczysz ze to lepiej podziala niz narzucanie sie jej i bycie potrzebujacym.
Komentarz doklejony:
ale* ona byla...
Zadaj sobie pytanie- Chcesz byc z tak wyrachowana i klamliwa kobieta? Moja rada zapomnij o niej. Kiedys dostanie twardego kopniaka od zycia-byc moze zostanie na lodzie. Na razie zyje zludzeniem.
IMO żyjesz wyobrażeniem. Prawdopodobnie nie bez znaczenia jest fakt, że to Twoja pierwsza poważna (sic!) dziewczyna.
Masz wszystkie potrzebne ci dane by nie kontynuować tej znajomości i przeciąć to fatalne zauroczenie, które wcześniej czy później sprowadzi na ciebie ogrom cierpień.
Nie czekaj na jej ruch. Ty sam go wykonaj. Jeden, konkretny i na tyle radykalny by odciąć się od kogoś kto bawi się tobą w podły sposób.
rekonstrukcja dobrze prawi... Skup się na czymś osiągalnym - na jakimś konkretnym celu, nie związanym z panną - osiągnij go, a następnie wybierz kolejny - możesz robić coś dal siebie, możesz zrobić coś dla innych - ważne, byś nigdy nie musiał się wstydzić tego co zamierzasz zrobić... Pomału będzie pomagać - wielokrotnie sprawdzone...
Niech Ci siÄ™ udaje!
Dar