Piątek, Sierpień 01, 2014
Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Filmy o zdradzie
Muzyka dla zdradzonych
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 32
Użytkownicy Online: Starbuck, Gesper, Brzezina, Yorik

Zarejestrowanch Uzytkowników: 10,206
Najnowszy Użytkownik: mandy_stonem
Ankieta
Osoba, dla której zostałeś zdradzony, była w porównaniu z Tobą:

ładniejsza i bogatsza

ładniejsza i biedniejsza

brzydsza i bogatsza

brzydsza i biedniejsza

nie wiem, na oczy nie widziałem

tyle ich było...

nie mam zdania

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.
Reklamy..
Ostatnie Artykuły
Płeć zdrady
Zwyczajna zdrada
Elektroniczny dostęp...
10 problemów, które ...
Ucieczka w bezsilność
Twoje miejsce
Reklamy...
Fatalnie
Więcej opisów zdrad tego użytkownika
Fatalnie
fatalnie pt. 2
Zdradzony przez żonęWitam. znalazłem się tu przypadkiem, siedząc przed komputerem jakoś tak machinalnie wpisałem w wyszukiwarkę słowo zdrada. Nie mam nikogo z kim jestem na tyle blisko, bym mógł się otworzyć, kto pomógł by mi spojrzeć na to co się stalo z boku, bez emocji. Trzy dni temu szukając jakiegoś linka, do którego chciałem wrócić, wszedłem na opcję historii w przeglądarce i SZOK! Dziesiątki logowań do portalu sympatia pl. Dwanaście lat małżeństwa, troje dzieci a moja żona flirtuje w najlepsze z jakimś facetem. Nie wiem czy doszlo do fizycznej zdrady ale chyba ją planowali. Po powrocie do domu mojej żony powjedzialem jej tylko Ze ją prosze żeby tego nie robiła że trafiłem na ten przeklęty portal i że wiem. Moja żona jest typem takiej delikatnej romantyczki książki, muzyka do tej pory nie dawała mi żadnych podstaw do podejrzeń. Teraz świat mi się zawalił. Czy byliśmy dobrym małżeństwem? Nie wiem, mi było z nią dobrze, jedynym minusem była taka jej delikatna niezdolność do okazywania uczuć, nasze zbliżenia wyglądały tak że to ja byłem tą stroną która szuka seksu, która mówi że kocha, ona raczej sama z siebie od lat nie okazywała mi żadnych uczuć. Mineło parę dni i spytałem ją czy to skończyła? Powiedziała że tak, spędziliśmy razem dzień wieczorem normalnie rozmawialiśmy, doszło do zbliżenia. Powiedziałem że proszę ją o wybaczenie o to że kiedykolwiek ją zawiodłem, że bardzo ją kocham i niewyobrażam sobie życia bez niej. Chciałem to skończyć i zapomnieć, zamknąć ten temat, zacząć na nowo. W między czasie musialem sprawdzić. Wszystko, skrzynki meilowe, komórkę historię odwiedzanych stron. Poza tą sympatią pl i dziesiątkami wpisów tam, znalazłem tylko meila mojej żony do niego z jej zdjąciem i pytaniem czy ona mu się podoba.Próbowałem też ściągnąć jakiś program do odzyskiwania skasowanych maili, ale nie działał. Musiałem wiedzieć, musiałem sprawdzić. Nie znalazłem niczego co było by dowodem na to że fizycznie mnie zdradziła. I tego wieczora po tym naszym zbliżeniu, powiedziałem jej o tym, wpadła we wściekłość kazała mi ****. Powiedziała że teraz napewno mnie zdradzi i to tak żebym o tym wiedział. Że ją szpieguje, że jestem psychiczny i że koniec z nami. Ręce mi opadły. Nie usłyszałem od niej słowa przepraszam, czy prośby o wybaczenie wziołem to na siebie jak duży chłopiec. Chciałem dać jej i sobie szansę. Teraz nic już nie czuję poza żalem, nawet nie do niej, bardziej do siebie że jej powiedziałem, że wiem i że sprawdzałem. Proszę niech mi ktoś podpowie, jak mam się zachować, co robić? Czy ja jestem jeszcze normalny?
Komentarze
Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
adam1977 dnia sierpień 16 2012 10:26:59
przeczytalem to mojej. Skwitowala " to nic zlego, ze sobie pisuje". Zachowania (brak empatii) i agresywmne zachowania tez jak u mojej. przez chwile myslalem, ze takie zachowanie jest nielogiczne, ale skoro Ty cos znalazles, a twoja tak sie zachowuje, to jak najbardziej mozliwe. Widze, ze u Ciebie tez stawia wszystko na jedna karte. Musisz zbierac dowody i nie wygadaj sie tak jak ja (ja zrobilem to przez naiwnosc, po prostu w pale mi sie nie miescilo, ze kobieta, trojka dzieci itp moglaby robic takie rzeczy) Jestes normalny. Mnie tez wmawiala, ze jestem psychiczny a ciela karty sim, niszczyla karty z kodem PUK itp itd.
Pozdrawiam smiley

4138 dnia sierpień 16 2012 10:37:12
Jestes normalny.
Ona jest na haju, czyli jestes jej wrogiem nr 1 teraz, nie dosc ze odkryles co planowala to jeszcze okazujesz jej uczucia i nawet nie jestes wsciekly....smiley...
Wiem ,ze boli, ze chcesz zatrzymac wszystko jakos,ale czasem zeby cos odzyskac trzeba to stracic.Nie walcz o nia.Im bardziej ja trzymasz tym bardziej ona sie wyrywa.Twoj brak zainteresowania jej sytuacja da jej byc moze do myslenia...moze nawet napomknij o rozwodziesmiley

Deleted_User dnia sierpień 16 2012 11:11:16
Jacku,
najlepszą obroną jest atak...i tak jest w jej przypadku.
Wkurza ją, że wchodzisz na bezpieczne dotąd "terytorium jej intymności.
Uważa że to miejsce do którego nie masz wstępu.
Zatem oddzieliła ciebie od siebie...i ma swoje drugie życie.
Z tego flirtowania ma ewidentne "profity" w postaci dreszczu emocji, endorfin i tego typu innych doznań...więc zachowuje się jak człowiek uzależniony.
Uzależniony, tzn. nie myślący logicznie.
Twoim zadaniem jest wyrawać ją z tego letargu i uświadomić, że ty tego jej podwójnego życia nie akceptujesz.
Nie łudź się, że obejdzie się bez wstrząsów i to mocnych, tego nie da się załatwić polubownie w żadnym wypadku!
W żadnym razie nie polecam zamiatanie pod dywan i udawania że jest po sprawie.
Ona musi mieć świadomość, że robi źle, że jest nielojalna wobec ciebie gdyż buduje w tajemnicy emocje z innym mężczyzną poza związkiem.
Ona musi wiedzieć, że to jest naganne, że sprawia ci przykrość, że traci twoje zaufanie i w żaden sposób nie będzie jej zachowanie akceptowane przez ciebie....
To jest twoje zadanie by jej to uświadomić, łącznie z konsekwencjami jakie przyjdzie jej ponieść jeśli nie zakończy tego "procederu" a konsekwencje muszą być jasno określone.
I tu musisz być stanowczy i przekonywujący....w innym wypadku ona bardziej się zakonspiruje a ta sama konspiracja spowoduje większy dreszcz emocji.
Na pewno należałoby się zastanowić przy okazji, czego waszemu związkowi brakuje.
Z pewnością jest jakiś deficyt, co nie znaczy że jesteś jedynym jego sprawcą.

adam1977 dnia sierpień 16 2012 11:29:09
Jacku,
na razie wyluzuj . Przepros grzecznie a rob swoje. Kup keyloggera (np Shrelock -ok 70) i szpieguj ja. Bedziesz wiedzial czy do fizycznej zdrady doszlo i co z tym zrobic dalej. Mysl swoje i rob swoje , inaczej bedziesz zdany na domysly, tak jak ja. No i wtedy zastanow sie czy jestes w stanie wybaczyc i odbudowac zwiazek czy dajesz sobie spokoj.
Pozdrawiam

Nick dnia sierpień 16 2012 11:31:25
jacekz74, jesteś dalej normalny i ani przez chwilę nie przestałeś nim być. Obawiam się że niezaleznie od tego czy byś jej powiedziałą o wynikach śledztwa czy też nie, kontynuowałaby swoją grę.
Jeżeli chce zdradzić - przecież jej nie zabronisz, nie zamkniesz w domu. Ma wolną wolę.
Ale powinna znać konsekwencje, które Twoim zdaniem powinny towarzyszyć jej decyzji o zdradzie. Nie wiem do jakiego stopnia jesteś tolerancyjny, za którym razem ale przy jakiej jakości zdrady decydujesz się na np. rozwód.
Jasno to określ, co możesz wybaczyć a co nie.

To że sprwadzałeś... no cóż, skoro żona nie raczyła Ci powiedzieć o tym że zaczęłą z kimś flirtować ... jeżeli nie uważa tego za złe to dlaczego nie powiedziałe o tym Tobie.

Tak ja Margaret, w Waszym związku czegoś brakuje. Brakuje iskry, coś się może wypaliło. Poszukaj informacji, w wnecie dużo jest porad, może terapia dla małżeństw, może jakaś niespodzianka, trochę odskoczni od codzoienności. Może żonę przerasta nudna codzienność, chciałaby coś nowego, eksytującego.
Porozmawiajcie, może uda Ci się ją przekonać, że taką egzotyką możecie przeżyć wspólnie, nie szukając przygód poza rodziną...

henryjeweller

dnia sierpień 16 2012 11:31:42
Przekladajac z jezyka klamcow na zjadliwe dla kazdego odpowiedz zony
wpadła we wściekłość kazała mi ****. Powiedziała że teraz napewno mnie zdradzi i to tak żebym o tym wiedział

znaczy tyle, ze mocno wkrecila sie w temat flirtu z kims - na tyle mocno, bys to Ty - jak Sinead powiedziala - stal sie wrogiem nr 1 odkrywajacym jej misterne klamstwa, a z drugiej strony... coz - to sa te misterne klamstwa, ktore probowalem opisac w jednym zdaniu, ale mi nijak nie wychodzi. Opisze je dluzej.

Dla mnie wyglada to na romans od dluzszego czasu, skonsumowany, niestety. Nie wiem tylko, ilu bylo facetow i ile razy sobie wyfruwala z waszego gniazda. Wazne jest, ze do konsumpcji doszlo, o czym zaraz wspomne. Logicznym jest, ze klamca w obliczu odkrycia jego klamstw najpierw jest w szoku i nie potrafi przemyslanie dzialac. Moga pojawic sie ekstremalne reakcje jako reakcja organizmu na stres wywolany odkryciem czesci prawdy. Widzisz - emocje sa jedynym sprzymierzencem przeciwko grze klamcy, poniewaz mowic sobie on moze wszystko, a co bedzie prawda - tego nie bedziesz wiedzial. W jej przypadku - kiedy odkryles czesc prawdy i nie powiedziales jej, ile konkretnie, ona NIE WIE, o jakiej czesci mowisz. Stad emocje, konkretnie u niej nerwy: nie wie, do czego moze sie przyznac, co Ty wiesz. Nie opanowala jeszcze sytuacji. Wydaje jej sie, ze wlasnie jestes tuz przy odkryciu jej zdrady, poniewaz z pisaniny moze wybrnac z latwoscia i ma nadzieje, ze jesli teraz sie przespi niemal na Twoich oczach - to bedziesz mial ten swoj upragniony dowod. Tyle tylko, ze teraz wina za zdrade obarczony bedziesz ... Ty, poniewaz ona jakby z gory uprzedzila CIe, ze teraz to CIe zdradzi, bo Ty jestes tym niedobrym, grzebiacym w jej prywatnosci, wiec to Ty niejako pchasz ja w ramiona innego, stajac sie faktycznym sprawca... Przyjela najgorsza z mozliwych postawe - probuje obarczyc CIe wina za jej zdrade, ktora - jak wnioskuje - juz sie jednak wydarzyla. W ten pokretny sposob ona pragnie zyskac sobie jeszcze jedno: uzgodnienie wersji z kochankiem, wiec musisz wiedziec, ze jesli ta zdrada sie wydarzy, to bedziesz mial 2 zgodne wersje od niej i od niego.

Na Twoim z wielka checia tak scisle pilnowalbym zone, zeby zlapac ja na probie uzgodnienia wersji. Da sie wykonac, choc jest to trudne, bo wymaga precyzji.

Kiedys pisalem o zamianie domow: my, ludzie, kiedy dorastamy, zamieniamy dom rodzicow, w ktorym domyslnie jest bezpiecznie, a my mamy swoja prywatnosc - na dom partnera, w ktorym... niestety przyjmujemy te same zasady. To blad karygodny, wiazacy sie m.in. z brakiem dojrzalosci - do zwiazku, oraz brakiem wartosci w nim p[otrzebnych takich, jak szacunek, szczerosc i zaufanie. Ona zamienila dom rodzicow na Twoj dom - po prostu przeskoczyla z jednego do drugiego, a "zapomniala" zostawic po drodze te pielegnowana od czasow nastolatka prywatnosc. W zwiazku nie ma "ja", nie ma "on" - jestesmy "my" i - czy sie to komus podoba, czy nie - nie ma zadnych tajemnic, bo wszystko jest wspolne. Malzenstwo to wspolnota, a nie unia dwoch osobowosci z elementami niezaleznosci. Zona powracajac do tego schematu nastolatka zamykajacego drzwi przed rodzicami stawia sie w bardzo niekorzystnym swietle: znaczy to, ze ma inny swiat, do ktorego skacze sobie z bezpiecznej bazy.

Jestes normalny. Nie obawiaj sie, bo teraz czeka CIe duzo zlosci z jej strony, a takze klamstw i wciskania sobie winy. Nie ma czlowieka, ktory potrafilby sie zamknac na takie cos - kazdy przyjmuje do siebie chocby czastke tych pomyj, niestety. Z tym wiaze sie spadek wlasnej samooceny, nastroju, poczucie winy. STaraj sie to zrozumiec juz teraz, o tyle latwiej bedzie Ci przez to wszystko przejsc. Nie potem, nie kiedys - MLEKO SIE JUZ ROZLALO.. to sie dzieje juz teraz. WIem, co to znaczy - sam tez przechodzilem przez taki szok. Skup sie na tym, ze jestes OK i jesli nie bylo z Twojej strony dostatku milosci dla zony - NIE ZNACZY TO W ZADNYM RAZIE< ze jestes winny zdrady. Jestes winny W POLOWIE tylko i wylacznie TLA MALZENSTWA, czyli jego jakosci. I to sie da naprawic - ale zdrady, neistety juz nie.

Komentarz doklejony:
P.S.
bedziesz mial ten swoj upragniony dowod.

Nie wytlumaczylem dokladnie.

Mialem na mysli, ze Ty bedziesz mial swoj dowod, a ona "sprzeda" Ci te wlasnie sciezke w Twoim sledztwie, wiec innymi slowy: po prostu zepchnie Twoje dochodzenie na ten tor, ze jakoby wszystko rozbijalo sie o te ostatnia zdrade. Maskowanie domyslow faktami. Podawanie falszywych tropow. To zamierza zrobic Twoja zona.

Rob, jak sugerowalem, jak pisze Adam: inwigiluj zone dyskretnie na wszystkich polach, top bedziesz mial calosc obrazu zdrady (niestety). Skup swoje emocje na celu - przekuj je w energie do dzialania, niech Cie nosi, od tej pory zona jest Twoim wrogiem w grze pt."pokonac klamce". Zepnij sie i udowodnij jej, ze to ona klamie, zbierajac dowodyL: zhakuj wszystkie komputery, komorki, ktorych ona uzywa. Nie dawaj jej samotnie wychodzic, a jesli tak - dyskretnie szpieguj z podrzuconymi podsluchami na wymiane. Nawet zainstaluj kamerki i podsluch we wlasnym domu, jej aucie. I zrob to szybko.

zgryzolowaty dnia sierpień 16 2012 12:45:30
Proszę posłuchać Henryego...a ja dodam coś co może bardzo zaboleć... proszę zrobić test DNA na ojcostwo dzieci...tak to bedzie ból piekielny...ale cosik mi mówi, że to nie pierwszy wyskok pana małzonki...jeżeli tylko jedn z dzieci nie bedzie pana ma pan dowód zdrady i świete prawo do wyrzucenia jej z domu tak jak stoi...
delikatne romantyczki... na te trzeba uważać szczególnie...częściowo już się odkryła

adam1977 dnia sierpień 16 2012 13:33:16
100 procent zgody. Ja tez musze zaczac od tego (zagrozila mi, ze nie wyraza zgody smiley ) . Tez ma trojke dzieci.

Deleted_User dnia sierpień 16 2012 15:32:38
Z całym szacunkiem panowie, ale nie ma wystarczającej wiedzy by sugerować autorowi wątku konieczność robienia testów DNA.

jacekz74 dnia sierpień 16 2012 15:53:31
Wielkie dzięki wszystkim za komentarze! Wyrzuciłem to z siebie i jakoś zaczynam to ogarniać, powoli dochodzę do siebie. Nie wiem co będzie dalej, na razie jest rozejm i zobaczymy jak to się wszystko potoczy. Na pewno dam znać co dalej! Wielkie dzięki.
Jacekz74

Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Saga zmierzch
www.zmierzch.zjawa.com
fatalnie pt. 2
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Koleżeństwo, Przyjaź...
Co ja zrobiłem :(
Czy pozwolić żyć nad...
utracone nadzieje
Parę lat po zdradzie...
na dwa fronty
Separacja...?
zdradza a ja nie umi...
Nie daje rady
zdrada czy intryga
Obawiam się, że prze...
porzucona82
mąż twierdzi że koch...
Ku przestrodze
romans męża
jak sobie z tym pora...
Co myśli mężczyzna g...
zdradzoana podwójnie
Jak odkupić swoje winy?
nie mam sily i pojec...
Niesamowity ból po z...
Zdrada
Zagubiona i zdradzona
CO DALEJ
zdrada
Reklamy
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Brzezina
01/08/2014 09:28
Rekonstrukcja, masz przepełnioną skrzynkę. smiley

Archiwum
Reklamy p
Copyright © 2007-2013 www.zdradzeni.info