Chcesz umieścić taki znaczek na swojej stronie? Skopiuj poniższy kod i wklej na swoją stronę.
Witamy
Zdrada
- to nie koniec świata.
Kącik złamanych serc, portal dla zdradzonych i nieszczęśliwych. Tu znajdziesz zrozumienie i pocieszenie. Tu znajdziesz przyjaciół. Opisz swoją historię, podziel się swoim smutkiem, przeczytaj o problemach innych osób. Na tej stronie otrzymasz wsparcie i rady w trudnej sytuacji życiowej, przekonasz się, że nawet tak przykre doświadczenie jak zdrada partnera, nie oznacza jeszcze końca świata. Tu nauczysz się układać swoje życie od nowa.
Gorący temat - ta zdrada była ostatnio komentowana
a ja go nadal kocham Jestem sama,nie mam komu się wyżalić.Może nikt tego nawet nie przeczyta,a mi może ulży.Jesteśmy małżeństwem krytyczną ośmiolatkę.Mamy dwoje wspaniałych dzieci,z miłości nie z przypadku.Jakiś rok temu coś się zaczęło psuć.zaczęliśmy się mijać w drzwiach.Nie mieliśmy wspólnych tematów.Całe dnie w pracy a noce w piwnicy.wychodził jak spałam,wracał jak już spałam.I tak dzień za dniem.Najpierw mówiłam sobie ,że prościej by mi było zrozumieć jego zachowanie gdyby kogoś miał.ąle to co przeżyłam w noc przed pierwszą komunią naszej córki to najgorszy horror którego nie życzę najgorszemu wrogowi.Wyjątkowo szłam spać później niż on(dodam ,że nie śpimy razem już ponad rok).Jego telefon zadzwonił gdzieś ok 1godz nie odebrałam bo to jego kolega z pracy,ale coś mnie tknęło i przeczytałam smsy których nie zdążył wykasować."kochanie już nie mogę się doczekać kiedy będziemy się kochać" "kochanie u mnie wszyscy już śpią".Dowiedziałam się,że to mężatka z dwoma synami.Po natychmiastowej rozmowie z nim dowi......Czytaj więcej >>>
Twoje miejsce
Wybrany artykuł
Przymusowy ustrój majątkowy Art. 52. § 1. Z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej.
§ 1a. Ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej może żądać także wierzyciel jednego z małżonków, jeżeli uprawdopodobni, że zaspokojenie wierzytelności stwierdzonej tytułem wykonawczym wymaga dokonania podziału majątku wspólnego małżonków.
§ 2. Rozdzielność majątkowa powstaje z dniem oznaczonym w wyroku, który ją ustanawia. W wyjątkowych wypadkach sąd może ustanowić rozdzielność majątkową z dniem wcześniejszym niż dzień wytoczenia powództwa, w szczególności, jeżeli małżonkowie żyli w rozłączeniu.
§ 3. Ustanowienie rozdzielności majątkowej przez sąd na żądanie jednego z małżonków nie wyłącza zawarcia przez małżonków umowy majątkowej małżeńskiej. Jeżeli rozdzielność majątkowa została ustanowiona na żądanie wierzyciela, małżonkowie mogą zawrzeć umowę majątkową małżeńską po dokonaniu podziału majątku wspólnego lub po uzyskaniu przez wierzyciela zabezpieczenia, albo zaspokojenia wierzytelności, lub po upływie trzech lat od ustanowienia rozdzielności.
...Czytaj więcej >>>
Powiedziano...cytaty, myśli....
~~~*~~~
Mówisz komuś: "Cokolwiek robisz, zapomnij o małpie". Oczywiście to wykluczone. Jedyna rzecz, której nie można zrobić.
Pytasz: "Już zapomniałeś o małpie?" i wiesz, że człowiek nie zapomniał, małpa tkwi w jego myślach.
Akt zapominania stał się katalizatorem zapamiętania. Pewne rzeczy już takie są, zakorzeniają się w pamięci na zawsze. Próba zapomnienia tylko pogarsza sytuację.
ciężko mi o tym pisać i nie wiem od czego zacząć...jestem młada zaledwie kilkunastoletnia mama...żyje z chłopakiem bez ślubu i wychowuje synka. mój chłopak żle mnie traktował ale to jakos znosiłam...nigdy nie przypuszczałam że mnie zdradza...gdy wyjechał do angli do pracy prawda wyszła na jaw...jego koledzy opowiedzieli mi o tym że mnie zdradzał...on zaprzecza a ja już nie wiem komu wierzyc...może ktoś poradzi mi co mam robic......Czytaj więcej >>>
Jestem sama,nie mam komu się wyżalić.Może nikt tego nawet nie przeczyta,a mi może ulży.Jesteśmy małżeństwem krytyczną ośmiolatkę.Mamy dwoje wspaniałych dzieci,z miłości nie z przypadku.Jakiś rok temu coś się zaczęło psuć.zaczęliśmy się mijać w drzwiach.Nie mieliśmy wspólnych tematów.Całe dnie w pracy a noce w piwnicy.wychodził jak spałam,wracał jak już spałam.I tak dzień za dniem.Najpierw mówiłam sobie ,że prościej by mi było zrozumieć jego zachowanie gdyby kogoś miał.ąle to co przeżyłam w noc przed pierwszą komunią naszej córki to najgorszy horror którego nie życzę najgorszemu wrogowi.Wyjątkowo szłam spać później niż on(dodam ,że nie śpimy razem już ponad rok).Jego telefon zadzwonił gdzieś ok 1godz nie odebrałam bo to jego kolega z pracy,ale coś mnie tknęło i przeczytałam smsy których nie zdążył wykasować."kochanie już nie mogę się doczekać kiedy będziemy się kochać" "kochanie u mnie wszyscy już śpią".Dowiedziałam się,że to mężatka z dwoma synami.Po natychmiastowej rozmowie z nim dowi...Czytaj więcej >>>
Dodane przez smuteczek79
dnia maj 18 2012 18:27:37
Witam, nazywam się Agnieszka, jestem małżeństwem z 20-letnim stażem, mamy dwójkę dzieci, dorosłą 20-letnią córę i 4-letniego synka. Zawsze byliśmy zgodną parą, w naszej rodzinie nie było alkoholu, przemocy, ani biedy. Pamiętam ten straszny dzień do tej pory. Kwiecień 2004 rok, nakryłam wtedy córkę na paleniu papierosów, a ona nie wiedziała jak się wytłumaczyć i powiedziała mi prawdę. Dziewczynka mająca 12 lat odkryła że jej tata zdradza mamę. Nie chciałam w to uwierzyć, dopóki nie pokazała mi kawałka rozmowy mojego męża z tamtą kobietą. Świat mi się zawalił, zawsze myślałam że jesteśmy naprawdę przykładnym i idealnym małżeństwem. Kochałam go nad życie. Od razu chciałam z nim porozmawiać. Córka wyszła z domu żeby nie słuchać naszej kłótni. Płakałam, a on kłamał w żywe oczy. W końcu się przyznał. Obwiniałam siebie za to co się stało. Nigdy w ogóle nie przyszło by mi do głowy że może zrobić coś takiego. Bo niby kiedy miał to zrobić jak cały czas pracował ?! A jednak, stało się. Wybaczyłam...Czytaj więcej >>>
Nie mam już złudzeń... Weszłam na jego konto na jednej ze stron z sex ogłoszeniami... Udało mi się złamać hasło. Teraz bardzo tego żałuję.. Już od dawna wiedziałam, że często wchodzi na takie stronki, ogląda filmy.. Przez pewien czas nawet w komórce znajdywałam takie rzeczy.
To strasznie bolało, ale jakoś to przegryzłam,żyłam dalej. Teraz mam niezbite dowody.. I co dalej? Ja pierniczę KOCHAM GO! Jestem taka idiotką, że nadal uważam, ze to nic takiego. Mam 21 lat, 2 - letnią córeczkę...
Boję się życia bez niego. Co ja mam robić?? Nienawidzę go, a za chwilę będę się zastanawiać co robię źle, że on mnie w ten sposób zdradza.
Obawiam się, że to nie wszystko...
Jedyne, co w tym momencie przychodzi mi do głowy, to zdradzić jego.
Wiem, ze to kompletnie głupie... Dlatego piszę to tutaj z nadzieją, ze ktoś mnie wesprze, doradzi. ...Czytaj więcej >>>
User deleted!No więc od początku... Od 3 lat jestem z moim obecnym chłopakiem. Nigdy bym nie pomyślała że go zdradze, tym bardziej że w domu ojciec zdradzał mamę. Brzydziłam się takimi ludzmi. Mój chłopak ma starszego brata, brat ma żone i dziecko. Zawsze mi się podobał, śnił, myślałam o nim, ale nic więcej nie oczekiwałam. To były zwykłe niewinne głupoty i tylko głupie myśli. A tu nagle raz po pijaku chciał coś więcej, ale ja uciekłam powiedziałam że nie chce tego. Nie dawało mi to spokoju, dlatego też napisałam do niego, dlaczego tak zrobił skąd wogóle wiedział że chce tego! A chciałam, ale nie miałam sumienia. Powiedział że go kusze jak patrze na niego. A tak naprawdę nic takiego nie robiłam żeby zwrócił na mnie uwagę. Wkońcu moj ciekawość do niego była silniejsza, i nie wytrzymałam i się sotkaliśmy. Pierwsze spotkanie było nie do końca wymarzone. Rzucił się na mnie co było naprawdę podniecające, pieścił mnie jak nikt nigdy i sam sex też był naprawdę udany. Pociągał mnie na tyle mocno że chciała...Czytaj więcej >>>
Dodane przez Deleted_User
dnia maj 17 2012 15:17:12
Szanowne Panie, Żony!
Zostałam zdradzona przez mojego Męża w roku 2010, romans trwał do 2011.
W międzyczasie wyrzuciłam go z domu, on wrócił, straciłam ciążę, nachłapałam się chamstwem i poniżeniami tamtej sucz... Nie istotne... Postanowiłam ratować swoje małżeństwo, dla dobra dziecka, domu, rodziny, ale i jak mi się ówcześnie wydawało z miłości... Dlaczego wydawało?!
Ponieważ dzisiaj wiem, że zdrady nie da się zapomnieć, ona będzie wiecznie żyła w nas, w każdej sekundzie naszego życia z tym, który nas zdradził. W moim przypadku nie ma dnia, chwili, ułamka sekundy żebym o tym nie myślała, jestem nadal ze swoim Mężem, ale dzisiaj są to inne powody niż te wzniosłe z tamtego czasu.
Dzisiaj jestem silniejsza, co mnie nie zabiło to mnie wzmocniło, mam większe poczucie własnej wartości i nie dam sobie w kasze dmuchać o nie!
Dzisiaj nie boję się zostać sama, wiem na pewno, że sobie poradzę, więc jeśli mój Misio zechce coś odwalić to drzwi są szeroko otwarte w jednym kierunku...
Dzis...Czytaj więcej >>>
To nie jest zdrada. Chyba. Sam nie wiem. Chciałbym Wam opowiedziec o swej samotności w związku, w małżeństwie. Poznałem ją latem 2005 roku. Przypadkiem. Zaiskrzyło od razu. W lutym 2006 był nasz ślub. Była w ciąży. Kochaliśmy się. W sierpniu 2006 urodziła się nasza córeczka. Byłem przy porodzie. Żona mieszkała w innym mieście ja w innym. Co weekend jeździłem do żony. Mieszkała z rodzicami i moją szwagierką. Ja pracowałem Nie mogłem przeprowadzić się do teściów. Wiosną 2007 roku pojawiła się szansa abyśmy wkońcu zamieszkali razem. Moja mama wyjeżdżała za granicę i zostawiła nam mieszkanie. Mój ojciec i teść wyremontowali je. Na jesieni żona z córeczką wkońcu przyjechały.
Żona zaraz wyjechała. Święta. Wróciła w połowie lutego tylko po to aby za moment wrócić do rodziców na kolejne święta. A potem na wakacje. Latem 2010 kupiliśmy własne mieszkanie. Ja cały czas pracowałem żona nie próbowała zrobić nawet kursu. Biorąc pod uwagę okres naszego małżeństwa mieszkaliśmy ze sobą może 30%. Po z...Czytaj więcej >>>
User deleted!Zdradziłam męża kilkukrotnie. Nie były to dla mnie ważne znajomości, bardziej przygody. Ale strasznie go skrzywdziłam czynami i słowami. Nasz związek już od jakiegoś czasu się psuł i ja zamiast to naprawić,to poszłam w odwrotnym kierunku On dał mi szansę, ale jeszcze wtedy nie byłam na nią gotowa. Opamiętanie przyszło dopiero po ok 3 miesiącach od wykrycia zdrad. Opamiętałam się, mąż mi nie wierzy nadal w to, że postanowiłam być wierną. Poznał kogoś niedawno,wyszło to kilka dni po tym, jak się opamiętałam. Strasznie chciałabym, aby do mnie wrócił.
Nie chcę opisywać tu szczegółów, gdyż mąż też to forum czytuje.
Czy znajdzie się osoba,która zna mechanizmy zdrady, etapy wybaczenia. Bardzo chciałabym się zwierzyć i porozmawiać z kimś, kto ma wiedzę na ten temat. Opiszę jakie jest zachowanie męża teraz pokrótce: mówi, że nie ma szans na powrót, po kilku dniach mowi, że zawsze jest nadzieja. Zaczął kłamać wszystkich- mnie, rodziców, a najbardziej swoją "koleżankę"-tak mi powiedział. Spot...Czytaj więcej >>>
Dodane przez Deleted_User
dnia maj 16 2012 17:31:09
Jakiś czas temu opisywałam swój przypadek, chciałam napisać teraz, co się dzieje u mnie.
Ona jest w ciąży!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Właśnie dzisiaj w pracy poszła fama!!!! :((((((((((((( Na razie to nieoficjalna plotka, ale już się rozeszła i zresztą wszyscy zauważyli, że ona przytyła i nosi luźne ubrania!!!! No po prostu szok, znowu wpadłam w dołek, nie ogarniam tego, nie rozumiem, ona nawet nie zdążyła się rozwieść z tym mężem, dlaczego takim kobietom los sprzyja, wszystko im się układa i zarywają facetów jakich chcą!!!!!??????????????? Właśnie takie kobiety podobają się facetom, które odbijają mężów, które rzucają tych mężów kilka miesięcy po ślubie, ****, ja tego nie kapuję!!!! Ja muszę od niej lekcje brać!!!! ZWARIUJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!...Czytaj więcej >>>
Dodane przez lady_destroy
dnia maj 16 2012 17:19:05
Witam! Mam na Imię Iza.
przedstawie krótko historie mojego bólu;( Rok temu podczas, gdy wyjechałam na praktyki do Włoch mój chłopak, który obiecał mi że zawsze będę jego jedyną zdradził mnie z przypadkowo napotkaną dziewczyną(w miejscowości gdzie pracował.) Dowiedziałam się o tym już tydzien po moim wyjeździe...Myślałam wtedy ze moje życie nie ma sensu.. całe szczeście, że miałam przy sobie przyjaciółke której bardzo dziękuje za wsparcie. Nie mogłam się tam pozbierac (chłpak cały czas pisał i dzwonił do mnie,po to by się usprawiedliwic ze to był najgorszy błąd jego życia i ,ze nadal mnie kocha i nigdy nie przestanie), po powrocie do Polski mój chłopak odebrał mnie z dworca, wracaliśmy do domu w milczeniu...Jednak gdy odwieźliśmy moją przyjaciółkę i byliśmy sami w samochodzie on zaczął do mnie mówic że przeprasza że kocha itp..., po tygodniu wybaczyłam mu wszystko... minął rok, a ja po mimo tego iż słownie mu wybaczyłam w głębi duszy czuje inaczej... zauważyłam ze coraz częściej się ...Czytaj więcej >>>
smuteczek79, na tym polega cały problem aby oboje chciało. Jeśli on nie chce to nic na to nie poradzisz. Do miłości nikogo nie zmusisz.Zobacz komentowaną zdradę
bo popełniłam błąd i śpią ze mną dzieci, mamy inne łóżka no ale co mam zrobić jak jemu odpowiada tak jak jest? Bo w tym jest cały ambaras aby dwoje chciało na raz a ja chce a on nie!Zobacz komentowaną zdradę
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.
baran138 19/05/2012 07:37 Dziś jest dzień darmowych porad adwokackich !!!!!!!
szczegóły można zobaczyć na stronce http://adwokatura.pl/?p=3 323
tezeusz 19/05/2012 01:46 Antoni Kępiński
Bezsenna noc jest męczarnią, przede wszystkim dlatego, że bardzo chce się zasnąć.
caliel 19/05/2012 00:11 nigdy nie sądziłam, że wrócę tu ponownie jako zdradzana żona, kiedyś dostałam (i dawałam) na tym portalu pomoc, mam nadzieję, że i tym razem...