

| osintowiec | 12. Grudzień |
| Damon | 12. Grudzień |
| malakasia | 12. Grudzień |
| smutnomi | 12. Grudzień |
| Marlenka33 | 12. Grudzień |
JamesTon | 00:33:26 |
Anetastp | 00:37:26 |
Julianaempat... | 01:38:41 |
Mari1999 | 02:09:19 |
Rognar | 02:20:51 |

jestem po bardzo ciezkich przejsciach ,ale dwa lata temu poznalem cudowna kobiete. byly naprawde cudowne chwile. spelnienie marzen.po prostu niesamowicie. ona tez dostala od zycia zdradzali ja i nie szanowali. staralem sie byc naprawde dobrym facetem. jak kocham to oddaje calego siebie.musialem podjac prace za granica. trzy tyg pracy tydzien odpoczynku w domu. pojechalem po raz pierwszy bylo cudownie jak wrocilem . czyli tak jak byc powinno. przy drugim powrocie juz czulem ze cos jest nie tak. przypadek i sie dowiedzialem ze spotkala sie 3 razy z bylym. do niczego nie doszlo ale dla mnie to i tak za duzo. u niego w domu pozna noca to dla mnie za duzo. byla zadyma wyprowazilem sie. zalezy mi na niej ,a ona mi powiedziala ze ona nie jest pewna czy chce tak powaznego zwiazku ze nie jest gotowa na takie zycie. bardz boli takie cos. teraz mi mowi ze potrzebuje czasu. ja kocham ja niewiarygodnie ,najczystszym z uczuc. bezradnosc i czekanie mnie zabija. dlaczego tak jest ? co mam robic? odpuscic? przeciez to moje marzenia ,bylo cudownie. dobija mnie to . przezylem kiedys zdrade i teraz do mnie to wrocilo. znowu w jakis sposob zostalem zraniony .mam 35 lat ona 30 .nie mam sily sie znowu podnosic. pomozcie mi
Kochani co mogłam powiedzieć Toudiemu juz powiedziałam , jest to bardzo bliska mi osoba , prosze skomentujcie temat
toudii musisz więcej napisać , ponieważ zbyt mało informacji przekazałeś
ja wiem ile wycierpiałes i przeszedłeś 'jeżeli chcesz pomocy , napisz tu to co ja wiem
Cytat
IMO nie do końca znasz dziewczynę. Spójrz:
-Jest po przejściach, więc wydawałoby się, że powinna teraz cenić spokój, stabilizację i powinno jej zależeć na tym, co nazywa "poważnym związkiem".
-Jest z Tobą, jak rozumiem, dwa lata, więc nie jest to już ot, niezobowiązujące spotykanie się w celu "zobaczymy, jak będzie".
-Była zdradzana, więc powinna wiedzieć/rozumieć, jak to smakuje i nie serwować takich niestrawności drugiej osobie.
-Tymczasem dziewczyna popełnia standard zachowań zdradzaczy i "potrzebuje czasu". W celu?
toudi35...to nie jest jeszcze ta...Odpuść.
Piszesz, że "ona nie jest gotowa na takie życie" - to znaczy na jakie? Pełne miłości, zrozumienia, stabilizacji, wzajemnego szacunku, wsparcia? Sam sobie odpowiedz, czy to jest logiczne.
Trzymaj się. Jest ciężko, ale będzie dobrze.