Strona Główna · Wasze zdrady · Forum · FAQ · Szukaj · Dodaj zdradę · Stwórz własną stronę Poniedziałek, Wrzesień 06, 2010
Nawigacja
Strona Główna
Wasze zdrady
Artykuły
Forum
FAQ
Wasze zdjęcia
Filmy o zdradzie
Muzyka dla zdradzonych
Szukaj
CHAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
REGULAMIN
Dodaj zdradę
Stwórz własną stronę

Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Wzory dokumentów !!!
Najczęściej czytane
Ostatnie posty

Reklamy
Reklamy2
.
Użytkowników Online
Gości Online: 7
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 3,197
Najnowszy Użytkownik: pixa
Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
ponoć jednorazowa zd...
Nie daję rady...
witam
RAZEM OD NOWA
co mam zrobic?
Najciekawsze Tematy
PO ZDRADZIE . . . . [1287]
ZACZĄĆ OD NOWA... [1223]
lepsza5 [342]
RAZEM OD NOWA [276]
rozczarowana [254]
Ostatnie Artykuły
nadal ja kocham
Tchórzostwo
Dlaczego?
WYBACZAJCIE JEŚLI KO...
Czy zdradę mamy w ge...
..
Najnowsze Albumy

kaszubek


to jest zwiazek
...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Strona 1 z 62 1 2 3 4 > >>
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
beataxd
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 182
Uzależniony

Data rejestracji: 03.04.08
Dodane dnia 18-06-2008 09:26
Finka czytając to co napisałaś to tak jak bym czytała o sobie!U mnie jest bardzo podobnie,mój mąz też sie stara i o dziwo też będzie robił remont.Tylko że ja ciągle myśle czy on mnie dalej nie zdradza! Tyle razy mnie oszukiwał to może to wszystko to jakaś gra z jego strony....Właśnie..nie ufam mu i jak tu dalej żyć?Ja też czasem sobie wyobrażam ich razem i to tak strasznie boli!
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Niesiunia
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 793
Expert

Miejscowość: Lublin
Data rejestracji: 29.05.08
Dodane dnia 18-06-2008 09:31
No właśnie, te podejrzenia zostaną juz do końca! Ja nie wiem co oni musieliby robić, żeby żony poczuły sie znowu bezpieczne, a przecież to bardzo ważne......


Życie jest cudowne!
5687221 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
lepsza5
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 580
Expert

Data rejestracji: 19.04.08
Dodane dnia 18-06-2008 09:48
i u mnie jest podobnie, z tym, że mój kupił te "obrączki"....eh, dziewczyny wczoraj była niezła awantura, w sumie sama nie wiem po co....chyba chciałam go zdenerwować, dopiec mu (szkoda) i rzuciłam w niego tą obrączką !!!!! Gdyby była wagi kilku kilogramów to miałby pięknego guza na czolesmiley trochę podle sie dzisiaj czuję, ale w sumie to ja mam czyste sumienie, po prostu zdrada zostawiła swoje piętno i teraz czasem je odczuwam dosyć mocno/......

nie wierzę w cudowne odrodzenia, jakoś ciężko mi żyć,wszystko wokół jest teraz inne, ja jestem inna , on jest inny, tylko dzieci takie same (no nie do końca bo rosną smiley) wracając do dzieci, to wyobraźcie sobie, że mój ślubny, stwierdził, że może mi udowodnić jak bardzo mnie kocha i potrzebuje i ........................CHCE MIEĆ ZE MNĄ KOLEJNE DZIECKO!!!!
masakra...


Primum Non Nocere
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
beataxd
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 182
Uzależniony

Data rejestracji: 03.04.08
Dodane dnia 18-06-2008 09:53
Lepsza moim zdaniem to nie czas na dziecko!On myśli że to by załatwiło sprawę a naprawdę było by na odwrót! Dziecko nigdy nie może być "sklejaczem" małżeństwa!
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
lepsza5
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 580
Expert

Data rejestracji: 19.04.08
Dodane dnia 18-06-2008 10:00
wiem wiem Beatko, ja nie chce żadnego dziecka, mamy dwoje i mnie to w zupełności wystarczy. Wiesz, on chyba chciał pokazać do czego nagle jest zdolny...... śmieszne to jest dla mnie , potraktował dziecko jak jakiś przedmiot, który można podarować komuś na przeprosinysmiley


Faceci to dziwna rasa, zadziwiają mnie każdego dnia bardziej >>>>>>


Primum Non Nocere
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
beataxd
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 182
Uzależniony

Data rejestracji: 03.04.08
Dodane dnia 18-06-2008 10:04
Dobrze że mu przyłożyłaś tą obrączką!Ma za swoje!Jesteś bardzo silną i mądrą kobietą!Tak trzymaj!
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Niesiunia
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 793
Expert

Miejscowość: Lublin
Data rejestracji: 29.05.08
Dodane dnia 18-06-2008 10:14
Dziecko!!!!!!!!!! Ale faceci to mają prąbane w głowach! Co on sobie myśli!!!!!!!!


Życie jest cudowne!
5687221 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
ilonesia
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 538
Expert

Miejscowość: W-ch
Data rejestracji: 12.06.08
Dodane dnia 18-06-2008 19:03
A ja Finko powiem swoje zdanie..Sprawdzone na parze przyjaciół...
Było tak samo..Zdrada,rozstanie,cierpienie..Przeprosiny,błaganie o wybaczenie..I tu nasuwa sie motto"Największą karą w cierpieniu jest wybaczenie"Owszem bolałao jąto bardzo,cierpiała,ale nie pokazywałą mu tego.Udawałaobojętnośćco robi a dyskretnie kontrolowała..On wracałz pracy i co zastawał?Uśmiechniętą,zadbaną żonę..Jak sam mówił,Boże c o mnie opętało?Mogłem stracic taki skarb.!! Mam w domu fantastyczna kobietę,a szukałem bez sensu innowacji..W łóżku też mu pokazałą że jest diablicą..Mówiła, "czekaj ja Ci pokaże że neijestem gorsza od tamtej-demon seksu"(żadnych bóli głowy czy cośw tym stylu)Do dzis są szczęśliwi,Ona nadal sie uśmiecha,on z przyjemnością wraca do takiej ciepłej żony..
Finko nie rzucaj już tą obrączką...Pokaż mu klasę,bądź sobą, bądź miła.To oręż największy.
Myśl sobie OK,to ja wygrałam,!!to ze mną zasypia i przy mnie się budzi...
Daję Wam słowo,że gdyby to było coś poważnego to facet nie błagałby o wybaczenie,poszedłby za głosem serca(fiuta) smiley


Ilona
7963831 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
bogusia
Użytkownik

Postów: 20
Stały bywalec

Miejscowość: gdynia
Data rejestracji: 21.05.08
Dodane dnia 18-06-2008 19:37
mój maz tez mnie zdradzał przez rok i to znaczy ze teraz ja mam się starć biegac do fryzjera, na fitness żeby mu udowodnic jaka to jestem fajna, kużwa w końcu to on mnie zdradzał też zapewnia że to była pomyłka, że tylko seks, a to ze zasypia i budzi się obok mnie to samo robił pieprząc tamtą, też wtedy mówił ze kocha, kwiaty, wspólne urlopy, spacery. To ja mam terz pokazywac klasę pewnie do następnego skoku w bok, chwała że komus się udało ale to nie ty mieszkasz z nimi i niew eisz jak naprawdę wygląda ich zycie.
ok może w innych przypadkach jeśli to był jednorazowy wyskoko, czy po pijaku chociaż to nikogo nie tłumaczy .
Kocham go, ale co z tego czy to teraz ja mam ponosić odpowiedzialnośc że sie puszczał przez rok bo co ja zajmowałam się domem czasami nie miałam ochoty seks, że po 40 nie wygladam jak jego kochanka w wieku 30 lat, to wszystko jest żałosne . Oni dlatego zostają z nami bo tak naprawdę to niezalezy nam na nas tylko na prawdę boja się zaczynac od nowa swojego życia, a tak zawsze posprzątane, ugotowane itd.
czytam wasze posty i zastanawiam sie o co my tak naprawdę walczymy, o związek czy o to aby nie zostac same, bo trzeba płacić rachunki, bo dzieci gdzie w tym wszytkim jestesmy my jako żywe osoby. Mieszkam z nim ale to jest śmieszne, on się stara itd. ale jak mnie zdradzał było tak samo, sprawdzam jego telefon czy po pracy wraca o czasie do domu
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
ilonesia
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 538
Expert

Miejscowość: W-ch
Data rejestracji: 12.06.08
Dodane dnia 18-06-2008 20:00
Bogusiu powiem Ci tak.Druga moja przyjaciółka podejrzewałą swojego męza o zdradę,chwilę walczyła,ale w zła stronę.W końcu jej mąż usiadł z nią do stołu i powiedział wprost.Zakochał się i nie może tego zwalczyć.nawet nie chce,To coś co czuje jest fantastyczne i choćby miał mieszkać w kartonach to idzie bo chce być do końca życia szczęśliwy (jego żona o niebo ładniejsza od kochanki,tamta miala to coś,czas by go wysłuchać,a nie tylko utyskiwań.doceniała jego męstwo,mądrość-a oni tego pragna jak kawka dźdźu) no i spakował się w worki na śmieci,zostawił pieniądze na dziewczyny na stole i odszedł.Poszedł w nieznane..Ona myślała,że sie otruje z rozpaczy,Jej życie to był ON,I co z tego ,że miał ugotowane obiadki?posprzątane? wyprasowane,Tamta nie gotowała ,a jednak odszedł...
Poszedł za głosem serca...(dzis maja wspólne dziecko,,a przyjaciółka fantastycznego o 7 lat młodszego faceta z którym jest bardzo szczęśliwa..


Ilona
7963831 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
magiczna
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 31
Stały bywalec

Miejscowość: poznań
Data rejestracji: 09.06.08
Dodane dnia 18-06-2008 20:45
ja zdradzilam raz i nawet tego nie pamietam sama sie do tego bledu przyznalam mojemu mezowi... bylo ciezko...

jest nadal ciezko... ja jako ta ktora zdradzila powiem wam ze mi tez nie jest latwo a swojego faceta podziwiam za ta sile dzieki ktorej tez ja jestem silna...
nasza milosc trwa i jest taka sama jaka byla przed tym swinstwem co zrobilam

placze ze szczescia smileysmileysmileysmiley

mam nadzieje ze wasi mezowie ktorzy was zdradzili a wy dalyscie (daliscie) im szanse- tak samo jak ja zaluja z calego serca i duszy i tak samo mocno was podziwiaja i jeszcze mocniej kochaja !!!

To nie jest chwilowe uczucie to jest wieczne uczucie...

Gdzies kiedys uslyszalam: jest cos gorszego od zdrady - koniec prawdziwej milosci...




Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Anice
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 384
Przyjaciel

Data rejestracji: 10.04.08
Dodane dnia 18-06-2008 20:52
Finka-jakie nasze sytuacje są podobne!!Mój mąż też podjął wspaniałomyślną decyzję,że ze mną został(wiedząc,że mi na nim zależało)-i dla niego tamten etap jest już zamknięty!On wręcz wścieka się jak do tego wracam!
A mnie też wciąż stają przed oczami te rozmowy po 30-40,60 minut przez komórkę!Te 10-15 smsów co dnia!Kilkugodzinne rozmowy na GG!!!
On też się bardzo stara-też remontuje-dom i w obejściu-wszystko naraz!!I twierdzi,że mnie kocha!
Niby jest tak dobrze Finka-ale mnie tak jak Ciebie zadręcza myśl,że został ze mną bo albo ona juz go nie chciała-albo moze i chciała ale przekonał się jakiego rodzaju jest kobietą(coś napomknął na ten temat!) i tylko dlatego ze mną został!!No bo to by znaczyło,że jakby sie o tym nie przekonał-to do mnie by nie wrócił...
Już było dobrze między nami i wczoraj znów wielka kłotnia...Wtedy wszystko wykrzyczę...I nie umiem do końca zaufać...
No bo (romans ok.3 m-cy!)jeszcze niedawno nie liczył się zupełnie z moimi uczuciami-twierdząc,że już nie jest moim mężem(sam sobie udzielił rozwodu-choć sprawy nie wniósł!)i żył pod jednym dachem ze mna jak kawaler!
I jak to zapomnieć??Zresztą on do końca nie czuje się chyba winny albo to ukrywa....

Magiczna-odnośnie Twojego ostatniego zdania-mój mąż powiedział wtedy,że już mnie nie kocha- i że przecież znów się we mnie nie zakocha!
Mówił nawet,że jestem wspaniałą kobietą ale nie dla niego!!!
I co mam teraz mysleć-jednak zakochał się na nowo??smiley
Edytowane przez Anice dnia 18-06-2008 20:58
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
bogusia
Użytkownik

Postów: 20
Stały bywalec

Miejscowość: gdynia
Data rejestracji: 21.05.08
Dodane dnia 18-06-2008 21:51
rozumiem że komus się udało, ale czegos tu nie rozumiem (jestem naładaowana i to bardzo mocnymi i negatywnymi emocjami - moze to jakos wpływa na moje osądy )ale jak czytam np post Anice - sama sobie zadajesz pytanie dlaczego Twój mąz został z Tobą bo co tamta go niechciała czy zdał sobie sprawe jak bardzo Cię kocha - dla mnie to Ty żyjesz w świecie marzeń, albo dwoje ludzi sie kocha i chca ze soba spęzic i te dobre i złe chwile a nie nagle zapominaja o wszystkim i rzucaja sie w ramiona innych. czytam i dochodze do 1 wniosku my wszystkie zdradzone bardzo kochamy swoich mężów, dbamy o dom o rodzinę a oni nas zdradzali a później co ? walczyc ale ja sie pytam o co ???
fakt jest taki bo boimy sie być same , że sobie nie poradzimy, najbardziej śmieszy mnie teraz że tak wypowiadają sie o swoich byłych a my im wtórujemy co z nas za ludzie juz nie mówiąc o naszych mężach - w takim razie to o co my walczymy o mężów którzy teraz negatywnie się wypowiadają o swoich kochankach wtedy im to nie przeszkadzało ???
mój mąz teraz się też wypowiada o swojej kochanne bardzo negatywnie a wtedy co nie zauważył tego smiac mi się z niego chce wiem że jest ze mną dlatego bo tamta go rzuciła.
remont mój mąz też zaliczył jakby to miało odkupic jego winy, wspólny urlop teraz to mnie to bawi !!!
prawda jest taka jesteśmy załosne pewnie obsmarujecie mnie ale trudno niech każda się z Was zastanowi dlaczego została ze swoim niewiernym związku - tylko mi nie piszcie że z miłości bo on sie teraz stara, kwiatki, prezenty, remont, obrączki ile bedzie się starał miesiąc, rok a później wszytko wróci do normy a co było przed zdradą było źle to oni potrzebowali zdrady żeby nas docenic to jakieś błedne koło
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
bogusia
Użytkownik

Postów: 20
Stały bywalec

Miejscowość: gdynia
Data rejestracji: 21.05.08
Dodane dnia 18-06-2008 21:58
po tym jak mój mąz postanowił ratowac nasze małżeństwo zdobyłam do niej telefon chciałam wiedziec tylko jedno dlaczego z nim nie chce być - on był gotowy przekreślic całe nasze małżęństwo to wiem od niego takze jego kochanka nie miała szans wprowadzic mnie w bład mam na mysli to ze niby to on ja rzucił. Teraz sie zastanawiam sie że skoro nasze rywalki nie chca byc z naszymi mężami a my jesteśmy gotowe zrobic wszystko aby je ratowac to chyba jesteśmy mocno " ograniczone " - przepraszam za określenie ale nic nie przychodzi mi do głowy. Poprostu trafiłysmy na kompletnych dupków. Sama nie wiem co mam zrobic ale skora tak się stara to będe z nim - tzn obok niego niech sie stara chociaz to mi się należy.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
bogusia
Użytkownik

Postów: 20
Stały bywalec

Miejscowość: gdynia
Data rejestracji: 21.05.08
Dodane dnia 18-06-2008 22:04
mój mąz swojej kochance opowiadal o wszystkim o naszym życiu prywatnym, seksie porostu wszystko, potrafił ja przeleciec nawet w naszym domu meble z sypialni porostu spaliłam ale tak się zastanawiam ze moze zrobili to na kuchennym stole porostu żygac mi się chce, i te codzienne kwiary, telefony prawie co 10 minut abym czuła się bezpiecznie. Nie sypiamy ze soba odkad wiem to jakieś 7 miesięcy nie jestem w stanie się przemóc, k...a on rznąl inną będąc ze mną to ze mna zasypiał i koło mnie sie budził a rano jechał do niej żeby ją przelecieć moze tez jej mówił ze ja kocha to co kochal ja i mnie ???
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
bogusia
Użytkownik

Postów: 20
Stały bywalec

Miejscowość: gdynia
Data rejestracji: 21.05.08
Dodane dnia 18-06-2008 22:05
reasumując jesteśmy zajebiscie naiwnne
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
bogusia
Użytkownik

Postów: 20
Stały bywalec

Miejscowość: gdynia
Data rejestracji: 21.05.08
Dodane dnia 18-06-2008 22:30
a mam jeszcze 1 pytanie, czy wasi męzowie równiez po odejsciu od komputera usuwają historię na stronach ktore odwiedzali mój to robi a przeciez teraz nie ma co do ukrycia przeciaż tak mocno mnie kocha, stara się, teraz nawet jak na ryby jezdzi z kolegami z biura to oni po niego przyjeżdaja zebym chyba miała pewnośc że on będzie z nimi, jego przyjaciel wiedział o jego romansie a tak mnie zapewniał że to nie prawda, ze ona jest pojebana, nawet pod jej adresem wysłam obrażliwe teksty zebym miała pewnośc a wiem że czasami razem jezdzili na piwko po pracy, a poźniej seks w samochodzie przed powrotem do ukochanej żony. cały czas mnie korci zeby ja do nas zaprosic i jestem ciekawa jaka by była jego reakcja jak by nas zobaczył razem ale to sobie zostawie jak od niego odejdę. chce go dobić -
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
skasowany12
Użytkownik

Postów: 369
Przyjaciel

Data rejestracji: 04.05.08
Dodane dnia 18-06-2008 22:58
powiedz zatem dlaczego jesteś z nim nadal?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
bogusia
Użytkownik

Postów: 20
Stały bywalec

Miejscowość: gdynia
Data rejestracji: 21.05.08
Dodane dnia 18-06-2008 23:05
na poczatku jak się dowiedziałam o dziwo od niego walczyłam, starłam się, oczywiście były awantury, wyzwiska ...ale cos mnie tknę i doszło do mnie ze to ja zachowuję się jakbym cos zrobiła żle. teraz jestem z nim z wygody, on jest przekonany ze ja starm sie rowniez odbudować, wybaczyć a niech sobie tak mysli kutas. pewnie uznasz ze to zalsne ale skoro wiem ze nie uda nam się nie jestem typem osoby ktora potrafi wybaczyc zdrade takze chciałam rozwodu a teraz oszłam do wnioski że niech sie tara, ciekawa jestem jak on sie poczuje jak któreś dnia po jego staranich poprostu złoże pozew rozwodowy to bedzie moja mała zemsta.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Anice
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 384
Przyjaciel

Data rejestracji: 10.04.08
Dodane dnia 18-06-2008 23:13
Bogusiu-wiem,że jesteś bardzo rozgoryczona-to normalne w takiej sytuacji...Nie wiem jak dawno się dowiedziałaś-pewnie to bardzo świeże...
Wiesz co jak co ale ja na pewno w świecie marzeń nie żyję!!!Po tym co przeszłam mocno stąpam po ziemi!
Pytasz o co mamy walczyć?Ja już nie walczę-walczyłam,jak mój mąż żył sobie jak kawaler...Teraz jest próba nowego życia razem,próba budowania zaufania od nowa-a to bardzo trudne...
Na początku mniej mu ufałam niz teraz-co wcale nie znaczy,że ufam do końca!..
I na pewno nie jestem z nim dlatego-bo boję się być sama!Ja późno wyszłam za mąż-tyle lat sama sobie radziłam-to dlaczego miałabym sie bać?
Oczywiście nigdy się nie dowiem,czy ona go rzuciła-czy na odwrót i to mnie boli..Ale gdybym go przez ten cały czas nie kochała-nie chciałabym z nim zostać-bo i po co?Ja nie kocham go bo zaczął się starać,bo robi remont(kwiatów i prezentów nie dostałam)-ja kochałam go gdy mnie zdradzał i ranił-cierpiałam i kochałam...
I wcale nie jest mi łatwo.
Wiesz podziwiam Cię,ze rozmawiałaś z ta kochanką.Myslisz,że powiedziała Ci prawdę?
Ja też się zastanawiałam czy kochał ją i mnie..?
Ale teraz po przemyśleniu i rozwoju wypadków myślę,że to były jednak hormony-wybuch hormonów i dlatego w końcu zgasły...
Nie bedę się tu powtarzać-poczytaj moje stare posty-zrozumiesz bardziej moja sytuację.(niepewność fizycznej zdrady).Choć zdrada tak i tak była..
I nie jest tak,że ja robię wszystko by ratować małżeństwo-teraz to on to robi!
Do konca nie wiem jak było ale wiem,że ona wydzwaniała jeszcze do niego jak już z nią skończył...
Nie uważam sie jednak za ograniczoną i naiwną bo wybaczyłam(choć nie zapomniałam-nigdy nie zapomnę!!) mężowi..
I ciągle mnie to dręczy-już myslałąm,że nie jestem normalna-chcę z nim żyć a rozstrząsam i wypominam-ale odkąd trafiłam na to forum-to wiem,że większośc zdradzonych przechodzi podobne jak ja rozterki!
Ludzie tu piszą,że po dwóch latach się dręczą...
Widzę,że i Ty mimo wszystko postanowiłaś z nim zostać?...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 1 z 62 1 2 3 4 > >>
Skocz do Forum:
Reklama
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Hera
06/09/2010 03:19
http://www.figa.pl/Zdrada
-fizyczna-czy-emocjonalna
-CO-JEST-GORSZE-a233


Hera
06/09/2010 03:15
http://www.figa.pl/Podejr
zewasz-ze-maz-Cie-zdradza
-a302


Hera
06/09/2010 03:10
http://www.figa.pl/Jak-ur
atowac-zwiazek-po-zdradzi
e-a654


Hera
06/09/2010 03:06
http://www.figa.pl/Jak-zd
radzaja-kobiety-a-jak-mez
czyzni-a928


monika135
04/09/2010 11:37


brandy111
04/09/2010 05:59
W ogole nie znam, tym bardziej z OBDUKCJI, ale jak to czytam, dostaję OBSTRUKCJI smiley

Isia
03/09/2010 18:35
Monika....z autopsji ...jeżeli jużsmiley

monika135
03/09/2010 18:20
ZDRADZAM MOJEGO PARTNERA Z JEGO WLASNYM BRATEM. NIE WIEM, KTOREGO ZNICH WYBRAC. ZNA TO KTOS Z WLASNEJ OBDUKCJI?

Hera
02/09/2010 23:37
Chcę podziękować wszystkim którzy pomogli mi w tych najtrudniejszych chwilach. Jestem bardzo wdzięczna za okazaną pomoc, życzliwość i zrozumienie. Dziękuję. Przede wszystkim dziękuję Odyseuszowi.

jakich wiele
01/09/2010 18:28
Kaśka, jesteśmy z Tobą i wciąż trzymamy kciukasy smiley

Archiwum
Komentowane zdrady
Mówił, że kocha a mi... [1]
Loser [3]
...... [7]
Zdradzam partnera z ... [11]
wielokrotnie zdradzana [4]
co powinienem zrobić... [9]
monogamia z rozsądku [2]
prosze [12]
mętlik w głowie... [3]
Odebrane własne ego [6]
ZEMSTA CZY CZŁOWIECZ... [3]
Pomocy [5]
Zdradzony, okłamywan... [9]
zdradziłam żałuje [9]
Wakacyjna zdrda [10]
Faceci to świnie !!!! [12]
KOSZMAR TRWA [6]
boze jak to boli..... [6]
Zdrada podwójna, bo ... [8]
Witajcie, można powi... [6]
Bezsilność [11]
Jak sie ratowac? [14]
kocha dwie na raz [29]
Zdrada drogą do wyba... [5]
tel do dziwek [6]
Załóoż stronę
Copyright © 2007-2009 www.zdradzeni.info

szkolenia
Podnoszenie kwalifikacji menedżerów
Skuteczne przekazywanie informacji
www.click2edu.pl
złączki hydrauliczne
Produkcja elementów do maszyn
Produkcja na nowoczesnych tokarkach
www.bgmbozek.pl
hale stalowe
Tanie konstrukcje stalowe na oranżerie
Gotowe obiekty wykonane ze stali i blach
www.hale-stalowe.eu
piercing
Szybkie gojenie świeżych tatuaży
Tatuowanie sprawdzonymi technikami
www.salon-tatuazu-warszawa.pl
Gaśnice Kutno
Naprawa i legalizacja sprzętu gaśniczego
Napełnianie gaśnic dwutlenkiem węgla
www.kacprowiczkutno.zjawa.com
Wsparcie psychologa Dąbrowa
Konsultacje z psychologiem i psychiatrą
Terapie dla tzw. trudnej młodzieży
www.agapecentrum.naszemiasto.net