Strona Główna · Wasze zdrady · Forum · FAQ · Szukaj · Dodaj zdradę · Stwórz własną stronę Czwartek, Wrzesień 09, 2010
Nawigacja
Strona Główna
Wasze zdrady
Artykuły
Forum
FAQ
Wasze zdjęcia
Filmy o zdradzie
Muzyka dla zdradzonych
Szukaj
CHAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
REGULAMIN
Dodaj zdradę
Stwórz własną stronę

Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Wzory dokumentów !!!
Najczęściej czytane
Ostatnie posty

Reklamy
Reklamy2
.
Użytkowników Online
Gości Online: 7
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 3,215
Najnowszy Użytkownik: karolinka8619
Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
czy zdrada zdrady je...
Czy warto?
witam
Nie daję rady...
DLA WSZYSTKICH ZDRAD...
Najciekawsze Tematy
PO ZDRADZIE . . . . [1287]
ZACZĄĆ OD NOWA... [1223]
lepsza5 [342]
RAZEM OD NOWA [276]
rozczarowana [254]
Ostatnie Artykuły
nadal ja kocham
Tchórzostwo
Dlaczego?
WYBACZAJCIE JEŚLI KO...
Czy zdradę mamy w ge...
..
Najnowsze Albumy


kaszubek

Witamy

Zdrada

- to nie koniec świata.
Kącik złamanych serc, portal dla zdradzonych i nieszczęśliwych. Tu znajdziesz zrozumienie i pocieszenie. Opisz swoją historię, podziel się swoim smutkiem, przeczytaj o problemach innych osób. Na tej stronie otrzymasz wsparcie i rady w trudnej sytuacji życiowej, przekonasz się, że nawet tak przykre doświadczenie jak zdrada partnera, nie oznacza jeszcze końca świata. Tu nauczysz się układać swoje życie od nowa.
Reklama
Ostatnie aktywne Tematy
Forum Wątek Odpowiedzi Ostatni Post
Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy czy zdrada zdrady jest zdrada 47 PRZEGRANY69 08-09-2010 18:04
Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy Czy warto? 2 elle99 08-09-2010 15:00
Witajcie witam 6 irka 08-09-2010 11:24
Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy Nie daję rady... 76 jakich wiele 07-09-2010 20:23
Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy DLA WSZYSTKICH ZDRADZONYCH ;-) 50 electra 07-09-2010 07:37
Witajcie co mam zrobic? 129 tami 06-09-2010 18:16
Witajcie ponoć jednorazowa zdrada 1 Gradiola 06-09-2010 10:23
Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy RAZEM OD NOWA 276 trzydziestolatka 05-09-2010 19:18
Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy PO ZDRADZIE . . . . 1287 electra 04-09-2010 22:15
Witajcie nie wierzę 9 Gradiola 04-09-2010 09:08
a ja się podniosę mimo wszystko
Zdradzona przez chłopakaHistoria jakich już znacie wiele. Dla mojego narzeczonego 7 lat związku i plany ślubu nie znaczyły tyle co dla mnie. 32-letnia mężatka z dwójką dzieci okazała się atrakcyjniejsza od 24-latki. Dałam szansę a jak się okazało po miesiącu znowu się spotykali i już planowali swoją przyszłość po tym jak ona uzyska rozwód a on będzie się powoli odsuwał ode mnie i tak samo się rozpadnie. Dowiedziałam się po raz drugi i wiem, że zaufanie takiemu człowiekowi byłoby błędem, którego bym żałowała całe życie. Nie widzę w tym swojej winy, że jestem gorsza czy brzydsza bo wiem, że to oni zawinili skoro potrafili z pełną premedytacją zniszczyć życie i zrujnować wszystkie marzenia. Uczę się żyć sama i wiem, że mi się uda i też będę kiedyś szczęśliwa. Są gorsze dni kiedy chce mi się tylko płakać ale może z czasem to minie. Do wszystkich zdradzonych: Jesteście wspaniałymi ludźmi, którzy zasługują na szczęście i wierze, że każdy z nas go zazna a przez to co nas spotkało jesteśmy silniejsi. Wielkie buziole dla wszystkich:*
Zdradzil mnie ze swoja byla zona
Zdradzona przez mężaKiedy go poznalam wlasnie zakonczylo sie moje malzenstwo i jak sie okazalo jego rowniez. Moj zwiazek trwal 5 lat, jego 8. Rozstali sie z nienawiscia, on caly czas opowiadal, jaka to ona byla materialistka, ze nie chciala pracowac, ze ja utrzymywal, ze ona tylko wydawala pieniadze na ciuchy, ze nie czytala ksiazek, ze zerwala wszystkie przyjaznie dla telewizora, ze wolala telewizor niz kochac sie z nim podczas gdy ja i moj ex maz rozstalismy sie pokojowo. Milosc spadla na nas jak grom z jasnego nieba. Bylo tak cudownie. Wyprowadzilam sie do niego do Hiszpani, kupilismy dom, oswiadczyl mi sie, caly czas powtarzal, ze jestem kobieta jego zycia. Codziennie mnie zapewnial ze mnie kocha. Kiedy pojechalam do polski zobaczyc sie z rodzina okazalo sie ze mnie zdradzil ze swoja byla zona. Ze poszedl do niej do domu i mnie z nia zdradzil podczas gdy ja pisalam maile i smsy jak bardzo tesknie... Dowiedzialam sie 2 tygodnie temu. A bylo to 3 miesiace temu. Powiedziala mi o tym ona. On sie wypieral, przysiegal na nasza milosc, ze ona klamie, ze jest falszywa ze ona chce nas rozdzielic. Klekal blagal zebym mu uwierzyla. Uwierzylam, ale zapytalam sie jej dlaczego mnie oklamala. Pokazala mi jego smsy do niej. To byla prawda zdradzil mnie z nia, a potem pisal jej ze za nia teskni, ze jest bardzo ladna. Nie wiem jak mam dalej zyc... Wpadlam w furie, wyrzucilam go z domu, dalam mu w twarz, za wszystko, za wszystkie falszywe obietnice, za klamstwa, za przysiegi na nasza milosc. Nie wiem jak mogl mnie tak dlugo oszukiwac i klamac mi prosto w oczy. Nie radze sobie ze soba. Teraz mnie blaga o wybaczenie, mowi, ze przeciez sie kochamy, ze mnie kocha ponad wszystko. On jest dla mnie calym zyciem, nie moge bez niego zyc. wybaczylam mu juz po 5 dniach jak sie uspokoilam. Pozwolilam wrocic do domu. On twierdzi, ze to nic nie znaczylo, ze ona go sprowokowala, ze nie przyznal sie bo nie chcial mnie zranic i nie chcial mnie stracic. Nie wiem czy dobrze zrobilam wybaczajac mu. Boje sie ze zrobi to wiecej razy kiedy znowu pojade do Polski o gdziekolwiek... Jak dalej zyc? Jak znow cieszyc sie miloscia? Czy kiedykolwiek wroci nasze szczescie?
wpadam w otchłań nieopisanego bólu
Zdradzona przez mężaMoj, ideał, moj partner życiowy, jedyny mężczyzna z jakim uprawiałam seks, moja wielka miłość i moj mąż zdradzał mnie wiele razy z prostytutkami....nie moge w to uwierzyc, czy moglabym byc az tak slepa??? sam sie przyznal i powiedzial ze chce sie leczyc, ze to jest silniejsze od niego, ze jest seksocholikiem... nie rozumiem, nie umiem pojąć tego ...jak mozna wolec seks z d... od wlasnej zony???? jesli tak to z zoną musi byc cos nie tak, prawda?? moze zona nie jest wystarczająca ladna, moze nie jest zbyt dobra w lozku, moze za gruba, - no chyba muzi byc ze mną cos nie tak prawda, skoro wybral zwyklą prostytutkę?? no bo jesli z zoną wszystko ok to jaki jest powod??? nie potrafie opisac tego bolu jaki teraz czuje, ale probuje caly czas znalezc odpowiedz na pytanie dlaczego??? jesli mowi ze mnie kocha i ze jestem najpiekniejsza i w ogole to po cholere tam poszedl?i to nie jeden raz. A do tego wszystkiego dochodzi jeszcze fakt ze seks nasz byl coraz rzadszy, ja bylam sfrustrowana i nie wiedzialam co sie dzieje, probowalam rozmawiac co jest nie tak szukam roznych porad na forum jak uwiesc swojego mezczyzne jak sprawic by bylo mu cudownie, ale nie, to za malo dla niego... boze jak to boli prosze pomozcie mi to pojąc, chce poznac zdanie rowniez mezczyzn, jakie są powody, bo ja caly czas obwiniam siebie, choc on mowi ze ja nie jestem winna to i tak nie umiem myslec inaczej.
POMÓŻCIE PROSZĘ
Zdradzona przez chłopakaWitam! Mam 17 LAT . Uczę się w Technikum . I Chciałabym opowiedzieć Wam moją smutną historię :( Mam nadzieję, że uzyskam dobre, skuteczne rady. Od 4 października 2007 roku jestem ze swoim chłopakiem . Znaliśmy się wcześniej tylko i wyłącznie z widzenia-ze szkoly GIMNAZJUM.Po prostu spodobał mi się i ja mu również. po tyg. pisania ze sobą Bardzo Chcieliśmy się spotkać bo patrzenie na siebie w szkole nie wystarczało! Pewnego dnia nie odpisywał mi i bardzo panikowałam, myślałam że ktoś mu o mnie złe rzeczy nagadał i że nie chce utrzymywac ze mną kontaktu... Ale okazało sie że jest w szpitalu, bo został postrzelony z wiatrówki, bardzo chciałam do niego jechac, ale nie trafiłabym wtedy sama, tym bardziej że dowiedziałam sie o tym wieczorem! I jakoś na dniach odbyła się w szkole DYSKOTEKA, prosiłam go żeby przyszedł, ale mówił że mama nie chce żeby gdzieś wychodził że znowu się coś stanie czy coś.. A to postrzelenie było niechcące. Kolega jego przez przypadek strzelił w jego klatke piersiową. Więc na dyskoteke poszłam z koleżankami. Po dyskotece stał pod szkołą.. Powiedziałam mu czesc i poszłam z koleżankami i kolegami na spacer . Napisałam mu sms-a co robi pod szkołą ? napisał że musi sprawe załatwic (chyba chcieli kogoś bic -nie pamietam) i czy sie spotkamy za kilkanascie minut. Napisałam że tak. Więc po kilkunastu minutach przyszłam pod MC i coś mi zamówił :P Rozmawialiśmy bez przerwy. Odprowadził mnie na peron i dał mi buziaka w policzek, ja mu oddałam w usta :D Tylko taki CMOK :* I od tamtej pory spotykaliśmy się dzień w dzień. Po dwóch miesiącach bycia ze sobą. Pytał mnie o sex . Bardzo był sprawgniony. On prawiczek ja dziewica. Bałam się tego pierwszego razu. Bałam się że mnie po tym zostawi. Zapewniał że mnie kocha i zaufałam mu. Kochaliśmy się z gumeczką. Ten pierwszy raz był bolesny, ale nie żałuję. Jakoś po 4 miesiącach bycia ze sobą WPADLIŚMY źle policzyłam dni płodne, pozwoliłam mu się spuścic w środku. Miałam wtedy 14 LAT (wiem wiem ze szybko zaczelam) człowiek Uczy się na błędach! Napisałam do mamy list . Razem płakałyśmy i myślałyśmy co dalej . Najlepszym rozwiązaniem było usunięcie ciąży. Moi i jego rodzice o tym wiedzieli. Rodzice wydali 10 tysięcy złotych (które oddam jak tylko zacznę pracowac). Z chłopakiem było cały czas dobrze.. Kochamy się bardzo na dobre i na złe! Teraz między grudniem a styczniem brakowało mi przyjaźni, koleżanek i kolegów, ponieważ przez mój zwiazek zerwałam duzo znajomosci - swój czas spedzałam większosci z chłopakiem- na znajomych nie mialam czasu. Chłopak był zazdrosny kiedy byłam z kolegami. Usuwałam archwium na GG (nie chciałam żeby wiedział że pisze z kolegami). zrobiłam też tak: Napisałam że idę spać i poszłam na dwór z koleżankami i kolegami - dowiedział sie od mojego brata ze jestem na dworzu. Mówił że go okłamuję ciągle, że nie ufa mi, że źle mu ze mną. Zerwał ze mną, powiedział że nie chce dziewczyny która ciągle kłamie (a ja kłamałam tylko dlatego żeby było między nami jak najlepiej) nie lubie sie z nim kłócic. Zerwał ze mną przed moimi urodzinami. Przywiózł mi ogromnego misia na urodziny takiego jak chciałam. Nie chciał ze mna byc. Dzwoniłam do niego. Obiecywałam mu że go juz nie okłamie i że nie moge bez niego życ. Mówił że nic z tego. Pytałam z kim jest i co robi.. Mówił że jest z kolegami i Justyną w pubie. Po głosie było słychac że ma wypite. Bardzo płakałam do telefonu i błagałam go żeby wrócił do mnie. O JUSTYNE byłam zazdrosna. Bałam się że mi chłopaka poderwie. Chłopak mój nie pali, ja też nie i mało piję . Po moich urodzinach były urodziny kolegi na których byłam z koleżanką, nawaliłam się i zapaliłam kilka papierosów nie wiem czemu ale byłam taka zdołowana że nie robiło mi to że nie przepadam za nimi. Na urodzinach kolegi pogodziłam się z byłym przyjacielem, który wygadał pół mieście że byłam w ciąży i usunęłam. Kto o to pytał czy to prawda mówiłam że nie, cieżko mi było sie przyznac. Każdy myśli że to plotka. Powiedziałam mu to jako przyjacielowi ale wygadał ! Wybaczyłam mu to na tych urodzinach. Dobrze sie tam bawiłam. Byłam wolna , wiedziałam ze nie mam juz u chłopaka szans. Pisałam z kolega ze szkoły Technikum który pisał do mnie skarbie i w ogóle. Spodobał mi sie, zakrecil mnie wokol palca. Spotkaliśmy sie, całowaliśmy. Próbowałam zapomniec o byłym. Kolega mówił ze i tak pewnie wróce do byłego - ja mówiłam ze nie nie nie nie. Powiedziałam mu że chce z nim spróbowac. Spotykaliśmy sie codziennie, w koncu odezwał się były i mówił że bardzo tęskni, że mnie kocha i przeprasza. że źle zrobił że ze mna zerwał. I nie wiedziałam co zrobic ?! Powiedziałam mu że teraz kręcę z kimś innym. Bardzo się zdenerwował. Starał się o mnie i ten i ten. Pomyślałam że nie chcę stracic oby dwóch. Byłego kochałam, kocham i zawsze bede kocham - wiem o tym! A na koledze tez mi zalezało! Wiec spotykałam sie z dwoma.. I z tym i z tym się całowałam i spałam . Pojechałam na dwa fronty ! ;/ Jedna koleżanka mówiła że mam byc tylko z tym - druga że tylko z tym drugim, a trzecia ze z dwoma. Nikt nie potrafił mi dobrze doradzic co zrobic. Trwało to 2 miesiace. Było mi z tym bardzo źle. Wyrzuty sumienia mam do dzis. W końcu Chłopak 1 dowiedział sie ze z Chłopakiem 2 byłam na grillu ( i tam sie z nim całowałam ) - widziały to takie dziewczyny które uprzejmie doniosły kolegom 1 Chłopaka. Powiedział mi że juz mi nie ufa. Przepraszałam go. Znowu błagałam go o litość. I w koncu mi wybaczył . Wiedział tylko o całowaniu, spotykaniu i chodzeniu za reke po miescie. O spaniu nie wiedział. Wybaczył mi to. Zmieniłam nr Zerwałam kontakt z tamtym. Wszystko bylo dobrze . Znowu szczesliwi . Idealna para! Tylko źle było mi z tym że nie wiedział i do dnia dzisiejszego nie wie że z 2 Chłopakiem się bzykałam. Pojechałam w lipcu do pracy , bardzo za soba tesknilismy . Marzę o nim do dzis. Bardzo go kocham. Tylko jego chce. W pracy byłam miesiac. On wakacje spedził w domu. Pracowałam 210 km od niego. Przyjechał po mnie. Bardzo sie za nim stęskniłam, po drodze zachaczylismy MC . Spaliśmy u niego, oczywiscie sex :) Rano wstałam o 8 - on spał, nie widział że gdzieś wyszłam, poszłam po bułki, jajka, szczypiorek itp. itd. zrobiłam mu pyszne śniadanko. Pojechaliśmy na zakupy. Kupiłam mu 2 koszulki, perfum, skarpetki.. I w drodze powrotnej włączył telefon (bo niby mu się ciągle rozładowuje, niby zepsuty) i ja miałam jego telefon w ręku, patrze a tu z 10 sms-ów DOSTARCZONO DO JUSTYNA . Ja się pytam co to ma byc, a on do mnie że nie wie że nic do niej nie pisał. Patrze w skrzynke i czytam sms-y a ona do niego pisała że chciałaby żeby leżal obok, że miło się z nim jeździ samochodem- że jego jazda usypia. i takie tam.. nie przeczytałam wszystkich sms-ow tylko te.. a bylo tam ich bardzo duzo. Wyrwał mi swój telefon z ręki i wszystkie usunął i odebrane i wysłane. Ja się poryczałam chciałam zeby mnie zawiozł do domu. Nie chcialam zeby mnie dotykal i w ogóle. Mowił że fajnie mu się z nią pisze. Ja już dawno zerwałam kontakt z 2 chłopakiem Staram się o 1 chłopaka jak nigdy, w pracy zrozumialam jakie bledy popełniłam . Powiedziałam mu ze moze z nia pisac ale nie w taki sposób. Cały wieczór, całą noc płakałam. Rano pojechał kupic samochod. Gdy wrocil sprawdzilam jego telefon i był sms Spoko od jakiegos numeru. Ja sie pytam od kogo to. a On że taki typ odpisał z allegro. Za jakiś czas patrze zwnou w jego telefon i nie było juz tego sms-a Spoko, powiedziałam mu że wiem że to od Justyny. Tylko czemu nic nie ma w skrzynce wysłanej. Mówi że napisał że Nie ma się tak do niego kleic. Uwierzyłam. Nastepny dzien - skonczyly mu sie sms-y (orange) i przyjechal do mnie. Ja patrze w telefon - Ostatnie wybierane numery i widze że do niej pisał tylko że usunał te sms-y . Ja wtedy już stwierdziłam że o niee to już chyba koniec. Nie chciałam żeby mnie dotykał. Pisałam do tej Justyny że po co wpier*** się w związek. Dobrze wiedziała że jesteśmy ze sobą. A ona do mnie: skoro jesteście ze soba tak szczesliwi i w ogóle to dlaczego Cię zdradza - smsowałam z nia przy nim . Nie chciał mnie puscic do domu. Mówił że jak byłam w pracy spotykał sie z nia, całował. Ale że tylko mnie kocha. Cały wieczór i całą noc płakałam, do dzisiaj mam łzy w oczach . Mówił że bardzo czesto sie z nia spotykał, pierwszy raz sie z nia całował jak nie byliśmy razem - wtedy pytałam go czy z nia kreci - byłam taka wtedy zazdrosna.. mówił że nie. Ale całował się z nią jak byliśmy ze sobą dużo razy, pewnie dlatego tak łatwo mi wybaczył to z 2 chłopakiem - nie wiem. Jestesmy ze soba do dnia dzisiejszego ale ciezko mi z tym wszystkim. Po tamtym zmienil nr , kupił kwiatki na przeprosiny. Usunął naszą-klasę. Powiedział że już nigdy mnie nie okłamie. Nie ufam mu. Boję się ze znowu mnie zdradzi. Ja całowanie uważam za zdrade. Bardzo mnie to boli. I do dzis nie wie że spałam z 2 chłopakiem. I chyba mu tego nigdy nie powiem. Kocham Go i chce byc jego żona. Boje sie że go strace. Z nim przeżyłam wiele! Prawie 3 lata mineły i wiem że to on powinien byc przy mnie do konca życia. Doradźcie mi prosze co mam robic. Wiem że nie jestem idealna. Dla niego jestem w stanie zrobic wszystko. Marze o nim. Boje sie ze znowu zacznie sie z nia spotykac - mówi że nie. że NIGDY mnie już nie okłamie. BOJE SIĘ pomóżcie PROSZE. !
on zawsze o niej myśli
Zdradzona przez chłopakaOstatnio mieliśmy spotkac się z moim chłopakiem. Niestety on umówił się z kolegą. Jak potem przez przypadek sie dowiedziałam od jego brata, on wrócił do domu ze swoją byłą dziewczyną. Powiedział mi, że ona spała na łóżku a on w fotelu, ale jakoś nie chcę mi się w to wierzyc. Tym bardziej, że potem odkryłam że brakuje jednej prezerwatywy. On twierdzi, że nie wie co się z nią stało ale ja mu nie wierzę. Co mam zrobic? Bardzo go kocham i nie chcę się rozstawac.
Mówił, że kocha a mimo wszystko zdradził
Zdradzona przez chłopakaZ moim chłopakiem jesteśmy razem od 2 lat. Były w naszym związku lepsze i gorsze dni. Głownie przez to, że on był wiecznie zajęty, nie miał dla mnie czasu, a ja denerwowałam się i robiłam mu przez to awantury. Zerwaliśmy ze sobą 6 miesięcy temu. Nasze rozstanie nie trwało długo, nie byliśmy ze sobą przez tydzień. Po tym czasie zdecydowaliśmy się spróbować od nowa. Kilka dni temu mój chłopak wyznał mi, że w czasie kiedy zerwaliśmy ze sobą i nie spotykaliśmy się przez tydzień on uprawiał kilka razy seks ze swoją koleżanką. Nie wiem co mam robić. Co do niej zawsze miałam złe przeczucie czułam, że między nimi coś jest. On wciąż mnie zapewniał, że nic ich nie łączy. Dopiero kiedy ona wyjechała na dobre z kraju i wiedział, że już jej nigdy nie zobaczy powiedział mi o wszystkim. Dla niego to był tylko seks, a ja czuję się jakby mi wbił nóż w serce. Mówi, że chce ze mną być, ale czasu już nie cofnie i teraz ode mnie zależy czy będziemy razem. Mam mętlik w głowie potrzebuję waszej rady :(
trzeba się nauczyć inaczej żyć...
Zdradzona przez mężaod czego tu zacząć? Dwa dni temu dowiedziałam się, że mój mąż mnie zdradza. Dowiedziałąm się przypadkiem - nie wykasował smsa do kochanki, którego pisał z toalety. Najgorsze jest to, że próbuje mi wmówić, że to nie jest tak, że mnie nie zdradza... Później był tak perfidny, że zaczął tłumaczyć, że to przeze mnie, że to ja go pchnęłam (choć zały czas podkreślał, że mnie nie zdradza!), bo się nie dogadujemy, nie rozumiemy... Mam 30 lat i smutne życie. Jedyne co dobrego od niego dostałam, to dwójkę dzieciaczków. I to nie łatwo, ale to osobny temat... Teraz mają dwa latka... i nie wiem co zrobić, jak żyć. Bezczelnie powiedział, żebym wybrała dobro dzieci, bo on chce być ze mną... Z laską spotyka się od stycznia, z przerwami, jak twierdzi. W czerwcu mieliśmy poważny kryzys, myśleliśmy oboje o rozwodzie, ale zdecydowaliśmy ostatecznie, że damy sobie ostatnią szansę. On ją zaprzepaścił. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że jestem od niego uzależniona finansowo. Bo w tej chwili mało zarabiam. Wybrałam opieke nad dziećmi, kariera zeszła na dalszy plan... pracuję, ale w zasadzie na nianię. Bez jego pensji nie poradzimy sobie. Chyba to mnie najbardziej martwi, co tylko jest dowodem na to, że już go nie kocham, moze nawet już od dawna... Czuje się źle i nie wiem jak sobie z tym poradzę. Pewnie dlatego, że jest to świeza sprawa. Pewnie się kiedyś pozbieram, ale teraz potrzebuję wsparcia... :( Na szczęście nie widział moich łez, na szczęście nie widzi, że mnie to boli :(
Loser
Zalogowałem się bo właśnie czuję się zdradzony.. Nie mam takich historii jak wiele tu obecnych osób ale tu chyba nie o ilość cghodzi.. Nie wiem po co to robię.. Od wczoraj nie śpę bo myślę i już wiem.. i się boję tego co będzie dalej.. Nie jestem małolatem. Jestem facetem w "sile wieku" W moim życiu były 2 kobiety. Kiedyś dawno temu jedna panna i ostatnio inna moja narzeczona.. Kochałem obydwie. Tamta mnie zdradziła na studiach bo byłem ipeski w łóżku.. Na wiele lat została mi po tym trauma i nie chciałęm być z żadną kobietą. Teraz, niedawno znów się zakochałaem po lataach.. Oświadczyłem się.. mieliśmy razem zamieszkać i dla niej chciałem się przeprowadzić z miasta wojewódzkiego do prowincjonalengo miasteczka.. Ostatnio nie było między nami dobrze - znów na odległośc, bo dla niej wyjechałem popracować za granicę.. Od kilku dni zależało jej na mojej zgodzie na wyjście na obiad z "kolegą" bo sie nudzi sama.. Zgodziłem się. Po tym dowiedziałem się - od niej - że to jej kochanek.. Szukała w moich oczach akceptacji swojego romasu.. Teraz jest poranek ja nie śpie i myśle że ona jest teraz w jego ramionach.. kocham ją ale nie wiem co dalej zrobić. Co więcej, ten facet to taki "oblatywacz" który niczym nie gardzi, więc nie wiem czy nie powinienem sobie teraz zrobić badań, bo jeśli ona z nim.. Tego też się boje.. Kurna, jakei to niemiłe uczucie.. Pozdrawiam wszystkich i wszystkie tu obecne osoby.. Wiem co czujecie.
......
o malo mnie nie uderzyl kapal sie jak dostal esmesa cos o mlodej dziewczynie czy bedzie w tym miejscu a mi powiedzialam ze jedzie pomoc koledze jak zapytalam o co chodzi obrazil sie jak wrocil kazal mi sie wyniesc przez ostatnie miesiace mial darmowa pomoc domowa seks nie mam zadnych emocji pracuje na 3 zmiany a on stwierdzil ze masz pieniadze zeby sie wyprowadzic boze on mnie kiedys kochal
Zdradzam partnera z jego bratem.
Wiem, że będziecie mnie potępiać, ale trudno, liczę się z tym. Szukam tu takich kobiet jak ja, które sypiają z dwoma spokrewnionymi ze sobą facetami i nie potrafią wybrać tylko jednego z nich. Ja cieszę się, że mam ich dwóch i nie chcę dokonywać takiego wyboru. Czy ktoś tutaj jest w takiej sytuacji? Z życia trzeba korzystać, czyż nie?
co powinienem zrobić zostałem zdradzony
Zdradzony przez żonęWitam, piszę ponieważ potrzebuję rady pomocy, jesteśmy razem 17 lat mamy 2 dzieći, córeczkę 22 mieśiące i syna 10 lat, bardzo je kocham, od 3 miesięcy nasz związek prawie się rozpadł kłótniami, po wizycie w poradni rodzinnej wiele zrozumieliśmy mamy po 35 lat i jeszcze się kochamy a nie umieliśmy sobie tego okazać i chcemy być razem ale 4 dni temu żona przyznała mi się ze mnie zdradziła około 4 lat temu z moim kolegą, bardzo mnie to boli i nie umiem sobie z tym poradzić, straciłem zaufanie do żony, tyle lat mnie okłamywała zrobiła to raz może kiedyś zrobić drugi, próbuje kochaliśmy się i w trakcie sexu odchodzi mi ochota i boli mnie to ze inny facet dotykał moją żonę i to robił z nią, straszny czuje bul w sercu i bardzo żle się z tym czuje nie jem, nie śpię i łzy same płyną nie przypuszczałem ze zdrada morze tak boleć, jak mam z tym żyć u boku żony, powiedziała mi o zdradzie w nerwach ukrywała to kilka lat czuje się oszukany, czy jest nadzieja na odzyskanie mojego zaufania myślę i myślę co dalej z naszym małżeństwem co z dziećmi, próbuje sobie wyobrażić naszą przyszłość ale nic nie widzę, ciągle płaczemy ja z bólu a żona prośi o wybaczenie twierdzi że mnie kocha i chce być ze mną i nie chce żebym odszedł ale czy to są szczere słowa, myślę się wyprowadzić ale nie wiem na jak długo, mamy po 35 lat i przyszłość jest jeszcze przed nami tylko czy razem, jak powinienem postąpić, nie wiem
Strona 1 z 92 1 2 3 4 > >>
Reklama
Ostatnie Komentarze
mariolka93 dnia wrzesień 08 2010 20:30:15

Dziękuję za komantarze . Dzięki za pomoc !
Zobacz skomentowana zdradę
magda15 dnia wrzesień 08 2010 19:53:57

Czekanie i myślenie doprowadza mnie do szału . Bardzo się boję ,bo przed moim domem pojawia sie dziwny samochód na dziwnych rejestracjach .Myślę ze to sprawka mojego męża on mnie śledzi ,prześladuję szuka na mnie haka .Tak bardzo się z córką boimy co on jeszcze wymyśli.Co robić ?
Zobacz skomentowana zdradę
Gradiola dnia wrzesień 08 2010 17:09:35

Trudno mi Tobie cokolwiek doradzić. Jesteś tak młodziutka, że jeszcze nie raz zmienią Ci się plany, a i obiekty uczuć. Kiedy byłam mniej więcej w Twoim wieku byłam zauroczona kolegą przez dobre 4 lata. Niby chodziliśmy ze sobą, niby nie. Miał być ślub i w ogóle. smiley Dzisiaj, mając [tylko] 22 lata, już dawno mam za sobą tę nastoletnią fascynację i uwierz mi - nie ma sensu tracić najlepszych lat w Twoim życiu na takie problemy. smiley Zdaje sobie sprawę, że w okresie "naście" błahe problemy urastają do rangi wielkich przeszkód, ale to się szybko zmieni. Zabrzmi to pesymistycznie, ale z biegiem lat sama zauważysz, że w życiu zdarzają się dużo gorsze sytuacje. smiley
A na przyszłość [podzielam tu zdanie obserwatora] nie graj na dwa fronty. Bo w dorosłym życiu może sie to zemścić na Tobie dużo bardziej, niż teraz.

Pozdrawiam smiley
Zobacz skomentowana zdradę
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

madlen135
08/09/2010 17:33
Diablik!Pierwsze przeżycia masz juz za sobą,poczekaj aż ochloniesz i dalej ruszysz do walki!Całuski!

diablicakrk
08/09/2010 13:34
kolejny termin na pismie bo sedzia jest chory

diablicakrk
08/09/2010 13:23
cóz sprawa nie zakonczona ogólnie mąż przyznał sie do zdrady i do winy rozpadu małżenstwa ale chce rozwodu bez orzekania o winie a ja sie nie zgode na to kolejny termin dostane na pismie bo sedza jest

Olgucha42
07/09/2010 22:00
Diablica trzymaj się nie na darmo masz taki nick :>

jakich wiele
07/09/2010 20:25
diablicakrk, jestem jutro z Tobą, sąd to też nie koniec świata... Przytulam Cię bardzo bardzo mocno smiley

Biedronka20
07/09/2010 19:44
diablicakrk-głowa podniesiona do góry,elegancka,pewna siebie ,taka masz być jutro w sądzie,dasz rade bo jesteśmy wszyscy z tobą.

blondyna
07/09/2010 17:25
Diablico kochana, tez trzymam moje wszystkie kciuki!! Pojdzie dobrze, jestesmy z Toba!!!

madlen135
07/09/2010 12:02
diablicakrk-będę trzymać kciuki,nie bój się,dasz radę!Pozdrawiam!

diablicakrk
07/09/2010 04:56
to już jutro,jutro sprawa o rozwód tak bardzo sie boje tej sprawy.

misiamalutka
06/09/2010 14:55
http://www.rogate-ranczo.
pl/forum/index.php


Archiwum
Komentowane zdrady
POMÓŻCIE PROSZĘ [5]
on zawsze o niej myśli [2]
trzeba się nauczyć i... [3]
Mówił, że kocha a mi... [2]
Loser [4]
...... [7]
Zdradzam partnera z ... [11]
wielokrotnie zdradzana [4]
co powinienem zrobić... [9]
monogamia z rozsądku [2]
prosze [13]
mętlik w głowie... [3]
Odebrane własne ego [6]
ZEMSTA CZY CZŁOWIECZ... [3]
Pomocy [5]
Zdradzony, okłamywan... [9]
zdradziłam żałuje [9]
Wakacyjna zdrda [10]
Faceci to świnie !!!! [13]
KOSZMAR TRWA [6]
boze jak to boli..... [6]
Zdrada podwójna, bo ... [8]
Witajcie, można powi... [6]
Bezsilność [11]
Jak sie ratowac? [14]
Załóoż stronę
Copyright © 2007-2009 www.zdradzeni.info

tekstolit
Tworzywa sztuczne dla przemysłu
Rury i kształtki wykonywane z tworzyw
www.syltech.pl
product photography
mission is to offer to our client visual
creativity and the Wow effect
spotstudio.net
przedszkole Kraków
Opieka nad dziećmi w różnych godzinach
Nauka czytania poprzez zabawę z dziećmi
www.momiklub.pl
hale stalowe
Tanie konstrukcje stalowe na oranżerie
Gotowe obiekty wykonane ze stali i blach
www.hale-stalowe.eu
Music party lays
Mnóstwo muzyki z kregu hause i pop
Miksy muzyczne na dyskoteki i zabawy
www.lays133.bulok.info
Szczecin
Informacje o miejskich imprezach
Wiadomości ze świata kultury i sztuki
www.szczecin.bulok.info