Strona Główna · Wasze zdrady · Forum · FAQ · Szukaj · Dodaj zdradę · Stwórz własną stronę Czwartek, Wrzesień 09, 2010
Nawigacja
Strona Główna
Wasze zdrady
Artykuły
Forum
FAQ
Wasze zdjęcia
Filmy o zdradzie
Muzyka dla zdradzonych
Szukaj
CHAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
REGULAMIN
Dodaj zdradę
Stwórz własną stronę

Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Wzory dokumentów !!!
Najczęściej czytane
Ostatnie posty

Reklamy
Reklamy2
.
Użytkowników Online
Gości Online: 3
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 3,215
Najnowszy Użytkownik: karolinka8619
Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
czy zdrada zdrady je...
Czy warto?
witam
Nie daję rady...
DLA WSZYSTKICH ZDRAD...
Najciekawsze Tematy
PO ZDRADZIE . . . . [1287]
ZACZĄĆ OD NOWA... [1223]
lepsza5 [342]
RAZEM OD NOWA [276]
rozczarowana [254]
Ostatnie Artykuły
nadal ja kocham
Tchórzostwo
Dlaczego?
WYBACZAJCIE JEŚLI KO...
Czy zdradę mamy w ge...
..
Najnowsze Albumy


kaszubek

Reklama
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | ALFABET ZDRADY | I - Internet
Autor Czy zdrada internetowa jest zdradą?
Kasienka
Użytkownik

Postów: 10
Małomówny

Data rejestracji: 24.09.08
Dodane dnia 24-09-2008 10:11
Nawet nie wiem jak rozpocząć.... Może tak:
Jestem 9 lat po ślubie a jesteśmy razem od 16 lat. Mamy dziecko - 5 latka. Niestety przyszedł kryzys - ciągnie się od roku. Jakoś nie potrafiłam po wielu próbach przejść do porządku dziennego z tym, że wszystko jest okej i zaczynamy od nowa.
Przyczyna - komputer niestety. Wieczorne gadki przez GG i na Kurniku. Nie ingerowałam - dlaczego bym miała. Nie dał mi powodu, bym musiała sprawdzać. Jednak zaczęło się - mój małżonek miał do mnie pretensje o wszystko: odbieranie przeze mnie telefonów nawet służbowych w chwili bycia w domu prowadziło do obrażenia się, pretensje o ubiór do pracy (głupie i śmieszne, ale nawet o to, że pod spodnie założyłam stringismiley), o zmęczenie o to, że nie chcę się kochać wtedy kiedy on tego chce, o to, że zarabiam więcej niż on i że pracuję dużo i czasem nie mam czasu dla rodziny. Znosiłam to wszystko, ale w pewnym momencie powiedziałam "dość" Skopiowałam jego archiwum GG i wtedy wszystko się wyjaśniło: dwie koleżaneczki - jedną mydlił mi oczy a druga była traktowana (przynajmniej słownie) lepiej niż ja. Teksty typu "Oleńko pisz do mnie, Oleńko gdyby nie żona to już bym siedział w pociągu do Ciebie" były ogromnym ciosem.
Gdy przedstawiłam mu całą sytuację do ostatniej chwili szedł w zaparte, że nigdy nic go z tymi dziewczynami nie łączyło i nie łączy, że pisał te słowa pod wpływem alkoholu, że mnie kocha i nie widzi świata poza mną. Cały mój ból trzymam w sobie, staram się zamienić go w siłę do życia.
Rozmowy o tym co czuję, z moim "mężem", są jak rzucanie grochem o ścianę. On uważa, że nic się nie stało, że to co pisał to były żarty i tak naprawdę to mnie nie zdradził. Przyszedł czas, że naprawdę poczułam się durnie, że może to nie jest zdrada.
A JA CZUJĘ SIĘ ZDRADZONA. DLA MNIE TO ZDRADA PSYCHICZNA
Chcę, żeby odszedł, nie chcę dawać mu kolejnej szansy.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Czy zdrada internetowa jest zdradą?
Kuczka
Użytkownik

Postów: 277
Przyjaciel

Data rejestracji: 25.02.08
Dodane dnia 24-09-2008 10:22
hej
no niestety tak to juz jest, że komputer to kolejny domownik ;p i są tacy którzy nie potrafią po pewnym czasie odnaleźć się w normalnej sytuacji jaką jest życie .
Z tego co piszesz to twój mąż już Ci się tak obrzydził swoim zachowaniem, ze nie chce ci sie myśleć o jakiś środkach zaradczych
Ja mysle, że wszystko to co robił to było leczenie swoich kompleksów ...
Ty jesteś od niego lepsza wiecej zarabiasz itd... on czuje sie jak mały nic nie warty ... i wciskał kity komuś w necie bo oczywiste jest, że nie sprawdzi tego ta osoba
moim zdaniem on po prostu cierpi na coś w rodzaju braku własnego ja... zatracił się i do tego jeszcze dowiedziałaś sie o tym...
Bycie kims innym lepszym na co dzień w necie jest normalne, żadko sie spotyka szczerość ... Tak wiec ja na Twoim miejscu nie przyjmowałabym tego tak do siebie, facet po prostu czuje sie za mały do Ciebie i chciał swoje ego połechtać... Powinniście pogadać.... a co do pociągu i wyjazdu do Oli, to moim zdaniem gdyby chciał to pojechałby... po prostu nie chciał... nie bronie go ale powinnaś spojrzeć na niego z innej strony..


Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Czy zdrada internetowa jest zdradą?
Kasienka
Użytkownik

Postów: 10
Małomówny

Data rejestracji: 24.09.08
Dodane dnia 24-09-2008 10:33
Jest dużo racji w tym co piszesz.
Boli jednak to, że w oczach mojego męża powinnam być przykładną żoneczką, czekającą na swojego mężusia z obiadkiem jak wróci z pracy - najlepiej w erotycznej bieliźnie. Czuję się czasami jak przedmiot seksu a nie kobieta, którą mężczyzna adoruje.
Przez tyle lat naszego związku to ja byłam rozjemcą, to ja wyciągałam pierwsza rękę na zgodę nawet jak wina leżała po jego stronie.
Kwiaty, ciepłe słowo, przytulenie - to coś czego ten człowiek nie potrafi pojąć. Non stop tłumaczy się tym, że go nie stać, że nie zarabia tyle co ja, że to ja powinnam go zaprosić do restauracji, gdy w domu nie ma obiadu.
Jak urodził się nasz syn nawet "dziękuję" nie usłyszałam.
Przykre
Kryzys zaczął się gdy zaczęłam się tego domagać i "buntować". Nawet wczoraj usłyszałam, że tak naprawdę to on ma słabą pamięć i nie pamięta czego ja tak naprawdę chcę.
Tłumaczy mi, że jego boli to, że mając żonę nie może uprawiać z nią seksu, bo ona tego nie chce, że musiał z dzieckiem jechać na 2 tygodnie na urlop bo mi szef go nie dał - musiałam pracować, że go olewam i traktuję jak powietrze.
A jak mam go traktować? Zapomnieć o wszystkim co się stało i dać mu kolejną szansę, a i tak wiem, że po tygodniu będzie to samo - obrażanie się i niezrozumienie.
Czy ma to sens?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Czy zdrada internetowa jest zdradą?
finka
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 921


Data rejestracji: 01.05.08
Dodane dnia 24-09-2008 10:57
Cześć Kasiu, widać że problem u Was narastał dużo wcześniej niż odkryłaś jego rozmowy internetowe, brak zrozumienia, pretensje, jesteście na "najlepszej" drodze do tego co spotkało tu wiele z nas...
piszesz:
Tłumaczy mi, że jego boli to, że mając żonę nie może uprawiać z nią seksu, bo ona tego nie chce,

ta sfera u mężczyzny jest bardzo czuła, dla nich przeważnie brak seksu to cierpienie duchowesmiley
i znak że go nie kochasz albo kogoś masz (sądzą po sobie),

pomyśl, czy teraz, gdybyś spotkała czułego, miłego i zainteresowanego Tobą faceta, nie było by Ci może łatwo zapomnieć się zdradzić?...piszę to dlatego abyś zobaczyła że Twojemu mężowi też to się może przydarzyć gdy czuje się taki niedoceniony i nie chodzi o to abyś teraz 100% podkręciła się i zaczęła bardziej go dopieszczać ale żadne z Was nie robi kroku do porozumienia, porozmawiaj z nim szczerze, nie chodzi też o to że masz zapomnieć o wszystkim i dać mu od razu szansę, trzeba wyjaśnić co się stało i dlaczego,
do zdrady fizycznej JESZCZE nie doszło,z tego co piszesz on pisał tylko z innymi ale to jest już sygnał ostrzegawczy,
idzcie na piękną romantyczną kolację, wyglądaj przepieknie dla niego (ach te nasze kobiece sztuczkismiley powiedz mu o swoich obawach, niech poczuje że Ci zalezy,

Czuję się czasami jak przedmiot seksu a nie kobieta, którą mężczyzna adoruje.


no cóż...adorowanie nie wychodzi wszystkim facetom dobrzesmiley
zwłaszcza po kilkunastu latach małżeństwa, najpiękniej robią to na początku gdy zdobywają
lepiej powiedz mu delikatnie ale konkretnie czego oczekujesz, proste polecenia zrozumiesmiley
nie czekaj aż się domyśli, przynajmniej u mojego tak to działasmiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Czy zdrada internetowa jest zdradą?
Kasienka
Użytkownik

Postów: 10
Małomówny

Data rejestracji: 24.09.08
Dodane dnia 24-09-2008 11:40
Finko - podejrzewam, że dobrze wiesz co czuje złamane kobiece serce. Fakt mężczyźni to wzrokowcy i mało który interesuje się tym, co czuje kobieta, co jest dla niej ważne.
Nasze rozmowy zawsze przebiegały delikatnie - bez nerwów, bo nerwy to zły doradca. Ja naprawdę rozumem to, że dla faceta seks jest prawie wszystkim, jednak w jego przypadku to naprawdę wszystko. Kiedyś mi powiedział, że dla niego seks jest sposobem rozwiązywania problemów.
Dla mnie na odwrót - ach te kobiety.
Już parę razy starałam się aby zrozumiał co dla mnie w związku jest ważne, czego oczekuję, ale słyszę tylko to, że on już nie pamięta co ja mówiłam.
Słysząc to poprostu zamykam się, przez pewien czas reagowałam złością, bolało mnie to, że walę grochem o ścianę.
Może teraz przyszedł taki czas, że poprostu nie mam już siły walczyć o cokolwiek, bo wydaje mi się, że on znajduje się w błędnym kole i próbuje mnie w to wciągnąć.
Nie chodzi mi w tym momencie o szukanie drugiego faceta - nie mam zamiaru odgrywać się za zdradę. Wiem, że poradzę sobie nawet będąc sama.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Czy zdrada internetowa jest zdradą?
skasowany4
Użytkownik

Postów: 241
Uzależniony

Data rejestracji: 16.07.08
Dodane dnia 24-09-2008 11:44
Kasienko u mnie tez tak sie to zaczynalo ...tez byly to tylko rozmowy na necie ....zabawa ...relaks po pracy i zapomnienie o problemach ...dawalam szanse jedna po drugiej ...pozniej byly rozmowy tel ....jak zlapalam byla cisza kilka tygodni ...pozniej znow ruszal na lowy i wciagal sie coraz dalej ..az doszlo do spotkania z jedna panienka z czata a pozniej do regularnych z nia spotkan ....mimo to dlam szanse probujemy to wszystko od nowa sklejac minal juz rok od jego ostatniego z nia spotkania a 8 miesiecy od momnetu kiedy sie o niej dowiedzialam ....nie wiem naprawde co ci poradzic ...musisz mu o tym wszystkim powiedziec ..u nas kiedys zabraklo wlasnie tej szczerej rozmowy moze dlatego on oszedl dalej jesli ty potrafisz go zatrzymac to zrob to ...WARTO ..


Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Czy zdrada internetowa jest zdradą?
finka
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 921


Data rejestracji: 01.05.08
Dodane dnia 24-09-2008 11:52
Kasiu nie wiem co mogłoby go wyciągnąć z tego błędnego koła? radykalne rozwiązania nie zawsze są dobre ale może kilka dni osobno nim wstrząśnie? nie wiem czego już próbowałaś, rozumiem Cię bo ja też nie chcę tkwić w czymś martwym co leży i ledwo dyszy..
seks sposobem rozwiązywania problemówsmiley facet ma problem albo wierzy w to że problemy same znikają jak bańki mydlane po udanych chwilach w łóżku,hmm,
jeśli jego największy problem to zbyt mało seksu a sam z siebie nic nie daje aby zrozumieć czego TY pragniesz to faktycznie nieciekawe, sama wiesz na pewno że to do niczego dobrego nie zaprowadzi,
ktoś powinien z nim porozmawiać, najlepiej inny facet, wytłumaczył by mu po męsku, masz jakiegoś wspólnego przyjaciela, tatę, kogoś kto wie o co chodzi i może jako trzecia osoba pogadać z Twoim mężem? no i kogo on wysłucha.
Edytowane przez finka dnia 24-09-2008 11:53
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Czy zdrada internetowa jest zdradą?
Kasienka
Użytkownik

Postów: 10
Małomówny

Data rejestracji: 24.09.08
Dodane dnia 24-09-2008 15:05
no i kogo on wysłucha

Właśnie tu jest też problem - on nie słucha on słyszy. Różnica diametralna.

Rozmawiałam o tym wszystkim z mamą. Obawiałam się, że będą nerwy. Jednak nie - kobieta wysłuchała i powiedziała "bez względu na to, co się stanie zawsze będę z Tobą". Wiem, że ją to boli, ale czuję ulgę, że nie muszę przed nikim nic udawać. Nie lubię tego.
Najgorsza prawda jest lepsza niż kłamstwo i oszukiwanie
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Czy zdrada internetowa jest zdradą?
Kasienka
Użytkownik

Postów: 10
Małomówny

Data rejestracji: 24.09.08
Dodane dnia 26-09-2008 09:05
No i właśnie wczoraj usłyszałam od swojego "męża", że jestem winna temu, że nasze stosunki się nie poprawiająsmiley
Zapytany czy wie dlaczego odpowiedział, że tak, ale spodziewał się, że mimo wszystko z dnia na dzień będzie lepiej
Gdzie ja żyję, dlaczego ten człowiek nie może zrozumieć jak bardzo mnie zranił?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Czy zdrada internetowa jest zdradą?
Kuczka
Użytkownik

Postów: 277
Przyjaciel

Data rejestracji: 25.02.08
Dodane dnia 26-09-2008 15:50
Kasieńka usiądź z nim oko w oko i pogadaj z nim tak jak to się robi z małymi dziećmi. Wydawaj komunikaty, określaj potrzeby mów do niego prosto i zrozumiale.
Jeśli nie chce zrozumieć, i nie chce usłyszeć niech Ci po prostu powie, że znudzony jest i potrzebuje czegoś nowego, niech weźmie węzełek i idzie w świat a tobie krwi nie psuje.
Ja mam takie wrażenie, że wy nie rozmawiacie ze sobą w ogóle, on się spodziewał, no co to za tekst, przecież nie tylko Ty jesteś w tym związku ale i ON! Czemu tak jakoś po prostu oskarżył Cię a nie podał konkretów?? Nie można z nim nawet polemizować tak uogólnia jesteś winna. Kurcze ocet jest winny smiley
Pisz co tam u Was piszczy smiley



Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Czy zdrada internetowa jest zdradą?
finka
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 921


Data rejestracji: 01.05.08
Dodane dnia 26-09-2008 16:32
nieźle sobie wykombinował...prosty schemat działania (niektórychsmiley) mężczyzn:

zawinił "niechcący" ew. "tak samo wyszło" albo "naprawdę nie wiem jak do tego doszło"--> kobieta powinna od razu wybaczyć bo karą dla niego jest już samo to że ona wie... --> teraz to ona powinna popracować nad tym walącym się związkiem --> nie wychodzi? winna kobieta i jej brak starań ...

Kasiu on potrzebuje potrząśnięcia nim i to porządnie.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Czy zdrada internetowa jest zdradą?
Kasienka
Użytkownik

Postów: 10
Małomówny

Data rejestracji: 24.09.08
Dodane dnia 01-10-2008 09:31
Jego schemat działania w tym momencie to jak najbardziej się naburmuszyć, przez pół dnia się nie odzywać, a jak tylko położymy się spać to zaczyna mówić że mnie kocha, że potrzebuje seksu, że chce ze mną dalej żyć.
Ja naprawdę nie staram się robić mu na złość, ale czuję już, że dotyka mnie obca osoba.
Opieram się i to znów prowadzi do obrazy majestatu.
Rozmowy już chyba nic nie dają - wręcz przeciwnie - "mąż" zaczyna wywlekać sprawy sprzed iluś tam lat. Niezły argumentsmiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Czy zdrada internetowa jest zdradą?
Kasienka
Użytkownik

Postów: 10
Małomówny

Data rejestracji: 24.09.08
Dodane dnia 06-10-2008 09:48
Co u mnie?
Sobota i zeszły tydzień pod znakiem przeprosin - mąż się kajał, mówił, że kocha, potrzebuje, nie wyobraża sobie beze mnie życia.
Powiedziałam mu, że o całej sytuacji wie moja mama.
No i koniec - obraza majestatu, dogryzanie, pytania czy przypadkiem nie wybieliłam siebie za bardzo w rozmowie z mamą.
Niedziela - cisza jak makiem zasiał, brak jakichkolwiek reakcji.
A mi się poprostu wydaje, że do momentu jak się nie dowiedział, że moja mama wie, to próbował mnie "przekabacić", myślał, ze pęknę i wszystko wróci do normy.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Czy zdrada internetowa jest zdradą?
Anka86
Użytkownik

Postów: 1
Nowy

Data rejestracji: 06.01.09
Dodane dnia 07-01-2009 15:51
finka napisał/a:
prosty schemat działania (niektórychsmiley) mężczyzn:

zawinił "niechcący" ew. "tak samo wyszło" albo "naprawdę nie wiem jak do tego doszło"--> kobieta powinna od razu wybaczyć bo karą dla niego jest już samo to że ona wie... --> teraz to ona powinna popracować nad tym walącym się związkiem --> nie wychodzi? winna kobieta i jej brak starań ...


U mnie było dokładnie tak jak napisałaś... Tylko dalej nie rozumiem dlaczego mężczyźni są tacy egoistyczni? Myślą tylko o swoich potrzebach, nie przewidując jak nas tym ranią!! W moim przypadku mąż tłumaczył swoje flirty zwyczajną nudą. A co jest w tym najzabawniejsze? Że ja siedziałam sama w domu z dwójką małych dzieciaczków (2 latka i 2 miesiące) oddalona o tysiące km, mi chwilami brakowało trzeciej ręki a mimo to zawsze znalazłam czas żeby napisać co u nas, starszy synek godzinami wpatrywał się w komputer pytając kiedy będzie tatuś bo ten potrafił nie odzywać sie kilka dni twierdząc, że ciężko pracuje i zaraz po pracy zasypia... A po czasie dowiaduję się, że on jednak się nudził... To podłe! Mnie mógł zlewać, ale nasz synek bardzo na tym cierpiał. I powiedzcie mi gdzie jest sprawiedliwość!?


Anka
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Czy zdrada internetowa jest zdradą?
jakich wiele
Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 231


Data rejestracji: 15.02.10
Dodane dnia 27-02-2010 20:10
finka napisał/a:
zawinił "niechcący" ew. "tak samo wyszło" albo "naprawdę nie wiem jak do tego doszło"


Jakbym czytała o sytuacji sprzed 1,5 roku...
Zaczęło się od czata...Szybko przeszli na gg i maile, potem sms-y, mms-y ( z gołymi fotkami włącznie), rozmowy nocą ( i nie tylko )...a potem to już real...Wszystko "samo-się" jakoś tak...On-żonaty, ona mężatka..i co z tego jak oboje zagubieni (ulubione określenie mojego męża), nie rozumiani. On dwoje dzieci, ona troje...nieważne, przecież są nieszczęśliwi...
A dziś mówi "jaki ja byłem głupi"...no cóż...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Czy zdrada internetowa jest zdradą?
grazia1
Użytkownik

Postów: 24
Stały bywalec

Data rejestracji: 15.02.10
Dodane dnia 01-03-2010 22:20
U mojego męża myśle,że też tak się zaczeło, nuda - podobno, komputer, rozmowy na dziwnych portalach /część przeczytałam/, mój mąz potrawił wstać o 6.00 żeby "poklikać" a zwykle wstaje duuuużo później.
Potem poszukał znajomą przez internet i .......żył jak w amoku przez kilka miesięcy.
A potem ja żyłam w bólu i zwątpieniu przez kilka miesięcy...
I co to za życie???
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Czy zdrada internetowa jest zdradą?
zajaczka
Użytkownik

Postów: 50
Stały bywalec

Data rejestracji: 20.04.09
Dodane dnia 05-03-2010 23:17
witajcie
u mojego męża też zaczęło się od internetu,
kochałam, robiłam wszystko tak jak mąż chciał, dostosowywałam się, ale wszystko czegolkolwiek bym nie zroniła było nie tak, podobnie jak u Ciebie Kasiu, mam wrażenie, że im bardziej okazywałam swoje uczucie tym bardziej on okazywał lekceważenie
przestawał się ze mną liczyć
inne kobiety w jego oczach przedstwiały jakąś ogromną wartość
aż śmieszne mi się to teraz wydaje
dbałam o siebie, dogadzałam a trzeba było inaczej, trzeba było twardo i ostro postawić granicę, nie wiem jak ale zrobić coś, co sprawiłoby, że zacząłby mnie szanować i liczyć się ze mną
a może i w Twoim przypadku tak trzeba ?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Skocz do Forum:
Reklama
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

madlen135
08/09/2010 17:33
Diablik!Pierwsze przeżycia masz juz za sobą,poczekaj aż ochloniesz i dalej ruszysz do walki!Całuski!

diablicakrk
08/09/2010 13:34
kolejny termin na pismie bo sedzia jest chory

diablicakrk
08/09/2010 13:23
cóz sprawa nie zakonczona ogólnie mąż przyznał sie do zdrady i do winy rozpadu małżenstwa ale chce rozwodu bez orzekania o winie a ja sie nie zgode na to kolejny termin dostane na pismie bo sedza jest

Olgucha42
07/09/2010 22:00
Diablica trzymaj się nie na darmo masz taki nick :>

jakich wiele
07/09/2010 20:25
diablicakrk, jestem jutro z Tobą, sąd to też nie koniec świata... Przytulam Cię bardzo bardzo mocno smiley

Biedronka20
07/09/2010 19:44
diablicakrk-głowa podniesiona do góry,elegancka,pewna siebie ,taka masz być jutro w sądzie,dasz rade bo jesteśmy wszyscy z tobą.

blondyna
07/09/2010 17:25
Diablico kochana, tez trzymam moje wszystkie kciuki!! Pojdzie dobrze, jestesmy z Toba!!!

madlen135
07/09/2010 12:02
diablicakrk-będę trzymać kciuki,nie bój się,dasz radę!Pozdrawiam!

diablicakrk
07/09/2010 04:56
to już jutro,jutro sprawa o rozwód tak bardzo sie boje tej sprawy.

misiamalutka
06/09/2010 14:55
http://www.rogate-ranczo.
pl/forum/index.php


Archiwum
Komentowane zdrady
POMÓŻCIE PROSZĘ [5]
on zawsze o niej myśli [2]
trzeba się nauczyć i... [3]
Mówił, że kocha a mi... [2]
Loser [4]
...... [7]
Zdradzam partnera z ... [11]
wielokrotnie zdradzana [4]
co powinienem zrobić... [9]
monogamia z rozsądku [2]
prosze [13]
mętlik w głowie... [3]
Odebrane własne ego [6]
ZEMSTA CZY CZŁOWIECZ... [3]
Pomocy [5]
Zdradzony, okłamywan... [9]
zdradziłam żałuje [9]
Wakacyjna zdrda [10]
Faceci to świnie !!!! [13]
KOSZMAR TRWA [6]
boze jak to boli..... [6]
Zdrada podwójna, bo ... [8]
Witajcie, można powi... [6]
Bezsilność [11]
Jak sie ratowac? [14]
Załóoż stronę
Copyright © 2007-2009 www.zdradzeni.info

agencja fotograficzna
Zdjęcia do folderów reklamowych i ulotek
Fotografie do czasopism i książek
www.arturnyk.pl
Warsztaty fotografii Katowice
Dobre oświetlenie do zdjęć studyjnych
Profesjonalny sprzęt fotograficzny
www.fotografiapro.pl
Tanie domy
Tanie budynki z gotowych elementów
Szybki montaż budynków gospodarczych
www.hale-stalowe.eu
imprezy integracyjne
Zacieśnianie więzi między pracownikami
Dobra zabawa gwarantowana doświadczeniem
twoja-impreza.com.pl
Hiszpania praca
Zbieranie cytrusów, praca na plantacjach
Wysokie zarobki dla najaktywniejszych
www.praca-hiszpania.com
Modne ubrania
Wyjątkowe kreacje dla każdego
Od dodatków po suknie ślubne
www.procreativ.lepiej.info