środa, Wrzesień 03, 2014
Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Filmy o zdradzie
Muzyka dla zdradzonych
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 21
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 10,304
Najnowszy Użytkownik: moskitada
Ankieta
Osoba, dla której zostałeś zdradzony, była w porównaniu z Tobą:

ładniejsza i bogatsza

ładniejsza i biedniejsza

brzydsza i bogatsza

brzydsza i biedniejsza

nie wiem, na oczy nie widziałem

tyle ich było...

nie mam zdania

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.
Reklamy..
Ostatnie Artykuły
Płeć zdrady
Zwyczajna zdrada
Elektroniczny dostęp...
10 problemów, które ...
Ucieczka w bezsilność
Twoje miejsce
Reklamy...
zdrada emocjonalna
Zdradzony przez żonęZaczelo się klasycznie wieczory na faceboku .telefon ciagle przy sobie nawet idiota by się domyslil,wyjscie z koleżankami itp.Po zapoznaniu się z korespondencja okazało się ze to facet z przed naszego malzenstwa ,jesteśmy malzenstwem 13 lat mamy corke i nagle milosc powraca.z korespondencji wynika ze bardzo się kochają i planowali seks w weekend.Z wpisow wynikało ze to ich pierwszy seks.Zareagowelem dość burzliwie .,zona przycisnieta przyznala ze utrzymywali kontakt od miesiąca ,spotkali się 2 razy ale bez seksu,pocalunki .przytulanie....Natomiast podczas szczerej rozmowy po kilku dniach przyznala ze bardzo pragnela tego seksu.Dotychczas miedzy nami ukladalo się dobrze ,mowila ze kocha ,seks był udany.szlak mnie trafia ze po seksie ze mna pisala erotyczne treści do tamtego.Czuje się zzgnebony psychicznie,naruszono moja intymność.czuje sie oszukany......
Po wspomnianych chwilach szczerości wyprowadziłem się z domu na kilka dni ...ale wrocilem dzieciak zle znosil rozstanie.Sytuacja jest beznadziejna ,nie ufam jej już ,mimo wszystko czuje się zdradzony,zginela nasza bliskość a jaka proba nawiązania kontaktu intymnego,seksu konczy się odmowa zony.Nic nie rozumiem dalem jej szanse ,wrocilem do domu i co tu chodzi.Prosze jak zawsze o cenne rady.
Komentarze
Strona 6 z 10 << < 3 4 5 6 7 8 9 > >>
betrayed40 dnia kwiecień 30 2013 19:04:56
mateo Keylogger to najmniejszy problem, co do "inwigilacji" poczytaj wątek Spyphone. I amunicję zachowaj na później jakoś w te zdrady emocjonalne nie wierzę. Po prostu wmawiamy sobie że do niczego nie doszło. Gdy słuchałem rozmowy żony jak leżała z kmiotem "po bzykanku" też miałem nadzieje że może tak "świetnie się dogadują". Dopiero jak zrobiłem test bielizny na wierność wiedziałem na 100% że nie mam mowy o żadnym zauroczeniu po prostu nazwijmy po imieniu k...two.
Mateo jest wybierz się do dobrego psychiatry. W trym tempie szybko się wykończysz.

mateo dnia maj 01 2013 15:39:23
Tylko kobiety tak potrafią ,moja zona stwierdzila ze nie ma zamiaru i nie miała zamiaru mnie opuszczać i mnie kochala zawsze.To stwierdzenie wkur.......mnie dosadnie ,bo niby czemu miała by rezygnować z wygodnego zycia i niszczyc harmonie spokojnego zycia dziecka.Zaskakujace do czego kobiety sa zdolne,a my faceci naiwni jak dzieci kierjujac się pewnymi zasadami nie knując.

Deleted_User dnia maj 01 2013 15:59:11
Tylko kobiety tak potrafią


Bądź obiektywny mateo !
W końcu jesteś na portalu z opisami zdradzonych kobiet i mężczyzn.
Mężczyźni także chcą mieć wygodne zaplecze, oddaną żonkę i cudne dzieciaczki czekajace w lóżeczkach na tatusia a oprócz tego "swoje życie" na boku i robią wiele by zachować pozory.
Perfidia nie ma związku z płcią, ma związek z rodzajem osobowości człowieka, nic poza tym.

Dawidson001 dnia maj 01 2013 18:10:34
Oj a jak ja byłem naiwny Mi żona do tej pory nie powiedziała że sie z nim bzykała,i przysięgała mi na wszystkie świętoścismiley A tak w prawdzie ja nawet nie jestem Ciekaw tak czy siak prawdy nie powie wiec powiedziałem jej "To jeśli się nie piepszy... liście to straciłaś mnie i dziecko dla czegoś tak idiotycznego że szkoda gadać" zamilkła i to było dla mnie odpowiedzią.Co prawda ten jej kochaś też utrzymywał tą wersję,ale wiem swoje i nigdy nie uwierzę Tej kobiecie w ani jedno słowo!
Też nadal ją Kocham i powiem Ci że był moment że kochałem ją jak kiedyś za czasów szczeniackiego zauroczenia.To jest tzw.Reakcja obronna organizmu[zdrowego organizmu].
Mi po dobrej zadymie emocje opadły i przejrzałem na oczy.jej chyba też tylko że trochę za późno i za słabo.
Bądź stanowczy i konsekwentny zacznij myśleć jak ona Egoistycznie to pozwoli Ci na trochę ochłonąć i zaczniesz troszkę głębiej oddychać.

Rozumiem Cie i wspieram!!!

mateo dnia maj 13 2013 22:15:42
Zrobilem sobie dluzszy urlop ,wyjechałem ,poznałem fajnych ludzi i przyznaje wreszcie mogę spojrzeć na cala sytuacje realnie i bez emocji.Zdrada to zdrada w takiej czy innej formie,moze i chciałbym wybaczyć ale nie mogę .Jak zyc w związku bez zaufania ,kluczowej i tak ważnej do istnienia związku,podstawa związku.Jak wyjechałem w pierwszym momencie myslaem pewnie odnowią soje kontakty,ale po jakims czasie zauwazylem ,ze powoli przestaje mnie to interesować,przestalem o tym myslec.To nie ja mam walczyc o malzenstwo, i tak jak Lagos wspominal trzeba być przygotowanym na wszystko ,również na rozstanie,opuscila mnie presja ,ze cos nie zrobie stanie się cos strasznego.Teraz rozumiem ze zrobiłem dzięki waszej pomocy wszystko .Mysle teraz ze pomimo milosci do mojej zony nie potrawie zyc związku bez zaufania.Pomimo jej staran bardzo usilnych,momentami wręcz przekonujących,ze zrobila wielki blad ,którego mocno zaluje i wielokrotnych zapewnen o milosci nie potrafie jej ponownie zaufac.Moze powinismy isc na terapie?
Rozwod mam za miesiąc i podjalem decyzje o rozstaniu .Wiem bedze mi trudno bo nadal ja kocham ale nie chce zyc z kobieta i myslec do końca zycia z ona robi kiedy nie jest obok mnie. Coz czasami w zyciu trzeba wybrać mniejsze zlo,zburzyc cos by budowac od nowa ,a nie zatruwać sobie zycia natrętnymi myślami.Najgorsze w tym jest to jak można zniszczyć zycie moje,swoje i naszeg dziecka jednym idiotycznym zachowaniem.Na pytanie dlaczego tak się stało, ciagle slysze ta sama odpowiedz ,,Nie umiem tego wyjasnic,,może jestem facetem i racjonalizuje ,ale jak można nie umiec tego wyjasnic czy to milosc ,popęd ,czy chec przygody i podobania innemu facetowi.Moze potrzeba wiecej czasu by odbudowac zaufanie?Czy to wogole możliwe?

Gość: lagos dnia maj 13 2013 23:23:54
Mateo
A czymze jest zaufanie? Przeswiadczeniem, ze druga osoba nas nie zrani, czy ze nie bedzie celowo dazyla do sytuacji, ktore moga nas zranic. Stawiam na druga wersje, bo kto po zdradzie moglby sie pokusic o 100% pewnosc co do swojego partnera? Wiec zakladamy jego dobra wole, no ale robilismy to juz wczesniej, ktoz z nas nie zadawal sobie pytania "moze za bardzo ufalem"? Wiec mimo, ze tesknimy do takiego pelnego zaufania, ktore daje nam spokoj, przeswiadczenie o bezpieczenstwie zwiazku, a przy tym tez troche rozleniwia, no bo jak jestesmy pewni, to nie musimy sie tak staracsmiley, to jedak osiagniecie takiego stopnia zaufania w stosunku do kogokolwiek, jak przed zdrada chyba nie jest juz mozliwe. Chyba ze sie myle, jest ktos kto tak zaufal swojemu nowemu partnerowi?

mateo dnia maj 14 2013 21:39:53
Lagos
Co do definicji zaufania w pełni się z Toba zgadzam ,ale po co zyc w w związku bez zaufania,fundowac sobie udreke na własne zyczenie a poza tym to jakby pogodzić się ze zdrada i uznac ,ze nic się nie stało.
Zyc i myslec ,kiedy się to powtorzy,bo przecież również ona przez ten okres cwiczyla sztuke kamoflazu i gre pozorów.
Po moim powrocie zrobilo się milutenko, ale to chyba uczucia ze pewne sprawy sa nieuniknione,wreszcie to niej dotarlo,stara się ,ale to za mało.
Poza tym jak ktoś pisal w swoim poscie jej namietnoscia był tamten facet,a ja będę facetem z rozsądku,tzw.bamboszowy/spodobalo mi się to określenie/,aby dalej zapewniać ciepełko domowe i bezpieczeństwo bytowe.
Sorry nie zgadzam się na to,

Suchy64 dnia maj 14 2013 22:54:58
... Moze potrzeba wiecej czasu by odbudowac zaufanie?Czy to wogole możliwe?


Jakby to napisać; zaufanie jak miłość nie jedną ma twarz. Jedna sprawa to rozum, a drugą uczucie. Wcześniej rozum w ogóle nie miał powodów się włączać, a wewnętrzne przeświadczenie mówiło, że każda, ale nie ona.
Teraz, rozum by zaufał, ale to wewnętrzne przeświadczenie stale to neguje.
Na tym polega dylemat w takich sytuacjach; jak byś nie zrobił będzie z innego punktu widzenia źle.
Podjąłeś decyzję, więc najlepiej się jej trzymać i wątpliwości pozostawić za sobą.



A co do fascynacji kochasiem i rogaczem; moim zdaniem odarcie kochasia z nimbu nieziemskości i tajemniczości sprawia, że one rzeczywiście przenoszą uczucia na "męża", krórego poznają w tym momencie z nieznanej wcześniej strony.

Przecież ci kochasie też często gęsto mają żony które ich "nie rozumieją". Aż tu nagle, o przewrotna złośliwości, mają takiego biedaka do pocieszania w domu.

Gość: lagos dnia maj 15 2013 09:26:46
Mateo
Nie namawiam Cie do tego byś z nią został, bo i tak ciężko bedzie Ci komukolwiek zaufać. Chodzi tylko o to,byś znalazł w sobie cos wiecej, niz tylko poszukiwanie idealnego zwiazku, jako powód odejścia, bo jesli bedziesz mieć z tym trudności, do głosu moga dojść te kwestie, które w sobie tłumisz (jak uczucie do niej) i bedziesz sie miotał z tym czy właściwa decyzje podjęłes. Postaraj sie odrzucić emocje i rozważ swoja decyzje racjonalnie, tak by jakiś zawód nie zbił Cie z tropu. Jest wiele powodów by odejść, nielojalność, brak perspektyw, brak starań lub po prostu twoje obrzydzenie i wstręt do niej (jeśli jest), a potrzeba pełnego zaufania jest idealizowana, tym bardziej ze takiego mieć nie można i zdrada najlepiej to pokazuje. Podejmij decyzje tak, by była ostateczna i zamykała rozdziała w twoim zyciu, bez ogladania sie za siebie, a zeby tak było musi być oparta na realnych przesłankach, a nie naszych pragnieniach. Moze jestem zbyt duzym realistą, ale zycie przekonuje mnie, ze tak jest po prostu lepiej.

mateo dnia maj 15 2013 18:47:43
Lagos
Nie chodzi mi o idealizowanie i poszukiwanie idealnego związku bo realnie rozumiem takie nie istnieja.Natomiast zaufanie w związku uważam za element kluczowy.Czy będę w stanie zaufac innej kobiecie ? Mysle ,ze chyba bardziej niż obecnej.
Poza tym odnoszę wrazenie ,ze radykalna zmiana postawy mojej zony wynika z presji spowodowanej zblizajaca się sprawa,ale również racjonalnym podejściem do zycia i uświadomieniem sobie jak zasadniczo zmieni się jej poziom zycia.Szkoda ze wcześniej nie była tak rozadna.Ma swiadomosc ze na żadne alimenty na siebie nie ma co liczyc i rozwod będzie niemily ,bo wystapilem o rozwod z jej winy.Obawiam się tylko czy to co zrobila ,może tak ..... na co mam dowody wystarczy żeby uzyskac rozwodz orzeczeniem jej winy.Nie mam dowodow ze uprawiali seks,a z wpisow z fb wynika ,ze planowali spotkanie do którego nie doszło ,a potem gach wyjechal.
Suchy64
Nie zamierzam być tym biedakiem od pocieszania,robilem tak na początku i nie przyniosło to zadnego rezultatu.Bylem ignorowany,czulem jej litości brak szacunku az mi dzisiaj wstyd.

Komentarz doklejony:
Lagos Ty zawsze dobrze radzisz ,powiedz jak odbudowac zaufanie w związku czy jest na to metoda ,potrzeba czasu,czy z góry mam zle nastawienie ,dume i uprzedzenia.Atmosfera po moim powrocie zrobila się mila ,relacje cieplejsze i serdedeczne.Ale jak zaufac kobiecie która mowi ,ze kocha i zdradza,a moze to tylko wyrachowanie i czysta kalkulacja.Nie wiem co myslec

Strona 6 z 10 << < 3 4 5 6 7 8 9 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Najlepsze dowcipy
www.kawaly.bulok.info
taka zwykla zdrada
Zdrada i owoc zdrady
Świeża zdrada
Żona coach, wyjazdy, alkohol, zdrada
zdrada
zdrada i co dalej mam zrobić
Zdrada po 4 latach zwiazku
zdrada czy intryga
Zdrada
zdrada
zdrada
czy to już zdrada?
zdrada po ślubie
zdrada
Zdrada to moja wina.
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
25 lat
Luźne rozmowy
taka zwykla zdrada
ból c.d.
Zdradzona
Zdrada i owoc zdrady
Co robić ?
Rok pozniej
Ku przestrodze... a ...
co dalej?
Historia jakich w ży...
czas na mjie
Ciagdaldzy szaleństw...
Jak żyć?
Reiki78 - wątek autora
ile razy mnie zdradz...
ewaja
Beznadziejnie naiwna
świeże spojrzenie
całkiem sama
zdrada
Niech by pił niech b...
Uwierzyć w siebie.
Zdradził lecz nie ma...
Spotkanie z dawnym k...
Reklamy
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

dominikaa
02/09/2014 01:47
JakichWiele patrząc na nick Chnadra nie trzeba dołować on niby tłumaczył

Archiwum
Reklamy p
Copyright © 2007-2013 www.zdradzeni.info