Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Filmy o zdradzie
Muzyka dla zdradzonych
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 32
Użytkownicy Online: Necik, apologises, bumerang

Zarejestrowanch Uzytkowników: 3,082
Najnowszy Użytkownik: Necik
Ankieta
Rozwód

Tylko z orzeczeniem o winie

Bez orzeczenia o winie

Orzeczenie o winie jest dla mnie bez znaczenia

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.
Ostatnie Artykuły
Zostać czy odejść? K...
On ma kryzys, a żona...
Związek w kryzysie? ...
"Kochaj wystarczając...
Każdy chce być ważny...
Twoje miejsce
Reklamy...
Reklamy..
Mam męża i romans z żonatym mężczyzną
You have an error in your SQL syntax; check the manual that corresponds to your MySQL server version for the right syntax to use near '' at line 1 Zdradziłam/Zdradziłem/Mam romansWitam, czytam dużo o zdradach i postanowiłam opisac Wam moją sytuację. jestem mężatką od 6 lat, ale nie jest to udany związek. Dużo łez wylałam przez męża, on mnie po prostu nie szanuje. Mówi że kocha ale robi co innego. Prawie rok temu przyszedł do pracy nowy kolega. Nie od razu zwróciłam na niego uwagę. Po pół roku powiedział że jedzie w delegację, wymieniliśmy się numerami telefonów i ja pierwsza napisałam do niego sms. On odpisał i tak się zaczęło. Gdy spotkaliśmy się pierwszy raz (poza pracą) to do niczego jeszcze nie doszło, oboje nie byliśmy pewni czy chcemy to zrobić. Ale za drugim razem już poszliśmy na całość. Nigdy siebie nie podejrzewałam że będę zdolna do zdrady, ale mój mąż swoim zachowaniem sam popchnął mnie w ramiona innego. Spotkaliśmy się 3 razy a potem on powiedział, że ma wyrzuty sumienia wobec żony i musimy przestać. Ja aż plakalam. Przy nim czułam się tak wspaniale, taka doceniona. Potem ja straciłam tą pracę i nie spotykaliśmy się przez 2 miesiące, rozmawialiśmy czasem przez telefon. Kiedyś umowiłam się z nim, chciałam tylko porozmawiać, przytuliłam się do niego stęskniona a on zaczął mnie calować i doszło do kolejnej zdrady. On mowi że ma wyrzuty sumienia wobec żony i jak się ze mną spotyka to nie chce aby doszło do zdrady ale jednocześnie chce się ze mną kochać. Widzę, ze dla niego to też nie jest tylko seks, łączy nas jeszcze coś emocjonalnego. On mówi że nie możemy tęsknić, nie możemy czuć nic więcej ale oboje tego chcemy. gdyby ktoś mnie postawił przed wyborem mąż albo on to zaraz bym poszla do niego. Ale oboje mamy rodziny, dzieci i nie chcemy tego psuć. Mój mąż niczego nie podejrzewa, zresztą jak się z nim spotykam to zawsze mam dobre alibi. czekam z utęknieniem na kolejne spotkanie. i co mnie dziwi, nie mam absolutnie żadnych wyrzutów sumienia. Bo gdy jestem z NIM to jestem szczęśliwa, czuję się dowartościowaną kobietą. Kombinuję jakby się tu z nim spotkać i chcę jeszcze!!! Wiem, że to co robię jest złe i boję się że kiedyś to sie wyda, ale dla tych kilku chwil szczęścia myślę że warto. Mój mąż jest sam sobie winny. Gdyby mnie inaczej traktował nie zdradziłabym go. Nie raz chciałam przez niego popełnić samobóstwo bo miałam wszystkiego dosyć a teraz mam oparcie w NIM i mogę się mu wygadać, przytulić i jest dobrze. Odejść od męża nie bardzo mogę bo nie mam gdzie iść a w razie rozwodu on mówi że odbierze mi dziecko. Nie miałabym gdzie mieszkać, obecnie nie mam pracy więc faktycznie dziecko móglby mi odebrać a tego bym nie przeżyła. To bylaby zbyt wysoka cena za zdradę.
Komentarze
Strona 1 z 3 1 2 3 >
Galland dnia sierpień 25 2011 16:35:45
Nikt CIe nie popchnął tylko sama się rozłożyłaś. To raz.
A może jakies konkrety w jaki to sposób mąż sam sobie winny jest, bo każdy z nas nie takiego już, za przeproszeniem, pier**lenia wysłuchiwał. Nie trafiłas tu na pierwszych lepszy tylko na ludzi którzy dobrze rozpracowali temat. Troche bardziej musisz się postarać. Tu jest jedna dewiza: "Winnym zdrady jest TYLKO i WYŁĄCZNIE zdradzający". Poza tym z Toba będzie jak z prawie każdą taką cwańszą od jerza. Kolo stanie przed wyborem "Żona albo ta druga lalka do dmuchania". Wybierze żonę, zostaniesz na lodzie i na kolanach z wielką miłością będziesz wracać. To że takie szczęście czujesz to nie dziwne, to zwykłe siano w głowie. Normalna rzecz przy nowych relacjach, zwłaszcza takich z dramatem w tle.

B52 dnia sierpień 25 2011 17:00:14
Przepraszam bardzo ale , jak to mówią "rzygłem".Tylko tyle mogę teraz napisać.

5018 dnia sierpień 25 2011 17:04:03
Galland nie przesadzaj ublizasz bez podstaw kobiecie.wiesz ze wspolmalzonek powinien byc przyjacielem kochankiem i oaza bezpieczenstwa a mam wrazenie ze jak pracuje nie pije nie bije nie ma kolegow to dla ciebie ideal.a gdzie czulosc milosc zrozumienie wsparcie dla zony.nie zawsze zdradzajacy wracaja na kolanach czasem klecza dziekujac ze ten napotkany pokazal co znaczy milosc szacunek i wsparcie.

Galland dnia sierpień 25 2011 17:08:52
Taaak, zwłaszcza, że jak widać okazuje to też swojej żonie. Proszę Cię...
Jak słyszę takie teksty jak powyżej w poście to lampka czerwona sie zapala i naprawdę troche więcej potrzeba. Trochę naturę ludzką już znam. Takie gadanie śmierdzi perfidnym wybielaniem się.

Isia dnia sierpień 25 2011 18:05:06
Kochana masz wyrzuty sumienia.Udowodniłaś to ... pisząc tutaj na forum.Chcesz tylko zagłuszyć to co tak na prawdę czujesz....a czujesz się podle.Zrobiłaś świństwo swojemu mężowi i tej kobiecie....a teraz będziesz spijać piwo ,którego sama sobie naważyłaś....zapewniam Cię nie będzie smakowało.

5018 dnia sierpień 25 2011 20:09:22
luna jestem w takiej sytuacji moja kurewna ktora zabrala mi meza jest rozwodka.wiesz jej matka jak poszlam plakalam ze zezwala na cudzolustwo z moim mezem wezwala na mnie policje.wejdz na temat przerazenie zobacz co ja czuje.ale moja znajoma zwiazala sie z kims kto byl w zwiazku jest szczesliwa a ex zona przy tej okazji wyjawija ze nie byla swieta.

lalka dnia sierpień 25 2011 21:13:23
wiesz..myslę, że akurat na tym portalu , gdzie ludziom świat się wali przez takich jak ty i twój kochaś , współczucia i zrozumienia nie znajdziesz.
Kiedy myślę o kurewnie mojego męża, która też była mężatką to życzę jej tylko żeby ją pochłąnął ogień piekielny i wszystkie dostępne hcoroby weneryczne (nie zwalam oczywiście całej winy na nią, ale teraz rozmawiamy o kurewnach). Twój kochaś nie chce zostawic żony , więc chyba na jakiś chory sposób ją kocha, a ty zostaniesz sama, bez szacunku do samej siebie.

Deleted_User dnia sierpień 25 2011 21:39:11
Nie bardzo rozumiem, czego oczekiwałaś idzka, opisując tu swoje życie. Poparcia i zrozumienia tutaj nie znajdziesz, przynajmniej na podstawie tego, co sama nakreśliłaś.
Za to spotkałaś się już z mniej lub bardziej wyrażoną krytyką, co zrozumiałe biorąc pod uwagę, że stoisz po drugiej stronie barykady...
Może sprecyzuj, o co chciałaś zapytać, czego po nas oczekujesz ?

snufkin dnia sierpień 26 2011 00:31:51
Sam sobie jest winien?
Krew mnie zalewa jak czytam takie wypociny. Bo na kilometr śmierdzą albo prowokacją, totalną ignorancją lub podłym wyrachowaniem.
Jest Ci źle w małżeństwie? Rozwiedź się. Dzieci i tak pewnie dostaniesz, bo sądy w Polsce są tendencyjne na korzyść matek. Praca? Bez żartów, praca dosłownie leży na ulicy, niekoniecznie w branży, ale zawsze można wziąć cokolwiek i dalej szukać w trakcie.
Najwyraźniej nie masz pie...onego pojęcia, jak coś takiego boli. Jeżeli Twój mąż jest takim draniem, jak piszesz, to odejdź, ale nie idź na wymianę ciosów. Bo te wasze ciosy uderzą najbardziej w dzieci, a Twoje zachowanie zasługuje na to, by do końca życia pluły pod nogi na Twój widok.
Gardzę Tobą i Twoimi miałkimi usprawiedliwieniami, z trudem powstrzymując się od epitetów. Wiem, że moja wypowiedź ocieka jadem, ale Twoja postawa w moim mniemaniu na taki jad zasługuje.
Chcesz być zrozumiana i doceniona? Skończ stare, zacznij nowe, zamiast dalej kalać już skalane przez Was oboje (wg Twoich słów) gniazdo.
Bo gwarantuję Ci, że jak Twoje dzieciaki się dowiedzą, ich pogarda będzie znacznie silniejsza niż moja, czy czyjakolwiek inna na tym portalu.

anilana dnia sierpień 26 2011 07:44:30
Piszesz "Mój mąż jest sam sobie winny. Gdyby mnie inaczej traktował nie zdradziłabym go." Niech Ci będzie, że tak by było, ale co z żoną Twojego kochanka? Z żoną wobec której on ma wyrzuty sumienia? Widocznie tamta kobieta nie jest sama sobie winna. Jak możesz być tak okrutna?
Piszesz dalej "Kombinuję jakby się tu z nim spotkać i chcę jeszcze!!! " Pokombinuj może teraz jak się z tego wycofać , zanim zniszczysz życie niewinnym osobom.

Strona 1 z 3 1 2 3 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne ogłoszenia
Polska Lewica
www.polska-lewica.lepiej.info
romans z psycholozką
Romans z szefem i ciaza
romans męża
Romans z szefem
Zdrada i romans, który trwa
romans z "bratową"
Wplatalam sie w romans z zonatym
Romans z instruktorem nauki jazdy
To może zaboleć wielu mężczyzn?
Fejsbukowy romans żonki a przezroczystość
romans ponad dwa lata
Wirtualny romans
wirtualny romans - zdrada czy nie zdrada
Wdałam się w romans i nie żałuję
Wakacyjny romans
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Nie wiem co dalej
Nie wiem co mam myśleć
850 dni miłości
Miłość przezwycięży ...
To już depresja
Zdradzona przez ukoc...
Strzał w pysk...
Proszę pomóżcie zroz...
Zdrada Zuzanny
maz zakochany w kuzynce
Zdradzil???
Ja osobiście uważam ...
Zdrada
zdradzona podwojnie
Życie
ciągłe kłamstwa
Zostałem zdradzony
W desperacji
Po 8 latach małżeńst...
nie mam głowy do tyt...
Zostałem zdradzony.....
nie mam juz sily...
Co zrobić?
'Przyjaciel' cenniej...
Reklamy
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

adanuta
27/05/2015 19:45
rekontrukcja, kciuki się przydały???

Archiwum
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info
Escape to the Country


escapetothecountry.info