| osintowiec | 12. Grudzień |
| Damon | 12. Grudzień |
| malakasia | 12. Grudzień |
| smutnomi | 12. Grudzień |
| Marlenka33 | 12. Grudzień |
JamesTon | 00:44:31 |
Anetastp | 00:48:31 |
Julianaempat... | 01:49:46 |
Mari1999 | 02:20:24 |
Rognar | 02:31:56 |

Witam wszystkich.. nikt z was na tą stronę nie trafił przypadkiem... tak jak zresztą i ja...
A więc może zaczene od tego, że jestem ze swoją dziewczyną od prawie 4 lat (wiadomo działo się różnie..raz lepiej, raz gorzej...) ale zawsze jakoś tam było... pół roku temu zamieszkaliśmy razem.. na początku wszystko wyglądało wspaniale ale od pewnego czasu zauważyłem że ona chyba coś ukrywa przede mną. a dlaczego tak sądzę?? a więc dlatego, że kiedy rozmawiamy, unika kontaktu wzrokowego, chociaż rozmowy zdażają się już nie zbyt często... telefon zawsze ma wyciszony i nosi go przy sobie.. nigdy sms ów nie pisze przy mnie tlko wychodzi do toalety i tam pisze (myśli chyba że ja nie słysze tego...) coraz częściej znika pod pretekstem pracy. coraz mniej czasu mamy dla siebie.. wraca, kładzie się spać bo jest zmęczona..wstaje i dalej do pracy i tak w kółko.. pewnego razu wszedłem na jej facebooka i zobaczyłem że pisała tam z różnymi chłopakami, zarówno z miejscowości gdzie mieszkała kiedyś jak i z jakimś chłopakim z miasta w którym mieszkamy teraz... nie zbyt pocieszające były to wiadomości.. Jednak ona przeprosiła mnie za to i powiedziała że więcej się to nie powtórzy..uwieżyłem jej..ale teraz tak : zmieniała znowu hasło na facebooka, z jej tel dzieje się dokładnie to samo co działo się przedtem... mam wrażenie że traktuje mnie już jak niepotrzebny balast u nogi.. a jest ze mną tylko dlatego że przeprowadziliśmy się razem do wielkiego miasta i ma gdzie mieszkać... naprawde nie wiem co mam zrobić w takiej sytuacji.. Mimo że podejrzewam że zdradza mnie, wiem że nie będe potrafił odejść od niej bo bardzo ją kocham, przywiązałęm sę do niej przez te lata. Wiem że to wszystko napisałem troche haotycznie za co przepraszam ale jakoś głowy nie mam do ukladania wszystkiego.. dodam tylko że ja mam 21 ona 22 lata.
Jest ktoś mądry i wie co z tym zrobić????
Z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc :(