Niedziela, Listopad 23, 2014
Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Filmy o zdradzie
Muzyka dla zdradzonych
Kontakt
CZAT (jest 3 zobacz kto)
~ strokrotka1978
~ gupia
~ Odyn

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 35
Użytkownicy Online: zmeczona, strokrotka1978, adanuta, betrayed40, hurricane, Lw-i

Zarejestrowanch Uzytkowników: 10,549
Najnowszy Użytkownik: zimny_dran
Ankieta
Deficyty odczuwane przez Ciebie w przeszłości lub obecnie

uwagi i zaangażowania

komunikacji

poczucia bezpieczeństwa

szacunku i akceptacji

wyrozumiałości

bliskości i seksu

nie miałem poczucia deficytu

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.
Reklamy..
Ostatnie Artykuły
Czego oczekuje kobieta?
Czego oczekuje mężcz...
Jak pozbyć się złych...
Dobra pamięć, zła pa...
Miłość i związek. Ni...
Twoje miejsce
Reklamy...
Rozwód z orzeczeniem winy
Zdradzona przez mężaWitam wszystkich. weszłam tu w nadziei, że ktoś przeszedł to co ja i będzie w stanie udzielić mi informacji.
Spróbuję przedstawić fakty bez większych emocji choć jest to bardzo trudne.
Mój małżonek zdradzał mnie przez przez większość naszego małżeństwa ( 22lata). Od razu chcę tu powiedzieć, że wiem iż byłam głupia, że na to pozwoliłam, jestem tą, co kochała za bardzo, jednak wiem to dopiero teraz, niestety. zdradził mnie trzy razy o których wiem i nie były to jednorazowe skoki w bok, lecz związki długotrwale a ile było krótszych, nie wiem. w zasadzie to chodzi mi dokładnie o ten jego ostatni romans bo, bo to on spowodował, że naprawdę uświadomiłam sobie w jakiej iluzji godziłam się żyć i to z własnej i nie przymuszonej woli. Proszę nie osądzajcie mnie, bo sama już się osądziłam. opisze sytuację obecną. Od prawie trzech lat pracuję ponad 500km od domu i bez umowy (na czarno). Wspólnie z mężem podjęliśmy tą decyzję by poprawić warunki materialne naszego wspólnego gospodarstwa. Mamy dwoje dorosłych już dzieci (21lat) syn studiuje w innym mieście i na weekendy przyjeżdża do domu a córka pozostaje bez pracy i mieszka z nami. Myślałam, że po tych wszystkich ekscesach, których mój mąż dopuścił się wcześniej, po żalach, rozstaniach i powrotach, będzie ok, o jakże się pomyliłam. Kiedy jechałam do domu zawsze wszystko wydawało się jakby ok a jednak było coś, to widziałam, że wchodził na czata (umiem posługiwać się sprzętem elektronicznym lepiej niż on i wiedziałam jak co i gdzie sprawdzać). On mówił, że to nic, to z nudów, to wyciszone sygnały sms, ale cóż to tez zgrabnie tłumaczył a ja nie chciałam wyjść na paranoiczkę. W każdym razie miałam przeczucie i ono mnie nie zawiodło. Prosiłam męża wielokrotnie by odszedł jeżeli kogoś ma ale on twierdził uparcie, że nie ma nikogo. Czasami przyjeżdżał do mnie i też były sms, które szybko kasował i mówił, że to z jakiej loterii bo raz wysłał i teraz nie ma spokoju.Jednak moje wewnętrzne ja zaczęło mieć poważne podejrzenia. Trzy tygodnie temu znów chciał przyjechać a ja znów poprosiłam by nie jechał jak kogoś ma bo nie chce by widział mój zły stan psychiczny, by odszedł i po prostu się rozwiedziemy ale NIE, on przyjechał, chciał bym zostawiła pracę i wróciła na stałe do domu (owszem powiedziałam ale tam nie ma pracy i są rachunki czy z jego pensji damy radę? Ustaliliśmy, że do wiosny popracuję i wracam do domu) przyznał się wtedy, że owszem ktoś był ale to definitywny koniec i takie tam ble ble. Ja idiotka oczywiście znów chciałam ufać więc razem weseli pojechaliśmy do domku (miałam tydzień wolnego). Po wspaniałym tygodniu ja wesoła i zadowolona znów wyjechałam a za tydzień dzieci powiedziały mi, że znalazły w jego telefonie sms do tej kobiety. Wtedy "umarłam". Miałam jej numer, bo jak wspominała podejrzewałam wcześniej i kiedyś spisałam ten numer z jego telefonu bo były z tym numerem częste rozmowy. Po pierwszym szoku napisałam do tej kobiety a ona odpisała i zaczęła się nasza wymiana sms z których jasno wynikało, że jest jego kochanką. Nie będę tu opisywała jaka była reakcja mojego męża ale mnie zmieszał z błotem. pisał sms i próbował dzwonić ale nie odbierałam. Potem zmienił taktykę i zaczął przepraszać i chciał wszystko naprawiać i wiecie co, prawie mnie gnój przekonał i znów napisał, że jednak nie, bo on już nie ma kochanki, że chce pożyć sam bez bagażu (jestem bagażem). By podsumować ten mój marny wywód napiszę, że ja chce rozwodu z orzeczeniem o winie a on oczywiście, że bez. Mamy własnościowe mieszkanie w którym jest on i dzieci a ja w zasadzie w większości 500km od domu:( Z dziećmi mam świetny kontakt i one przekonują mnie, że bez niego będę szczęśliwsza, to one mnie wspierają i dodają siły. Tu gdzie jestem, jestem sama i oczywiście nic nie mówię pracodawcą, więc idąc do pracy staram się ukryć spuchnięte od płaczu oczy. mam jeszcze cztery tygodnie do czasu aż pojadę do domu i skontaktuję się z prawnikiem, do tego czasu nie mam zamiaru wchodzić z moim mężem już w żadną wymianę zdań by znów nie zmienić własnego. CZY KTOŚ WIE MOŻE JAKIE MAM SZANSE REALNE WYGRANIA SPRAWY Z ORZECZENIEM WINY? PROSZĘ MOŻE KTOŚ MIAŁ PODOBNIE I MOŻE UDZIELIĆ MI JAKICHŚ RAD I WSKAZÓWEK BYM WIEDZIAŁA CO MNIE CZEKA:(
Dziękuję wszystkim, którzy zechcieli to przeczytać.
Komentarze
Strona 1 z 2 1 2 >
Deleted_User dnia listopad 25 2011 14:42:32
CZY KTOŚ WIE MOŻE JAKIE MAM SZANSE REALNE WYGRANIA SPRAWY Z ORZECZENIEM WINY?


Duże.
Zbieraj dowody : sms-y od kochanki, bilingi etc.
Wynajmij prawnika
Nie informuj męża o żadnych ruchach
Znajduj świadków, którzy potwierdzą istnienie kochanki
...tak na szybko...

pozdrawiam
jakich wiele

4777 dnia listopad 25 2011 14:48:22
Stupido,wszystko zależy od dowodów,zaznań świadków.Pamiętaj jednak ,ze rozwód z orzeczeniem winy,nie jest jednoznaczy z tym,że mieszkanie będzie Twoje.Można przy rozwodzie jednocześnie przeprowadzic podział majątku,jest to wersja lepsza,tańsza,ale można tez majątek dzielić w osobnej sprawie.Orzeczenie winy daje Ci dwie rzeczy;niewątpliwą satysfakcję i możliwość uzyskania alimentów na siebie.Jest to niestety długotrwałe i ma wszystkie cechy kąpieli w szambie(wie,bo doświadczam na własnej skórze).Czasami jest warto pójść na kompromis i w zamian za rozwód bez orzekania winy,wziąć np.mieszkania.Jednak wszystko zależy od sytuacji danej osoby.Przede wszystkim znajdz prawnika,dobrego prawnika,nie takiego,który czyta paragrafy,ale takiego,który takie sprawy wygrywał.No i dowody.Na zdradę(wiem,że podłe)musisz mieć dowody,to Ty musisz ją udowodnić.
Zyczę Ci powodzenia,a ruch z nieodbiraniem telefonów,zerowymi kontaktami,jest bardzo dobry

stupido dnia listopad 25 2011 15:01:32
Dziękuje kobietki za odpowiedzi. Obecnie mam tylko sms, które wymieniałam z jego kochanką i w których ona to potwierdza, czy to wystarczy? On ma telefon służbowy i chyba o bilingi musiał by wystąpić adwokat, nie wiemsmiley Wczoraj córka z nim rozmawiała, to powiedział, że okłamywał nas obie a teraz chce być sam ale jednocześnie niejako przyznał się przed córką do jej obecności w swoim życiu, jednak wolała bym uniknąć wciągania dzieci w to bagno i by świadczyły przeciw ojcu.

4777 dnia listopad 25 2011 15:05:05
Mozesz wystąpić we wnioskach sądowych nie tylko o bilingi,ale również o treści smsów,przez niego wysyłanych i do niego przychodzących.Można tak zrobić,bo tak zrobił mój adwokat,jest to za niewielka opłatą wpłacaną w kasie sądu.Poradz sie prawnika ,opracuj plan i sie go trzymaj,powodzenia

stupido dnia listopad 25 2011 15:48:10
Dziękuję Monika 1970. Nawet nie przypuszczałam, że mozna wystąpic o treść sms. Jednak jeszcze mam małą wiedzę. Co do prawnika, to kurcze pochodzę z małekj miejscowości, więc nie wiem czy uda mi sie znaleźć takiego dobrego prawnika a na takiego ze stolicy to mnie nie stać a szkoda bo naprawdę chciała bym mu dać do wiwatu. KURCZE

Deleted_User dnia listopad 25 2011 17:14:52
Moja droga .....straciłaś wiele lat ufając komuś, kto na zaufanie nie zasługuje. Teraz sama widzisz, że były to absolutnie stracone, młode lata a teraz pozostaje tylko gorycz. No cóż, jednak nigdy nie jest za poźno by stanąć z podniesioną głową, szkoda że zanim to zrobisz musisz stoczyć bój. Wierzę jednak, że Ci się to uda....jesteś zdeterminowana i wiesz o co walczysz. Nie schodź z raz obranej drogi i nie rozmawiaj z padalcem, on na to nie zasługuje. Trzymam kciuki za Ciebie i powodzenie planu....dzieci też masz za sobą a to bardzo wiele!smiley

stupido dnia listopad 26 2011 07:07:09
Dziewczyny, kobietki. Dziękuję bardzo. Ja tak się nakręcam na ten rozwód a wiem, że spokojnie muszę czekać jeszcze cztery tygodnie aż pojadę do domu i SIĘ ZACZNIE. Proszę powiedzcie mi jeszcze. Jeżeli mam prawnika, który reprezentuje mnie w sądzie, to czy moja obecność jest obowiązkowa? Naprawdę wolała bym zlecić tą sprawę i nie patrzeć nawet na tego ch...
Próbuję być silna, jednak teraz jestem daleko, boję się swojej własnej reakcji jak stanę z nim twarzą w twarz. Czy znów nie przyjmę postawy proszącejsmiley Dlatego wolała bym wynająć prawnika, zlecić prowadzenie sprawy i zwiać stamtąd jak najdalej. Ukryć się i czekać na rozstrzygnięcie. To jak muszę tam być, czy nie?
Pozdrawiam was wszystkie i naprawdę dziękuję za zainteresowanie tematem.

ThisIsMe dnia listopad 26 2011 12:19:08
Ja jestem prawie na bieżąco, 3 tyg. temu miałam sprawę...
co prawda zdecydowałam się na wariant - kasa w zamian za rezygnację z orzekania o winie, ale mimo, że miałam prawnika - MUSIAŁAM być....
można przezyć...chociaż w momencie kiedy przed Wysokim Sądem 'pierzesz' brudy, na pewno jest o niebo ciężej.
Życzę przemyślanych, dobrych dla Ciebie decyzji!

4777 dnia listopad 26 2011 16:02:47
Musisz byc obecna tylko na rozprawie pierwszej i na tej,na której będziesz mówić.Pozostałe moga sie odbyc bez Ciebie
Powodzenia

Deleted_User dnia listopad 26 2011 21:11:47
Niestety ,na każdej rozprawie obecność nasza jest obowiązkowa, pomimo to, że mamy prawnika.Już to przeszłam więc wiem , ale też już teraz wiem ,że można to przeżyć .Przede wszystkim zachować spokój i nie dać się sprowokować. Moja adwokat powiedziała mi przed sprawą ,,proszę nie patrzeć w jego stronę tylko wzrok cały czas kierować na sąd ''wierz mi stupido pomogło.
Pozdrawiam i życzę ci siły.smiley

Strona 1 z 2 1 2 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
W czepku urodzony
www.wspomnienia.za-darmo.info
SKRUCHA bez przyznania się do winy
Jak odkupić swoje winy?
rozwod czy terpia, nie wiem co robić
Czekam z niecierpliwością na rozwód! :)
zdrada i brak poczucia winy
100 % winy ?
Pozew o rozwód z orzeczenie winy.
Rozwód
refleksja..poczucie winy ?
Zdrada po raz kolejny - ROZWÓD
Jak spać? Jak żyć ze świadomością własnej winy c.d.
z mojej winy
Jak spać? Jak żyć ze świadomościa własnej winy?
Sama nie jestem bez winy:(
c.d...rozwód!!!!
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
NASTOLATKA KOCHANKĄ ...
zona zdradzila i nie...
Miesiąc po ślubie
dlaczego to zrobiłam?
Zdrada , Bardzo pros...
O krok od tragedii...
25 lat
nastepny :(
Ja mu wybaczyłam, al...
zostalam zdradzona i...
Niestety trafiłam na...
Efekt uboczny czy też??
Zdradzona ponownie-o...
Nie potrafię zrozumieć
Jak postąpić ????
sam nie wiem
Naiwnośc cz ślepota
Zostałem zdradzony
co robić?!
Zdrada w białych ręk...
Zdrada boli
zdrada czy moja chor...
Razem 16 lat, 14 po...
Złamane serce
oto moja historia....
Reklamy
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

sinead
19/11/2014 11:27
baran138 dostalam wiadomoscia w czaszke, sory ze odrzucam z opoznieniemsmiley))) ale jestem taka super zaj..sta ze na pewno mi wybaczysz..;b;b

Archiwum
Reklamy p
Copyright © 2007-2013 www.zdradzeni.info