Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 12
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,774
Najnowszy Użytkownik: Perszeron
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
nie wiem co robić...
Zdradzona przez partnera/chłopakaOboje mamy 27 lat, jesteśmy ze sobą od roku, mieszkamy razem od pół roku, jestem doszczętnie zakochana i niestety nieszczęśliwie:(

Od jakiegoś czasu podejrzewałam go o zdrady, ale nie chciałam popadać w paranoje, więc skupiłam się na zwiększonej czujności..i co odnalazłam? Najpierw były to rozmowy a raczej sex przez skypa..po prostu masturbował się przy dziewczynie na sex czacie..bylam w szoku!! zrobiłam mu awanture, potem płakałam..przepraszał i mówił, że to tylko tak dla zabawy i że to był jedyny i ostatni raz..więcej mówić nie chciał! wybaczyłam..

Nie minęło kilkanaście dni a zauważyłam że usilnie chowa telefon.. wyczułam moment i pod jego nieuwagę zajrzałam..i co znalazłam? smsy w stylu "mam ochotę wsadzić ci głęboko do gardła i spuścić ci się na twarz"..smsy od "niej" byly w tym samym stylu..było ich kilka..mało tego ostatni sms był o tym, że widzą sie o 15:30..nie muszę chyba dodawać, że wyszedł z domu o tej godzinie..w między czasie doszłam do tego, co to za laska..okazało się, że z sex randek a on ma tam konto..gdy zobaczyłam na jego profilu zdjęcia z naszego wspólnego wyjazdu na którym było cudownie, gdzie to kochaliśmy się non stop i cudownie spędzaliśmy czas..po prostu byłam zdruzgotana:((( wrócił i mu wszystko wygarnęłam..zaczęłam płakać, krzyczeć, pakować się..dostał w twarz ode mnie i powiedziałam, że to koniec!! On mnie przepraszał i przekonywał, że nie był u niej i nigdy mnie nie zdradził i że żałuje tych smsów a konto natychmiast usunął.. a ja zakochana po uszy i z pękniętym sercem postanowiłam dać sobie wmówić, że to prawda.. tyle razy powtarza przecież, że mnie kocha, ciągle się tuli do mnie, planujemy razem wakacje, przyszłość.. przecież jak mógłby mnie zdradzić???!!!!
Długo jeszcze to przeżywałam, głównie w sobie, płacząc czasem po nocach a w dzień starając się żyć normalnie..
Czułam jednak, że niewiele się zmieniło a raczej się pogorszyło.. ogólnie było dobrze między nami, spędzał ze mną dużo czasu, ale.. zaczęło mi brakować seksu! Starałam się go rozbudzić..cóż jestem ładna i młoda i nigdy nie miałam z tym i z nikim żadnych problemów.. wręcz przeciwnie, musiałam się zawsze odganiać od napalonych facetów. A on..kochał się ze mną raz..dwa razy w miesiącu.. Próbowałam z nim o tym rozmawiać, nie chciał..pisałam mu nawet listy starając się przekazać jak się czuję, że mnie to boli i martwi..że nie powinno tak być, że mi go brakuje.. Ale on zawsze wynajdywał jakąś głupią wymówkę..a to zmęczony a to coś go boli.. wszystko wybaczałam i myślałam co począć..

Moja psychika była już wyczerpana..nie wiedziałam co robić?! Wpadłam w obłęd.. kupiłam podsłuch, lokalizator i..czekałam, musiałam w końcu wiedzieć jaka jest prawda!
Teraz już ją znam i..mogłabym odejść..ale nie potrafię...

Ostatni raz właśnie był najgorszy..
Spał a ja nie mogąc zasnąć wyszłam i wzięłam jego telefon, zalogowałam się na messengera i.. przeczytałam całą jego korespondencje z 21 letnią dziewczyną (twarz kojarzyłam bo była wśród jego znajomych na FB) Musielibyście to czytać, bo tego nawet nie da się opisać..
Rozmawiali ok 2-3 razy w miesiącu umawiając się na sex spotkania.. ustalali miejscówki, pisali o tym kiedy mają "puste chaty", pisali o zabieraniu kajdanek..on jej nie raz proponował odwózkę do domu.. dogadywali się co do dogodnych terminów..np jak bedzie jechał w delegacje to do niej przyjedzie i pojadą na miejscówkę..i tak czytałam te rozmowy, które co jest najbardziej bolesne..trwały od samego początku naszego związku do teraz!!!!!!!! Przez cały ten czas, kiedy z nim byłam..kiedy się poznawaliśmy, kochaliśmy, kiedy mówił mi jak bardzo mu na mnie zależy, kiedy planowaliśmy wspólną przyszłość, sofę do mieszkania, wypady ze znajomymi..kiedy tulił się do mnie, zasypiał i budził się przy mnie..kiedy widział jak bardzo go kocham...cały ten czas umawiał się po kryjomu z tą dziewczyną na sex!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Boże..nie życze nikomu tej rozpaczy, tego bólu, rozczarowania i żalu.. nawet w najgorszym koszmarze tego nie wyśniłam...
Obudziłam go i kazałam się wynosić..
Zanim się wyniósł..błagał mnie żebym nie odchodziła..że mnie kocha, że nikogo tak nie kochał, że nie chce być sam, że mnie tak strasznie przeprasza...a te rozmowy to tylko "dla zabawy" bo to jego była dziewczyna i że się tylko tak wygłupiali i że do niej nie jeździl i ze mnie nie zdradzil nigdy i inne bzdury co mnie jeszcze bardziej zdołowało.. bo chyba nie muszę mówić, że mu już tym razem nie uwierzyłam?! Te rozmowy to był fakt a z jego ust wydobywały się same kłamstwa..i to odkąd go znam.. cały nasz związek mnie okłamywał!
Gdzie rodzą się tacy ludzie...dlaczego mnie musiało to spotkać????!!!!! Wszyscy jego koledzy mu zazdroszczą, bo mówią że ma śliczną i równą dziewczynę.. seks miał przy mnie kiedy chciał i jaki chciał.. miał wszystko!!!
Dlaczego to robił?????
Ktoś w ogóle zna jakąkolwiek odpowiedź????
Siedze sama..ciagle płacze, nie chce go widzieć.. nie mam z kim pogadać.. nie wiem co robić!
On dzwoni.. prosi abym nie odchodziła, że jak bede gotowa to pogadamy... Przysiega, że bedzie sie starał mi udowodnic swoja milosc i ze juz nigdy mnie nie zrani..bylebym tylko nie odeszła..
Jestem poszarpana fizycznie i emocjonalnie.. nie spie i prawie nie jem..

Najgorsze jest to, że ciągle się zastanawiam, czy byłabym w stanie dać mu szansę..boję się, że za bardzo go kocham, że nie chce żyć bez niego.. Z drugiej strony obawiam się, że prawdziwe uczucia do niego umarły, że kocham tylko już jego wyidealizowany obraz faceta którego znałam i którego pokochałam..udawanego, że nigdy mu nie zaufam, że ten związek będzie już teraz tylko toksyczny, że nigdy tego nie wymażę z pamięci i za każdym jego wyjściem z domu będę popadała w rozpacz i paranoje.. Boję się też zostać sama i cholernie samotna..

On błaga i obiecuje...

Pogubiłam się już.. kocham go i nienawidzę...
Co robić????
Pomóżcie mi....
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Nie wiem już kim dla niej jestem
Nie wiem już kim dla niej jestem
Co dalej robić? Moje dalsze losy
Zdrada - co robić?!
Co robić?
Nie wiem już co robić
Recydywa, co robić dalej...
Nawet nie wiem jak to sie mogło stać
nie wiem co mam zrobić
Nie wiem co o tym wszystkim myśleć ?
Nie wiem co robić
co robić dalej?
nie wiem co robić pomocy
Tata zdradza mamę- co robić?!
Pozwoliłam wrócić, ale nie wiem czy dobrze robię
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Chodzę do masażystek...
Mój Mąż ma/miał romans
Jak to rozegrać? Pom...
Choroba psychiczna c...
Zdrada w małżeństwi...
Historia lubi się po...
Czy jest szansa że w...
Dziwna sytuacja
Zdradzony po 12 latach
20 lat razem prysło ...
zdradziła mnie i nie...
Zdradzony :(
Nie wiem już kim dla...
Zdrada jak zdrada-al...
Zdradzam i on zdradza
Nie wiem już kim dla...
Zdradzona
Nie daje rady - c.d.
Czy można szczęśliwi...
Jak z tym skończyć
Testowa historia
Prosze o porade
zdrada, dzieci, mies...
zdrada w ciąży
Mąż milczący miesiącami
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

poczciwy
13/09 20:37
Piotr79 zamieść swoją historię Nawigacja -->dodaj zdradę. Na pewno otrzymasz odpowiedź na nurtujące Cię pytania.

Archiwum
Reklamy
Masaż Kęty
Copyright © 2007-2021 www.zdradzeni.info