Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 52
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,265
Najnowszy Użytkownik: guciu
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
ból i ponizenie
Zdradzona przez mężaWitam! Dzisiaj mija trzeci miesiąc, kiedy to dowiedziałam się, że mój ukochany, idealny mąż przez pół roku spotykał sie z kochanką.... jesteśmy 16 lat po slubie, mamy dwie nastoletnie córki.
Dowiedziałam się ,że spotykał sie z 12 lat od siebie młodszą kobietą.. to był ( i nadal jest) dla mnie straszliwy cios. Dowiedziałam się najpierw jak najwięcej, po czym powiedziałam mu o tym wprost... oczywiście początkowo zaprzeczał, ale pod ciężarem moich kolejnych " informacji" przyznał sie do zdrady... to trwało aż pół roku... przez pół roku facet ,którego kochałam nad życie prowadził podwójną grę.... niby to np. wychodził na basen... jechał do tej dziwki, po czym był natyle przebiegły ( jak mu się wydawało), że moczył pod kranem kapielówki i czepek.... ponadto wielokrotnie musiał " dłużej zostać w pracy" i oczywiście szybciutko do dziwki.... przez te wszystkie miesiące nie rozstawał sie z telefonem... kiedy dzwonił wychodził z domu, zadziwiająco duzo pisał sms-ów ... ale przecież wówczas przez myśl nie przeszło by mi, że jest w jego zyciu ktoś inny.... Jego obrączka przez kilka tygodni leżała na pólce, bo niby zawsze " zapominał" jej włożyć...Boże tyle sygnałów, a ja... cóż byłam zbyt zakochana, żeby cokolwiek podejrzewać...
ale w koncu dowiedziałam się wszystkiego i to od znajomej tej zdziry, która chwaliła się naokoło , jak to "Kotek" - czyli mój mąz jest w niej zakochany, jak tęsknił, kiedy wyjechaliśmy z dziećmi na wczasy.. podobno pisał do niej i dzwonił nieustannie, teraz z perspektywy czasu , kiedy sięgam pamięcia wstecz, faktycznie bardzo często " wisiał" na telefonie - oczywiście w bezpiecznej odległości.
Tak dużo sygnałów...
Kiedy już powiedziałam mu ,ze wiem, odbylismy wiele bardzo trudnych rozmów, ja pytałam go DLACZEGO ? co usłyszałam ? Że to MOJA wina, że sie związał z inna , bo za rzadko uprawialiśmy sex, bo nie mógł sie ze mna dogadać - genaralnie wyszło na to ,że to JA wepchnęłam go do jej łóżka.. to mnie zupełnie załamało... moje poczucie wartości spadło do - 1000...przez pierwsze tygodnie nie spałam, prawie nie jadłam... On poprostu zrzucił całą winę na mnie...OK będę szczera... nie zawsze miałam ochote na łóżkowe figle, fakt - nie rozmawialiśmy o wszystkim , z czasem rzeczywiście oddaliliśmy sie od siebie... a mój mąz stwierdził ŻE ZDRADA BYŁA JEDYNĄ RZECZĄ JAKA MU PRZYSZŁA DO GŁOWY, ŻEBY COŚ ZMIENIC W NASZYM ŻYCIU,że właściwie to chciał, żebym się o tym wszystkim dowiedziała, bo ten fakt miał zmienić MOJE postepowanie..... a tak w ogóle to WŁAŚNIE miał z nia zerwać.... no ale skoro już wiem.... poczułam sie jak śmieć.... Dałam mężowie ultimatu: albo natychmiast z nia zerwie, albo niech sie wyprowadzi. zerwał z nią....
Zdobyłam numer do tej panienki i delikatnie mówiąc powiedziałam jej co myślę o tym co zrobili, na co niunia niemal ze smiechem stwierdziła , ze w ogóle o co mi chodzi, ona sie juz z nim nie spotyka, a w ogóle to ON był tak bardzo ze mna nieszczęśliwy - co jej powiedział- że nie widzi nic złego w spotykaniu sie z zonatym mężczyzną.
Od trzech miesięcy żyje bo muszę... mąz się stara naprawić zło , które mi wyrządził, jest czuły , dużo rozmawiamy...... stara sie ...a ja? ja wciąż czuje ten potworny ból.. poniżenie. I wciąż paralizuje mnie strach czy TO sie nie powtórzy...O całej sytuacji wie tylko moja siostra.. musiałam sie komus wygadać,........
Oboje staramy sie posklejać nasze małżeństwo..... ale często "łapie doła" wtedy siedzę w garażu ( żeby dzieci niczego nie zauważyły) i ryczę..... Wciąż zadaję sobie pytanie czy kiedys będzie lepiej? Czy ten potworny bół minie? Czy kiedys przestane się bać kolejnego "ciosu"? Czy zaufanie do męża wróci? Czy On został ze mną bo jeszzce cos do mnie czuje, czy też to akt litości ? Miliony pytań...... Ale przysięgłam sobie,że kolejnego " razu" już nie będę w stanie mu " wybaczyć" ( tego też jeszcze nie wybaczyłam, ale poprostu dałam mu jeszcze jedna szansę - jeśli ją zmarnuje, to niestety......to będzie koniec naszego małżeństwa....
Przepraszam, że pisze bardzo chaotycznie, ale jest we mnie wciąż za dużo złych emocji, nie potrafie jeszcze opisac tego na "chłodno"
Chciałabym ,żeby sie okazało, że dobrzez zrobiłam dając mu szansę,że on tego nie zmarnuje.....
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Nie znaleziono podobnych tytułów zdrady.
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Kiedy to minie
Bo rozeszlismy się w...
Za co?
Byłem szczęśliwy
Moja historia i moja...
Jestem masochistka!!!
Kolezanka z pracy sm...
Straszny żal i brak ...
nie udaje się wrócić...
Beznadzieja
zaraz mnie zostawi?
Jak z tym skończyć
Bezsilność
Warszawa, okolice zd...
Nawet nie wiem jak t...
Zdrada Sam się w tym...
Podwójne życie mojeg...
Zdradzona zaraz po ś...
Zdradziłam i po tym ...
Nie śpij, bo Cię okr...
Muszę bo się uduszę
Bezradna
Podejrzenie zdrady
I co dalej...
Zdradziła mnie żona ...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

batou
14/11 12:40
Witam

Archiwum
Reklamy
Masaż relaksacyjny
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info