Czwartek, Lipiec 24, 2014
Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Filmy o zdradzie
Muzyka dla zdradzonych
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 21
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 10,180
Najnowszy Użytkownik: julka7713
Ankieta
Powody zdrady:

Rutyna, nuda w związku

Brak zaspokojenia seksualnego

Brak zrozumienia i wsparcia na co dzień

Ciekawość

Wrodzone k***o

Potrzeba dowartościowania się

Inne

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.
Reklamy..
Ostatnie Artykuły
Płeć zdrady
Zwyczajna zdrada
Elektroniczny dostęp...
10 problemów, które ...
Ucieczka w bezsilność
Twoje miejsce
Reklamy...
Zdrada żony -trudna dla mnie sprawa
Jestem facetem po 40, z dwudziestoletnim stażem małżeńskim. Mamy dwoje dzieci. Moja żona po raz drugi na etapie naszego małżeństwa ma romans. Po przeżyciu już chyba połowy swojego życia dochodzę do wniosku, że jestem bardzo głupim facetem i bardzo naiwnym. Uważam , że Kobiety trzeba lać ,samemu się upijać i wtedy będzie jej może na nas zależeć.
Całe życie starałem się być dobrym mężem, praca dobrze płatna. Wczasy w miarę możliwości dwa razy do roku. Robiłem zakupy, sprzątałem, gotowałem, wykonywałem drobne prace remontowe. Wszystkie koleżanki zazdrościły mnie jako męża. Moja, żona nie była zwolenniczką częstego seksu. Ja natomiast , bardzo nalegałem i na tle tego często dochodziło do obrażeń się na siebie.
Pierwszy romans nastąpił 4 lata po ślubie. Jako młoda nauczycielka w swojej pierwszej pracy romansowała z uczniem ostatniej klasy technikum. Ja w tym czasie w okresie wakacji ciężko pracowałem , aby wyjechać na ciekawy urlop. Kiedy wracałem do domu po południu ciężko zmęczony, ona pod pretekstem pójścia do koleżanki spotykała się z innym. Ja zostawałem wtedy ze swoją dwuletnią córeczką.
Wszystko wyszło na jaw podczas urlopu na wakacjach , miałem już podejrzenia znalazłem miłosny list. Wybaczyłem sprawa po jakimś czasie się zakończyła.
Przez następne lata i dobre i złe , było różnie. Nic nie zapowiadało kolejnego mojego szoku. Po wielu dziwnych zachowaniach, późnych powrotach, chowaniu telefonu, odkryłem kolejny romans z kolega z pracy.
Tym razem jest mi trudno wybaczyć , ale nadal ją kocham i to jest chyba mój błąd. Romans jest pewny trwa, pewnie już około dwóch lat, być może dłużej. Znają się od początku pracy. Oznajmiła mi, że nic do mnie czuje, nie mamy o czym rozmawiać. Znalazła faceta który ją rozumie. Powinienem się rozwieść. Lecz dla mnie jest to w tej chwili trudne. Rozmawialiśmy o tym z żoną , że dla dobra dzieci nie zrobimy tego. Ale czy ja to wytrzymam. Czuję się jak bomba zegarowa która zaraz wybuchnie, tylko z jakim skutkiem. Ostatnio odkryłem, walentykowe kartki miłosne, zdjęcia kochanka, kartę sim do telefonu i inne informacje zapisane na kartce dotyczące posługiwania się internetem czyszczenia historii itp.oraz co ciekawe stringi. Doszedł trzeci romans podczas pobytu kilka lat temu w sanatorium. Odnalazłem nawet umieszczone zdjęcia w internecie przez niego. O tej sprawie , że to znalazłem żona jeszcze nie wie ,gdyż bylo to schowane w szafce w pracy i na adres pracy przychodziła korespondencja. Jakie dowody mieć dobrze dotyczące zdrady. Tej pierwszej to mogę mieć jedynie świadków , ale nie wiem czy koleżanki będą chciały zeznawać przeciwko niej. Mam też z ostatniego romansu bilingi. Widziałem też mój samochód pod jej domem. Widział to kolega. Kto mi poradzi co mam robić?
Piotr
Komentarze
Michasia1979 dnia marzec 21 2011 20:26:03
Współczuję Ci, ale jednocześnie rozumiem. Też chciałam być idealna- gotowałam, piekłam, zajmowałam się domem i lepiej zarabiałam. A on sobie znalazł kochankę. I tez była wielka miłość. Teraz jest wielki żal...
Dam Ci radę- odetnij jej dopływ gotówki. Żadnych wczasów i rozpusty. Ustalcie, że miesięcznie składacie się na dzieci, utrzymanie domu itp. a reszta każdy bierze sobie. I żyj, ciesz się kasą, rozpuszczaj dzieci, a jej nie dawaj ani grosza- niech kochanek ją rozpieszcza. Zobaczymy, ile wytrzyma. Skoro Cię nie kocha, to niech na swoje wydatki pracuje sama. I stwarzaj pozory, że jesteś szczęśliwy, tajemniczy i kimś zainteresowany. Zobaczysz jak to się rozwinie. Myślę, że kochanek kopnie ją w d... i wróci z płaczem. Ale może to jest faktycznie wielka miłość? Tylko nie rozpaczaj, bo wlezie Ci na głowę. Pozdrawiam.

Deleted_User dnia marzec 21 2011 20:57:13
Kobiety trzeba lać ,samemu się upijać i wtedy będzie jej może na nas zależeć

No co Ty, Piotrzesmiley
Facetów trzeba pędzić do roboty, samemu malować pazurki ( tipsy wszak nie w modzie ) i wtedy dopiero...Ale to z mojego podwórka...Też prałam gotowałam, zajmowałam się dziećmi i zarabiałam więcej niż on- mój mąż...
A tak na serio...Wasz układ "dla dobra dzieci" się nie sprawdzi...Sam już widzisz, że nie dajesz rady...a im dalej w las...
Raczej postaw sprawę jasno "albo-albo"...inaczej każdego dnia otwierając oczy, będziesz żałował, że zaczyna się kolejny...

pozdrawiam
jakich wiele

3673 dnia marzec 22 2011 00:00:44
to przykre co Cie spotkało, co za okrutny los, facet jesteś wspaniały wyrozumiały dbający o dom rodzinę a żona latawiec. Ona nie kocha,wyrządza Ci krzywdę, chcesz żyć z kimś kto Ciebie nie kocha? chociaż nie dziwie się, na tym etapie i ja chciałam żyć z kimś kto mnie nie kochał, mimo wszystko. Ale już teraz wiem, ze to nie ma sensu, ze tak się nie da, to byłby dodatkowy ból dla mnie.

Jak mogłeś do tej pory to wszystko wytrzymać jej wybryki jej zakochania? Chcesz znosić to dalej? Bo ona nie przestanie, to jest jej żywioł może nawet hobby. Masz dopiero 40 lat świat możesz jeszcze zwojować

3418 dnia marzec 22 2011 01:12:32
Za łagodny jesteś w tym wszystkim. Moi szacowni przedmówcy mają absolutną rację. To nie jest żona. To jest jak rak. I do tego złośliwy. Tylko leczenie chemią może jeszcze pomóc. Zbierz maksimum dowodów (internet, sms-y, GG itd.) a jak będą niepewne to weź detektywa. Za 3 dni pracy dużo nie weźmie. A wtedy... Wolno wybuchnąć i rozpętać piekło (po wcześniejszym wysłaniu dzieci w bezpieczne miejsce). Spraw jej taką słowną łaźnię by zrozumiała, że to koniec. Uwierz. Tak chyba będzie lepiej. Osobno.

beata46 dnia marzec 22 2011 22:28:57
PIOTRZE
Wiem , że świat pewnie Ci się zawalił...Boli...
Uważam jednak , że jeśli ktoś popełni błąd, a potem robi wszystko , aby go naprawić to można mu dać szanse..W Twoim przypadku sprawa jest chyba oczywista......Jestem z Tobą,ja też dopiero teraz tak na świeżo weszłam w świat oszukiwanych...i też jeszcze kocham...Jak będziesz miał doła napisz--betka46@onet.pl

anulka dnia marzec 26 2011 10:00:45
witam cię Piotrze.wiem co czujesz też zostałam zdradzona moja historia napisana jest pod nazwa <za bardzo wierna>.chcesz być z nią dla dobra dzieci.mam pytanie czy zdradzając cię NIEWIEDZIALA ZE MA DZIECI!!!!!!no przepraszam bardzo.podobnie mój zdrajca wywiera na mnie presję abym mu nie robiła koło d....y DLA DOBRA DZIECI!!!ale ja zakładam sprawę o separację a jeżeli będzie trzeba to i o rozwód.Nie jesteś jej wart takiego faceta jak ty to ze świecą szukać.Zapomnij o jej istnieniu i łudż się że się zmieni.mój zdrajca po 3 m-cach zaczyna znow wydzwaniać do swojej <koleżanki>potrafi zostawić dzieci na 2 godziny same w domu aby się z nia spotkać.Ja już nie mam złudzeń co do naszej przyszlości a i ty zapomnij o kobiecie która Cię nie docenia i miesza Cię z błotem.pamietaj NIE JESTEŚ JEJ WART!!

bazyl61 dnia marzec 27 2011 18:32:16
Wiem że rozwód to trudna sprawa. Pomimo tego co nam zrobili, my dalej kochamy. Ale jak ona będzie tak dalej postępowała to pewnego dnia zdziwi się. Ty za tydzień, miesiąc albo kilka obudzisz się i zobaczysz że obok ciebie jest jakaś "baba" do której nic nie czujesz. I to będzie dla niej szok. Jak mogłeś przestać ją kochać. i jeszcze mówisz o rozwodzie.
Przyzwyczaiła się do pewnego poziomu życia. Z pensji nauczyciela będzie ciężko zachować ten poziom. Niech idzie do swojego ukochanego i z nim rozmawia, ty w tym czasie możesz opalać się gdzieś pod palmami.
Posłuchaj Michasi, jak chce szaleć niech szaleje ale na swój koszt. Pierwsze co możesz zrobić to zbierać dowody do rozwodu. Jeżeli rozwód będzie z jej winy to nie będziesz musiał płacić jej alimentów. Wizyta u adwokata jest więc niezbędna. On powie ci co może być dowodem. Może to się przydać w przyszłości. Powinieneś też załatwić rozdzielność majątkową. Ty ciężko pracujesz a ona robi za materac dla kochanka i pieniądze mają być wspólne.
Weź sobie też urlop. Wyjedź gdzieś sam i zdala od niej przemyśl wasz związek. Co dalej. Przy niej masz małe szanse aby podjąć racjonalną decyzję. Nadzieja podobno umiera jako ostatnia. A ty widząc "swoją ukochaną żonę" zawsze będziesz miał nadzieje że ona się zmieni. Tacy ludzie jak ona się nie zmieniają. Wiesz o trzech kochankach. A o ilu nie wiesz?
Tydzień pod palmami dobrze ci zrobi. Żona widząc że żarty się skończyły też zacznie inaczej rozmawiać.

czarnulka45 dnia kwiecień 09 2011 20:27:50
Podziwiam cię za twój stoicki spokój z jakim żyjesz wiedząc o romansach żony.Wiem że jest ci bardzo trudno bo sama to przeżywam w tej chwili.Ja nie wytrzymałabym tak długo.Życzę ci szczęściasmiley

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Gimnazjum Twardogóra
www.gimnazjum-nr1.e-miasta.net
zdrada
czy to już zdrada?
zdrada po ślubie
zdrada
Zdrada to moja wina.
Zdrada? Na pewno wielki zawod
Zdrada w pracy
Zdrada emocjonalna
Zdrada sanatoryjna
Dla mnie to zdrada nie wiem czy wybaczyć....
Zdrada emocjonalna czy/i fizyczna - POMOCY
9 miesięcy zdradzał mnie z byłą
Zdrada/flirt, miłość telefoniczna mojej żony
czy to juz zdrada?
Zdrada żony-poprawa tekstu cdn...
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Parę lat po zdradzie...
mąż twierdzi że koch...
zdradzoana podwójnie
jak sobie z tym pora...
CO DALEJ
romans męża
Koniec czy początek
kolejny oklamywany r...
droga bez wyjscia
2 lata po zdradzie
zdrada
Ehh.. czuję się podl...
I co teraz??
zdradza a ja nie umi...
na to nigdy nie ma d...
czy to już zdrada?
Jestem w domu.
22 lata po zdradzie
bledszy odcień szaro...
zdrada
oszukana i upodlona
czy ludzie moga az t...
jestem zniszczony
zdradzona przez meza
zdrada i smierc 2
Reklamy
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

LordLachdanan
24/07/2014 02:12
Ku radoscu Wam wszystkich oznajmiam, ze odchodze stad. Ilos linkow zewnetrznych, reklam i blednych skryptow przerosla mozliwosc mojego sprZetu. Lw-i 101 lata staralem sie zdazyc przed polnoca

Archiwum
Reklamy p
Copyright © 2007-2013 www.zdradzeni.info